www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Najtańszy survival kit
Autor Wiadomość
Brodkes 
Knifemaker


Wiek: 23
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 331
Skąd: Nysa
Wysłany: 2009-05-31, 15:32   

Cytat:
Puszka ma przykrywkę całą metalową czy częściowo z plexi?


Puszka ma przykrywkę z boku metalową a z góry szkło.
_________________
SURVIVAL-trening,wielka próba,wola przetrwania
 
     
dawid024
[Usunięty]

Wysłany: 2009-05-31, 20:49   

A ja mam taki zestaw :

1.Worek foliowy mały-miałem w domu
2.Sreberko z czekolady-miałem
3.Mała kartka papieru-miałem
4.Świeczka-miałem
5.Drut miedziany-miałem
6.Ołówek z nawiniętą na niego taśmą-miałem
7.Zapałki z draską-miałem
8.Trochę nadmanganianu potasu-1,50 zł
9.Małe lusterko-miałem
10.Haczyki-miałem
11.Kawałek piłki do metalu-miałem
12.Dioda LED i baterie z zapalniczki, dobra mini latareczka :lol: -miałem


To byłoby na tyle dużo tych rzeczy można znaleźć w domu, tak więc nie trzeba wydawać na to pieniędzy.
 
     
Treasure Hunter
DD Hammocks

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 724
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2009-05-31, 21:06   

dawid024 napisał/a:


To byłoby na tyle dużo tych rzeczy można znaleźć w domu, tak więc nie trzeba wydawać na to pieniędzy.


To Ty masz jakiś magiczny dom ;-) U mnie w domu też dużo rzeczy znajdę ale 99,9% z nich na jakimś tam etapie musiałem jednak kupić ;-)

A sreberko z czekolady w jakim celu nosisz?
_________________
www.bushcraftowy.pl/blog
Dystrybucja DD Hammocks - Hamaki, Tarpy i Akcesoria
 
     
Brightgrey 
Chce zmienić nick:D

Wiek: 33
Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 120
Skąd: skątowni
Wysłany: 2009-05-31, 21:28   

Treasure Hunter napisał/a:
A sreberko z czekolady w jakim celu nosisz?


Jak zbierze 100 sreberek to uszyje sobie kocyk NRC hehehe:-)
mój zestaw kosztował jednak troche więcej.Wliczając piłę drucianą i ładownice alice myśle, że jest to koszt rzędu 50zł
_________________
NEVER GIVE UP
 
 
     
Brodkes 
Knifemaker


Wiek: 23
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 331
Skąd: Nysa
Wysłany: 2009-05-31, 22:06   

Myśle że jedno sreberko to za mało.Można użyć to do gotowania wody i smażenia mięsa. ;-)
Ja niekiedy ze sobą noszę folię aluminiową 1m x 30cm. :mrgreen:
_________________
SURVIVAL-trening,wielka próba,wola przetrwania
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1016
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2009-06-01, 08:25   

od biedy można....ale po co? skoro masz już puszkę....to szkoda miejsca na folie aluminiową.
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
Ostatnio zmieniony przez Fredi 2009-11-11, 11:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Brodkes 
Knifemaker


Wiek: 23
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 331
Skąd: Nysa
Wysłany: 2009-06-01, 11:44   

Ale folia nie tylko się do tego może przydać. ;-)
Powiedzmy,że wzywamy pomoc i nie mamy lusterka a nasza puszka jest okopcona to można użyć folii do sygnalizacji (bardzo dobrze odbija światło). 8-)
_________________
SURVIVAL-trening,wielka próba,wola przetrwania
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1016
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2009-06-01, 14:14   

do tego masz wewnętrzną stronę puszki :) .
nie wymyślaj na siłe.......to jest zbędne. :)
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
dawid024
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-02, 15:39   

Tak jak mówi
dekster-11 napisał/a:
Myśle że jedno sreberko to za mało.Można użyć to do gotowania wody i smażenia mięsa. ;-)
Ja niekiedy ze sobą noszę folię aluminiową 1m x 30cm. :mrgreen:

Jeszcze go nigdy nie użyłem ale może kiedyś się przyda :D
 
     
PRZEMASSS 


Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 17
Skąd: Unisław
Wysłany: 2009-11-10, 18:07   

dawid024 napisał/a:
8.Trochę nadmanganianu potasu-1,50 zł

Po co nadmanganian potasu :?: Pamiętam że na chemii był jakieś doświadzczenie chyba z tym... :mrgreen:
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 42
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 1139
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2009-11-10, 19:08   

PRZEMASSS, nadmanganian potasu do odkażania wody. Z odrobiną gliceryny może posłużyć jako rezerwowe źródło ognia.
 
     
dwie_sety
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-10, 19:34   

Panowie
wszyscy piszą o nadmanganianie i glicerynie ale nikt w zestawie gliceryny nie nosi to coś jest chyba nie tak.
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 42
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 1139
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2009-11-10, 19:40   

dwie_sety napisał/a:
Panowie
wszyscy piszą o nadmanganianie i glicerynie ale nikt w zestawie gliceryny nie nosi to coś jest chyba nie tak.

Rozpalić też można metalową myjką do garów i baterią tudzież akumulatorem. Tego też nikt nie nosi ;-) :lol:
 
     
Brodkes 
Knifemaker


Wiek: 23
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 331
Skąd: Nysa
Wysłany: 2009-11-10, 23:08   

Można by było kupić takie coś:



Kupiłem kiedyś w decathlonie i teraz noszę to do smyczy survivalowej.
A jest to:
kompas,
gwizdek,
termometr,
lupa powiększająca 3x

koszt- 22 zł
_________________
SURVIVAL-trening,wielka próba,wola przetrwania
 
     
dwie_sety
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-11, 08:36   

wolfshadow napisał/a:
dwie_sety napisał/a:
Panowie
wszyscy piszą o nadmanganianie i glicerynie ale nikt w zestawie gliceryny nie nosi to coś jest chyba nie tak.

Rozpalić też można metalową myjką do garów i baterią tudzież akumulatorem. Tego też nikt nie nosi ;-) :lol:

Drogi Panie
rzecz nie w tym czym można ogień rozpalić lecz w tym że co pojawi się hasło nadmanganian to zaraz pada tekst o glicerynie a przecież "pod ręką" łatwiej o cukier jak o glicerynę.
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1016
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2009-11-11, 11:47   

Otóż to.

nadmanganian potasu warto mieć bo:
- zajmuje niewiele miejsca
- pomoże uzdatnić wodę
- przy większym stężeniu ma właściwości odkażające a nawet grzybobójcze
- posiadając cukier lub glicerynę- rozpalimy ogień


Swoją drogą - gliceryna to świetna magia - szykujemy piękne ognisko, sypiemy na rozpałkę kalium, dodajemy 2 krople gliceryny i idziemy sobie..... a po kilku sekundach zdziwione towarzystwo zauważa magiczny samozapłon ogniska :D
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
House 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 88
Skąd: Toruń
Wysłany: 2009-11-11, 14:24   

A po co komu glicerol? Może uwięzieni w cywilizacji spotkamy stary samochód, a z niego płyn do chłodnicy i jedziem z samozapłonem -> glikol etylenowy :-P
_________________
Dobry alpinista to stary alpinista.
 
 
     
Brodkes 
Knifemaker


Wiek: 23
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 331
Skąd: Nysa
Wysłany: 2009-11-11, 14:49   

Ale to ma być survival kit.Najtańszy. ;-)
Nie dodawajcie do tego jakichś płynów.
_________________
SURVIVAL-trening,wielka próba,wola przetrwania
Ostatnio zmieniony przez Fredi 2009-11-11, 15:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dwie_sety
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-11, 17:13   

House napisał/a:
spotkamy stary samochód, a z niego płyn do chłodnicy i jedziem z samozapłonem -> glikol etylenowy :-P

Drogi Panie
badałeś to osobiście?
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1016
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2009-11-11, 17:44   

Spokojnie Dwie_sety. Kalium + płyn do chłodnicy - działa, ale niewiem czy zawsze....
tzn. ja sprawdziłem właśnie na zimowym płynie, na letnim - stężenie glikolu będzie dużo mniejsze i już może nie odpalić. Niestety nie mam pod ręką koncentratu, bo to chyba najlepiej się sprawdzi.
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
House 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 88
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-01-05, 17:20   

Długo nie zaglądałem do tematu więc nie widziałem zapytania. Po chemicznemu odpowiem, że nie pali się wcale nadmanganian ale produkty po utlenieniu alkoholu (gliceryna to alkohol i glikole też ale jak sobie może przypominacie, polihydroksylowe. Mają więcej niż 1 grupę OH). Przedstawię schemat na czym polega to tajemnicze zjawisko. Nadmanganian (utleniacz) + alkohol (reduktor) -----> kwasy karboksylowe + ketony + temperatura wydzielona podczas reakcji utleniania -----> OGIEŃ. Rzecz jasna to taki prosty schemat i powstają tam jeszcze produkty po redukcji nadmanganianu ale one nie biorą udziału w reakcji spalania. Teraz już wiecie czemu trzeba czekać zanim będzie płomień, czemu wypala się on tak szybko i czemu przed zapłonem coś skwierczy. Jak słusznie też Fredi zauważył na płynie do chłodnic nie zawsze może pójść bo są tam też dodatki które niekoniecznie są chętne do spalania.
_________________
Dobry alpinista to stary alpinista.
 
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 788
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-02-13, 15:53   

Witam, glicerol w podręcznym kicie może być przydatny szczególnie zimą gdyż nawilża skórę a przy okazji obniża punkt zamarzania i przechłodzenia. Jeżeli musimy wykonać precyzyjną czynność na mrozie to możemy się w ten sposób zabezpieczyć przed odmrożeniem.
No i oczywiście ułatwi rozpalanie ognia w każdych niemal warunkach.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
Ostatnio zmieniony przez Fredi 2010-02-15, 10:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1016
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-02-15, 10:43   

jeśli już...to nie w kicie, a zwyczajnie w kieszeni :)
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
Boungler


Wiek: 42
Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 21
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-10-30, 23:16   

Jak widzę temat bardzo stary ale aż trudno się nie włączyć. Ja noszę taki zestaw na co dzień tzw EDC.

Poza stałym wyposażeniem, które przydaje mi się co jakiś czas, reszta to typowe narzędzia survivalowe.
_________________
Projekt Boungler - survival końca świata
 
     
*Kamillos* 

Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 7
Skąd: Okolice Mielca
Wysłany: 2012-02-10, 17:43   

Odświeżmy temat :-)
Ja nosze taki zestawik:
- Wszystko jest zapakowane w puszce po srutach.
- igła i dratwa(moze słuzyc jako sznurek-jest mocna)
- draska i kilka zapałek
- 3 krotkie ostrza z noza stalkowego(to tapet)
- mała latareczka(3baterie+dioda)
- około 1 metra tasmy klejacej(lapsza niz izolacja)
- kompas guzikowy
- krzesiwo(uciąłem je na poł i mam 2 :P )
- 2 małe woreczki na wode
- 2 gumki recepturki
- ok 1 metra drutu miedzianego
- 3 agrafki

Mam zamiar jeszcze wrzucic piłe drutowa i zyłke, haczyki i ciezaki do łowienia ryb.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 11