www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kwiat bzu czarnego w cieście
Autor Wiadomość
ArturZ
Przechadzający się


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 151
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2012-05-26, 16:51   

Kopek napisał/a:
... moja wczorajsza kolacja w towarzystwie pani Robinii :) .
...
A to orzeźwiający kompocik o poranku.

No ja też w tym tygodniu jadłem te kwiaty smażone w cieście naleśnikowym, tylko, że byłem święcie przekonany, że to Akacja, a to Robinia akacjowa.

A kompocik, to też z kwiatów?
_________________
Wilki.pl | Niedźwiedzie.pl
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 1011
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2012-05-28, 07:14   

ArturZ, widzę, że z łodyżkami smażyłeś. Zjadliwe to jest czy łodyżki odrzucasz. Ja odrywałem kwiatki od reszty :) .

Kompot jest banalny. Zostało mi trochę tych koszyczków więc zalałem je wrzątkiem, wycisnąłem cytrynę i odstawiłem na noc. Można posłodzić. Ale nie koniecznie.
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
ArturZ
Przechadzający się


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 151
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2012-05-28, 14:34   

Łodygi są za twarde, aby je jeść. Przy smażeniu są wygodne do odkręcania na drugą stronę (gołą ręką chwytałem i okręcałem), a przy jedzeniu służą za rączkę do trzymania :) Obgryzamy kwiaty w cieście a łodyga zostaje.

Szybko muszę spróbować kompotu twojego przepisu, bo już widzę, że kwiaty szybko opadać zaczęły.
_________________
Wilki.pl | Niedźwiedzie.pl
 
     
acia1065 
Acia


Wiek: 52
Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 184
Skąd: małopolska
Wysłany: 2012-05-29, 16:53   Bez czarny

Podobne racuchy można robić z bzu czarnego, a jaka nalewka... :D
_________________
"Człowiek jest tym, co je" Feuerbach
 
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1039
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-06-10, 21:56   

no i się produkuje trunek cud malina... :mrgreen:
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2012-12-11, 15:28   

Jako ciasto do kwiatów bzu zachęcam stosowanie ciasta na "Racuchy owsiane" firmy SANTE. Wypróbowałem dzisiaj ten wynalazek i stwierdzam, że smakuje wyśmienicie. Polecam.
 
     
Annael9 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: spod lasu
Wysłany: 2012-12-11, 16:46   

Znaczy, to znaczy zrobiłeś dzisiaj kotlety z kwiatów bzu? Mnie raczej obchodzi czy warto próbować robić kotlety z suszonych kwiatów bzu. Nazbierałam ususzyłam i czy nadaje się to jedynie na zdrowotną herbatkę?
W sezonie zrobiłam raz ale osmykałam same kwiatki bez łodyżek, żeby innych zachęcić. Ale ci inni nie chcieli :-?
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1090
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2013-01-10, 02:04   

Annael9 napisał/a:
Mnie raczej obchodzi czy warto próbować robić kotlety z suszonych kwiatów bzu. Nazbierałam ususzyłam i czy nadaje się to jedynie na zdrowotną herbatkę?


Co do kotletów, co suszone kwiatostany bzu na pewno nie powinny zaszkodzić.
Nie tylko na herbatkę. Możesz dodać do podpłomyków, sałatek, do zup jako przyprawę. Z innymi roślinami też tak można postępować. Wiadome, żeby tylko z ilością nie przesadzić zbyt dużą.
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
acia1065 
Acia


Wiek: 52
Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 184
Skąd: małopolska
Wysłany: 2013-06-01, 14:38   

NumLock napisał/a:
Czy do tych wszystkich przepisów nadaję się również zwykły bez (z fioletowymi kwiatami)?

Bez lilak też ma kwiaty jadalne!

[ Dodano: 2013-06-01, 15:52 ]
Polecam ten blog .
_________________
"Człowiek jest tym, co je" Feuerbach
 
 
     
Mr. Wilson 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Paź 2010
Posty: 446
Skąd: xyz
Wysłany: 2014-06-04, 16:13   

Ostatnio znajomy opowiedział mi swoją przygodę z bzem. Usłyszał, że kwiaty bzu można usmażyć w cieście naleśnikowym. Tylko nie do końca zrozumiał o jakim bzie mowa. Więc poszedł na ogródek i narwał kwiatów bzu, ale nie bzu czarnego tylko bzu lilaka (z białymi kwiatami). Po rozmowie ze mną i uświadomieniu swej pomyłki odnoście gatunków stwierdził, że danie z lilaka lepiej mu smakowały niż bzu czarnego.
_________________
Las moim domem i najlepszym przyjacielem
 
     
Annael9 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: spod lasu
Wysłany: 2014-06-05, 09:23   

A to ciekawe :-D Czyli najpierw można się karmić lilakiem a potem bzem czarnym. Bo nie kwitną razem.
Ostatnio doszłam do wniosku, że smażenie kwiatów bzu czarnego w cieście jest czasochłonne. Na jakimś blogu, swego czasu, lecz nie pomnę na jakim widziałam przepis na babkę z pokrzywy. Postanowiłam więc zrobić babkę z kwiatami bzu.

Proporcje jakich użyłam:

1 szklanka mąki
około 100g kwiatów bzu (bez łodyżek ) ( tyle było posiekanej pokrzywy )
1/3 szklanki oleju ( tam było 100ml )
1/3 szklanki mleka
1 łyżka proszku do pieczenia
3 jajka
przyprawy ulubione - do bzu tylko dałam nieco cukru, kurkumy

forma mniej więcej 20/ 6 /9

Miałam taką aluminiową tacko-foremkę. Piekło się aż się upiekło, bo muszę palić w piecu w piekarniku to chyba 45min

Potem padał deszcz więc nie dało się wyjść więc spróbowałam czy udadzą mi si e pierogi z kwiatami bzu. Kwiat bzu z twarogiem coś tam dodałam cukier, kurkumę. można było dodać trochę tartej bułki, ale nie miałam. Można też dodać zmielonych płatków owsianych, ale koty spały i nie chciałam ich budzić elektrycznym młynkiem.
Pierogi jakoś się udały, smak lekki, nieco owocowy. Gdyby się dodało śmietany to byłyby bardziej pożywne, a tak to były deserowe.
Pozdrawiam
 
     
hycek 
hycek


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 343
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2022-09-10, 15:57   

Uwaga moi mili,zarówno kwiaty jak i owoce czarnego bzu,należy przegotować 10min przed użyciem.
Gdyż zawierają sambunigrynę oraz prunazynę. Po przegotowaniu nie tracą zdrowotnych właściwości.
_________________
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
 
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1090
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2022-09-10, 20:29   

Suszenie także usuwa te substancje.
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
hycek 
hycek


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 343
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2022-09-10, 21:55   

soohy napisał/a:
Suszenie także usuwa te substancje.


Jesteś pewien że suszenie owoców bzu np:na słońcu usuwa te substancje?Czy może jeśli
chodzi o owoce jest inny sposób suszenia?
_________________
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
 
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1090
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2022-09-10, 21:59   

Nie sprecyzowałem, miałem na myśli suszenie kwiatów.
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
Młody 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 920
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-09-18, 14:05   

Ooo to by wyjaśniało moje samopoczucie po spożyciu dawki winka z kwiatów "większej niż lecznicza" :mrgreen:
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1039
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2022-09-18, 21:54   

wino z kwiatów? jakiś opis procesu produkcyjnego? Procesu spożywania się domyślam ;-)
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 814
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 2022-09-19, 16:10   

podejrzewam że niewiele się rożni od innych kwiatowych https://beszamel.se.pl/przepisy/przetwory/wino-z-platkow-rozy-domowe-wino-na-drozdzach-winiarskich-re-rVJ6-jBw5-QJiq.html

Młody napisał/a:
po spożyciu dawki winka z kwiatów "większej niż lecznicza"

nadmienię nie istnieje coś takiego jak zdrowa dawka alkoholu a tym bardziej lecznicza.
 
     
Młody 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 920
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-09-23, 16:04   

Tanto,
250 g kwiatów dzikiego bzu
3l wody
1 cytryna
3x1g pożywki kombi vita
0.5l wody + 0.5kg cukru + 2g drożdży fermivin LS2

Kwiaty i pokrojoną cytrynę zalazłem wrzątkiem na 2 dni, potem zlałem sam płyn go gąsiora + pierwsza porcja pożywki, po paru godzinach drożdże i syrop cukrowy z połowy cukru, gdzieś po drodze kolejna porcja pożywki i jak ustąpiła burzliwa fermentacja to dodawałem koleją porcjęsyropu cukrowego + pożywka. Po chyba 3 miesiącach do butelek i se tak leży i czeka...
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1039
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2022-09-24, 12:37   

dzięki, pozostaje poczekać do wiosny i zrobić partię próbną
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 11