www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Abscessus Perianalis
2012-02-17, 22:29
Proste przepisy kulinarne
Autor Wiadomość
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 62
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2014-04-03, 18:53   

Stare, powtarzane i zdecydowanie wolę wersję najprostszą: cebula, kiełbasa i ziemniaki. Kapusta do wyłożenia garnka, smalec do wysmarowania go, przed wyłożeniem liśćmi kapusty. Sporo soli i multum pieprzu. Pod wierzchnią warstwę kapusty kilka plasterków boczku. Wszystko.
_________________
ślepy herbu ślepowron
Ostatnio zmieniony przez jm48 2014-04-03, 22:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 708
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2014-04-03, 20:39   

jm48 napisał/a:
Stare, powtarzane i zdecydowanie wolę wersję najprostszą: cebula, kiełbasa i ziemniaki. Kapusta do wyłożenia garnka, smalec ....

Niejedną wojnę na tym wygraliśmy :-D :-D :-D
_________________
BUK, HUMOR i DZICZYZNA
 
     
GawroN 
Szczupły blondyn


Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 649
Skąd: Chorzów / Śląsk
Wysłany: 2014-04-04, 08:54   

_________________
Całe życie z wariatami

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: https://www.facebook.com/groups/160111940703089/

Co trzeba zrobić aby przyłączyć się do naszej grupy na FB - OPIS
 
 
     
Karuda 


Dołączyła: 04 Kwi 2014
Posty: 70
Skąd: Wrocław/Poznań
Wysłany: 2014-04-04, 14:13   

Polecam kuskus z warzywami, kiełbasa i czosnkiem na maśle :)

Do wody wkrawam drobno marchewkę, cebulę i co tam jeszcze mam pod ręką z warzyw (marchewka to podstawa), kiełbasę w kostkę, 3 ząbki czosnku, dodaję do smaku odpowiednią ilość kostki rosołowej i 2 łyżki masła. Czekam aż się woda zagotuje, wsypuję kuskus, zdejmuję z ognia i czekam 3-4min. aż napęcznieje. Potem dodaję majeranek i pieprz :) Voila - szybka, w miarę tania i syta pasza.
_________________
Na litość boską, królowo, czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? ...to czysty spirytus!
 
     
Abscessus Perianalis 
Dziki Dzik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 966
Skąd: CK / Wa-wa
Wysłany: 2014-04-04, 16:18   

Karuda, przypraw użyłbym innych i ja noszę małą buteleczkę oliwy zamiast masła (nie sprawia żadnych problemów). Natomiast, jeśli już nosisz masło, to czemu najpierw nie podsmażyć kiełbaski z cebulką i na koniec smażenia dorzucić czosnek (co by nie zgorzkniał) na paręnaście/parędziesiąt sekund przed zalaniem. Moim zdaniem dużo to zmienia w smaku potrawy. :) No i nazwa wskazuje, że tak powinno być to zrobione - wszakże napisałaś "na maśle". :P

Edzia: inne warzywka też można podsmażyć (np. pomidora), da to lepszy efekt niż samo gotowanie.
_________________
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
 
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 25
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1017
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2014-04-05, 15:45   

Wrzucamy drobno pokrojone kwiaty, liście roślin jadalnych, dodajemy mąkę, wodę i smażymy placki...

Ja użyłem resztek z zupy, pokrzywa, mniszek, fiołek, gwiazdnica, szczawik. Słodkie, chrupiące i dobre.



Bardzo szybko można takie coś wykonać i szybko można się w ten sposób najeść :)
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
Michal N 
Metyl Podgrzybek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1260
Skąd: Warszawa-Mokotów
Wysłany: 2014-04-06, 07:58   

No i to jest leśna kuchnia! :-)
_________________
 
 
     
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 62
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2014-04-06, 10:57   

Abscessus Perianalis napisał/a:
Karuda jeśli już nosisz masło, to czemu najpierw nie podsmażyć kiełbaski z cebulką i na koniec smażenia dorzucić czosnek (co by nie zgorzkniał) na paręnaście/parędziesiąt sekund przed zalaniem. Moim zdaniem dużo to zmienia w smaku potrawy. :) No i nazwa wskazuje, że tak powinno być to zrobione - wszakże napisałaś "na maśle". :P

Edzia: inne warzywka też można podsmażyć (np. pomidora), da to lepszy efekt niż samo gotowanie.


+ 1 zgodny w całej rozciągłości, gotowanie z masłem...? :shock: nie wydobędzie aromatu i smaku przypraw, cebulki itp.
_________________
ślepy herbu ślepowron
 
     
Karuda 


Dołączyła: 04 Kwi 2014
Posty: 70
Skąd: Wrocław/Poznań
Wysłany: 2014-04-06, 22:16   

Wszystko to rzecz gustu. Chodzi o kuskus z warzywno-mięsnym bonusem. Ja akurat lubię (bardzo) w taki właśnie sposób. Czosnek uwielbiam absolutnie w każdej postaci, majeranku na pewno nadużywam, smażonej cebuli raczej nie powinnam (broń biologiczna jest zakazana konwencją genewską), a kiełbasa..? Raz jest, raz jej nie ma. Mogę następnym razem spróbować podsmażyć tak dla odmiany ;)
Na tym weekendowym wyjeździe robiłam standardową wersję i tak wszystkim smakowało, że w efekcie dla mnie nieco przybrakło.. więc o jakość się nie martwię ;)
_________________
Na litość boską, królowo, czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? ...to czysty spirytus!
 
     
ArturZ
Przechadzający się


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 151
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2014-08-04, 14:27   

Kapusta kiszona
Małą, twardą główkę kapusty szatkujemy (głąba dajemy dzieciakom lub konsumujemy samodzielnie na surowo), dodajemy wiązkę posiekanego kopru, dwie starte marchewki i 4 łyżki soli. Całość mieszamy czystymi łapami. Całość zajmie około 8 litrowy pojemnik, najlepiej dać to do 10 litrowego wiadra, bo nie porozsypujemy podczas mieszania. Czekamy około godziny, aż trochę płynu z kapusty odcieknie. Przekładamy do słoja lub garnka kamionkowego, lekko ubijamy, przykrywamy dwoma liśćmi z kapusty i jakąś szmatką (żeby muchy nie powłaziły). Po 3 - 4 dniach mieszamy ukiszoną kapustę (odgazowujemy) i wkładamy do lodówki. Po dobie można jeść, najlepiej drewnianą łychą lub łapami prosto z gara.
_________________
Wilki.pl | Niedźwiedzie.pl
 
     
JAZ 

Wiek: 49
Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 34
Skąd: mazowsze
Wysłany: 2014-09-14, 22:17   

Kisiel malinowy
1/2 litra wody
2 łyżki mąki ziemniaczanej
6 łyżek cukru
szklanka malin
1/2 litra wody zagotować, następnie mąkę ziemniaczaną razem z cukrem rozpuścić w niewielkiej ilości zimnej wody i mieszając wlać to do wrzątku , a na koniec dodać rozgniecione maliny.(można maliny zastąpić jagodami, jeżynami , truskawkami itd.)
smacznego
 
     
Michal N 
Metyl Podgrzybek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1260
Skąd: Warszawa-Mokotów
Wysłany: 2014-10-17, 16:42   

Prosty sernik:
biszkopty, masło, serek homo, żelatyna, owoce i galaretka
http://mojamalakuchnia.bl...oskonay-na.html
jutro przystępuje do działania
_________________
 
 
     
Qasz 
Tata psychopata


Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 471
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2014-10-18, 23:59   

Beton (danie jak się nazywa tak też wygląda)

skład:
Ziemniaki purée Knorr
Konserwa mięsna
Pędy i liście pokrzywy, pietruszka (wszelaka zielenina)
Cebula prażona - niewymagane ale daje fajny kop smakowy

przygotowanie:
W menażce gotujemy wodę, dodajemy pół konserwy mięsnej pokrojonej w kostkę (byle dobrej jakości - ja polecam wieprzowinę w sosie własnym firmy Pikok) i czekamy aż konserwa całkowicie się rozgotuje, pod koniec gotowania dodajemy zieleninę (pięć minut przed końcem by zdążyła puścić smak). Do tego wywaru sypiemy ziemniaki w proszku aż się "zbetoni" i na koniec posypujemy cebula prażoną.

Często jemy to na konwentach, jedno takie danko zapycha na cały dzień.
_________________
Lotus Turbo Challenge II
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
 
 
     
Michal N 
Metyl Podgrzybek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1260
Skąd: Warszawa-Mokotów
Wysłany: 2014-12-04, 13:41   

Szpinak z makaronem:

makaron rurki gotujemy al dente. Równocześnie robimy szpinak:
rozpuszczamy dwie-trzy łyżeczki masła, dodajemy szpinak i przyprawiamy:
wegeta, czosnek, sól, pieprz, śmietana i serek topiony. Jak się połączy dodajemy odcedzony makaron.
Po wymieszaniu makaron z all dente, "pijąc" szpinak zmięknie. Wszystko.
Dodanie serka topionego nadaje daniu charakter.
_________________
 
 
     
Mr. Wilson 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Paź 2010
Posty: 446
Skąd: xyz
Wysłany: 2014-12-04, 16:25   

By ten przepis bardziej przypominał leśną kuchnię, to proponuję szpinak zastąpić roślinami pozyskanymi w terenie, np. tasznikiem. Palce lizać ;-)
_________________
Las moim domem i najlepszym przyjacielem
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-01-03, 15:12   

Próbował ktoś przygotować rybę wg tego przepisu?
https://www.youtube.com/watch?v=dlZ5kIn5w5Q
(w skrócie: na żar z ogniska kładziemy warstwę liści (wierzba, olcha) na to ryba i przykrywamy kolejną warstwą liści i wędzimy)
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
czarski 

Dołączył: 13 Cze 2013
Posty: 5
Skąd: szczecin
Wysłany: 2015-06-17, 13:20   

Wrzucamy mięso np karkówkę pociętą do słoika z czosnkiem i pieprzem i solą słoik zakręcamy, do szybkowara i gotujemy 1,5 godz. wychodzi coś jak wojskowa psina.
 
     
hejtyniety 
Warsztat 77 Katowcie


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 718
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-17, 13:50   

Brzmi ciekawie - rozumiem, że na dno szybkowara standardowo jakąś szmatę. Czy do słoja jeszcze jakiś "rozcieńczalnik" w postaci oleju lub wody? Jak z trwałością na podstawie Twoich doświadczeń?
_________________
Śląskie Knifesession - każdy pierwszy czwartek miesiąca w barze Dixie w Katowicach, start 17.00
 
     
GawroN 
Szczupły blondyn


Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 649
Skąd: Chorzów / Śląsk
Wysłany: 2015-06-17, 14:25   

Do szybkowara słoik zakręcony ?? Wekowanie surowego mięcha ? Hmmm.....
_________________
Całe życie z wariatami

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: https://www.facebook.com/groups/160111940703089/

Co trzeba zrobić aby przyłączyć się do naszej grupy na FB - OPIS
 
 
     
hejtyniety 
Warsztat 77 Katowcie


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 718
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-17, 14:35   

Przez półtorej godziny w 120C (średnia grzania szybkowaru) to mięso zdąży się zrobić. Zakręcony słoik w szybkowarze nie brzmi najlepiej, ale jak nie będzie pełny po brzegi to nic nie powinno się stać. Zresztą czekamy na szczegóły, bo na pierwszy rzut oka wygląda to bardzo ciekawie :-)
_________________
Śląskie Knifesession - każdy pierwszy czwartek miesiąca w barze Dixie w Katowicach, start 17.00
 
     
czarski 

Dołączył: 13 Cze 2013
Posty: 5
Skąd: szczecin
Wysłany: 2015-06-18, 12:55   

właśnie się starałem by nie był pełny bo woda (mięso) nie jest sprężliwa i może wysadzić słoik. Surowe mięcho tak jak pisałem bez wody ani żadnych dodatków. Na dno gara szmata. Ile wytrzyma to nie wiem bo dopiero 2 tygodnie stoi. Ale podobno jednokrotne gotowanie w szybkowarze zastępuje trzykrotne normalnie (Tyndalizacja czy jakoś tak). Ale zrobiłem trzy słoiki i dwa już zjadłem za..ście dobre.
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 28
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 914
Skąd: Tychy
Wysłany: 2015-06-18, 13:56   

https://www.youtube.com/watch?v=SGxbdVhz1Z0

Może komuś się przyda ;-)
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
hejtyniety 
Warsztat 77 Katowcie


Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 718
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-18, 19:24   

to jest lepsze ;-)

https://www.youtube.com/watch?v=wZjIo7FB6NU
_________________
Śląskie Knifesession - każdy pierwszy czwartek miesiąca w barze Dixie w Katowicach, start 17.00
 
     
Piotr2104

Dołączył: 27 Sty 2015
Posty: 41
Skąd: Sieraków
Wysłany: 2015-06-19, 11:06   

Teoretycznie gotowanie w szybkowarze powinno zadziałać jak sterylizacja w autoklawie, aczkolwiek nie byłbym tego taki pewien. Rozsadzenie słoika też nie jest aż tak prawdopodobne - ciśnienie wewnątrz jest duże, ale trzeba pamiętać że w samym szybkowarze mamy już dość duże ciśnienie.
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 40
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 258
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-06-19, 12:44   

Ciśnienie w szybkowarze jest takie samo jak w pojemniku który podgrzewamy. Na tym polega ten myk! (oczywiście zależy to też od rozszerzalności cieplnej obu substancji). W tym przypadku słoik nie ma prawa pęknąć bo z taką samą siłą jak chce się rozerwać jest ściskany. Powietrze w słoiku chyba nie działa na korzyść eksperymentu. Tak mi się wydaje...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 10