www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jazda konna
Autor Wiadomość
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-14, 22:24   Jazda konna

Takiego tematu nie ma na forum, chyba najbardziej pasuje do tego działu ;)
Pewnie sporo osób znajdzie się tutaj które jeżdżą konno.
Szukam kogoś kto jeździ na kilkudniowe wyprawy konne bez dostępu do stajni, znajdzie się ktoś? ;)
 
     
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 249
Skąd: Sosnowiec/Spojené kr
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2012-09-14, 22:27   

Może być ktoś kto jeździł?
_________________
Z głupim człowiekiem nie warto gadać, więc stulcie pyski i proszę siadać!
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-14, 22:43   

Temat jest ciekawy, można go rozwijać ;)
Do tej pory jeździłem tylko na kilkugodzinne trasy. A w tym roku chciałbym jeszcze zrobić jakąś kilkudniową z noclegami na dziko, dlatego szukam kogoś kto jest ogarnięty w temacie. Przede wszystkim chcę ogarnąć logistykę, karmienie, pojenie konia i noclegi.
 
     
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 249
Skąd: Sosnowiec/Spojené kr
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2012-09-14, 22:54   

Wedrowycz89 napisał/a:
Przede wszystkim chcę ogarnąć logistykę, karmienie, pojenie konia i noclegi.

Jeżeli zadajesz takie pytania, to zapytaj ludzi, którzy uczą Cię jazdy konnej.

To już inny temat...?
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 804
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2012-09-14, 23:46   

Prawdopodobnie będziesz potrzebował siodła rajdowego albo argentyńskiego bo w skokowym, ujeżdżeniowym a nawet w ogólnoużytkowym długo nie wytrzymasz. Dobrze żeby miało możliwość podczepienia sakw. Na noc koń powinien być w kantarze i na lonży (ale nie zbyt długiej) i nie zaszkodziło by spętać mu nogi. O ile nie będziesz jeździł po pustyni to jakieś zielsko powinno się znaleźć (dla konia) możesz zabrać jakieś cukierasy z witaminami, gorzej z wodą. Kilkadziesiąt litrów na raz to dla konia żaden wyczyn - tak więc albo będziesz prosił u ludzi o wodę albo musisz trzymać się strumieni. Wszystko zależy od terenu, pogody, obciążenia, kondycji wierzchowca, umiejętności jeźdźca. Jeśli koń jest podkuty to sprawdź przed wyjazdem podkowiaki - czy dobrze się trzymają, bo jak koń zgubi podkowę to ogólnie masz koniec rajdu (chyba że zdejmiesz mu drugą). Prawdopodobnie dużo by jeszcze można napisać...
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-15, 07:36   

rob30 napisał/a:
Jeżeli zadajesz takie pytania, to zapytaj ludzi, którzy uczą Cię jazdy konnej.

Większość znajomych bierze udział jednak w rajdach zorganizowanych, z dowozem żarcia i wszystkiego na miejsce postoju, a z tymi którzy jeżdżą na dziko dopiero pogadam. A myślę że tutaj znajdzie się ktoś kto da jakieś ciekawe rady ;)

Co do siodła to albo wygodny Stubben na którym z reguły jeżdżę, albo wojskowa kulbaka wz. 27 albo wz. 25, jeśli się nie mylę. Sakwy do niej też mam, do tego da się sporo zamocować bezpośrednio do siodła.
Konie którymi jeżdżę nie są podkuwane, chcę jechać tylko nieutwardzonymi drogami, także problem podków odpada.
Jeśli ktoś ma dobry link dotyczący tej tematyki to proszę o podesłanie, bo ostatnio mam ograniczony dostęp do neta, i na stronach które znalazłem ludzie bardziej zastanawiają się który hotel do przenocowania wybrać, lub który styl jazdy jest lepszy, a mało konkretów.
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2012-09-15, 08:09   

Za czasów gdy jeździłem to byly dwie wersje: w 8 koni, dwa w zaprzęgu, 6 wierzchowców albo 1-2 jeźdzców i juczny. Bagaż pakujemy we worki, dużo łatwiej się układają.

Jeździłem w klasycznych sportoym na wyprawy 3-5 dniowe w okresach letnich i nie było problemu. Dużo zalezy od terenu, ale worek spyży dla koni warto zabrać. Z wodą nigdy nie mieliśmy problemu, zawsze sie jakiś strumyk znajdzie.
Pierwszym problemem okazuje sie "nawyk" koni z ujeżdżalni - chęć powrotu do stajni na koniec dnia :) .

A wojskowa kulbaka dla "siedzenia" też jest wymagajaca. Twardy dosiad jest wymagany.

A to czytał?:
http://wwr.com.pl/forum/5/2916/
wiele nie napisał się, a art. w czasopiśmie nie czytałem*, ale można wysłać do niego zapytanie, powinien odpowiedzieć.

Edzia: * poprawka pisałem na czytałem
Ostatnio zmieniony przez Zirkau 2012-09-15, 08:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 249
Skąd: Sosnowiec/Spojené kr
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2012-09-15, 08:22   

Wedrowycz89 napisał/a:
rob30 napisał/a:
Jeżeli zadajesz takie pytania, to zapytaj ludzi, którzy uczą Cię jazdy konnej.

Większość znajomych bierze udział jednak w rajdach zorganizowanych


Nigdy nie brałem udziału w rajdach zorganizowanych. Robiłem ok 40 km dziennie szwędając się po lasach i bezdrożach. Najlepsze były momenty, jak podjeżdżałem pod jakiś wiejski sklepik, wodze na supeł za uszami, popuszczony popręg i klaczka puszczona wolno. Wieśniaki robili wielkie oczy... "To kuń panu nie ucieknie???"

Żeby nie było, że Cię do złego namawiam. Samotnie nie zaczynaj tego typu wyjazdów!!! Szczególnie na koniu z "wypożyczalni". Musisz znaleźć kogoś z Twojej okolicy, kto ma doświadczenie.

Smile on... "spętać mu nogi"... niech Cię koń kopnie! :-P :mrgreen:
_________________
Z głupim człowiekiem nie warto gadać, więc stulcie pyski i proszę siadać!
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 804
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2012-09-15, 11:17   

rob30 napisał/a:
Smile on... "spętać mu nogi"... niech Cię koń kopnie! :-P :mrgreen:


Wiesz, że to od konia zależy, opisać trzeba wszystkie możliwości bo ani konia nie znamy ani terenu. Koń to jednak silne zwierze, potrafi przegryźć, nadgryźć, zerwać lub urwać uwiąz. U jednego będą strumyczki u drugiego pustynia, a w ogóle to teraz mamy suszę hydrologiczną i niektórych strumyczków może nie być.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2012-09-16, 08:14   Re: Jazda konna

Wedrowycz89 napisał/a:
Szukam kogoś kto jeździ na kilkudniowe wyprawy konne bez dostępu do stajni, znajdzie się ktoś? ;)


szukasz towarzysza? Dysponujesz własnym koniem czy najmujesz?
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-16, 12:23   

Etap odcisków na dupie już mam za sobą, nie mam większych problemów z wysiedzeniem paru godzin kilka dni pod rząd w siodle ;)
Właściwie zastanawia mnie tylko jak koń będzie zachowywał się w nocy w nowym terenie, i kwestia tego na ile łatwo jest zdobyć owies i wodę w trasie, chociaż podejrzewam że większych trudności nie będzie.

Zirkau, Nie wiem na ile w tym roku czas pozwoli, ale w przyszłym mógłbym się pisać na jakiś wyjazd w ciekawsze tereny. Jeżdżę na koniach ze znajomej stajni. Na własnego pewnie przez najbliższe lata sobie pozwolić nie będę mógł. No chyba że zmieni mi się tryb życia i codziennie będę siedział w domu :)
 
     
drawa 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 83
Skąd: zdwola
Wysłany: 2012-09-16, 13:21   

Wedrowycz89 napisał/a:
i kwestia tego na ile łatwo jest zdobyć owies
jest to możliwe acz bardzo czasochłonne :idea:
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho....php?f=17&t=318
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-16, 13:39   

Czemu tak sądzisz?
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 804
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2012-09-16, 14:04   

Eee tam, wystarczy trochę pomyśleć, "parkujesz" pod sklepikiem i kupujesz 2-3 kilo owsianki takiej najtańszej w papierowych torebkach, kilka marchewek i jabłek (mogą być z przeceny) i co tam jeszcze w sklepie będzie. Resztę koń doje na postojach. Jakieś składane wiadro by Ci się przydało albo duży mocny worek. Jak będziesz jeździł blisko małych miejscowości to w okolicy powinny być sklepy typu "rolnik" - powinni mieć ziarno i pasze.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-16, 14:28   

O jabłka o tej porze roku nawet nie ma co myśleć, są wszędzie ;) Owies myślę że bez problemu w każdej wiosce za małą opłatą, lu nawet za darmo da się załatwić, dlatego trochę zdziwił mnie post kolegi drawa. O składanym wiadrze myślałem, ale zamiast niego wezmę chyba suchy worek tatonki ;)
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 804
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2012-09-16, 15:21   

Nie wiem czy te worki, obojętnie jakiej firmy, to nie będą za wąskie żeby koń wsadził głowę.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."
 
     
drawa 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 83
Skąd: zdwola
Wysłany: 2012-09-16, 16:30   

Wedrowycz89 napisał
Cytat:
Owies myślę że bez problemu w każdej wiosce za małą opłatą, lu nawet za darmo da się załatwić, dlatego trochę zdziwił mnie post kolegi drawa.
Czy wiesz że dziś tylko 16 % mieszkańców wsi żyje z rolnictwa. Ilu z nich hoduje konie ? Są na wsi jeszcze właściciele koni do sportu i rekreacji ilu ich jest ?Jako przykład podam miejscowość Charupia Mała gdzie nie ma żadnego konia. Jeszcze jedno konie robocze nie jedzą owsa.Mieszkam w wsi Czechy. Swoim koniom kupuje mieszanke owsa z jęcznieniem na targu w Zd-woli.[/b] Jednego z moich koni zobaczysz na poczatku tego klipu http://www.youtube.com/wa...d&v=ZLiknT5Qm2I
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho....php?f=17&t=318
Ostatnio zmieniony przez drawa 2012-09-16, 16:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-16, 16:58   

Nie znam statystyk na ten temat, ale wątpię by jadąc 30 km nie dało by się znaleźć owsa. Nie wiem w jakiej części Polski żyjesz, ale u mnie widok konia na wiosce nie jest czymś niezwykłym.
 
     
drawa 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 83
Skąd: zdwola
Wysłany: 2012-09-16, 17:29   

A napisane jest Mieszkam w wsi Czechy. Swoim koniom kupuje mieszanke owsa z jęcznieniem na targu w Zd-woli.
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho....php?f=17&t=318
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2012-09-16, 17:44   

drawa, a czy Wędrowycz89 pisał że będzie jechał przez Twoją wieś?

U mnie na ten przykład: owies nie jest zbyt popularnym zbożem. Królują pyry, pomidory i jęczmień wespół z pszenicą. Ale jeśli podpytać to się w wiosce zawsze ktoś znajdzie, a poza tym, qń owsem na szczęście samym nie żyje.
 
     
drawa 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 83
Skąd: zdwola
Wysłany: 2012-09-16, 19:21   

Dzieki teraz wiem co się uprawia w krainie Zirkau .Wędrowycz89 jak już bedziesz jechał przez moja wieś ZAPRASZAM znajdzie się miejsce dla ciebie i twego konia. Pasza dla niego i czeska wódka dla nas- wszak mieszkam na Czechach. :lol:
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho....php?f=17&t=318
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2012-09-16, 21:18   

Obym w przyszłości wybrał się w taką trasę, wtedy zawitam i coś ze wschodu zabiorę :)
 
     
FiXit996 
Lucyfaks ;D

Wiek: 23
Dołączyła: 18 Wrz 2012
Posty: 1
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 2012-09-18, 16:34   

Latem jeździ się najlepiej koło takich wiosek wiadomo trawa , zielono , rzeki też są koń w takich warunkach poradził by sobie nawet bez naszej pomocy :-P
_________________
` Niczego nie żałuję i tak jest mi dobrze <33 !
 
 
     
puchalsw 
Skandynawski Oprawca


Pomógł: 20 razy
Wiek: 47
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 1826
Skąd: Zielona Białołęka
Wysłany: 2012-09-18, 16:54   

Koleżanka ostrzeszowianka na następny raz niech pilnuje interpunkcji, i dzieli zdania na jakieś logiczne części.
Szczerze doradzam, jako dawny sycowianin, czyli "sąsiad".
_________________
F..k it, I'll Do It Myself!
 
     
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 249
Skąd: Sosnowiec/Spojené kr
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2012-09-19, 00:37   

Wracając do tematu, szanowny założyciel tematu, który okres ma za sobą??? ;-)
http://www.lucznictwokonn.../regkaw/r1.html
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9