www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kleszcze
Autor Wiadomość
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 62
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2012-05-31, 18:13   

D..pa Jasiu... :oops: :oops: :oops: to go może rozerwać, wyrwać, a nie wycisnąć - po przemyśleniu. Jestem pokonaNY i zostałem przekonany - pozdro :564: :oops:
_________________
ślepy herbu ślepowron
 
     
wolf78 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 194
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-06-03, 22:30   

Takie oto kanalie zasiedliły moje futro po ostatnim wypadzie do lasu :evil:


_________________
http://wilkwkuchniczylimojegotowanie.blogspot.com/
 
 
     
aniol 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 98
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-08, 19:05   

jm48 napisał/a:

Jeśli chodzi o wykręcanie kleszcza - widać, że on też nie wbija tego ustrojstwa prosto - tylko je wkręca.


Nie wkręca - wbija.

jm48 napisał/a:

Niestety - jak powiada mój kolega chirurg stary praktyk - "9 na dziesięć wkręca się jak śruba - w prawo. 1 z tej dziesiątki wkręci się w lewo - i nic nie poradzisz - urwiesz mu łeb, jak będziesz pan wykręcał. To i tak lepiej - niż urwać 1/3 lub połowę z tej dziesiątki - ciągnąc na siłę - do góry" :-? .


Kolega praktyk niech obejrzy dokładnie hypostom kleszcza - tam nie ma żadnego gwinta. Widzę, że trzeba wykorzenić kolejny mit...

Dlaczego wykręca się kleszcza? Z tego samego powodu, dla którego karbowany kołek rozporowy wyciąga się ze ściany ruchem półobrotowym. Rozłożenie wektorów siły w przypadku takiej sytuacji jest korzystniejsze niż napieranie do siebie. Poza tym unikamy podciągania skóry prostopadle do jej powierzchni, które to utrudnia wyciągnięcie pajęczaka. Dodać należy, że prócz kolców hypostom trzyma się na spoiwie ze śliny.

Dlaczego niektóre źródła podają informację o wykręcaniu w konkretną stronę (przeciwną do ruchu wskazówek zegara)? Nie dlatego, że kleszcz wkręca się w jakąś stronę a dlatego, że każdy cywilizowany mieszkaniec naszej planety przyzwyczajony jest do odkręcania właśnie w tę stronę i właśnie w ten sposób zrobi to najwygodniej j najprecyzyjniej.


ArturZ napisał/a:
Na forum zielarskim wyczytałem że, kobietki które zbierają po lasach zioła i załapią kleszcza, po jego wyciągnięciu rozdrapują ranę i smarują go sokiem z glistnika (jaskółcze ziele). Moim zdaniem ma to sens.


Rozdrapywanie rany ma sens... jp... jako placebo? Placebo to działanie obojętne a rozdrapywanie rany to działanie patogenne :roll:
 
     
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 62
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2012-06-09, 13:15   

Kolego - kruszył o to kopii nie będę - sprzedałem - jak kupiłem. Jeśli kolegę ściągali do Zabrza helikopterem do pomocy przy przeszczepach serca z płucami - to jest dobry - a zaczynał od podstaw. Przyznajesz wyższość wykręcania nad wyciąganiem - i o to najbardziej w tym temacie chodzi. Gwintu nie ma.
Pozdro
_________________
ślepy herbu ślepowron
 
     
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 62
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2012-06-09, 19:32   

E tam - kardiochirurdzy mieli pojęcie o przeszczepach serca - ale czasem zachodzi konieczność przeszczepu obu organów naraz (serca i płuc)- i tu było gorzej... Nie musi wygasać - robi się u nas takie zabiegi... EOT
_________________
ślepy herbu ślepowron
 
     
Apo 
WATAHA Z POPRAWCZAKA


Pomogła: 6 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 740
Skąd: Lasy Pomorza
Wysłany: 2012-06-12, 02:02   

Najlepiej uciąć całą rękę, jeśli na rzeczonej kleszcz już się zagnieździł i problem z głowy :P

Swoją drogą sądzę, iż każdy nie raz kleszcza usuwał i na prawdę nie rozumiem po co dywagacje o kręceniu w prawo bądź w lewo, skoro każdy i tak robi to potem po swojemu. Jak ktoś nie umie, niech sobie kupi przyrządy, które taki manewr ułatwiają.
_________________
look deep into nature and then you will understand everything better

I've got the power to fly into the wind, the power to be free to die and live again. This power's like fire, fire loves to burn!
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2012-06-15, 20:20   

Wczoraj( z braku innej możliwości) wykręciłem kleszcza multitoolem Lethermana :) Kleszcz też czuł się dobrze, pospacerował trochę, zanim go paznokciem nie zgniotłem. Więc nawet "topornym narzędziem da się :)
_________________
http://wild-terra.blogspot.com
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2012-06-17, 09:08   

Valdi napisał/a:
Kleszcz też czuł się dobrze, pospacerował trochę, zanim go paznokciem nie zgniotłem.

Morderstwo z zimną krwią, przemyślane, perfidne...

:D
na szczęście w tym roku jeszcze nie wyłapałem, ale w ubiegłym i owszem.
Był tak ochlany, że odpadł pod dotykiem palca. Po kilku dniach powstał rumień tj taka początkowa faza z lekkim kolorem różu i maleńką opuchlizną w miejscu ugryzienia. Po konsultacji z lekarzem otrzymałem antybiotyk tak na "wszelkie zło"...
od tamtej pory znów "wskoczyłem" w stuptuty. Mimo, że kleszcz może znaleźć się i wyższych partiach ciała to jednak nogi są narażone najbardziej...
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
JanŚmiały 

Wiek: 31
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 8
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2012-12-06, 13:36   

A ja polecam bańki bezogniowe. Działają na tej samej zasadzie co wcześniej wymienione pompki :)
_________________
Grunt to dzika frajda :D

http://salamandrabushcraft.blog.pl/

Wszyscy blogują, to ja nie bedę gorszy :D
 
     
Wedrowiec 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 83
Skąd: Z krainy wilka
Wysłany: 2012-12-06, 16:39   

Jak ktoś nie chce, nie umie, albo nie może - kleszcz na plecach. Zawsze może przejść się do szpitala. Zabieg trwa minutę, :-P a w kolejce stoi się godzinę :mrgreen:
_________________
Ciężki plecak zabija radość życia...
 
     
Q_x 
człowiek-samodział


Pomógł: 4 razy
Wiek: 38
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 590
Skąd: G-dz
Wysłany: 2012-12-06, 18:19   

Prędzej można się dostać do weterynarza ;)
_________________
https://www.flickr.com/photos/100242903@N03/
 
     
Wedrowiec 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 83
Skąd: Z krainy wilka
Wysłany: 2012-12-06, 18:31   

To ja już wolę postać godzinę :mrgreen:
_________________
Ciężki plecak zabija radość życia...
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 784
Skąd: a różnie
Wysłany: 2012-12-06, 18:44   

Ja już raz poszedłem z kleszczem. Nigdy więcej. Zabieg wyglądał jak z jakiejś komedii a rana mi została jak po postrzale.
 
     
Wedrowiec 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 83
Skąd: Z krainy wilka
Wysłany: 2012-12-06, 18:48   

birken1 napisał/a:
Ja już raz poszedłem z kleszczem. Nigdy więcej. Zabieg wyglądał jak z jakiejś komedii a rana mi została jak po postrzale.

Niestety bywa i tak.
Dostałeś przynajmniej zastrzyk przeciw tężcowy ?
_________________
Ciężki plecak zabija radość życia...
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 784
Skąd: a różnie
Wysłany: 2012-12-06, 18:56   

Nie. Doxycylinum i jeszcze coś w sprayu.
 
     
Wedrowiec 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 83
Skąd: Z krainy wilka
Wysłany: 2012-12-06, 19:05   

Doxycylinum to antybiotyk, kumpel w identycznej sytuacji też to dostał, plus zastrzyk przeciw tężcowy.
Ja po antybiotyk musiałem iść do swojego lekarza. Widać że polityka łapiduchów w przypadku kleszczy jest wynikiem humoru danej chwili.
_________________
Ciężki plecak zabija radość życia...
 
     
Niemir 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 86
Skąd: Tomaszów Lub/Lublin
Wysłany: 2012-12-06, 19:14   

Mnie raz w Lublinie odesłali do domu, bo nie jestem zameldowany w tym mieście i polecili żebym rano poszedł po przychodni akademickiej. Ciekawe jak miałem spać z kleszczem w nodze. Na szczęście mam chyba do tego stopnia toksyczną krew, że przez całe życie miałem trzy kleszcze. Wszystkie mi same odpadły po najwyżej kilku godzinach.
 
 
     
boshmen 

Dołączył: 18 Paź 2012
Posty: 205
Skąd: z lasu
Wysłany: 2012-12-06, 19:44   

Ja mieszkam w lesie :mrgreen: nie powiem , miałem kilka kleszczy , ale kiedy ostatnio to nie pamiętam :?: po lekarzach też nigdy nie chodziłem , przeważnie od razu wyczuwam jak coś po mnie łazi , ale jak wspomniałem rzadko to się zdarza . Jak przyjeżdża do mnie kumpel miastowy , to jego atakuje wszystkie plugastwo w okolicy :-P nie wiem od czego to zależy? może rozpoznają w nim obcego? :diabel2:
 
     
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 62
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2012-12-06, 19:44   

Wedrowiec napisał/a:
Jak ktoś nie chce, nie umie, albo nie może - kleszcz na plecach. Zawsze może przejść się do szpitala. Zabieg trwa minutę, :-P a w kolejce stoi się godzinę :mrgreen:
Jak przyjdziesz w dzień - w nocy - możesz poczekać i cztery... i więcej - bo popukają się w głowę i każą iść do przychodni do lekarza rodzinnego, bo nie jest to zabieg ratujący życie, ani zdrowie do wykonania natentychmiast :mrgreen:

[ Dodano: 2012-12-06, 20:24 ]
birken1 napisał/a:
Ja już raz poszedłem z kleszczem. Nigdy więcej. Zabieg wyglądał jak z jakiejś komedii a rana mi została jak po postrzale.
Igłą wycinali? :mrgreen: zazwyczaj tylko jak urwiesz łeb i trzeba grzebać za resztkami...
_________________
ślepy herbu ślepowron
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 784
Skąd: a różnie
Wysłany: 2012-12-06, 20:47   

jm48 napisał/a:
Igłą wycinali? zazwyczaj tylko jak urwiesz łeb i trzeba grzebać za resztkami...
ano igłą. Taką od strzykawki ale zastrzyków takimi grubymi nie robią.
 
     
Wedrowiec 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 83
Skąd: Z krainy wilka
Wysłany: 2012-12-06, 21:19   

jm48 napisał/a:
Wedrowiec napisał/a:
Jak ktoś nie chce, nie umie, albo nie może - kleszcz na plecach. Zawsze może przejść się do szpitala. Zabieg trwa minutę, :-P a w kolejce stoi się godzinę :mrgreen:
Jak przyjdziesz w dzień - w nocy - możesz poczekać i cztery... i więcej - bo popukają się w głowę i każą iść do przychodni do lekarza rodzinnego, bo nie jest to zabieg ratujący życie, ani zdrowie do wykonania natentychmiast :mrgreen:

Byłem w nocy :-P A kleszcza miałem na plecach, źle by mi się z nim spało ;)
Poza tym im szybciej się go wyjmie, tym mniejsza szansa że nam "narzyga" (borelioza ,kleszczowe zapalenie opon mózgowych), więc chyba jednak zabieg ratujący zdrowie :)
Igłą to chyba standard :-/
_________________
Ciężki plecak zabija radość życia...
 
     
makaron
Być jak Tarahumaras


Dołączył: 05 Kwi 2011
Posty: 141
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-12-07, 01:37   

Boreliozę masz od strzału jak złapie cie trefny, to jak HIV nie ma znaczenia czy partnerka zyga :) ( albo jak dluuugo trwa akt kopulacji )
_________________
www.surwiwal.org.pl
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 784
Skąd: a różnie
Wysłany: 2012-12-07, 10:08   

makaron, nie gadaj głupot. Pomyliło Ci się chyba z zapaleniem mózgu
 
     
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 62
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2012-12-09, 12:25   

Oj tam, oj tam wszystko zależy od szczęścia, osobniczej odporności, miejsca wniknięcia... W tej chyba właśnie kolejności. Kleszcz nie ruszany też raczej się nie wyrzyga do rany. Jak był noszony dni kilka - nie ma znaczenia te 3-4-5 godzin. Nie dajcie się tylko nabrać na 7-10 dni brania antybiotyku w przypadku boreliozy - kilka tygodni leczenia to minimum. W przypadku odkleszczowego zapalenia mózgu antybiotykiem można się tylko pode...trzeć. Współczesna medycyna nie potrafi wyleczyć ani jednej choroby wirusowej. Stąd nie leczony katar trwa aż 7 dni a leczony tylko tydzień.
_________________
ślepy herbu ślepowron
 
     
Q_x 
człowiek-samodział


Pomógł: 4 razy
Wiek: 38
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 590
Skąd: G-dz
Wysłany: 2012-12-09, 12:52   

Borelioza to krętki, nie wirusy. A wirusy (z różnym szczęściem, to prawda) od lat leczy się interferonami.
_________________
https://www.flickr.com/photos/100242903@N03/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10