www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kuchenka gazowa
Autor Wiadomość
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 783
Skąd: a różnie
Wysłany: 2019-12-27, 21:18   

Sikor, i dlatego powinieneś odpowietrzać. W metodach przez nas opisywanych odpowietrzanie miejsce miało nawet czasem zbyt często :P
 
     
Sikor 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Wrz 2014
Posty: 207
Skąd: Radom
Wysłany: 2019-12-28, 09:18   

birken1, właśnie, pamiętaj, że przelewamy gaz płynny. W butli, z której wlewasz musi być płyn pod odpowiednio większym ciśnieniem niż w kartuszu napełnianym.
A w ogóle to sugeruje zainwestować chociażby w 2 kg butlę turystyczną. Zyskujemy w ten sposób mini dystrybutor propan-butan. Wielorazowy i uniwersalny.
I jeszcze jedno, przypominam o BHP, najlepiej robić to na zewnątrz.
_________________
Krótko i na temat.
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 783
Skąd: a różnie
Wysłany: 2019-12-28, 10:56   

Sikor, Panie ja już dobrze wiem czym jest gaz. Nie mam gdzie w chałupie szpilki wcisnąć a ty mi polecasz butle gazową kupić :P Dwa że napełniać nie chcą ich za bardzo :/
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 185
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2019-12-30, 16:48   

SmileOn napisał/a:
pocieszny napisał/a:
SmileOn napisał/a:
pocieszny napisał/a:
używam takich jak @SmileOn
napełnienie kartusza 100 tojakieś 3minuty (może nawet mniej) nic nie trzeba ważyć, zlewaszpo prostu z górnego do dolnegoi tyle ;) wada: trzeba trzymać cały czas w rękach nie da się procesu "zautomatyzować"


Powinno się ważyć bo możesz przelać ponad wagę oryginalnego i może Ci go wybrzuszyć.


jeśli zostawiasz poduszke powietrzną to nie ma szans żeby wybrzuszyło ;-)
no i do czego odnosisz wage, przy 100g butanu będzie o prawie 20% więcej niż czystegoporopanu


Jaką poduszkę powietrzną - co masz na myśli?

No i właśnie tu przydaje się ważenie, napełniam max do 80% wagi oryginalnej.

czyli robimy tosamo tylko Ty ważąc, a ja nie napęłanijąc do końca ;)
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 804
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2019-12-30, 18:37   

pocieszny napisał/a:
czyli robimy tosamo tylko Ty ważąc, a ja nie napęłanijąc do końca ;)


No ale skąd wiesz że nie napełniasz do końca skoro nie ważysz kartusza?
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 185
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2019-12-30, 20:41   

ogólnie troche za bardzo się rozczulacie nad tym gazem, ja rozumiem BHP itp itd, ale dopuki w kartuszu chlupoce to nie zalałeś w 100% więc jest ok, zresztą przelewając grawitacyjnie z kartusza "zapalniczkowego" do normalnego na prawde nie da się "przebić/przelać" , zawsze zostaje odrobina luzu w kartuszu, zresztą słychać ilemamy wnim płynu i nie dolewamy na maxa,

często, jeżdżąc na moto, biorę ze sobą kartusz 100 i w miare potrzeby dokupuje sobie zapalniczkowy, przesada bym ze sobą wagęwoził ;)
 
     
hycek 
hycek


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 264
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-12-31, 08:44   

pocieszny napisał/a:
ogólnie troche za bardzo się rozczulacie nad tym gazem, ja rozumiem BHP itp itd, ale dopuki w kartuszu chlupoce to nie zalałeś w 100% więc jest ok, zresztą przelewając grawitacyjnie z kartusza "zapalniczkowego" do normalnego na prawde nie da się "przebić/przelać" , zawsze zostaje odrobina luzu w kartuszu, zresztą słychać ilemamy wnim płynu i nie dolewamy na maxa,

często, jeżdżąc na moto, biorę ze sobą kartusz 100 i w miare potrzeby dokupuje sobie zapalniczkowy, przesada bym ze sobą wagęwoził ;)


Da się przelać bez problemu. Na oko to chłop zmarł i baba. Nabijaj swoje kartusze jak chcesz ale ja wszystkim odradzam nabijania na oko, widziałem parę "akcji" z butlą w roli głównej.
_________________
,,- Mieszczuch jesteś Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
 
 
     
Sikor 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Wrz 2014
Posty: 207
Skąd: Radom
Wysłany: 2019-12-31, 16:26   

Ważyć trzeba. W półkilowych kartuszach chlupie jak jest np. 743 g i chlupie jak jest 467 g.
Na szczęście producenci kartuszy przewidzieli niektóre nasze eksperymenty i są w nich wklęsłe dna. Rzeczywiście jak by co to najwyżej dno się wypuczy :-) , ale kartusz w tedy jest do wyrzucenia. A przecież po to napełniamy, żeby zaoszczędzić, chyba :mrgreen:
_________________
Krótko i na temat.
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 185
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2020-01-05, 14:12   

hycek napisał/a:
pocieszny napisał/a:
ogólnie troche za bardzo się rozczulacie nad tym gazem, ja rozumiem BHP itp itd, ale dopuki w kartuszu chlupoce to nie zalałeś w 100% więc jest ok, zresztą przelewając grawitacyjnie z kartusza "zapalniczkowego" do normalnego na prawde nie da się "przebić/przelać" , zawsze zostaje odrobina luzu w kartuszu, zresztą słychać ilemamy wnim płynu i nie dolewamy na maxa,

często, jeżdżąc na moto, biorę ze sobą kartusz 100 i w miare potrzeby dokupuje sobie zapalniczkowy, przesada bym ze sobą wagęwoził ;)


Da się przelać bez problemu. Na oko to chłop zmarł i baba. Nabijaj swoje kartusze jak chcesz ale ja wszystkim odradzam nabijania na oko, widziałem parę "akcji" z butlą w roli głównej.

z butli to bym nawet nieśmiał kartusza nabijać :shock:
ale chyle czoła przed pomysłem :mrgreen:

kartusz "zapalniczkowy" ma 228g starcza mi na nabicie 3 krotnie kartusza 100 tu nie ma wielkiej matematyki ;)
 
     
hycek 
hycek


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 264
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2020-01-06, 15:56   

Pocieszny, forum czyta wiele osób i to co piszesz zagraża ich bezpieczeństwu dlatego się wypowiedziałem.
To że użyłem błędnie słowa butla w zastępstwie słowa kartusz tego nie zmieni.
Nabijanie na oko to moim zdaniem głupota i zdania nie zmienię.



ps. widziałem wiele akcji z butlą, kartuszem, kardridżem, pojemnikiem plastikowym do napełniania zapalniczek, kartuszem typu dezodorant, nabojem do prostownicy :oops:
_________________
,,- Mieszczuch jesteś Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
 
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 699
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2020-01-07, 18:58   

Znajomym, po użyciu takiego nabijanego 'na oko' kartusza, w namiocie pojawił się duży otwór wentylacyjny gdyż palnik 'plunął' nadmiarem skroplonego gazu.
Tak że serdecznie nie polecam metody 'na oko'.
Z reszta na większości tego typu pojemnikach widnieje ostrzeżenie by nie przepełnić.
_________________
BUK, HUMOR i DZICZYZNA
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 783
Skąd: a różnie
Wysłany: 2020-01-08, 11:30   

Dźwiedź napisał/a:
na większości tego typu pojemnikach widnieje ostrzeżenie by nie przepełnić.
by nie napełniać. Jeszcze nie widziałem kartusza gdzie było by coś o napełnianiu napisane.
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 699
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2020-01-09, 02:16   

birken1 napisał/a:
Jeszcze nie widziałem kartusza gdzie było by coś o napełnianiu napisane.

Co do kartuszy... używałem już kilku różnych, teraz mam colemana, na obudowie jest wyraźnie napisane by tego nie robić.
Aż celowo sprawdziłem przed chwilą i choć druczkiem takim że okulary musiałem założyć - to jednak jest.
_________________
BUK, HUMOR i DZICZYZNA
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 783
Skąd: a różnie
Wysłany: 2020-01-09, 19:36   

hahahaha :mrgreen: Weź się do partii zapisz.
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 699
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2020-01-09, 21:06   

birken1 napisał/a:
hahahaha :mrgreen: Weź się do partii zapisz.

Nie bardzo pojmuje co taka uwaga ma do tematu kuchenek gazowych.
Być może nie ogarniam Twojego poziomu pojmowania tematu.
Ale spoko - idę po łopatę... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Dla zainteresowanych głównym tematem postu, link do dyskusji, co by nie powielać schematów:
http://skibicki.pl/forum/viewtopic.php?t=386
_________________
BUK, HUMOR i DZICZYZNA
 
     
mar_kow 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 129
Skąd: Mazury
Wysłany: 2020-01-10, 19:21   

Po zakupie chińskiej przejściówki za parę zł nawet nie staram się przelewać... Kartusze techniczne z kołnierzem nie są tragicznie drogie a się sprawdzają... Do kuchenki Meva Spider Pro (jak wyżej) sprawdza się to idealnie. Gorzej w przypadku palników bezpośrednio nakręcanych na kartusz - trzeba kombinować ze stabilizacją zestawu.

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 9