www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakup taniego scyzoryka
Autor Wiadomość
ZEN 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 119
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-06-14, 19:15   

Popieram, lepszy używany Vicek niż podróbka, choć, na pewno znajdą się odstępstwa od reguły.
Jeżeli scyzoryk będzie spełniał twoje oczekiwania i będziesz o niego dbał, to może być coś z dolnej półki.

Znalazłem ciekawe linki do używanych scyzoryków, może to ciebie zainteresuje.
http://www.allegro.pl/ite...emobil_net.html
http://www.allegro.pl/ite...bundeswehr.html
http://www.allegro.pl/ite...ox_ccm_b_h.html
 
     
Kingston 
FuckYeah

Wiek: 28
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-07-01, 13:09   

Polecam Opinela no*8 z korkociągiem
Nie ma otwieracza ani takich bajerów, ale nożyk jak marzenie(poza Vicami ;pp)
 
     
rybak 
żołnierz wolności

Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 66
Skąd: Górny Śląsk
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2011-05-24, 12:22   

Odkopię trochę temat. Bo temat dotyczył tanich i wytrzymałych scyzoryków, Vick z pewnością jest wytrzymały, ale czy tani? Kwestia sporna. Ja się "wychowałem" na prawdziwych tanich i wytrzymałych scyzorykach, bo wtedy "szwajcary" były masakrycznie drogie a i kupić ich na wiosce nie szło. Oczywiście po serialu "MacGyver" to był prawdziwy szał na scyzoryki, typu "szwajcar". Więc pojawiły się chińskie podróby, które były mniej warte od papieru toaletowego. Więc powróciłem do starych, tanich i sprawdzonych scyzoryków z Gerlacha. Scyzoryki te kupowało się w sklepach ogrodniczych lub budowlanych, bo ogólnie nazywały się "nóż ogrodniczy", "nóż monterski" itp.Podobały mi się, bo miały fajny kształt, były ostre i rękojeść miały z drewna, a do tego lekkie. Miały wszystko co potrzebowałem a do tego były tanie. Miałem trzy modele, jeden zgubiłem(sierp) :cry: , ale monterski nadal mam i ten ogrodowy, monterski jest fajny, teraz już chyba robią "monterski bez "szpicy":

http://www.google.pl/sear...IP&ved=0CDEQsAQ

W tych małych, drewnianych scyzorykach wręcz się zabujałem. Mam do nich duży sentyment, mojemu tacie dopiero po 20 latach użytkowania się zepsuł, więc wytrzymałe są na pewno. Teraz jak bym miał kupić następny scyzoryk to tylko gerlach, albo z drogich scyzoryków to Vicka Huntera
 
     
biper 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 27
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2011-05-24, 15:20   

Ależ Victorki wcale nie muszą być drogie.

Można tanio upolować używkę w dobrym stanie na alledrogo. Niedawno zakupiłem Camper w super stanie ze skórzanym pokrowcem - za 36zł. Wymagał tylko przeczyszczenia.

Inna alternatywa to scyzoryk z demobilu Bundeswehry - albo Vica albo firm równorzędnych.
 
     
rybak 
żołnierz wolności

Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 66
Skąd: Górny Śląsk
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2011-05-24, 18:11   

biper, Gerlacha w sklepie budowlanym lub ogrodniczym dorwiesz już za 10-15 zł. A ty do tego Vicka musiałeś pewnie doliczyć koszty przesyłki. Oczywiście że Vick będzie lepszy, ale nie można nazwać go tanim scyzorykiem. Jak bym miał kupić, to tylko Huntera, a to już ok 100zł muszę liczyć, plus wysyłka
 
     
biper 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 27
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2011-05-24, 23:53   

rybak napisał/a:
biper, Gerlacha w sklepie budowlanym lub ogrodniczym dorwiesz już za 10-15 zł. A ty do tego Vicka musiałeś pewnie doliczyć koszty przesyłki. Oczywiście że Vick będzie lepszy, ale nie można nazwać go tanim scyzorykiem. Jak bym miał kupić, to tylko Huntera, a to już ok 100zł muszę liczyć, plus wysyłka


Starszy model scyzoryka BW 15-20zł (w dobrym stanie, ma piłę, korkociąg, otwieracz "combo", gorszy stan nawet za 5zł się znajdzie).
Nowszy model = Vic Trailmaster - 45zł (ale bez pęsety i wykałaczki)

Polecam jednak (jeśli jest taka możliwość) kupować je osobiście, bo w różnym stanie je sprzedają.
 
     
blackram 
greenhorn

Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 72
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-06-04, 22:05   

Moja rada - kup Victorinoxa Spartana lub Tinkera. Nowe kosztują ok 50 zł, i w 90 % pokrywają potrzeby "miejskie" a i w terenie spokojnie dadzą radę.
_________________
"Najlepiej rozwiązać problem obracając go na swoją korzyść."
Harry Jackson
 
     
MaciekK84 


Wiek: 34
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 119
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-06-10, 21:14   

Ja z kolei polecałbym poszukać używane, albo nówki/prawie nówki od osób prywatnych, nawet jeśli mają napisy reklamowe. Bywają okazje, można za cenę Spartana kupić dużo wyższy model (a piłka czy nożyczki są bardzo przydatne), tylko trzeba dać sobie nieco czasu i zapolować.
Stary scyzoryk BW (mam akurat Vicka) jest bardzo fajny, ma nieco większe ostrze, szkoda że bez blokady.

[ Dodano: 2011-06-10, 23:02 ]
O, długo nie trzeba było szukać, przykładowo Handyman za niewiele ponad 70 zł z wysyłką: http://allegro.pl/victorinox-i1658424007.html Albo kilka zł taniej Ranger.
Ale bywa jeszcze taniej, mój kumpel lepiej trafił-taki właśnie Handyman, nowy ze skórzaną kaburą - 80 zł z wysyłką.
_________________
Pozdrawiam!
Maciek

 
     
rawo

Dołączył: 08 Sie 2017
Posty: 1
Skąd: Bydgoszcz
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2017-08-08, 12:59   

Nie ma lepszych niż szwajcarskie polecam je w 100% [a tu zEmby cenZorra]
Ostatnio zmieniony przez Tanto 2017-08-08, 16:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 32
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 758
Skąd: a różnie
Wysłany: 2017-08-08, 14:38   

Bana mu ! :lol:
 
     
reptilianin

Dołączył: 04 Cze 2018
Posty: 2
Skąd: wrocław
Wysłany: 2018-06-04, 11:23   

scyzoryk jest narzędziem na którym masz polegać. Ja od lat nie używam niczego innego poza victorinoxami, które już wcale nie są takie drogie. Nawet w sklepach często można znaleźć jakieś dobre promocje
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 140
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2018-06-11, 17:17   

kiedyś zapomniałem sobie swojego RAT1 i zmuszony byłem kupić jakiegoś chinola w marecie (cena cirka 30pln w auchan ), potem próbowałem zakatować ten nóż przez 4 lata :mrgreen: .... no cóż teraz mam 2 sprawdzone :mrgreen:
Mojego RAT1 mam ponad 15 lat lekko nie ma.
Marta używa vicka clasica na codzień od 18 lat, jak widać daje rade ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10