www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: puchalsw
2010-10-10, 00:25
Wycięte z tematu"MSPO 2008"
Autor Wiadomość
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-10, 22:10   

aciepk napisał/a:
Parthagas napisał/a:
Nie podobają mi się ciuchy ze stójką, wyglądają jak gajer księdza. Reportaż sam w sobie ciekawy.

Gajer księdza dobre :mrgreen:
Stójka jest przydatna bo chroni przed ocieraniem się szyi o pas broni i zawsze jakaś osłona przed wiatrem. I pamiętaj że stójkę można złożyć tak, że powstanie kołnierz (Tak jest w bluzie ACU, MIWO, bluzie wz.2008 i bluzie od kombinezonu GROMu). Od przybytku głowa nie boli :-P


Pas od broni nosi sie na ramieniu nie na szyi to raz, szelki z oporzadzenia standardowego wklada sie pod kolnierz bluzy i nie ocieraja a od wiatru jest niesmiertelna szalobajera.

Stojka ociera szyje w okolicach stawu rzuchwowego w trakcie obracania glowy, limituje ruch w zakresie odchylenie/pochylenie. Jezeli bylaby wykonana z miekkiego rozciagliwego materialu to jeszcze ale ta jest sztywna i zapinana na rzepa. I tak jak mowilem bodajze Mgr_Scout nie zostawil suchej nitki na tej koncepcji munduru. Dodatkowo objechal ( slusznie w/g mnie ) skosne kieszenie i wieeeelkie rzepy na dystynkcje zeby snajper wiedzial gdzie walic.
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-10, 22:25   

Ograniczasz się do WP i wz.2008, stójka w ACU jest lepsza niż w wz.2008 (Jest niższa i luźniejsza), a szalobajera jest z wełny z gatunku tych gryzących i szybko tracących fason. No i co z kurtką M-65? Tam stójka też jest sztywna i na rzep? I co? Nadal mnóstwo ludzi jej używa i stawia stójkę na zimę.
Na co dzień stójek używam tylko w kurtkach (I dodam, że ideałem jest dla mnie stójka w kurtce patt94, miękka, wysoka pod brodę i nawet w mroźną zimę nie potrzeba nic pod spód) i pamiętajmy o tysiącach hamburgerów w Iraku i Afganistanie, którzy używają ACU i stójek i jakoś nie narzekają

Pas nośny potrafi się zsunąć z ramienia, może nie w przypadku karabinka, ale gdy trzeba taszczyć ze spbą MINIMI, albo MAG'a to nosi się je tak jak torby czyli na ramieniu, ale po drugiej stronie głowy, a wtedy stójka się przydaje. Chyba, że stosujemy inne rozwiązania np. doczepienie broni na fastexa do balistyki jak to jest w przypadku Ospreya.

I Mgr_Scout nie jest jedyną osobą na świecie, zatem są różne zdania różnych ludzi, choć sam przyznam, że wz.2008 jest spartolony w 80%, ale nie ograniczajmy się jedynie do wz.2008.
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-10, 22:30   

aciepk napisał/a:
Ograniczasz się do WP i wz.2008, stójka w ACU jest lepsza niż w wz.2008 (Jest niższa i luźniejsza), a szalobajera jest z wełny z gatunku tych gryzących i szybko tracących fason.

Pierwszy raz slysze zeby gryzla, nosilem cala zime na wartach i nie mialem z nia najmniejszych problemow.

aciepk napisał/a:
No i co z kurtką M-65? Tam stójka też jest sztywna i na rzep? I co? Nadal mnóstwo ludzi jej używa i stawia stójkę na zimę.
Na co dzień stójek używam tylko w kurtkach (I dodam, że ideałem jest dla mnie stójka w kurtce patt94, miękka, wysoka pod brodę i nawet w mroźną zimę nie potrzeba nic pod spód) i pamiętajmy o tysiącach hamburgerów w Iraku i Afganistanie, którzy używają ACU i stójek i jakoś nie narzekają


Mowimy o tym konkretnym kretynskim wypuscie co pokazales na zdjeciach.

aciepk napisał/a:
Pas nośny potrafi się zsunąć z ramienia, może nie w przypadku karabinka, ale gdy trzeba taszczyć ze spbą MINIMI, albo MAG'a to nosi się je tak jak torby czyli na ramieniu, ale po drugiej stronie głowy, a wtedy stójka się przydaje. Chyba, że stosujemy inne rozwiązania np. doczepienie broni na fastexa do balistyki jak to jest w przypadku Ospreya.


Hey, witam w polskiej armii, pokaz mi minimi w polsce u zolnierzy. A pas nosny zsuwa sie jak jest zle dopasowany.

aciepk napisał/a:
I Mgr_Scout nie jest jedyną osobą na świecie, zatem są różne zdania różnych ludzi, choć sam przyznam, że wz.2008 jest spartolony w 80%, ale nie ograniczajmy się jedynie do wz.2008.


Na pewno nie jest, ale jestem w stanie bardziej polegac na jego opiniach i doswiadczeniu praktycznym niz twoim doswiadczeniu forumowym.
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-10, 22:39   

Morg napisał/a:
Mowimy o tym konkretnym kretynskim wypuscie co pokazales na zdjeciach.

Którym? Parthagas wspomnial tylko o ciuchach ze stójką. Są przynajmniej trzy ze stójkami na zdjęciach... Mundur MIWO, kombinezon GROMu i wz.2008 i każdy inny.

Morg napisał/a:
Hey, witam w polskiej armii, pokaz mi minimi w polsce u zolnierzy.

GROM znasz? Jak nie to może FORMOZA? Poprzeglądaj tegoroczne numery NTW i się przekonasz, że w WP używa się MINIMI...

Morg napisał/a:
Na pewno nie jest, ale jestem w stanie bardziej polegac na jego opiniach i doswiadczeniu praktycznym niz twoim doswiadczeniu forumowym.

No to sobie polegaj, używałem tego i owego i ja doceniam stójkę bo używałem (Mam doświadczenie praktyczne) a nie przeczytałem na jakimś forum jaka to stójka jest fajna. I może zamiast kogoś słuchać na jakiś temat warto przetestować obiekt tematu, bo może akurat tobie podpasuje.
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-10, 22:46   

Byla mowa o tym - http://picasaweb.google.p...380177788883970

Powiedzialem zolnierzy ogolnie a nie waskiego wycinku polskich sil specjalnych.
Nie twierdze ze sama stojka jest zla tyle ze ta na zdjeciu jest do dupy i opieram sie na opinii osoby ktora to testowala.
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-10, 22:55   

A mundur GROMu... Ja bym zostawił tą stójkę w spokoju, bo to jest najmniejszy problem w tym mundurze. W MMS Komandos go nie zjechali, ale wręcz wychwalali to co zjechali w NTW.

A siły specjalne to co? Roboty? Mnie się wydaje że żołnierze.
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-10, 23:03   

Czepiasz sie [...] a sens ci ulecial bokiem. Szkoda ze zakonczono zasadnicza sluzbe bo by ci sie przydala.
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-10, 23:09   

No na pewno by mi się przydała, wszyscy pijani, zamiast uczyć dyscypliny wyją tylko i mieszają ludzi z błotem no i myślą jak tu zwiać i się nawalić... Wyszedłbym i bym był jak ty jakiś guru by mi wyprał mózg swoimi opiniami i tyle, on wie najlepiej i moja opinia się nie liczy.

Trzy osoby po, każda w innym miejscu i opinia ta sam ciekawe nie? Wysz
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-10, 23:12   

aciepk napisał/a:
No na pewno by mi się przydała, wszyscy pijani, zamiast uczyć dyscypliny wyją tylko i mieszają ludzi z błotem no i myślą jak tu zwiać i się nawalić... Wyszedłbym i bym był jak ty jakiś guru by mi wyprał mózg swoimi opiniami i tyle, on wie najlepiej i moja opinia się nie liczy.

Trzy osoby po, każda w innym miejscu i opinia ta sam ciekawe nie? Wysz


Aha, czyli bylem pijany i mieszalem innych z blotem? Dobre, dobre. Aha i jeszcze chcialem nawiac? Do tego jeszcze mam mozg wyprany. Dobre, dobre. Mniemam ze w pelni znasz przebieg mojej sluzby i formacje w ktorej sluzylem. Idz chlopcze, spac, juz pod dobranocce.
 
 
     
Rzez 
F&L


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 670
Skąd: Mölndal
Wysłany: 2008-09-10, 23:19   

Aciepk i Morg - bez osobistych wycieczek. Wyjaśnijcie sobie rzeczy na privie; temat jest na dyskusję, najlepiej merytoryczną.

Nie dość, że nas mało, to jeszcze się kłócą, ehh ;-)
 
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-10, 23:23   

Rzez napisał/a:
Aciepk i Morg - bez osobistych wycieczek. Wyjaśnijcie sobie rzeczy na privie; temat jest na dyskusję, najlepiej merytoryczną.

Nie dość, że nas mało, to jeszcze się kłócą, ehh ;-)


Spoko, po ostatniej wypowiedzi brzydko mowiac laske wylozylem.
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-09-11, 08:42   

Witajcie panowie, jak bedziecie tu wyjasniac stosunki, to sorry, ale usune to wszystko w pi...Szacuneczek prosze do siebie i innych
 
     
Tresor


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 715
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-09-11, 21:04   

aciepk napisał/a:
wszyscy pijani, zamiast uczyć dyscypliny wyją tylko i mieszają ludzi z błotem


Acipek w 80 % jednostek w sluzbie zasadniczej byla wielka pijacka impreza ale pozostale 20 % jednostek to zabawa w wojne np oddzialy rozpoznania itp.Ja odbylem sluzbe kandydacka oraz przygotowawcza do SG,i powiem Ci ze na kandydackiej byly chwile gdzie bylo mozna pochlac i zrobic ogolne balety z laskami z wioski,ale tez byly chwile gdzie bylem osrany ze strachu podczas nocnych akcji na zielonej granicy,wiec sam widzisz w wojsku jest roznie raz alkoholowo raz przygodowo :)

sorry za taki maly offtop


Ogolnie to fajna relacja z targow,widac ze troche nowosci jest na naszym rynku,pytanie czy nasza potezna i silna armia wedlug prezia Kaczki ma pieniadze na zakupy tych bajerow ?
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-11, 22:23   

Tresor napisał/a:
Acipek w 80 % jednostek w sluzbie zasadniczej byla wielka pijacka impreza ale pozostale 20 % jednostek to zabawa w wojne np oddzialy rozpoznania itp.Ja odbylem sluzbe kandydacka oraz przygotowawcza do SG,i powiem Ci ze na kandydackiej byly chwile gdzie bylo mozna pochlac i zrobic ogolne balety z laskami z wioski,ale tez byly chwile gdzie bylem osrany ze strachu podczas nocnych akcji na zielonej granicy,wiec sam widzisz w wojsku jest roznie raz alkoholowo raz przygodowo :)


Wiesz Tresor, jak już wyżej wspomniałem to trzy osoby z mojej rodziny trafiły do meliny, a nie do wojska, a najgorsze jest to, że są to ludzie, którzy chcieli tam iść. A biorąc pod uwagę moje szczęście to trafiłbym na jakiegoś trepa i pijackie libacje. Ale znalazłem coś w zastępstwo jak mi się nie powiedzie na maturze to idę do prewencji w policji :mrgreen:

Koniec offtopa

Tresor napisał/a:
Ogolnie to fajna relacja z targow,widac ze troche nowosci jest na naszym rynku,pytanie czy nasza potezna i silna armia wedlug prezia Kaczki ma pieniadze na zakupy tych bajerow ?

Ja bym się nie martwił o pieniądze (Choć jak wiadomo od dawna cena jest jednym z najważniejszych czynników, co mnie dziwi bo armia kupuje buty wz.928 od wojasa i demaru w cenie bardzo zbliżonej do wz.928 Kupczaka, a buty są gorsze jakościowo i wiem to z własnego doświadczenia i tego co mi powiedział prezes Kupczak na targach), tylko o wszystkie machlojki, łapówkarstwo firm takich jak lubawa, która wciska armii szajs, a to dowód na to:
http://picasaweb.google.p...383039421279106
Kamizelki z lubawy wyglądają niesamowicie mizernie w porównaniu do tego co wystawił JMD Daniel Technologie.

Inną sprawą jest to że projekty armii są strasznie niedopracowane, czego najlepszym przykładem są najnowsze kolekcje mundurów:
-Totalnie spartolony wz.2008
-Ciężki gore-tex z odpinanym kapturem (Biorąc pod uwagę, że ok. 30 m dalej stał manekin na stosiku W.L Gore ubrany w komplet gore produkcji summitu, który jest bardziej dopracowany)
-Bezmyślna kangurka z zimowego kompletu maskującego.
-Buty letnie z demaru na podeszwie lubiącej łapać kamienie, ale wypuszczać już nie (Jak w glanach), mimo, że wojas zgłosił do przetargu buty na podeszwie vibram foura (Jak w wz.928 niezależnie od producenta). O zastosowaniu membrany, to znaczy folii do uszczelniania dachów (W bucie letnim? Jaki debil zażądał membrany w bucie letnim?).

A jeszcze gorsze jest to, że na ekspozycji WP w namiocie (Tak przy okazji tym nowszym, pneumatycznym z lubawy, który muszę przyznać jest bardzo ciekawy) z aktualnie używanymi mundurami stał jakiś chyba mało doświadczony żołnierz, który niby potrafił powiedzieć jaka jest różnica pomiędzy polarteciem power-dry, a classiciem 100, ale najwidoczniej w woju wbito mu do głowy, że bielizna (SIC !) uszyta z polarteca 100 jest ze best, że pagoniki na podkoszulku (SIC !) wcale nie są zbędne, że zamki pod pachami przy komplecie gore są zbędne bo od odprowadzania potu jest membrana (Szkoda że mu nie powiedziałem, żeby się przebiegł w tym komplecie w zimę jakie mamy ostatnio w PL) i dopiero po mojej uwadze połapał się że w mundurze wz.124 są beznadziejne ozdobne zaszewki na kieszeniach (Które swoją drogą łatwo można przerobić na funkcjonalne zaszewki powiększające pojemność kieszeni. Wystarczy wypruć jedną nić), a w mudnurze wz.124/Z owych zaszewek nie ma.

Na szczęście WP nie odważyło się (Uff) pokazać "Czadwagena", z genialną, bardzo ciężką obrotnicą obsługiwaną siłą mięśni i z możliwością otwarcia i zamknięcia włazu tylko gdy KM/Granatnik jest obrócony pod kątem 90 stopni w lewo lub prawo w stosunku do długości Rosomaka (W tym przypadku rosowraka ;-) ).

PS.
I proszę tylko nie Acipek... Aciepk, albo Olo (Bo tak mam na imię).
 
     
Tresor


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 715
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-09-12, 15:07   

Widzisz MON robi przetarg ktory z gory wygraja firmy badziwne,tak jak piszesz lapowki i jeszcze raz lapowki,pozniej szwej biega w lipnych desantach w ktorych podeszwy odpadaja po miesiacu na poligonie,czy mundur robi sie o 2 numery zaduzy,ale coz jest przyslowie panujace w MONie "[...] ale jednakowo"

dobrze ze nasze kochane jednostki specjalene maja sprzet z pierwszej lini,kurde jaki wstyd by byl gdyby chlopaki polecieli do A-stanu w butach ktore maja folie budowlana :) czy w multicamie z brezentu :)

rozmawialem z zolnierzami z 17BKP z Miedzyrzecza,wypowiadali sie tragicznie o Rosowrakach ktore dostali,niby jakas najnowsza wersja ale pancerz przepuszcza standardowe pociski 7,62 mm,kurde jak takie cacka trafiaja do A-stanu to cud ze chlopaki zyja...
 
     
Leander 


Wiek: 32
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 16:41   

Rosomak miał pływać -> więc pływa. Nieprzekraczalny limit wagowy można było osiągnąć tylko poprzez zmniejszenie opancerzenia. Aczkolwiek na misje jeżdżą Rośki z zestawem dodatkowego opancerzenia
_________________
[url=sois.idl.pl]JS 4025[/url]
 
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-12, 17:44   

Tresor napisał/a:
Widzisz MON robi przetarg ktory z gory wygraja firmy badziwne,tak jak piszesz lapowki i jeszcze raz lapowki,pozniej szwej biega w lipnych desantach w ktorych podeszwy odpadaja po miesiacu na poligonie,czy mundur robi sie o 2 numery zaduzy,ale coz jest przyslowie panujace w MONie "[...] ale jednakowo"


Rzuce tutaj drobna uwage na ten temat. Z racji tzw zamowien publicznych jedyne kryterium ktore na przetargach obowiazuje to cena ( w 90% przypadkow ) a pozostale to jakies konkretne [...] w specyfikacji zamowienia. Ogolnie to po prostu wybieraja firme ktora da najtansza oferte a w przypadku tak wielkich przetargow to NIK przyglada sie bardzo dokladnie czy cala procedura jest zachowana tak wiec z tymi lapowkami to tak nie za bardzo do konca. Fakt ze podpisanie z monem takiego kontraktu to kupa kasy ale pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc a lancuch zatwierdzania takiego przetargu jest zbyt dlugi zeby komus sie chcialo kazdego z osobna przekupywac.

A co do rosomakow to slyszalem ze plywaja ale do gory kolami ;]
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 18:11   

Rosomak w konfiguracji "Afgan" nawet pędników nie ma bo jest za ciężki (Dopancerzenie dodało mu jeżeli dobrze pamiętam 2,5 dodatkowej tony), ale zamiast pędników są dodatkowe schowki na sprzęt i dopancerzony Rosomak (Ten już zasługę na tą nazwę) wytrzymuje już przeciwpancerno-zapalające wystrzelone z KPVT/KPV.

Rosowrakiem jest natomiast "Czadwagen".

Zresztą gdzie Rosomak miałby pływać w Afganistanie? albo Iraku?

Morg napisał/a:
Fakt ze podpisanie z monem takiego kontraktu to kupa kasy ale pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc a lancuch zatwierdzania takiego przetargu jest zbyt dlugi zeby komus sie chcialo kazdego z osobna przekupywac.

Ale na przykład odbiór butów to po prostu porównanie kilku egzemplarzy z zamówionej partii z MONowskim wzorem i jest to głupota. Ale na szczęście takie rzeczy wychodzą czasem na jaw (Afera z wojasem).
 
     
Leander 


Wiek: 32
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 19:30   

Ja tylko zwracam uwagę że słabość 'rosowraku' nie wynika ze słabości Rosomaka, tylko z wytycznych- Rosomak został specjalnie wykastrowany aby móc spełnić te bardziej czy mniej potrzebne wymagania. Oryginalna Patria AMV jest sporo bardziej wytrzymała od naszego rośka. Który pływa, i pływa dobrze, kołami do dołu.

Przepraszam za OffTop, ale nie lubię jak ktoś pie...li głupoty rodem z faktu czy wybiórczej.

Leander dobieraj uważniej słownictwo, to że ktoś cię denerwuje to nie powód żeby sprowadzać forum do poziomu podłogi.
Przepraszam, i obiecuję poprawę :oops:
;-)
_________________
[url=sois.idl.pl]JS 4025[/url]
Ostatnio zmieniony przez Tanto 2008-09-12, 22:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 19:52   

Leander napisał/a:
Ja tylko zwracam uwagę że słabość 'rosowraku' nie wynika ze słabości Rosomaka, tylko z wytycznych- Rosomak został specjalnie wykastrowany aby móc spełnić te bardziej czy mniej potrzebne wymagania. Oryginalna Patria AMV jest sporo bardziej wytrzymała od naszego rośka. Który pływa, i pływa dobrze, kołami do dołu.

Niestety tak to jest już w Polsce...
innym przykładem przekombinowania są trzewiki letnie wz.926, do których ktoś niezwykle inteligenty zażądał folii uszczelniającej dla wodoodporności :mrgreen:

I nie ukrywajmy, ale wymagania co do masy dla LOSP też są, hm... Słowo dziwne będzie najodpowiedniejsze, miejmy tylko nadzieję, że nasi nie dostaną jak USmańcy konstrukcji robionych naprędce na bazie zwykłych ciężarówek z dokręconą do nich pancerną cytadelą, która jak na razie stała się powodem jedynej chyba śmierci żołnierza przy użytkowaniu MRAPów (Ów amerykaniec został nie zastrzelony na wieży, nie zabi go wybuch miny, ale został przygnieciony przez przewracającego się bodajże Navistara MaxxPro, miłośnicy 4x4 będą wiedzieli dlaczego się tak stało).
 
     
Leander 


Wiek: 32
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 21:20   

Coby było śmieszniej hamerykańcke kupili sobie kolejne pareset tych MaxxPro- niby odchudzone, ale dalej katastrofa.
_________________
[url=sois.idl.pl]JS 4025[/url]
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 21:26   

Odchudzone? Niedawno w NTW pisali, że jeszcze cięższe.
 
     
Leander 


Wiek: 32
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 21:29   

Odchudzone, niższe o bodajże 2stopy. Jak znajdę cytat to zarzucę

=====
edit: mam
ajzik napisał/a:
Koniec świata - Navistar wygrał konkurs na "afgańskiego MRAPa' dla US Army na bazie MaxxPro - 822 sztuki
Zwać się to będzie MaxxPro Dash i po prostu będzie to odświeżony, nieco zmniejszony ( przez co podobno bardziej stabilny - ale to raptem ok 2 stóp mniej w wysokości i 2 tony w masie ) MaxxPro ( w przeciweństwie do cięższego MaxxPro Plus )

A to się GI-e w Afganie ucieszą, ależ ta firma ma wejścia w Pentagonie, niesamowite :-)
A i my może te Dashe dostaniemy zamiast RG 31 ?

>>NFoW<<

Ale niech ktoś nas pogoni, bo to nie forum do rozmów na ten temat ;)
Ja wogóle powoli zaczynam mieć rozdwojenie jaźni przez recona i tactical'a
_________________
[url=sois.idl.pl]JS 4025[/url]
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-12, 22:11   

Znalazłem zdjęcie MaxxPro Dash:

Dwie stopy? Coś mi się wierzyć nie chce :-?

Zresztą skoro w "zwykłym" MaxxPro jest trochę za mało miejsca dla desantu, to wolę sobie nie wyobrażać jak się czuje spasiony hamerykaniec mierzący 2m wzrostu w niższym Dashu...

I tak przy okazji, nie tylko US Army szaleje z pseudo MRAPami, USMC zakupiło ostatnio Caimany (Dokładnie taki sam pomysł jak w przypadku MaxxPro, czyli podwozie ciężarówki, w przypadku Caimana FMTV, a MaxxPro jest to International Workstar i na to opancerzona cytadela).
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11