www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
krecik
Autor Wiadomość
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
  Wysłany: 2014-08-19, 21:08   krecik

Zrobiłam zdjęcie zdechłego kreta na ostatnim wypadzie. Niby nic nadzwyczajnego, często się takie widuje... No właśnie. Spoglądając na nie teraz naszło mnie spontaniczne zastanowienie, dlaczego właściwie krety tak często można spotkać gdzieś, na środku ścieżki, do góry kołami? Dysponuje ktoś wiedzą w tym zakresie? :-)
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-20, 09:23   

dobra dobra :P nie to pytanie naprawdę zaczęło gnębić :D myszy i innych stworaków tej natury jakoś się tak powszechnie nie widuje, poza tym krety zawsze są pośmiertnie przekręcone. No i dlaczego zawsze inne zwierzęta ich nie tykają? A psy szczególnie uwielbiają się w takim kreciku wytarzać? :D
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
cudak 

Dołączył: 05 Wrz 2013
Posty: 44
Skąd: Obrzycko/Poznań
Wysłany: 2014-08-20, 10:57   

Większość zwierząt ucieka jak najszybciej z osłoniętego terenu do jakiejś kryjówki ,a krety zamiast uciekać, próbują się wbić w ziemie, co jest niewykonalne na ubitych ścieżkach ( tak twardo jest , ze łopaty nie wbijesz) i przez to giną. Poza tym kreciki jak wyjdą na wierzch, to je słońce pewnie razi po oczkach i sobie nie radzą bidulki.
 
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-20, 11:20   

Tylko mnie zastanawia, czemu giną? Rozumiem, że w razie zagrożenia nie bardzo mają gdzie czmychnąć, no ale jakiego właściwie zagrożenia? Po kiego grzyba coś miałoby takiego kreta uśmiercać, jeśli nie chce się nim posilić? Te martwe krety najczęściej są znajdowane w całości, nienaruszone. Co zatem, poza drapieżnikami, może stanowić dla kretów na powierzchni ziemi zagrożenie potencjalną śmiercią?

Bo czemu wędrują po powierzchni ziemi, to już doczytałam -> młode w okresie ok. 5 tygodni po narodzeniu, jak już "dorosną", opuszczają gniazdo i idą w siną dal, szukając miejsca dla siebie, swojego rewiru. Są samotnikami i w kontakcie z drugim kretem jeden z nich najczęściej legnie w walce.
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2014-08-20, 13:11   

niszka napisał/a:
(...) Po kiego grzyba coś miałoby takiego kreta uśmiercać, jeśli nie chce się nim posilić? Te martwe krety najczęściej są znajdowane w całości, nienaruszone. Co zatem, poza drapieżnikami, może stanowić dla kretów na powierzchni ziemi zagrożenie potencjalną śmiercią?(...)


Koty. Psychopatyczni mordercy.
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-20, 13:47   

tre33 napisał/a:
Koty. Psychopatyczni mordercy.


No zgodzę się co do opinii :P Ale w tym konkretnym przypadku bym ich jednak o to nie oskarżała, bo, jak mówię, takie krety to ani futerka nie mają zmierzwionego.

Przeglądałam inne fora i strony i zauważyłam, że nie tylko mnie gnębi to zagadnienie :-P



zdjęcie zapożyczone z forum.przyroda.org, z wątku "Ssaki - zdechlaki" 8-)
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
cudak 

Dołączył: 05 Wrz 2013
Posty: 44
Skąd: Obrzycko/Poznań
Wysłany: 2014-08-20, 14:58   

Ojojojojo joj! Toż to prawdziwe kretobójstwo ! Może ktoś sypnął kretocyd albo jakąś inną chemię :-x
 
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-20, 15:16   

No właśnie podobno nie, gościu po jednej nocy znalazł u siebie na działce... a wątek raczej przyjął formułę kroniki napotkanych martwych zwierząt z wyrażanym ubolewaniem nad tym faktem, nie chwaleniem się trofeami i krecimi mordami.
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
BRAT_MIH 
Mihu


Pomógł: 8 razy
Wiek: 44
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 355
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-08-20, 16:06   

Widziałem kiedyś kreta w agonii - nie wiem czy otruty czy co, ale "szedł" przed siebie turlając się po prostu. I w pewnym momencie legł na plecach i już nie miał siły się przekręcić na brzuch. Tak padł.
_________________
"Nie ma nikt na świecie domu jak my mamy, jest zielony latem , zimą śnieżnobiały, mamy dach z gałęzi, z mchu miękkiego łóżko, lampą jest nam księżyc ponad leśną dróżką. Idą, idą leśni, kompas mają z gwiazd ... "
 
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 986
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2014-08-20, 16:18   

Ostatnio przypadkiem rozkopałem "gniazdo" młodych krecików w ziemi, było ich kilkanaście, max 20 sztuk. Kilka od razu zaczęło uciekać, ale ponownie je wrzuciłem do gniazda i zasypałem uschłą trawą i przysypałem ziemią. Obserwowałem dalej i już nie wychodziły i nie ruszały się, także żadnej szkody nie wyrządziłem małym stworzeniom :) Wrzucę zdjęcie później.
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
cudak 

Dołączył: 05 Wrz 2013
Posty: 44
Skąd: Obrzycko/Poznań
Wysłany: 2014-08-20, 17:07   

Wydaje mi się, ze jak nie chemia to najprawdopodobniej, jak pisał tre33
Cytat:
Koty. Psychopatyczni mordercy.
.
Przypomniało mi się ze moje koty tez przynosiły krety i nie były uszkodzone. Zamęczały je pewnie na śmierć. (Z tego powodu już nie trzymam kotów. Zal mi tych krecików , ryjówek ptaków, jaszczurek które padały ich ofiarami.)
Calkiem możliwe tez, ze ktoś stosuje jakieś soniczne wynalazki na krety.
 
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-20, 20:52   

No dobra, śmierć odkocia może być prawdopodobna, chociaż mojego krecika znalazłam na ścieżce w górach...

Większa ilość tych stworzeń na powierzchni w okresie letnio-jesiennym uzasadniona wędrówkami młodych w poszukiwaniu własnego terytorium. Brak możliwości czmychnięcia przed niebezpieczeństwem też dość logiczny.

Tak się tylko jeszcze zastanawiam, czy takie krety nie mogą zwyczajnie padać z wycieńczenia, po długiej wędrówce, lub z gorąca.

soohy, dawaj zdjęcia młodych :-D
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 986
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2014-08-21, 11:42   

niszka napisał/a:
soohy, dawaj zdjęcia młodych :-D


Noc mi się przeciągła :mrgreen:

_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
cudak 

Dołączył: 05 Wrz 2013
Posty: 44
Skąd: Obrzycko/Poznań
Wysłany: 2014-08-21, 15:44   

Cytat:
Tak się tylko jeszcze zastanawiam, czy takie krety nie mogą zwyczajnie padać z wycieńczenia, po długiej wędrówce, lub z gorąca.
Czynników ograniczających populacje, na pewno jest dużo. Trza by zapytać jakiegoś kretologa :mrgreen:
 
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-21, 18:01   

Nie wiem niestety, gdzie takowego znaleźć :P
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
Predator 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 109
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-21, 18:14   

soohy napisał/a:
niszka napisał/a:
soohy, dawaj zdjęcia młodych :-D


Noc mi się przeciągła :mrgreen:

Obrazek


Soohy, to nie jest kret. Za długi ogonek i biały brzuch.

To inne bardzo ciekawe zwierzątko, do którego mam sentyment bo poznałem je, jak raz wpadło mi do kalosza na grzybach ;) Nasz rodzimy jadowity ssak, rzęsorek rzeczek
_________________
http://ludzkietropy.pl/ - relacje z moich wypraw i nie tylko
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-21, 18:43   

No prawda, młode krety wyglądają inaczej. Tak czy inaczej - fajne znalezisko :)

Przepraszam, nie mogę się powstrzymać, muszę wrzucić ten obrazek, bom właśnie na niego trafiła na necie:



No i już wiadomo, na co komu "całe" krety :-P

A jeszcze co do znalezienia znawcy kretów to chyba nie będzie to takie łatwe, bo we wspominanym przeze mnie wątku o zdechłych zwierzątkach kilka osób też się zastanawiało, czemu martwe krety znajdują się na powierzchni ziemi i nikt im na to pytanie nie odpowiedział, a jest to forum przyrodnicze.
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 986
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2014-08-21, 20:40   

Predator, :564: :564:

Dzięki za sprostowanie!

Balkon, ja się niczym nie przejmuję :)
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
cudak 

Dołączył: 05 Wrz 2013
Posty: 44
Skąd: Obrzycko/Poznań
Wysłany: 2014-08-22, 10:10   

Hahahahaa. Chciałem napisać - szkoda żeby się zmarnowały. Uszyj sobie z nich futro. :D
 
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 286
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2014-08-22, 10:43   

Oj tam, zaraz futro... nie szalejmy aż tak, ale przyznasz, że takie kapciuszki też są niczego sobie :mrgreen: przypominają mi moje kapcie z dzieciństwa w kształcie fioletowo-żółtych hien 8-)
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
cudak 

Dołączył: 05 Wrz 2013
Posty: 44
Skąd: Obrzycko/Poznań
Wysłany: 2014-08-22, 14:49   

No, butki pierwszoklasowe!! :mrgreen: Bym nawet powiedział wszechstronnie użyteczne. W górach pewnie zastąpią raki ( z uwagi na te wystające łapki) Przydadzą się również do samoobrony. Jak komuś ....(cenzura)... z takiego szpica ,to już po nim. :diabel2:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10