www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Prośba o rozpoznanie kozika ;)
Autor Wiadomość
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-04-18, 13:46   Prośba o rozpoznanie kozika ;)

Nie dalej jak trzy dni temu podczas prac wiosennych w obejściu miałem do porcięt przyczepione na nówkę sztukę pingwiniakową skręcaną linkę klucze i krzesiwo. Moja babulka rzekła cobym schował je głębiej bo mi zaraz z kiermany wylatają. Pokazawszy jej patent, przypomniała sobie że gdzieś ma skitrane dwa scyzoryki po śp. dziadku. Znalazła, przyniosła, i powiedziała że jeden mogę wziąć, co też wykorzystałem biorąc ten ciekawszy :mrgreen:
Wygląda to tak:

I reszta zdjęć:
LINK DO ALBUMU

I teraz pytanie głównie do starszej części forum oraz znawców: Czy ktoś mógłby przybliżyć cóż to za cudo? Poza tym że to chyba jakiś Żubr z nazwy i jeśli wierzyć dacie to spłodzony w 1945? Oraz do czego służy to narzędzie w kształcie widełek? Będę wdzięczny za każdą sensowną odpowiedź :-)
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-04-18, 14:05   

Wygląda na jakiś myśliwski-camperski. Widelczyk do mięsa.
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
taki robaczek 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 211
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2014-04-18, 14:11   

Produkcja jak widać rosyjska.
Cena regularna 3 ruble 45 kopiejek.
Podobny dwuzębny "widelec" był w dwudzielnym "szczupaku" wspominanym swego czasu na forum (rodzaj niezbędnika składającego się z noża i wspomnianego widelca w plastikowej obudowie w kształcie szczupaka).
_________________
Kocham zwierzęta.
Są takie pyszne ......
 
     
Bubel 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 547
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-04-18, 14:14   

też obstawiałbym że zwykły widelec w scyzoryku myśliwskim. Bardziej zastanawia mnie to nietypowe wykonczenie lewego (na głównym foto) końca. Nie mam pojęcia do czego mogło służyć o_O
 
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-04-18, 14:27   

Może ma spełniać funkcję dziwki.
_________________
BUK! HONOR! DZICZYZNA!
 
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 33
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-18, 14:47   

Grigor, przyjrzyj się, czy wewnętrzna krawędź widelczyka, dokładniej tego zęba z wyżłobieniem na paznokieć, nie jest lekko zaostrzona? Wydaje mi się, że to taki koncept otwieracza do konserw. Zbliżony wygląd mają otwieracze w "Churchillach" i bodajże starych Solingenach.



:mrgreen: Widelczyk do mięsa.... w radzieckim scyzoryku z czasów pełnego rozkwitu "etosu" Armii Czerwonej. :lol: Prędzej spodziewałbym się tam chyba widelczyka do owoców morza i specjalistycznej łyżeczki do spożywania sufletów z marcepanem wraz z rozkładanym pojemniczkiem na miniaturowe serwetki. :lol:
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-04-18, 14:54   

thrackanie Nie jest zaostrzona, jedynie delikatnie się zwęża w stosunku do dalszej części tego narzędzia. Co do lewego końca na pewno nie otworzysz tym browaru w sposób standardowy :mrgreen: Co innego otwieraczem który pierońsko ciężko wychodzi, w wolnej chwili wyczyszczę gościa... Ale no właśnie czym? Wd-40 na pewno wyczyści syf, tylko czym to później pany zakonserwować żeby miało ręce i nogi?

Edyta: Morgu nawet zwykłego kubka z nierdzewki jaki to teraz można kupić nie złapie bo ma podwinięty rant, coś na prawdę cienkiego musiało by to łapać, lub też bez wywijania brzegów. Myślę nad starymi menażkami typu harcerz, tam może by zadziałało.
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
Ostatnio zmieniony przez Grigor 2014-04-18, 15:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2014-04-18, 15:01   

Nóż myśliwego, a ten patent jest do wyjmowania łuski z strzelby myśliwskiej, bo nie zawsze chciał wyjść lekko, a był gorący, jakoś takoś ;)
_________________
http://wild-terra.blogspot.com
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 33
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-18, 15:04   

Ok, nie zauważyłem, że oddzielny otwieracz już tam jest. Nadal nie mogę uwierzyć, że to faktycznie widelec. No, ale jak rozmowa z W.Google pouczyła, sto lat temu ludzie robili składane noże z widelcami i to nawet na jednym trzpieniu. Niby spoko, ale rozbraja mnie wyobrażenie o krojeniu i jedzeniu tym np. kotleta. (Zmiana ostrza przy każdym kęsie? Krojenie całości na drobne przed posiłkiem? A jeżeli tak, to jak przytrzymywali krojony kawałek w miejscu? Patykiem czy łapą?) :lol:

_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
Ostatnio zmieniony przez thrackan 2014-04-18, 15:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-04-18, 15:05   

Valdi napisał/a:
Nóż myśliwego, a ten patent jest do wyjmowania łuski z strzelby myśliwskiej, bo nie zawsze chciał wyjść lekko, a był gorący, jakoś takoś ;)

Valdi ludzkiś pan, wygrałeś talon na panienki i balon :mrgreen:
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 33
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-18, 15:12   

Grigor, po użyciu WD-40 proponuję dokładne mycie płynem do mycia naczyń (używałem też do Vicków proszku do prania - był najskuteczniejszy) i szczoteczki do zębów. Po wszystkim oczywiście dokładne płukanie w wodzie. Do konserwacji olej:

a) specjalny, dopuszczony do kontaktu z żywnością robiony przez np. Victorinoxa
b) jeżeli się zbytnio nie przejmujesz, to w miarę dowolny poza spożywczymi (większość jełczeje) - sam używam oleju do łańcucha rowerowego od kilku ładnych lat. :-P
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
Ostatnio zmieniony przez thrackan 2014-04-18, 15:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2014-04-18, 15:14   

Grigor, balony w niebo, panienki przyślij DHLem;)
_________________
http://wild-terra.blogspot.com
 
     
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-04-18, 15:23   

thrackan napisał/a:
Grigor, po użyciu WD-40 proponuję dokładne mycie płynem do mycia naczyń (używałem też do Vicków proszku do prania - był najskuteczniejszy) i szczoteczki do zębów. Do konserwacji olej:

a) specjalny, dopuszczony do kontaktu z żywnością robiony przez np. Victorinoxa
b) jeżeli się zbytnio nie przejmujesz, to w miarę dowolny poza spożywczymi (większość jełczeje) - sam używam oleju do łańcucha rowerowego od kilku ładnych lat. :-P


No łańcuchowy i spożywczy się znajdzie, nawet kuffa lniany, dzięki za poradę :-)

Valdi napisał/a:
Grigor, balony w niebo, panienki przyślij DHLem;)


Muszę się zapytać jagodziarek co ostatnio obstawiają zjazd do lasu skąd mają transport, obawiam się że zwykły kurier nie będzie się bawił w łysego z filmu "Transporter" :mrgreen:

ED: Coby nie było chłopaki żem cham i prostak to macie "Pomógł" bo mnie stać :-D
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
 
     
Mr.Bogus 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 190
Skąd: inąd
Wysłany: 2014-04-18, 22:11   

Większość już koledzy wyjaśnili.

Widelczyk jest po to, żeby tuszonkę z puszki można było kulturalnie na łowach szamać. :-P

Został wyprodukowany po roku 1967, bo znajduje się na nim:

Krajowy znak jakości ZSRR (ros. Государственный знак качества СССР) - oficjalne oznaczenie używane w Związku Socjalistycznyh Republik Radzieckih potwierdzające jakość wyrobów ustanowione w 1967.


 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2014-04-19, 09:14   

A ten znak "kaczestwa" to sowieci na wszystko stawiali, tym nie sugerujmy się, co do daty produkcji, to na tego typu wyrobach jej nie znajdziemy, jak i na wiekszości produkcji nie numerowanej, inaczej jest np z aparatami fotograficznymi, tam pierwsze dwie cyfry pokazuja rok produkcji.
_________________
http://wild-terra.blogspot.com
 
     
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-04-19, 15:07   

Dzięki Mr. Bogus za naprowadzenie na symbol. Valdi, może dokładna data nie znana, ale już jakiś konkretniejszy przedział czasowy tak. Teraz pozostaje go tylko wyczyścić i się cieszyć, bo całkiem ostrawy ten scyzor :mrgreen:
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
 
     
Mr.Bogus 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 190
Skąd: inąd
Wysłany: 2014-04-19, 21:49   

W pierwszym poście pojawiła się sugestia, ze może pochodzić z roku 1945 więc chciałem jedynie wskazać, że tak stary być nie może..... najwyżej z roku 1967.

Dopiero teraz doczytałem się tego roku 45 8-) ......... 3 ruble 45 kopiejek :diabel2:
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2014-04-20, 07:31   

No właśnie, do roku 1961 by musiał cene mieć 34 ruble 50 kopiejek :) jeżeli się nie mylę, to Sowieci w 1961 roku zera poskreślali :) i umownie rubel dorównał dolarowi w wartości nabywczej...
_________________
http://wild-terra.blogspot.com
 
     
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-04-20, 14:00   

Ojtam ojtam, nie każdy zna tak dobrze cyrylicę :-P
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2014-04-20, 19:37   

Grigor, nie każdy w Związku Radzieckim się urodził raczej ;)
_________________
http://wild-terra.blogspot.com
 
     
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-04-20, 23:12   

Nie każdy żył w czasach gdzie język wroga trzeba było znać Valdi :-D Choć nie powiem, 3 lata podstawówki uczyli, niemniej kto by to spamiętał jak się później nie używało.... :oops:
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
 
     
Razowiec 


Wiek: 34
Dołączył: 05 Sty 2011
Posty: 91
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-07, 11:32   

Fajnie, że powstał taki temat.
No to kto mi powie, jaki właściwie nóż jest w logo forum knives pl?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10