www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyzwanie na weekend
Autor Wiadomość
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 972
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2021-08-31, 18:51   

hycek napisał/a:
czytam z przyjemnością


Wiem, że czytacie. Widzę po odwiedzinach. Można powiedzieć jednak, że ten projekt (temat weekendowych wyzwań) to kompletna klapa. Nie udało mi się nakłonić nikogo do wspólnej zabawy. Jedynie sam zrobiłem kilka kroków do przodu. Może kiedy coś się zmieni.

28-29.08.2021 Kopelin 8-)

Na jednej z wakacyjnych rodzinnych wycieczek miałem okazję popróbować tkania na prostym krośnie (ramce). Urocza pani prowadząca warsztaty w Skansenie rzeki Pilicy pokazała wszystko :-P Po powrocie musiałem zaraz córce ramkę zmontować i zaczęły się pierwsze plotki. W ten weekend zmontowałem drugą. Teraz wszyscy w rodzinie maltretują włóczki.



Leje nieustannie więc na chandrę polecam rodzinne wyplatanie. Planowałem nieco inaczej ale wyszło nie najgorzej. Jak zwykle na yt znajdziecie wszystko co i jak.



Pozwolę sobie na osobiste wspomnienie. Tworząc ten mikro gobelin przypomniałem sobie jak kiedyś odwiedziłem AP w Wawie. Popijaliśmy bursztynowy trunek a Piotrek dziergał na drutach szalik i czapkę dla Margoli


[i]
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
Parthagas 
kumpel staffików


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 784
Skąd: Mława
Wysłany: 2021-09-01, 16:10   

Nawet zgrabnie Ci to wyszło. Co do wyzwań - właśnie wzywa mnie 10a trawy do koszenia, ogródek do wyrywania chwastów, gdyż po ostatnich deszczach bushcraft mam na podwórku. Do tego tematy warsztatowe i dodatkowa praca. Na Zlot przyjeżdżam.
_________________
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 972
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2021-09-12, 06:31   

Dziękuję. Rodzinka na grzybobraniu to mam chwilę żeby nadrobić poprzedni weekend.

4-5.03.2021 Ognisko studnia i angielska pułapka na ptaki


Rzadko bywam u rodziców. Pogoda dopisała. Wieczorem młody ułożył stos. Zgrabnie mu poszła studnia.



Miło patrzyć kiedy powoli młodzież przejmuje pałeczkę i mniej jest ma mojej głowie ;-)

W niedziele miałem chwilkę i okazję więc podjąłem temat z pułapką na ptaki biegające.



Pierwsze próby pokazały, że spust musi być naprawdę czuły. Poza tym trzeba nabrać doświadczenia jak nakłonić ptaka, z której strony ma zajrzeć do pułapki i pod jakim kątem będzie napinał się sznurek. Nie udało mi się ostatecznie ale jestem o te kilka kroków bliżej. Szkoda, że jako dzieciak nie poznałem tych wszystkich tajemnic bushcraftu.

Filmik: Angielska pułapka na ptaki

Pozdrawiam

[ Dodano: 2021-11-07, 17:01 ]
6-7.11.2021 Hołm słit hołm

Rozpoczęliśmy zimowe ogniskowanie. I odwiedzili nas Olifnatowie.



Proste struganie dla dzieciaków. Mają nawet czasem praktyczne zastosowanie.



Tutaj filmik Felixa Immlera: https://youtu.be/dqmYOmgakKo

[ Dodano: 2021-11-21, 18:01 ]
20-21.11.2021 Ognisko odwrotne

Stwierdziłem, że jeszcze Was trochę podręczę moimi wyzwaniami. Tym razem udałem się w las w celu przetestowania ogniska odwrotnego. Ściąłem długą suchą gałąź, podzieliłem i ułożyłem w stosik. By ognisko nie spaliło się zbyt szybko pomiędzy klocki w drugiej i pomiędzy klocki w trzeciej warstwie wsypałem trochę piachu. Tak na próbę.
Pierwsza warstwa spaliła się po ~15'. Druga po ~45. Piasek spowodował, że płomień palił się spokojnie i równo. Trzecia warstwa spaliła się po ~1,5h. Później zaczęło wiać i płomień doszedł do pierwszej warstwy. Ogień buchnął na trochę. Ognisko paliło się przez jakieś 4h bez angażowania jakichkolwiek prac. Czy to długo? Wigwam palił się z pół godziny przy podobnej ilości drewna. Gdyby piasek sypać od pierwszej warstwy znacznie by to wydłużyło żywotność ogniska. Fajny patent. Miałem czas naprawić krzesło i ponudzić się przy ogniu ;-)

_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10