www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Victorinox (Wegner) z serii RangerGrip?
Autor Wiadomość
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 996
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-06-02, 22:19   Victorinox (Wegner) z serii RangerGrip?

Używał ktoś? Coś poza wyglądem usprawiedliwia wydanie większej, w porównaniu ze standardowymi vickami, kasy na nóż z tej serii?
Przykładowe foto http://www.euro-knife.com...683.mc-2468.jpg
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-06-02, 23:20   

Miał WENGERA 57 Hunter. Co prawda nie miał takich doklejonych szorstkich części, za to miał nacięcia podobne w stylu do moletowania. To pewnie trzyma się podobnie tylko jest mniej agresywne w dotyku a jednocześnie lepiej trzyma. Za swojego wengera dałem ok. 200zł i byłem w pełni zadowolony.
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-06-03, 07:23   

Jeżeli te vicki to to samo co Wengery to różnic jest więcej niż mogłoby się wydawać i są to różnice bardzo istotne przy późniejszym używaniu nożyka.

Osobiście nie lubię zbyt dużej ilości narzędzi w scyzoryku - więcej niż dwie warstwy to już fanaberia. Porównanie będzie więc dotyczyło "bliźniaczych" modeli Wenger Ranger 61 (W) oraz Victorinoxa picknickera (V).

Wenger:
-1,5 cm większe ostrze, co naprawdę robi różnicę przy przygotowaniu jedzenia (choćby krojenie głupiej bułki nie musi być na okrętkę),
-wszystkie narzędzia są trochę większe i sprawiają wrażenie solidniejszych, ale żeby dowiedzieć się jak jest naprawdę potrzebne są testy destrukcyjne (próba osi na której utrzymuje się narzędzie) - przy normalnym użytkowaniu wszystko jest ok,
-wygodniejsza bardziej pękata rękojeść, sprawia wrażenie lekko dmuchanej i mniej wytrzymałej niż w Vicku,
-blokada typu liner-lock rozpinana za pomocą "swisscross", czyli naciskając logo,
-otwieranie jedną ręką,
-możliwość zakupu wersji z klipsem, dzięki czemu idealnie nadaje się jako EDC.

Vicek:
- mniejszy, mniej pękaty dzięki czemu łatwiej go schować,
- pęseta i wykałaczka w okładzinach,
- dwa płaskie śrubokręty (mniejszy na otwieraczu bo puszek i większy na otwieraczu do butelek)

Reasumując: V jest bardzo dobry jako nóż dodatkowy lub zasadniczy do lekkiej turystyki i przygotowywania prostych jedzenia. Jeżeli jednak szukamy sensownego EDC które chcemy mieć pod ręką to jednak proponuję W.

Dla uzupełnienia dodam, że W jest moim głównym i jedynym nożem do turystyki górskiej i idealnie się w tej roli sprawdza. Vicka zabieram ze sobą na konferencje i inne bardziej cywilizowane wyjścia gdzie łagodny wygląd jest zaletą.
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 9