www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zimowy nocleg
Autor Wiadomość
CzarnyWilk 


Wiek: 31
Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 27
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-11-22, 15:25   Zimowy nocleg

Najleprzy do spania w warunkach zimowych byłby śpiwór przystosowany do takich warunków. Ale jeżeli nie śpiwór to czego można użyć w zastępstwie??
Ostatnio zmieniony przez Abscessus Perianalis 2010-11-22, 18:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 42
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 1139
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-11-22, 15:31   

Z blogu Zdybiego - Puch pałki wodnej
_________________
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
 
     
Offtime 
niedzielny harcerzyk


Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 437
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-22, 15:37   

Ten sam puch można napchać pomiędzy warstwy ubrania.
_________________
Moja kolekcja militariów

Casual Survival Blog
_________________
Forum internetowe nie służy dyskusji, co najwyżej wymianie poglądów.
 
     
Grzymek 
Na pohybel


Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 242
Skąd: Warszawa-Rembertów
Wysłany: 2010-11-22, 18:07   

ognisko 8-)
_________________
"Lecą z mej gęby kumullusów kłęby..."
 
 
     
Michal N 
Metyl Podgrzybek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 37
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1259
Skąd: Warszawa-Mokotów
Wysłany: 2010-11-22, 18:14   

CzarnyWilk napisał/a:
Najleprzy

Tia.

Gorąca niunia, ot co :mrgreen:
_________________
 
 
     
Abscessus Perianalis 
Dziki Dzik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 32
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 966
Skąd: CK / Wa-wa
Wysłany: 2010-11-22, 18:14   

Zgodnie z pomysłem PA można zrobić UL VB. :P
_________________
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
 
 
     
Michal N 
Metyl Podgrzybek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 37
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1259
Skąd: Warszawa-Mokotów
Wysłany: 2010-11-22, 18:28   

[ Dodano: 2010-11-22, 18:29 ]
Offtime napisał/a:
Ten sam puch można napchać pomiędzy warstwy ubrania.

Albo gazety, tak na beja ;-)
Grzymek napisał/a:
ognisko 8-)

Np. typu: nodia :-)
Jak by ktoś, coś, to to jest: UL VB od PA
_________________
 
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 42
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 1139
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-11-22, 18:42   

Nie wiem dlaczego ale vapour barrier kojarzy mi się z marketowym mrożonym filetem w glazurze lodowej. :lol:
Ale nie bierzcie tego do siebie. Skojarzenia to przekleństwo.
_________________
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
 
     
Wuming 


Dołączył: 26 Lis 2010
Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-29, 08:41   

W zastępstwie zrobił bym sobie łóżko ogniowe czyli rozpalił mocny ogień w umiarkowanie głębokim dole, poczekał do pełnego zwęglenia materiału, zasypał to ziemią i na tym się położył. Ale to tylko w teorii bo nigdy tego nie sprawdzałem. Wiem jednak że wielu ludziom się to doskonale sprawdza w chłodnych warunkach zapewniając ciepły sen. Problem tylko w tym, żeby nie nasypać za mało ziemi bo można się poparzyć.
_________________
"Life's tough......It's even tougher if you're stupid." -John Wayne
Ostatnio zmieniony przez Wuming 2010-11-29, 09:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal N 
Metyl Podgrzybek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 37
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1259
Skąd: Warszawa-Mokotów
Wysłany: 2010-11-29, 09:07   

Wuming, kopałeś kiedyś w zmarzlinie?
_________________
 
 
     
Wuming 


Dołączył: 26 Lis 2010
Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-29, 09:57   

W typowej polskiej nie-piaszczystej ziemii musiałem raz kopać przy -20. Wystarczy podtrzymać trochę ognisko i można kopać. Nie ma problemu którego by się nie dało rozwiązać ogniem :)

Podstawowa sprawa to co masz pod nogami. Jak np. piach to nie jest tak źle, jak skałę to gorzej. :mrgreen:
_________________
"Life's tough......It's even tougher if you're stupid." -John Wayne
 
     
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 603
Skąd: Błonie
Wysłany: 2010-11-29, 10:01   

Jak mróz wyskoczył dzień, czy dwa wcześniej, to ognisko może pomoże. Ale jak gliniasta gleba zmarznie na kilkadziesiąt cm w głąb, to musiałbyś nad tym palić ogień kilka dni, żeby kopać. Ciepło unosi się do góry.
 
     
Abscessus Perianalis 
Dziki Dzik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 32
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 966
Skąd: CK / Wa-wa
Wysłany: 2010-11-29, 11:24   

Dziurę się wykopie. Na budowie niezależnie od pory roku musiałem kopać dziurę, więc wiem, że da radę - najwyżej zrobi się to kawałek dalej. Swoją drogą - można wygrzebać mniejszą dziurę i zakopać kamienie z ogniska. Zawsze to łatwiej. :)
_________________
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
 
 
     
Wuming 


Dołączył: 26 Lis 2010
Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-29, 11:32   

Ciekaw jestem ile czasu trzyma ciepło taki rozgrzany kamyk z ogniska jak się go zakopie? Dobrze by było go odizolować, żeby ciepło nie uciekało poprzez przewodnictwo w dół do ziemii.
_________________
"Life's tough......It's even tougher if you're stupid." -John Wayne
Ostatnio zmieniony przez Wuming 2010-11-29, 13:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2010-11-29, 13:43   

Wuming napisał/a:
żeby ciepło nie uciekało konwekcją w dół do ziemii.


w tych warunkach konwekcja nie wystąpi. Przewodzenie, promieniowanie a i owszem.
 
     
bigos 

Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 28
Skąd: podhale
Wysłany: 2010-11-29, 13:57   

Koncepcji jak widzę jest kilka. Czas sprawdzić je w praktyce. Zapraszam w Gorce. Termin do ustalenia. Czy są chętni??
 
     
zdybi 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 38
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 435
Skąd: zachpom
Wysłany: 2010-11-29, 15:13   

Wuming napisał/a:
Ale to tylko w teorii bo nigdy tego nie sprawdzałem


Także nie testowałem nigdy takiego "gorącego posłania". Ale jak tak patrzę,to raczej nie chciało by mi się po całym dniu marszu,ryć w zmarzniętej ziemi.Nawet jeśli ognisko pomogłoby w tym. Jest przy tym za dożo roboty. Gdy zalega głębszy śnieg,także z kamieniami jest problem.
W takie zimowe noce,moim zdaniem niezastąpiona jest właśnie NODIA. Do tego nawet proste schronienie (ekran,ochrona przed śniegiem) Wystarczy raz czy dwa, wykonać to ognisko prawidłowo,by się do niego całkowicie przekonać. W każdym bądź razie ja wolę rąbać drewno aniżeli czekać aż miejsce pod łoże odtaje. Masa czasu a zimą dzień jest krótki.
Problem z tym typem ogniska pojawia się gdy braknie nam lasu,lub wkroczymy w hektary młodników (a raz tak mieliśmy:) ) Nie mniej,za każdym razem jakoś wychodziło się w końcu z bezdrzewnych miejsc. A naprawdę,nawet w zabagnionym olsie,jesteśmy w stanie znaleźć suchą olchę (nie wspominając o większych lasach). Nie ma wtedy takiego ciśnienia. Spokojnie rozkładamy schronienie,rozpalamy ognisko i wtedy (nawet przy czołówkach) rąbiemy kloce na nodię. Gdy noc mroźna,najlepiej przygotować sobie podwójny zapas. No i piła jest wtedy wielką wygodą.
Niestety,prawda jest taka,że w czasie mroźnej zimy,bez dobrego śpiwora i schronienia- nie ma lekko. Trzeba dać z siebie trochę ;-)
_________________
http://lukaszzdyb.blogspot.com
http://mybushcraft.blogspot.com
"Bo życie przecież po to jest,żeby pożyć"
 
 
     
prus 

Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 31
Skąd: prusy wschodnie
Wysłany: 2010-11-29, 23:30   zimowy nocleg

Widziałem kiedyś (niestety na rysunku)patent bodajże francuski-człowiek w śpiworze z warstwą ubrań nad i pod sobą zawinięty w namiot i przysypany śniegiem, pewnie ze 30 cm.Twarz w kominiarce.Może taki sposób?zawsze chciałem go spróbować, ale poczekam aż będzie więcej śniegu he he..Czy ma ktoś takie doświadczenie?
_________________
Tęskno mi do tego kraju gdzie mają tak za tak ,a nie za nie(C.K.Norwid)
 
     
sylwester2091 

Wiek: 33
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 300
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-11-30, 07:25   

tylko się nie uduś
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2010-11-30, 07:30   

CzarnyWilk napisał/a:
Ale jeżeli nie śpiwór to czego można użyć w zastępstwie??


Trza spytać bezdomnych
:shock:
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2010-11-30, 07:49   

zdybi napisał/a:
Wuming napisał/a:
Ale to tylko w teorii bo nigdy tego nie sprawdzałem

Także nie testowałem nigdy takiego "gorącego posłania".


zimą się nie sprawdza, wymarznięta ziemia pochłania za szybko każde ciepło. Dodatkowo masz za dużo zabójczej wilgoci.

Fajne jesienią. Ale ma wadę - czasem śmierdzisz jak z wędzarni - podobnie jak dlugo suszysz się przy ogniskach :) . Zimą nie wyobrażam sobie tej roboty. I czym przykryjesz? mokrą zmarzniętą ziemią ? eeeee, ja dziękuję.

prus napisał/a:
...patent bodajże francuski-człowiek ...


Zbyt cienka okrywa ubrań i jesteś mokry. Zdecydowanie lepszy pomysł to zrobienie nory w śniegu.

Cudownym wynalazkiem izolacyjnym są gazety. Zadna szmatka (tu w dosłowym znaczeniu) nie daje takiej izolacji jak gazeta codzienna. Dlatego też na wioskach w gumiaki wkladane są gazety, dlatego też bezdomni często pod swe ubrania wkładają gazety, okrywają się gazetami. Mogliby szmatami, ale wolą gazety. Nalezy czerpać z mądrości ludu....
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2010-11-30, 10:04   

Ja tam fachman w zimowych noclegach nie jestem. Natomiast zimowe zasiadki na ambonach i owszem, bywało. Polecam kupić w aptece, tak na wszelki wypadek, folię życia. Nic to nie waży.
Druga rzecz jaka sama się nasuwa to jednak mieć przygotowany materiał na ognisko. Wówczas nie widzę ryzyka i można sprzęt testować do bólu...
Natomiast gazety jak najbardziej. Stopy, okolice nerek, klata z plecami. Reszta sama się ogrzeje kiedy w stopy i w serce ciepło...
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
kapa 
Półtora komandosa


Wiek: 28
Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 41
Skąd: Lębork
Wysłany: 2010-11-30, 10:31   

A ja ostatnio spałem w takich warunkach:
http://picasaweb.google.c...263437181413362

http://picasaweb.google.c...267189727318978

http://picasaweb.google.c...267196259700370

http://picasaweb.google.c...267211777498834

http://picasaweb.google.c...267272054721986

Śpiwór Fjord Nansen, zakres temperatur -10|+4|+12, dodatkowo pałatka.
Najniższa temperatura zanotowana w nocy -5,5 st. C

Ognisko niewiele dawało, bo całe ciepło uciekało w komin.
Co ciekawe, położyłem się o 4.00 a wstałem o... 13.00!!! Sam nie mogę wyjść z podziwu :mrgreen: prawie jak domu :mrgreen: .
Spałem w ubraniach.
Opis i więcej fotek z wyprawy niebawem na moim blogu
_________________
Wszyscy wiedzieli że tego nie da się zrobić. Aż przyszedł jeden który nie wiedział że się nie da....i to zrobił.
Odwiedź mojego bloga http://kapalebork.blogspot.com
 
 
     
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 603
Skąd: Błonie
Wysłany: 2010-11-30, 10:58   

Temperaturę mierzyłeś w ziemiance, czy na zewnątrz? Czy wziąłeś ją z prognozy pogody?

Nie ma możliwości, żeby absolutnie wszystko ciepło wywiało przez komin. Sama ziemianka powinna już być cieplejsza nieco od otoczenia - i samo ciepło oddechu śpiącego w niej człowieka podnosi w niej temperaturę. Nie mówiąc o płonącym w niej ogniu. Ognisko napalone w tipi przy dwudziestostopniowym mrozie pozwala siedzieć w nim w podkoszulku.
 
     
kapa 
Półtora komandosa


Wiek: 28
Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 41
Skąd: Lębork
Wysłany: 2010-11-30, 11:28   

Temperatura była mierzona o 3.50 na zewnątrz (-5,5 °C), w środku ziemianki oscylowała od -3 do -2, zależało to pewnie od ogniska, raz dawałem więcej drewna raz trochę mniej, płomienie nie były regularne.
Ziemianka była bardzo duża ok 10m² pomieszczenie główne + korytarz ewakuacyjny o długości ok 5 m + drugie pomieszczenie ok 4m², nie było drzwi, ani nie zakładałem żadnej płachty. Pomiar temperatury w ziemiance odbył się 2m od ogniska na wysokości pasa.
_________________
Wszyscy wiedzieli że tego nie da się zrobić. Aż przyszedł jeden który nie wiedział że się nie da....i to zrobił.
Odwiedź mojego bloga http://kapalebork.blogspot.com
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10