www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
wygrzebane w czeluściach internetu
Autor Wiadomość
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-10-19, 19:58   

140 na autobanie jest jak najbardziej dozwolone, terenowe auta się męczą przy tych prędkościach ;-)

W temacie bezpieczeństwa raczej chodzi o systemu wyłapujące błędy kierowy oraz wady sztywnych mostów. Jak walniesz w drzewo nie ma znaczenia wysokość na której masz maskę :mrgreen: Sam miałem okazję jechać ma MTkach którymi po mokrym nie dało się jechać szybciej niż 60 km/h bo każdy zakręt zaliczało się bokiem 8-)
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 992
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-10-19, 21:01   

No cóż, samochód z napędem na przednią oś i taki z napędzaną tylną osią (a tak jest w terenówkach które nie mają stałego 4x4), to dwie zupełnie różne techniki jazdy. Trzeba mieć tego świadomość, jak i świadomość tego że MT'k czy 'simex' na śliskiej twardej nawierzchni mają dużo słabszą przyczepność wynikającą z konstrukcji bieżnika (niewielka powierzchnia styku opony z podłożem). Niestety takich niuansów trzeba się nauczyć, bo inaczej kończy się to tak jak sadzanie na 'ścigacza' kogoś kto wcześniej jeździł tylko MZ'tką.
Ja np. wbiłem sobie do głowy żeby zimą na ośnieżonych drogach nigdy nie włączać się do ruchu jeśli widzę, nawet w sporej odległości, zbliżający się pojazd, a mam załączony napęd tylko na tył - kilka razy przećwiczyłem taki manewr i wiem w jak niekontrolowany sposób potrafi majtać samochodem po całej drodze. Przełączenie na 4x4 i spokojnie można jechać, a jak jest możliwość pobawić się i potrenować wychodzenie z poślizgów, to tylko z napędem na tył :-)
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-10-19, 21:31   

Czyli co?
Wyprawówka to Camper dla starych surwiwalowców? :D
 
     
Bubel 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 547
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-20, 00:00   

nie chcę się czepiać, ale może wydzielcie sobie osobny wątek? jak mnie męczy spam, to "wiedz że coś się dzieje"
 
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 39
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 258
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-10-20, 15:43   

Cytat:
Jak walniesz w drzewo nie ma znaczenia wysokość na której masz maskę


Może i wysokość nie ma tu większego znaczenia. Natomiast prawie każda wyprawówka wyposażana jest w nie do końca seryjny zderzak z płytą pod wyciągarkę. Całość solidnie przykręcona do ramy... Udało mi się w maju zeszłego roku wgiąć taki zderzak... drzewo tego nie wytrzymało i położyło się pokotem. Napinacz zadziałał, poduszki powietrznej dawno nie ma, jakimś cudem kontaktu nos-kierownica uniknąłem. Normalnym samochodem, drzewo zatrzymało by się w połowie silnika, który z kolei zatrzymał by się pewnie na mnie... Żal było strasznie zderzaka ponad 2000pln w plecy... Wrzuciłem jednak wsteczny i w nie najlepszym nastroju pojechałem do domu. O dziwo rama cała... Miałem również podobną sytuację z jeleniem. Nie wylądował na siedzeniu obok... jedyne straty to prawy reflektor (z resztą gdyby nie rogi pewnie nadal by był cały).

I właśnie o to mi chodzi... Jadę może niezbyt szybko ale czuję się bezpiecznie (90/100km/h asfalt, mam stały napęd na 4 więc trochę ratuje to trakcję). Z drugiej strony na większości polskich dróg i tak nie pojedzie się legalnie 140. Nie zgodzę się również z niewygodą... niewygoda to może i jest ale w autach żywcem wydartych z demobilu... W dobrze przygotowanej wyprawówce takie problemy nie występują. Mało tego wszelkie niedoskonałości Polskich dróg auto przepływa delikatnie bujając... Spróbujcie miejską osobówką przejechać przez próg zwalniający albo dziurę w jezdni bez zwalniania...

Temat faktycznie nieco się rozciągnął...

Zirkau napisał/a:
Wyprawówka to Camper dla starych surwiwalowców?
dokładnie tak :mrgreen:
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-10-20, 19:28   

Widzę, że temat bezpieczeństwa znasz jedynie z knajpianych rozmów. Współczesna osobówka ma się pogiąć jak gazeta - to się nazywa kontrolowana strefa zgniotu i ma za zadanie pochłonąć jak najwięcej energii. Bo to nie prędkość zabija tylko przeciążenia, czyli w skrócie mówiąc czas zatrzymania.

To, że udało Ci się ściąć to drzewo i odjechać jeszcze o niczym nie świadczy - energię najprawdopodobniej przejęła rama - mogło pójść po geometrii (co jeszcze nie jest takie złe, najwyżej zbieżność trzeba będzie zrobić), gorzej, kiedy energię pochłonęły spawy - może być tak, że następnym razem lekko pukniesz i auto się rozleci. Raczej nie pochłonęły jej pasy - miałbyś po prostu połamane żebra.

Zanim przyjdzie Ci do głowy negować powyższe chciałbym, żebyś wiedział że z rekonstrukcji wypadków robiłem magisterium a aktualnie doktoryzuje się właśnie ze spawania ram pojazdów ;-)
_________________
double-bit axe thrower
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 39
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 258
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-10-20, 21:23   

Nie chodzę po knajpach - impertynencję wybaczam...

Jak byś trochę pomyślał to może wziął byś pod uwagę ile takie auto waży i powiązał to z jego energią kinetyczną... wywracające się drzewo chyba tez w energetycznych kosztach partycypowało...

Ja doktorat robiłem z toksykologii... ale do tego wystarczy fizyka z podstawówki...
 
     
Bubel 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 547
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-20, 21:43   

będzie bój wykształciuchów? :D

Ponownie apeluję o wydzielenie osobnego wątku...
 
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-10-20, 21:43   

W kwestii bezpieczeństwa waga nie zawsze jest kompanem. To, że auto dużo waży nie zmienia faktu, że gdzieś energię z powalenia drzewa musiało przyjąć, pytanie co ją pochłonęło.

Nie twierdziłem, że chodzisz po knajpach, twierdziłem, że twoja teoria jest na poziomie ludzi którzy chodzą po knajpach, a to różnica ;-)

Zostało już napisane dużo, zróbmy może podsumowanie dla za i przeciw? Tak, żeby z tych kilku stron dyskusji zostały wypunktowane wady i zalety poszczególnych rozwiań - kto będzie chciał podejść do tematu będzie miał to na talerzu i dopasuje wybór do swoich potrzeb :-)

Bubel - wątek i tak trzeba wydzielić - za dużo jest tu konkretnej wiedzy i doświadczeń żeby do piachu trafiło.
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-10-20, 22:09   

hehehehe, dołącze do grona

dr inż Zirkau za młodu (jak jeszcze nie miał dr inż przed nazwiskiem), fiatem 126p złamał sosnę o srednicy 15 cm, pewnej mroźnej zimy.

Duże auto, ogólnie jest bezpieczniejsze, mniej zwalnia w uderzeniu. Przynajmniej wiem, że żadna osobówka zderzakiem nie wjedzie mi w twarz :)

Imho, terenówka jest ogólnie mocniejszym autem. Także w spotkaniu z osobówką. Niektóre są lepiej wyposażone niż osobówka. A całą resztę pokazuja testy zderzeniowe aut - i jak się okazuje, tu nie ma też prostego przełożenia co jest lepsze.

W każdej konstrukcji, ba nawet rozwoju organizmów jest tzw. pkt przegięcia, który jest krytyczny dla dalszego rozwoju sytuacji.

Widziałem poloneza na czołówce z renówką. W sumie przy prędkości 40/50 kmh, polonez i kierowca też wyszli bez szwanku (zauważalnego). Z renówki nic nie zostało. Ale chyba kierowca był w lepszym stanie psychicznym i realnym fizycznym. tylko to auto........ tylko w polsce nadawało się jeszcze do naprawy :D
Ostatnio zmieniony przez Zirkau 2014-10-20, 22:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-10-20, 22:23   

Bubel napisał/a:
SPAM
co ma wspólnego Fiat 126p z Volvo v40?



kierowcę z doktoratem :D
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-10-20, 22:27   

Bezpieczeństwo to nie tylko testy zderzeniowe, należy o tym pamiętać. Ale to fakt, że wykresy z manekinów ładnie pokazują co się właściwie dzieje ;-)
_________________
double-bit axe thrower
 
     
GawroN 
Szczupły blondyn


Pomógł: 13 razy
Wiek: 42
Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 643
Skąd: Chorzów / Śląsk
Wysłany: 2014-10-21, 15:36   

Bubel napisał/a:
Ponownie apeluję o wydzielenie osobnego wątku...


W sumie :
- dyskutuje z Wami Szef wszystkich Szefów :)
- skaczecie po tematach tak, że w sumie mogło by się nazywać 4x4, potem rozkład sił przy zderzeniu, potem Doktorskie impertynencje i za chwilę będzie inny kwiatek
_________________
Całe życie z wariatami

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: https://www.facebook.com/groups/160111940703089/

Co trzeba zrobić aby przyłączyć się do naszej grupy na FB - OPIS
 
 
     
Bubel 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 547
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-21, 21:07   

GawroN napisał/a:
W sumie :
- dyskutuje z Wami Szef wszystkich Szefów :)
- skaczecie po tematach tak, że w sumie mogło by się nazywać 4x4, potem rozkład sił przy zderzeniu, potem Doktorskie impertynencje i za chwilę będzie inny kwiatek


Przypomniałem sobie właśnie że Grzegorz Jarzyna też był ze Szczecina...
 
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1356
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2014-10-26, 14:01   

To był Krzysztof Jarzyna.
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-12-01, 18:36   

https://www.youtube.com/watch?v=YaEDAXKT9bo#t=23

honda rządzi :mrgreen:
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
geser


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Lis 2013
Posty: 176
Skąd: warszawa
Wysłany: 2014-12-01, 19:35   

Honda rządzi (mimo, że Yamahą śmigałem...)
Jeden z moich ulubionych filmów "Dust to Glory" - naprawdę polecam

https://www.youtube.com/watch?v=XqRA9KZsM-I

trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=_B6N-jXoFvM
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-12-01, 19:41   

wielkie dzięki. Nie widziałem tego. Jak tylko znajdę przetłumaczone na ludzki język u to obejrzę :)
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
geser


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Lis 2013
Posty: 176
Skąd: warszawa
Wysłany: 2014-12-01, 20:00   

służę napisami i avikem.
Film piękny jest i w pewnych kręgach kultowy wręcz ...
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-03-12, 15:20   

https://www.youtube.com/watch?v=-G_6kVRBe_U

jak mnie się podobują takie maszyny :D
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
geser


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Lis 2013
Posty: 176
Skąd: warszawa
Wysłany: 2015-03-12, 15:38   

Prowler,
jedna z moich ulubionych reklam (sprzęt zresztą też)
https://www.youtube.com/watch?v=3w_Q0OZr2qQ
 
     
viragolo 
viragolo


Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 29 Wrz 2014
Posty: 127
Skąd: Lewin Brzeski
Wysłany: 2015-03-12, 15:41   

Kurde, kiedyś miałem marzenie by mieć motur, spełniłem je po długim zbieraniu kasy, ileż razy się tak zawracało spod domu na jeszcze jedną rundkę wokół komina .... :)

Jak ktoś ma zbyt dużo czasu wrzucę filmik ze zlotu który z chłopakami zorganizowaliśmy, filmik oddaje świetną atmosferę na tych imprezkach, polecam każdemu (kto ma łeb na karku):

https://www.youtube.com/watch?v=6E7myAbOfNI
_________________
Carpe Diem
 
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-03-18, 20:13   

geser, znam reklamę i wr-ko też lubię :)

viragolo, no u mnie sezon na powroty do domu deczko na około uważam za rozpoczęty. Czasem ze standardowych 15 minut robi się godzina... ach te korki na mieście ;)


pierwsze dobry numer niektórym zapewne znany:

https://www.youtube.com/watch?v=mNg3TuXL7Do

dwa klasycznie /reklamowo - dla mnie filmik mega:
https://www.youtube.com/watch?v=FIQcSuEV9tU

trzy- deczko pięknego offu :

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
viragolo 
viragolo


Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 29 Wrz 2014
Posty: 127
Skąd: Lewin Brzeski
Wysłany: 2015-03-19, 09:02   

Prowler, to jest bóg czy go nie ma ? icon_twisted
_________________
Carpe Diem
 
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-03-19, 14:06   

Jest motór
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 9