www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wszystko o Syberii
Autor Wiadomość
Annael9 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: spod lasu
Wysłany: 2013-01-17, 09:01   Wszystko o Syberii

Zainteresowała mnie Syberia, ale nie chciałabym w temacie Recenzji książek wałkować tego tematu. Zamierzam nagrać sobie płytę z różnościami na ten temat.
Jeśli macie linki lub inne informacje w tym temacie to bardzo proszę :-D

Tu znalazłam na początek:

http://www.youtube.com/wa...ature=endscreen

http://www.youtube.com/watch?v=vqektlVMXts
 
     
DrTomash 

Wiek: 45
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 26
Skąd: Łazy/Brzesko/Czarna
Wysłany: 2013-01-17, 11:10   

A czytałaś Romualda Koperskiego? Pisze o Syberii, i do tego mega survivalowowo ...
_________________
Przewijał się w sieci jako Saracen i Miastooporny...

w górach jest wszystko co kocham
i wszystkie wiersze są w bukach
zawsze kiedy tam wracam
biorą mnie klony za wnuka...

J. Harasymowicz
 
 
     
Hakas 
KAPKANCZYK


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 209
Skąd: Pomorze Zachodnie
Wysłany: 2013-01-17, 22:54   

Witaj serdecznie!
Wklejam trochę muzyki mojego plemienia jak i sąsiadów.
Góry Ałtaj, Sajany i piękny ojciec wód czyli Jeniesiej jak i święta rzeka mojego ludu Abakan. To moje plemie zatrzymało ekspansję ruskich na około 100 lat. Nie mogli przejść naszego terytorium nasze strzały niosły śmierć a wojownicy byli bez litości. Chanat Chooraj był najmocniejszym ze wszystkich na Syberii. Miłego oglądania :->


http://www.youtube.com/watch?v=iRQqLv_tcGI


http://www.youtube.com/watch?v=5wwvPLPntZk

http://www.youtube.com/watch?v=tDw9KQ-e_ik

http://www.youtube.com/watch?v=qwzzKMOrvoU

http://www.youtube.com/watch?v=OGQcOelsXeo


http://www.youtube.com/watch?v=2lnxs_DMUDk

http://www.youtube.com/watch?v=zwi6gF-0mP4

Hakas
_________________
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
 
     
Annael9 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: spod lasu
Wysłany: 2013-01-18, 08:24   

Dziękuję DrTomash Nie czytałam, niestety. idzę, że trzeba będzie do miasta by zapisać się do biblioteki :-D

Dziękuję Hakas trochę posłuchałam, ale muszę powiedzieć, że by to w pełni zrozumieć i przeżyć musiałabym dłuższy czas pobyć tam, wśród tamtej przyrody, posłuchać tamtego wiatru...Inaczej będzie to dla mnie jak na jednym z klipów ( ten co w auli nastrojowo słuchają ) spotkaniem z pewnym folklorem. Przypominam sobie scenę z filmiku Rey'a Mears'a, w Syberii. Tam rozmawia z kobietą , która śpiewa, pyta czy pisze słowa. Ona mówi: śpiewam wiatr. Spodobało mi się to. Posłucham, Hakas, Twego ludu, może polubię wiatr? Jego szum w lesie bywa groźny, wtedy kryję się w domu.
Nie byłabym sobą, gdybym wpierw nie sprawdziła na mapie świata gdzie Syberia, gdzie Bajkał, gdzie Jenisej i Республика Хакасия :-D

Więc szperałam, szperałam - no bo z geografią nieco na bakier :oops:

Więc:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Chakasja

http://www.r-19.ru/

http://www.gazeta19.ru/

I możliwość zwiedzania, nawet panoramiczne zdjęcia się trafią :mrgreen:

http://www.vsya-khakasia.ru/

Kliknęłam na napis Пещеры i zobaczyłam np. Туимский провал

Psy z nocnej wróciły wycieczki, pędzę. :-)
Pozdrawiam

Dedykuję wam ciekawy film

http://www.youtube.com/watch?v=d0_2dpwJud4

nagle komórka otworzyła się mi w mózgu i połowę rozumiem :-o ( mój tata znał dobrze rosyjski ) :-D
 
     
Hakas 
KAPKANCZYK


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 209
Skąd: Pomorze Zachodnie
Wysłany: 2013-01-19, 14:10   

Annael9, Mears rozmawiał z Laponką. Na plemiennym terytorium oraz w całym obszarze Ałtaju i Mongolii rozpowszechniony jest śpiew Kai czyli śpiew gardłowy. Wiatru nie trzeba się bać jedynie północna purga i stepowy burian niesie śmierć. Moja prababcia powiedziała kiedyś - kiedy umrę będę w szumie wiatru i drzew, szemraniu strumienia i wyciu wilka w kwileniu orła i jelenim ryku. My Choorajowie w ten sposób pojmujemy świat.
Hakas
_________________
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-01-19, 19:51   

Бродяга (Włóczęga) - http://www.youtube.com/watch?v=EgsTYxMOuV8 - Wzruszające! Można znaleźć o wiele lepsze wersje w wykonaniu Rosjan.
 
     
Niemir 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 86
Skąd: Tomaszów Lub/Lublin
Wysłany: 2013-01-19, 22:11   

Ja osobiście polecam tę pozycję http://kormoran.sklep.pl/...ega,id2477.html
Książka wciąga w niesamowity sposób. Wspaniałe opisy przygód, wypraw myśliwskich, przyrody oraz ludów zamieszkujących Syberię za czasów ostatniego cara Rosji. Znajdą się również opisy technik z jakich korzystano np podczas długich samotnych wypraw w tajgę. Z tej książki po raz pierwszy dowiedziałem się czym jest purga oraz nodja. A rozdział opisujący prawdziwą męską przyjaźń, w którym po raz ostatni występuje Kietow i Maszka jest prawdziwym wyciskaczem łez które uroniłby nawet najtwardszy człowiek lasu (a może taki człowiek lasu tym bardziej zrozumie o co chodzi w tych wydarzeniach, bo sam ma to w sercu). Komuś z Lublina (i okolic), lub Tomaszowa mogę pożyczyć, bo na szczęście mam ją w swojej biblioteczce.
_________________
Kazdastronaswiata.blogspot.com
 
 
     
Hakas 
KAPKANCZYK


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 209
Skąd: Pomorze Zachodnie
Wysłany: 2013-01-20, 15:18   

Polecam książki autorstwa Ossendowskiego. Uważam, że to najlepsze książki o Syberii.
Hakas
_________________
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-01-21, 16:46   

Ja z kolei polecam ruski Atlas etnograficzno-historyczny Syberii. Dzieło monumentalne.
 
     
Hakas 
KAPKANCZYK


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 209
Skąd: Pomorze Zachodnie
Wysłany: 2013-01-21, 17:47   

Zgadzam się z Tobą Gryfie, że książka to zacna ale moim zdaniem więcej dla badacza i etnografa niż podróżnika. Teraz już coraz rzadziej można spotkać rdzennych mieszkańców w ich narodowych strojach więc ciężko ich rozróżnić. Chyba po rysach twarzy i dialekcie.
Hakas
_________________
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-01-21, 23:08   

Hakas napisał/a:
Zgadzam się z Tobą Gryfie, że książka to zacna ale moim zdaniem więcej dla badacza i etnografa niż podróżnika.


Fakt. Jednakże książki tej nie proponowałem dla podróżujących ale dla tych, którzy chcą poznać tak jak Annael9, Wszystko o Syberii
 
     
Annael9 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: spod lasu
Wysłany: 2013-01-23, 09:48   

Wszystko o Syberii - niestety, tak się wyraziłam :-) ale nie zamierzam przeprowadzać specjalistycznych studiów, chociaż przyznaję, że byłoby to bardzo ciekawe.

To monumentalne dzieło - jak ja bym je studiowała, tu w lesie? :566:

Zaczęło się od tego Francuza znad Bajkału. Chciałabym sobie wyobrazić a przez to niejako odczuć rozumem życie i krajobraz tamtego regionu. Z filmu jaki nakręcił Francuz nie widać dla mnie specjalnej surowości i lasu jakby mało.
Przejrzałam kilka filmików ( szczęśliwych ludzi jeszcze nie obejrzałam , bo muszę sobie ściągnąć na dysk, żeby łatwo się oglądało, po jakimś czasie film mi się zacina ), czasami obrazy są łudząco podobne do naszych choćby bieszczadzkich krajobrazów. Tam może wchodzą w grę odległości i co mi brakuje to cisza.
 
     
Hakas 
KAPKANCZYK


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 209
Skąd: Pomorze Zachodnie
Wysłany: 2013-01-23, 21:52   

W tajdze nigdy nie ma ciszy. Tajga żyje a więc ma swoje dźwięki. Tylko nie wprawne ucho ich nie wychwytuje.
Spróbuj kiedyś pójść do lasu i usiąść pod drzewem. Nie ruszaj się nawet godzinę lub dłużej a usłyszysz świat, który się przed tobą otworzy. W pierwszym momencie twojego przybycia las ostrzega - głosem sójki, dzięcioła spłoszonego kozła czy wystraszonej wiewiórki lub łasicy. Później las milknie a wiele par oczu obserwuje intruza choć ten nic nie widzi i nie słyszy. A po pewnym czasie stajesz się częścią lasu i las zaczyna rozmawiać.

Żeby spróbować odczuć atmosferę Syberyjskiej Tajgi należy udać się u nas do Puszczy Białowieskiej do samego jej serca albo głęboko zaszyć się w Bieszczadach.
Syberia to nie tylko puszcza to step, góry i tundra. Krajobraz zróżnicowany i dla tego tak piękny tajemniczy i pełen legend.
Hakas
_________________
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-01-24, 10:06   

Annael9 napisał/a:

To monumentalne dzieło - jak ja bym je studiowała, tu w lesie? :566:
Po kawałku, z herbatą, słownikiem i do dzieła ;)
 
     
Annael9 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: spod lasu
Wysłany: 2013-01-25, 22:32   

Gryf napisał/a:
Annael9 napisał/a:

To monumentalne dzieło - jak ja bym je studiowała, tu w lesie? :566:
Po kawałku, z herbatą, słownikiem i do dzieła ;)


Co Waszeć powiada :roll: poproszę więc o tytuł oryginału, może ktoś je mi wypożyczy. Wszak nie rośnie toto na sośnie.
Chociaż - może chętniej obejrzałabym atlas geograficzny oraz album ze zdjęciami albo nawet obrazami malowanymi, np takimi



albo:



Bardzo lubię oglądać drzewa :-D

Hakas napisał/a:
Annael9 napisał/a:
A ja mam pytanie jak pies jest karmiony na takim leśnym wypadzie? I w ogóle czym karmią duże psy na dalekiej północy? Szczególnie zimową porą?


Krąży wiele legend co do wykarmienia psa w tajdze. A prawda jest taka, że pies, który ma pracować czyli tropić dochodzić ranne zwierze, przytrzymać je, spać na mrozie musi być dobrze od żywiony. Myśliwi zbierają zapasy za równo dla zwierząt jak i dla siebie. Poza tym pies dostaje resztki ze stołu oraz to co pozostanie po patroszeniu, mizdrowaniu i trybowaniu upolowanej zwierzyny. Poza tym w wyżywieniu psów północy dużą rolę odgrywają ryby. Ponieważ są bardzo łatwo dostępne - przynajmniej jak na razie.
W tym filmie znajdziesz odpowiedzi na wiele nurtujących cię pytań.

http://www.youtube.com/watch?v=I2QzFNzA5Ec

A tu jeszcze coś o polowaniu i psach

http://www.youtube.com/watch?v=tErdSFr0xu8

Ps. Jednak jak dla mnie to innostrańce czyli przybyli na Syberię a nie mieszkający tam od zawsze. Jedynie KETY to swai ludi.

A tu moja ulubiona ballada o ludziach i psach na północy. Specjalnie dla ciebie Annael9

http://www.youtube.com/watch?v=46Cuha0hGYk

Hakas


Hakas czyżby szowinizm ketyjski? :mrgreen:
Powiedz mi, jaka jest pozycja kobiety wśród twojego ludu? Czy może kobieta zamieszkać samotnie w głuszy z własnego wyboru? Największy mój problem to to iż jestem kobietą, a jak mawiają rodowite góralki: dyć baba zawdy płońsza

Samo polowanie mnie nie interesuje, próbuję poskładać swoją układankę, wszystkie elementy tak dobrać by pasowały. Gdy mieszkam z psami w leśnej głuszy to one coś muszą jeść. Nie chcę psa myśliwskiego mam dość tutejszych naszych "kłusowników".
A za balladę bardzo dziękuję :-D


Hakas napisał/a:
W tajdze nigdy nie ma ciszy. Tajga żyje a więc ma swoje dźwięki. Tylko nie wprawne ucho ich nie wychwytuje.
Spróbuj kiedyś pójść do lasu i usiąść pod drzewem. Nie ruszaj się nawet godzinę lub dłużej a usłyszysz świat, który się przed tobą otworzy. W pierwszym momencie twojego przybycia las ostrzega - głosem sójki, dzięcioła spłoszonego kozła czy wystraszonej wiewiórki lub łasicy. Później las milknie a wiele par oczu obserwuje intruza choć ten nic nie widzi i nie słyszy. A po pewnym czasie stajesz się częścią lasu i las zaczyna rozmawiać.

Żeby spróbować odczuć atmosferę Syberyjskiej Tajgi należy udać się u nas do Puszczy Białowieskiej do samego jej serca albo głęboko zaszyć się w Bieszczadach.
Syberia to nie tylko puszcza to step, góry i tundra. Krajobraz zróżnicowany i dla tego tak piękny tajemniczy i pełen legend.
Hakas


Masz rację mówiąc, że w tajdze nie ma ciszy, lecz mi chodzi o brak ludzkich odgłosów. Gdy wejdę w las słyszę samochody, pociąg, jakieś kolejowe sygnały, szczekanie dalekie psów, odgłosy pracującej piły i co gorsza trzask padającego drzewa. To gorsze od wyrywania zęba.
Nie rozumiem ludzi, którzy w lesie słuchają muzyki. W lesie powinno się słuchać lasu, chociaż gdy ktoś do mnie mówi, to trzeba go słuchać, zdarza mi się więc "słuchać" samej siebie :mrgreen:
Tak właśnie zamierzam, wybrać sobie odpowiedni zakątek i udawać się tam aby posłuchać mowy lasu.
Cóż, niedawno gdy miałam pójść na zakupy do wsi, skręciłam do lasu by zobaczyć na świeżo spadłym śniegu gdzie to chodziły nasze psy. Idę z plecakiem, przedzieram się przez krzewy, nawet spotkałam na drodze woźnicę jadącego do pracy w lesie parą koni :!:
Widok ten ucieszył moje oczy, bo nie lubię tych ogromnych ciągników.
Przeszłam przez nasyp kolejowy. Na tamtą stronę rzadko się udaję. Jest tam taka mało uczęszczana droga, ślepa, kończy się na rowie biegnącym wzdłuż nasypu kolejowego. Stanęłam na tej drodze, bo mi się odechciało przedzierać przez krzaki i pomyślałam, że może nie zabłądzę i dojdę tą drogą do przejazdu kolejowego aby dojść do wioski? Na końcu drogi zobaczyłam sylwetkę człowieka. To tak jakby w tajdze spotkać niedźwiedzia...Wycofałam się i po swoich śladach wróciłam na właściwą drogę.
A może to był cień opiekuńczego ducha lasu, nakazując powrót i udanie się we właściwym kierunku czyli do wioski na zakupy a nie szwendanie się po lesie. :-)

Hakas jaką herbatę piją w tajdze? Co to jest herbata sprasowana?
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-01-30, 22:35   

Annael9 napisał/a:
Co Waszeć powiada :roll: poproszę więc o tytuł oryginału, może ktoś je mi wypożyczy. Wszak nie rośnie toto na sośnie.


Историко-этнографический атлас Сибири. Można znaleźć w plikach djvu. Kup sobie u ruskich na jakimś aukcyjnym portalu lub antykwariacie.

i jeszcze:

"Dobra krew. W krainie reniferów, bogów i ludzi" Magdalena Skopek. Relacja z wypadu na półwysep Jamał. Nudna relacja, choć są ciekawe wątki tym bardziej, że nie rzadko ktokolwiek z zachodu tam zagląda.
 
     
Mr. Wilson 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Paź 2010
Posty: 442
Skąd: xyz
Wysłany: 2013-06-26, 10:27   

Chyba nikt nie wrzucał, tylko fragment: https://www.youtube.com/watch?v=cijkIXXiSW4
_________________
Las moim domem i najlepszym przyjacielem
 
     
Ursmar 
Domator


Wiek: 29
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 28
Skąd: Berlin/Rybnik
Wysłany: 2013-06-26, 19:52   

Dokument o rodzinie Łykowów

https://www.youtube.com/watch?v=tt2AYafET68

"Karp Osipowicz Łykow rosyjski staroobrzędowiec, który wraz z rodziną spędził ponad 40 lat w syberyjskiej tajdze w całkowitej izolacji od cywilizacji".

Film po angielsku i rosyjsku, można włączyć sobie napisy.
 
     
drawa 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 83
Skąd: zdwola
Wysłany: 2013-07-03, 05:00   

Trudna sztuka przetrwania
Cytat:
"Jedna stopa z palcami, jeden palec, a także tył czaszki z włosami. To wszystko, co mi zostało po człowieku, którego kochałam" - pisała w liście do prezydenta Rosji wdowa po mężczyźnie, który stracił życie w tajdze, a następnie został zjedzony przez towarzyszy podróży.


W grudniu 2012 roku świat obiegła szokująca wiadomość o tym, że rosyjscy rybacy, przez kilka miesięcy błąkający się po tajdze Jakucji, zjedli swojego towarzysza. 38-letnia Olga Kuroczkina, wdowa po Andrieju, na którym dokonano aktu kanibalizmu, zwróciła się z prośbą do prezydenta Rosji Władimira Putina, by ten włączył się w śledztwo dotyczące dwóch rybaków, którzy mieli zamordować, a potem zjeść jej męża.


Kobieta nie może pojąć, dlaczego mężczyźni nadal znajdują się na wolności. "Śledztwo jest prowadzone od pięciu miesięcy, ale w rzeczywistości nic nie zostało zrobione" - napisała w liście.
Zjadł go, ale nie z głodu

Aleksander Abduliajew, jeden z dwójki oskarżonej o kanibalizm, pozostaje na wolności, choć poniekąd przyznał się do winy - stwierdził, że zjadł swojego kolegę, jednak zaprzeczył, jakoby go zabił. Ponadto Abduliajew obwieścił, że posilił się pozostałościami po Kuroczkinie, jednak nie dlatego, że był głodny. "Miałem inny powód" - przyznał, odmawiając przy tym odpowiedzi na pytanie: jaki?

Drugi z oskarżonych rybaków Aleksiej Gorulienko, znający Kuroczkina od dziecka, skorzystał ze swojego prawa do odmowy zeznań.

"Gorulienko nie rozmawiał ze mną na ten temat, nie wyjaśnił, co stało się w tajdze. Nawet nie przeprosił, tak zwyczajnie, po ludzku" - zaznaczała wdowa.



Pozostały po nim tylko resztki

Kuroczkina nie może pogodzić się ze sposobem, w jaki odszedł jej mąż, a także z tym, jak potraktowano jego zwłoki "ciągnięte po śniegu i zjadane kawałek po kawałku".

"Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie, co mi po nim pozostało? Jedna stopa z palcami, jeden palec, a także tył czaszki z włosami. To wszystko. To wszystko, co mi zostało po cżłowieku, którego kochałam. Na Boga, mając tylko te szczątki, jak mam się z nim żegnać?" - można przeczytać. W swoim liście Kuroczkina pisała także: "Ostatnie udokumentowane akty kanibalizmu miały miejsce w Leningradzie podczas II wojny światowej, i zgodnie z regułami wojennymi, tych, którzy ich dokonali, stracono. Współczesna Rosja nie może powiedzieć tym ludziom: smacznego".

"Nie jestem w stanie opisać, przez jakie piekło przechodzi nasza rodzina. Liczę na Pana zaangażowanie i pomoc" - czytamy dalej.
Putin interweniuje

Kuroczkina nie porusza tylko kwestii swojego mężą. Zwraca uwagę także na to, że "nikt nawet nie szuka Władimira Komarowa, zaginionego czwartego rybaka. On także mógł zostać zjedzony".

Putin po rozpatrzeniu prośby kobiety, skierował sprawę do Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-08-06, 13:40   

Mr. Wilson napisał/a:
Chyba nikt nie wrzucał, tylko fragment: https://www.youtube.com/watch?v=cijkIXXiSW4


Stare ale jare! Ten tytuł był wspominany w innych działach na forum. W dodatku jest po polsku a czasami gdzieniegdzie można obejrzeć w studyjnych kinach. Polecam inne filmy reżysera tego obrazu.

- "Tajemnice Bajkału" - Janusz Fogler. http://ecsmedia.pl/c/taje...iext6853767.jpg Rewelacyjny album o Bajkale i jego okolicach. Szarpnąłem knigę za dwie dychy w księgarni taniej książki. Zaiste! opylało się.

http://allegro.pl/tajemni...3450538206.html - Brać nie grymasić!

- "Syberia. W nadbajkalskiej krainie Buriatów” Julia Witczuk - http://www.om.zpfp.pl/om/...beria%20208.jpg Fascynujący album o Syberii. Nie masz? Weź!
 
     
Mazazel 


Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 87
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-12-02, 18:49   

'Jeniec. tak daleko, jak nogi poniosą'. Niemiecki dramat o zesłańcu na Syberię.

https://www.youtube.com/watch?v=I8-QLmJHUvE

Świetnie zagrany, nie przegadany, chociaż długi. Niesamowicie wciąga, odczuwa się emocje bohatera gdzieś w rzadko odwiedzanych zakamarkach duszy- w każdym razie nie spodziewałam się po sobie jako długoletniej wegetariance takich myśli, jakie miałam w scenie z foką. I tego, że bohater zrobi dokładnie to, co głos w mojej głowie krzyczał, że musi zrobić. Albo scena miłosna, z tak niesamowicie ukazaną bliskością dwojga ludzi, a bez grama gołych cyców i cyrkowych wygibasów. Dużo gry oczami - i ile nimi można przekazać, że nawet nietłumaczone wypowiedzi dziewczyny z jurty rozumiemy, tak jak je rozumiał - sercem - bohater, który też przecież ze słownikiem nie biegał. No i oczywiście surwiwalowe smaczki - zmaganie z przyrodą i ze sobą, z zimnem, głodem i z najniebezpieczniejszym zwierzęciem Syberii - człowiekiem.
_________________
zlotykon.pl
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9