www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy ktoś złamał sobie nóż?

czy złamałeś/aś sobie nóż?
nie
40%
 40%  [ 4 ]
tak
60%
 60%  [ 6 ]
Głosowań: 10
Wszystkich Głosów: 10

Autor Wiadomość
kalosz113 

Wiek: 17
Dołączył: 23 Cze 2021
Posty: 1
Skąd: Suwałki
  Wysłany: 2021-06-23, 22:06   Czy ktoś złamał sobie nóż?

Hej, chciałem się zapytać czy ktoś kiedykolwiek złamał sobie nóż. bo tak się przyjęło że nóż do survivalu/bushcraftu musi być dosyć gruby. Ale np. batonować można nawet scyzorykiem jak się uważa, więc stąd moje pytanie.
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1024
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2021-06-25, 07:21   

brakuje jednej opcji - 'nie pamiętam' ;-)
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 969
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2021-06-25, 21:39   

kalosz113 napisał/a:
Ale np. batonować można


Można. Ale zaufaj starszemu koledze i odłóż kasę na toporek ze średniej półki, który służyć Ci będzie latami i którego nie będzie szkoda używać. A póki co praktykuj i nie daj się oszukać słitaśnymi filmikami na yt. Witaj na forum.


ps. Pamiętam jak pod nickiem Soohego widniało "Wiek:16", a teraz bestia rządzi w surfifajlu :-P
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
kermitttt 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 38
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 341
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2021-06-26, 10:34   

Raz mi się zdarzyło, jak wykrajałem zmrożone lody z pudełka. Nóż był zwykły, kuchenny, a lody truskawkowe.
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 25
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1058
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2021-06-26, 11:56   

Nie ma reguły, ja złamałem morę na batonowaniu twardego kawałka bukowego, trafiłem na sęk. Ale to tylko raz, dawno temu i nie prawda :)

Kopek :mrgreen: :mrgreen:
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
konradraku 
Leśny MacGyver


Pomógł: 3 razy
Wiek: 29
Dołączył: 02 Lis 2017
Posty: 141
Skąd: Żyrardów/Warszawa
Wysłany: 2021-06-28, 15:42   

Ja nigdy nie złamałem, ale też raczej używałem swoich noży zgodnie z założonym przeznaczeniem, bo jakoś tak mam, że dbam o swoje sprzęty.
Do batonowania najlepiej mieć solidny kawałek stali (min 4-5 mm grubości) albo jak mówi Kopek - średniej jakości toporek, choć z odpowiednią dozą rozwagi to i Morą pójdzie, jednak jest realna szansa, że stanie się to samo co u Soohego. :mrgreen:
_________________
Mowa jest srebrem, a milczenie jest owiec :)
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1040
Skąd: Łódź
Wysłany: 2021-07-02, 15:06   

Ja nigdy. Ale w sumie rzadko mi się zdarza batonowanie nie wspominając o jakichś ekstremalnych zastosowaniach noża.
_________________
 
 
     
Jakub_P 

Wiek: 17
Dołączył: 19 Wrz 2018
Posty: 93
Skąd: Dolny śląsk
Wysłany: 2021-07-04, 16:05   

A ja kilka noży uwaliłem. Starą morkę 511 w nierdzewce, czeski bagnet, czubek w vicku, kuchenniaków nie liczę. No ale to było ładnych kilka lat temu i nieprawda ;-) , potem się człowiek nauczył że nożem NIE rzucamy, nie dziurawimy lodówek czy nie próbujemy urwać kłódki. W każdym z tych zastosowań gwóźdź w rozmiarze jezus lepiej się sprawdzi i jakoś mniej mi go szkoda :D
_________________
https://gdzieszatanmowidobranoc.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12