www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Forclaz 500 buty z Decathlonu
Autor Wiadomość
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-25, 19:06   Forclaz 500 buty z Decathlonu

Myślę że po tym jak zajechałem dwie pary butów w ciągu kilku miesięcy, należało by napisać kilka słów o tych butach. Na wstępie przepraszam że relacji nie potwierdzam fotkami ale nie wpadło mi do głowy aby robić zdjęcia butom które z wypadu na wypad popadały w coraz większą ruinę.

Mowa o butach http://www.decathlon.pl/b...id_8126854.html
Niegdyś kosztowały 239zł, tyle dałem za pierwszą parę, teraz są za 199zł i to cena o 3/4 za duża jak na to dziadostwo.

Pierwszą parę butów zakupiłem w zeszłym roku, był to prawdopodobnie Kwiecień.
Buty brałem tylko na wypady do lasu i w góry. W zeszłym roku nie robiłem dużych dystansów, poza trzema większymi wypadami które w sumie dawały 230km oraz jednym wypadem na jurę gdzie dystans nie przekroczył . Łaziłem w las minimum 2 razy w miesiącu pokonując dziennie jakieś 15-25km.
Poza tym buty leżały sobie w przedpokoju.

Pierwsza para została oddana na gwarancji w Grudniu, przetarła się siatka z przodu (na zgięciu) i widać było moją seksi skarpetkę.

Dostałem więc bon wartości butów, i nie wiem co mnie podkusiło żeby wziąć ten sam model (tylko nowszy i podobno lepszy)
Buty rozpadły się po 5 weekendowych wypadach, również przetarta siatka praktycznie na wylot, tym razem na zgięciu z boku.

Pomijam to że obie pary przemakały od nowości, podeszwy zdzierały się po kilku wypadach, bo o tym niżej.

Cytat:
Przyczepność; Podeszwa Essensole z TPU, z bieżnikiem 5 mm zapewniającym przyczepność.

Tak, zgodzę się. Buty mają dobrą przyczepność, do puki nie przekroczymy w nich dystansu 100km, starsza para właśnie po tylu miała zdartą podeszwę i zostało 2,5mm, dając przyczepność wierzcie lub nie, gorsza od butów do biegania po parku (również z decathlonu).
W drugiej parze butów, podeszwa ma obecnie 1,7mm
Nie należę do ludzi którzy nie potrafią podnosić swoich nóg i idąc szurają jak 5 letnie dziecko.

Cytat:

Amortyzacja; Wkładka z poliuretanu na całej długości stopy: skuteczność i trwałość

Faktycznie zapewnia dobrą amortyzację. Żadnych zastrzeżeń.

Cytat:
Nieprzemakalność: Wodoodporna i oddychająca membrana Novadry®, by stopy pozostawały suche.

Nieprzemakalność w tych butach nie istnieje, membrana jest ale za przeproszeniem gówno daje.
W instrukcji butów przeczytałem że wystarczy je od czasu do czasu impregnować, mimo że impregnowałem buty przed każdym wypadem przemakały po kilkunastu minutach lekkiego deszczu. Dotyczy to obu par butów.
Nie mówię to o wielogodzinnym marszu w śniegu, czy ulewie. Wystarczy wejść w małą kałużę która sięgnie tych siateczek po bokach, i mamy potop. Bardzo wątpię że trafiłem dwa razy z rzędu na wadliwe buty, a jeśli tak właśnie było, to tym bardziej nie polecam.
Pisanie że te buty są nie przemakalne jak dla mnie zakrawa na oszustwo. Nawet najtańsze buty zimowe z Auchana za 70zł, nie przemakały mi tak szybko.
PS: Używałem wielu impregnatów, wszystkie z Decathlona.

Cytat:

Dopasowanie; Wysoka cholewka i 2 zaczepy u góry zapewniają dobre trzymanie w każdym terenie.

Buty są wygodne, ale od razu trzeba zmienić sznurówki. Te które są w butach cały czas się rozwiązują, są jakieś tandetne.

Cytat:
Lekkość; 1004 g para w rozmiarze 43

Mam rozmiar 42, waga pary butów to 1,060g zaznaczam że ze zdartą zelówką. Niby niewiele ale jednak różnica.

Cytat:
Przeznaczony do regularnego uprawiania turystyki po ścieżkach o średnim stopniu nachylenia, w każdą pogodę. Nieprzemakalne i oddychające. Dzięki wzmocnieniom w wielu miejscach i sznurowaniu z dwoma zaczepami buty Forclaz 500 wyruszą z tobą w alpejskie przełęcze.


Pierwsza sprawa, co to znaczy regularna turystyka? Codziennie łażenie z pieskiem po szlakach? Weekendowy wypad raz w tygodniu, raz w miesiącu? Obstawiam że chodzi o to ostatnie.

Po drugie, nie są na każdą pogodę. Na deszcz się nie nadają, na śnieg również. W zimę jest w nich zimno, w lato za gorąco ponieważ...
Nie oddychają. Kompletnie. Zero. Noga się poci w skarpetkach termoaktywnych, właściwie w każdych.
Nie mówię tu o upałach po +20 stopni, dzieje się tak zarówno przy minusowych temperaturach, jak i +5 czy +10
Buty nie oddychają, w środku jest mokro już po godzinnym marszu. Pisanie że są oddychające to kolejne oszustwo.

Najlepsze jest to ostatnie, alpejskie przełęcze xD Po prostu brak słów. Mają za duże poczucie humoru jak dla mnie.


Podsumowując:
Są to zdecydowanie najgorsze buty w jakich chodziłem. Nie równają się nawet z tym dziadostwem z targu.
Totalna tandeta praktycznie na całej linii. 199zł to złodziejstwo za ten syf w biały dzień. Gówno nad gównami.
Po lasach i górach łażę od dziecka, i wiem po jakim czasie buty ogarnia agonia, żadna para którą miałem (a nigdy nie wydałem na buty więcej niż 240zł, te z decathlonu były najdroższe). Nie rozpadła się po kilkunasty weekendowych wypadach.

Dziękuję za uwagę. Nie wydawajcie kasy na ten model bo to po prostu wyrzucenie pieniędzy w błoto.
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
Marshall 
f o t o g r a f


Pomógł: 4 razy
Wiek: 45
Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 693
Skąd: Skierniewice, Łomża
Wysłany: 2013-04-26, 09:54   

No to pewnie paru osobom zaoszczędzisz nerwy.
:)

:one:
_________________
Sent from my Baobab Tree. Marshall® | Adam Marczak
Noże Condor i Mora, Kelly Kettle, krzesiwa, Zebra Billy Can
 
 
     
GawroN 
Szczupły blondyn


Pomógł: 12 razy
Wiek: 41
Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 629
Skąd: Chorzów / Śląsk
Wysłany: 2013-04-26, 10:11   

A ja mam te buty jedne z przed 3 lat jedne z przed dwóch lat i jestem z nich zadowolony - chociaż te starsze są lepiej zrobione. Po zakupie zasze buty impregnuję - te modele nigdy mi nie przemokły.
Miałem je najdłużej 3 dni bez przerwy na nogach i też dały radę.
_________________
Całe życie z wariatami

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: https://www.facebook.com/groups/160111940703089/

Co trzeba zrobić aby przyłączyć się do naszej grupy na FB - OPIS
 
 
     
Marshall 
f o t o g r a f


Pomógł: 4 razy
Wiek: 45
Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 693
Skąd: Skierniewice, Łomża
Wysłany: 2013-04-26, 10:20   

czyli potwierdza się, że ten sam chiński wyrób z różnych okresów/partii produkcyjnych ma bardzo rozstrzelony zakres jakości...
_________________
Sent from my Baobab Tree. Marshall® | Adam Marczak
Noże Condor i Mora, Kelly Kettle, krzesiwa, Zebra Billy Can
 
 
     
GawroN 
Szczupły blondyn


Pomógł: 12 razy
Wiek: 41
Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 629
Skąd: Chorzów / Śląsk
Wysłany: 2013-04-26, 11:05   

Zwróćcie jednak uwagę na sam decathlon jako gwaranta - nie było problemów z gwarancją. A z własnych doświadczeń, wiem że u innych jest z tym różnie
_________________
Całe życie z wariatami

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: https://www.facebook.com/groups/160111940703089/

Co trzeba zrobić aby przyłączyć się do naszej grupy na FB - OPIS
Ostatnio zmieniony przez GawroN 2013-04-26, 12:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-26, 12:26   

No jeśli chodzi o gwarancję to faktycznie Decathlon wymiata w tej kwestii. Nie robią problemów.

Widać aż tak spadła jakość tego modelu :-P :mrgreen:
Druga para jest nieco inna, troszkę się różni szwami i siateczką z przodu. Ale materiał jest chyba ten sam. Tak czy siak, te nowsze okazały się jeszcze gorszej jakości niż te kupowane w 2012 :D
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 784
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2013-04-26, 14:30   

To fakt, że Decathlon w jednym okresie potrafi mieć ten sam produkt w różnej jakości. Zdarzyło mi się niejednokrotnie macać polary Forclaz 20 i 50 i okazywało się że różne kolory oraz różne rozmiary miały wyczuwalnie w dotyku różny materiał (jak się popatrzyło z bliska to też było widać różnice). Jedne były bardziej puchate i miłe w dotyku, inne miały krótsze włosie itp.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 56
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2013-04-26, 14:42   

kamykus powiedź mi proszę, zaimpregnowałeś je "na dzień dobry" czy nie? bo wiesz, ja bym nie liczył na to, że zrobił to producent...
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 32
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 768
Skąd: a różnie
Wysłany: 2013-04-26, 15:19   

SmileOn, w przypadku tych polarów naliczyłem 3 kraje produkcji. Meksyk, Tajlandia i coś jeszcze było teraz nie jestem pewien. Nie wiem jak teraz bo sie modele jednak zmieniły.
A butów w decathlonie już nie kupie nigdy, sam tez się przejechałem (coby tak nawiązać do tematu).
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 784
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2013-04-26, 15:41   

No wiesz, zależy jakiej firmy buty, ja tam z Kalenji jestem bardzo zadowolony. A co do polarów to na pewno niektóre były w Chinach produkowane i nie wiem czy czasem nie było jeszcze z Malezji.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-26, 16:23   

Yaktra, buty impregnuję zawsze od razu po zakupie.
Potem impregnowałem je już przed każdym wypadem, co do drugiej pary, zaimpregnowałem po zakupie a potem jakoś tak co drugi wypad.
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 56
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2013-04-26, 18:22   

Dzięki za odpowiedź.
Nie odnosi się to już do Ciebie Kamykus ale na kilkudniowe wypady dobrze zabrać z sobą impregnat i nawilżone chusteczki dla niemowląt. Wędrówki o wczesnym świcie a po rosie potrafią skutecznie spłukać impregnat. Wówczas wieczorem oczyszczam but chusteczkami i po kilku godzinach impregnuję...
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-26, 18:35   

Może jest to jakieś wyjście, jednak najmniejszy problem to przemakanie tych butów.
Obie pary się przetarły na zgięciach, po małym jak dla mnie dystansie :-/
No i totalny brak oddychalności - to wkurzało mnie najbardziej.

PS: Dziś buty zostały zaniesione, i przyjęte na gwarancji. Oczywiście rachunku nie posiadałem, ale to nie jest u nich problem.
Tym razem nie skusiłem się na ten sam model :D
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
Bastion 
nizinny taternik


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 382
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2013-04-26, 22:53   Re: Forclaz 500 buty z Decathlonu

kamykus napisał/a:

Dziękuję za uwagę. Nie wydawajcie kasy na ten model bo to po prostu wyrzucenie pieniędzy w błoto.


Wiesz jestem zaskoczony, od paru lat chodze regularnie w butach QUECHUA (miasto, teren)
- Arpenaz 200
- Farclaz 50
- Farclaz 500
- Innuit.

W kazdym modelu (odpowiednio do pory roku i terenu) zrobilem jakies 1000-2000 km. Jak dla mnie to sa dobre buty:
- tanie (np. Farclaz 50 kupowalem po 59 zl, teraz sa po 69 zl)
- lekkie
- wygodne
- oddychajace
- wodoszczelne (nie dotyczy Farclaz 50 i Arpenaz 200)

Przez ten czas udalo mi sie 3 razy rozwalic Farclaz 50. No ale to sa tanie buty- cos w stylu trampkow trekingowych. Do - Arpenaz 200, Farclaz 500 i Innuitow nie mam najmniejszych zastrzeżeń!!!

Jedyne z czym sie zgodze to sznurowadla- faktycznie czesto sie rozwiazuja bo maja sliska warstwe zewnetrzna (podobnie jak parakord). Dzieki temu sznurowadla sa praktycznie nie do przetarcia (czyli cos za cos). Rozwiazywaniu sznurowadel mozna zaradzic stosujac podwojne sznurowanie.

Moze tak... buty QUECHUA Farclaz 500 to dobre buty tylko nie na Twoja noge;).
_________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni...
Ostatnio zmieniony przez Bastion 2013-04-26, 23:09, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-26, 22:59   

Forclaz 50 to całkiem inny model zauważ,
Mam też Forclaz 50, mam je 2 lata i są jak nówki a też trochę kilometrów w nich zrobiłem.
Przemakają, ale nie czepiam się, bo nie pisali że są nieprzemakalne.


PS: Te Forclaz 500, to dawno kupiłeś? Może faktycznie sprawdza się to co już napisaliśmy w tym temacie, że im nowszy rocznik tego modelu tym ch##szy

Cytat:
Moze tak... buty QUECHUA Farclaz 500 to dobre buty tylko nie na Twoja noge;).

Zajechałem w super szybkim tempie 2 pary tego modelu, to wystarczyło żebym wyrobił sobie o nich opinię. Ale wiem że niektóre buty, po prostu z właścicielami się nie lubią, i choć jedni będą chodzić w nich latami, inni zajadą je 5x szybciej. Może i tak być, zaznaczam że jest to moja opinia. Ja już podziękuję, nigdy więcej :)

Nie przekreślam wszystkich butów z decathlonu, bo łaziłem w zaledwie 5 modelach (dziś doszedł 6-ty). Po za tymi 500tkami, i jednymi butami do biegania które rozleciały się po miesiącu chodzenia do sklepu i na spacery z psem, reszta jak na razie daje radę.
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 9