kto tak portafi?

Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw

Awatar użytkownika
Zirkau
Posty: 1972
Rejestracja: 29 maja 2010, 09:38
Lokalizacja: Zirkau
Płeć:

kto tak portafi?

Post autor: Zirkau »

No, mam filmik dla rowerowych naparzaczy i nie tylko :)

Awatar użytkownika
hejtyniety
Posty: 686
Rejestracja: 08 maja 2010, 17:50
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika: Warsztat 77 Katowcie
Płeć:

Post autor: hejtyniety »

Szczerze mówiąc nie lubię takich filmików - nic nie wnoszą. Pokazują tylko te momenty w których się kolesiowi udało, a wątpię, żeby wszystkie triki robił od strzała za pierwszym razem. Zresztą widać, że film to nie jest jakaś tam budżetowa produkcja tylko dobrze zgrany materiał promujący.

A najbardziej wkurza mnie, że używa rowerka nie zgodnie z przeznaczeniem - po takich skokach i wygibasach jest duża szansa, że rama będzie do wymiany. Jakiś młodzian zobaczy taki filmik i zepsuje sobie rower...

Ale i tak szacun za wyczucie sprzętu dla kolesia...
Śląskie Knifesession - każdy pierwszy czwartek miesiąca w barze Dixie w Katowicach, start 17.00
Awatar użytkownika
Zirkau
Posty: 1972
Rejestracja: 29 maja 2010, 09:38
Lokalizacja: Zirkau
Płeć:

Post autor: Zirkau »

Dlaczego uważasz że niezgodnie z przeznaczeniem?

Ja jeździłem podobnie - po kładkach, schodach itp ,miejskich utrudnieniach (no, moze nie wjeżdżałem na most, ale może dlateog że takich w Zielonej Górze nie ma :D ). Po co kupowalem mocniejsze piasty, wzmacniane obręcze, amortyzatory itp. ?

A że rama w końcu siądzie? Cóż, zużyje się. Samochody w wyścigach też nie służą do transportu z A do B.
Awatar użytkownika
hejtyniety
Posty: 686
Rejestracja: 08 maja 2010, 17:50
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika: Warsztat 77 Katowcie
Płeć:

Post autor: hejtyniety »

wiesz, przy ramach szosowych jeden mocniejszy skok może zakończyć żywot. I to nie jest zużycie tylko zwykłe psucie sprzętu. Może stare ramy crmo przetrzymają takie traktowanie, ale nowoczesne alusy i carbony wyzioną ducha w przedbiegach...

I te cycate laski myjące rower WD40...
Śląskie Knifesession - każdy pierwszy czwartek miesiąca w barze Dixie w Katowicach, start 17.00
Awatar użytkownika
Jaca
Posty: 401
Rejestracja: 13 maja 2009, 16:06
Lokalizacja: okąd
Płeć:

Post autor: Jaca »

hejtyniety, więcej luzu. Gość jest po prostu takim Tony Hawkiem rowerów i po prostu pokazał, że szosa nie tylko na szosę służy. Także do znudzenia raczej też nie było powtarzane. A mi do tego taki film dał sporo bo przynajmniej można zobaczyć jak się taki rower zachowuje w innym nienaturalnym środowisku. Zwykłe promo ale co z tego, drift miażdży :-P
...smelling the air when spring comes by raindrops reminds us of youthful days...
Awatar użytkownika
GawroN
Posty: 649
Rejestracja: 18 kwie 2012, 20:11
Lokalizacja: Chorzów / Śląsk
Gadu Gadu: 1519631
Tytuł użytkownika: Szczupły blondyn
Płeć:

Post autor: GawroN »

hejtyniety - to już jest cyklotrial i powiem Ci w tajemnicy, że student metalurgi w Katowicach zaprojektował i znalazł wykonawcę kilku fajnych ram - atomowych.
Jak sam się w to bawiłem - będąc wiernym, choć mniej pojętnym od innych kopistą, miałem polską ramę robioną w mielcu - gdzie zgodnie z naszymi wymogami została ona wzmocniona w newralgicznych miejscach.
A początek to była rama stalowa na mufach i z 1 metra jak się skakało to się nie złamała.
Awatar użytkownika
Dąb
Posty: 1067
Rejestracja: 08 lut 2008, 19:47
Lokalizacja: Gorzów
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Dąb »

Szkoda , że nie pokazali jak taki rower, albo rowery wyglądają po takich wygibasach. Każdy kto choć trochę interesuje się rowerami wie dobrze jak mocne są rowery do takich sztuczek. Wie także, że pomimo tego ramy pękają,koła się niszczą itp. Szosa jak sama nazwa wskazuje służy do jazdy po szosie. Ma być lekka aerodynamiczna i szybka. Co nie idzie w parze z mega wytrzymałością na takie wygibasy.
Dla kolesia szacunek za umiejętności.
https://www.instagram.com/whittling_bushcraft/

Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...

"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
Awatar użytkownika
yoger
Posty: 202
Rejestracja: 06 sie 2010, 06:43
Lokalizacja: Drammen
Płeć:

Post autor: yoger »

Mi sie zdecydowanie podoba, gosc pokazuje, ze to umiejetnosci sa wazne, a nie sam 'super rower do robienia trikow' :P No i przyjemnie sie oglada, a ladne dziewczyny w przerwie tez kazdy chcialby miec, przynajmniej ja bym chcial :mrgreen:
survivalist.pl - portal dla ludzi kochających naturę, survival i ambitniejszą turystykę
Awatar użytkownika
hejtyniety
Posty: 686
Rejestracja: 08 maja 2010, 17:50
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika: Warsztat 77 Katowcie
Płeć:

Post autor: hejtyniety »

Jak jesteś dobry to takie ewolucje zrobisz praktycznie na każdym rowerze - tutaj szacun dla kolesia. Ale mycie roweru WD-40? proszę Was, to jakiś absurd... Osoby, które siedzą trochę w temacie wiedzą kiedy są robieni w bambuko, niestety większość się aż tak bardzo nie interesuje przez co w efekcie są podatni na sugestie zawarte w takich filmikach :-/
Śląskie Knifesession - każdy pierwszy czwartek miesiąca w barze Dixie w Katowicach, start 17.00
Awatar użytkownika
GawroN
Posty: 649
Rejestracja: 18 kwie 2012, 20:11
Lokalizacja: Chorzów / Śląsk
Gadu Gadu: 1519631
Tytuł użytkownika: Szczupły blondyn
Płeć:

Post autor: GawroN »

yoger pisze:ladne dziewczyny w przerwie tez kazdy chcialby miec, przynajmniej ja bym chcial :mrgreen:
I to jest klu tej rozmowy :D
Też chcę mieć :)
Awatar użytkownika
Prowler
Posty: 782
Rejestracja: 28 wrz 2009, 18:38
Lokalizacja: Białystok
Tytuł użytkownika: motórzysta
Płeć:

Post autor: Prowler »

niesamowite
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/user/83Prowler/ ... shelf_id=0
Awatar użytkownika
rzuf
Posty: 188
Rejestracja: 29 gru 2010, 00:24
Lokalizacja: Siemianowice
Płeć:

Post autor: rzuf »

Ja akurat nie żałuję roweru, tylko gościa... Właśnie z tego powodu, o którym pisał hejtyniety, na pewno nie zrobił każdego tricku "od strzała". Z roweru przeznaczonego do tego da się zsiąść i przez kierownicę, z takiego już nie...

No i baj baj jajka... :P
"Take only memories, leave only footprints."
RBT
Posty: 356
Rejestracja: 18 gru 2010, 19:04
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Post autor: RBT »

Facet jest bez wątpienia niezwykle zdolny. Widać, że ten film, to słabo zakamuflowana reklama. Dołączam się to twierdzeń, że rowery szosowe nie służą takim zabawom. Przy czym nie mamy nawet pewności, czy rama, szprychy i obręcze nie były do tego celu specjalnie wzmocnione. Wyścigowa rama mogłaby takich zabaw nie wytrzymać, a nadwyrężona okazać się w przyszłości śmiertelnie niebezpieczna dla użytkownika.
PS Pedały nie były szosowe :-/ .
ODPOWIEDZ