www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hamak czy moskitiera + materac / mata samopompująca?
Autor Wiadomość
prometeus 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 7
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-07-09, 18:41   Hamak czy moskitiera + materac / mata samopompująca?

Hej, stwierdziłem, ze spanie na karimacie z polskiego dyskontu w namiocie z tegoż samego dyskontu zaczyna być mało komfortowe. Plecki, miednica i żeberka przeszkadzają później podczas cofania samochodem. Dodatkowo 3 kilogramowe schronienie jest mało wygodne w transporcie.

Przyszedł czas na zmianę i tak oto stanąłem przed dylematem wyboru:

Tarp + hamak (DD) z kieszenią na karimatę (coby zad nie marzł) i moskitierą (coby kleszcz nie ugryzł),
tarp + mała moskitiera z materacem / matą "samo-pompującą".

Wybór nie jest dla mnie oczywisty dlatego piszę, żeby zasięgnąć rady od osób które praktykowały oba rodzaje wypoczynku.

Chodzi mi głównie o komfort - pomijając problem rosnących bądź nie drzew, w przypadku impregnowanego hamaka można zrobić z niego ostatecznie norkę (podobno).

Co wg. Was jest wygodniejsze, w co lepiej zainwestować i tak już naprężony budżet?
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2017-07-09, 22:45   

Kup sobie na początek hamak z Decathlona (cenowo zupełnie inne pieniądze) https://www.decathlon.pl/hamak-id_8330395.html żeby stwierdzić czy hamak jest dla Ciebie czy nie. Osobiście mam zarówno hamak z DD jak i ten z Decathlona i używam zamiennie - w okresie zwiększonej działalności insektów wybieram ten z moskitierą a na pozostałe okresy ten z Deca (bo lżejszy). Karimata w hamaku izoluje średnio (tak samo jak i typowy śpiwór), bo twój ciężar nie rozkłada się tak równo jak na płaskiej powierzchni tylko największa jego część przypada w obszarze lędźwi i barków. Lepiej kupić nawet najtańszy śpiwór i zrobić w nim dziurę w części ze stopami a potem naciągnąć na hamak - taki nieskompresowany śpiwór będzie izolował dużo lepiej niż nawet dużo "lepszy" śpiwór zgnieciony pod Twoim ciężarem (sprawdziłem na sobie). Można też bawić się w dedykowane rozwiązania typu underblanket czy underquilt ale to dodatkowa kasa a śpiwór przerobiony na coś podobnego do produktu firmy Snugpak o nazwie Cocoon spisze się całkiem dobrze zarówno z hamakiem jak i poza nim.

Największą zaletą hamaka DD ze zintegrowaną moskitierą jest to że nie musisz się martwić o to czy moskitiera aby nie jest gdzieś nieszczelna jak w przypadku moskitier zakładanych luźno na hamak oraz to że faktycznie da się rozbić go na ziemi i jest całkiem spoko do spania. Co do podwójnej "podłogi" w tym hamaku to planuję się pozbyć jednej warstwy by zyskać na wadze a gdybyś planował leżeć w tym hamaku na glebie to i tak lepiej wsadzić pod niego NRC niż liczyć na impregnacje materiału.

Jak by co to wal śmiało, z chęcią podzielę się doświadczeniami.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
pocieszny 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 65
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2017-07-10, 00:02   

z jednym się tylko nie zgodze, ten hamak z deca to troche krótkawy jest, ja mam 180cm i nie dam rady się w nim dobrze ułorzyć, cóż może spać nie umiem :mrgreen:
za podobne pieniądze można zrobić sobie dobry hamak lub za niewiele większe kupić porządny (żeby ze 3 m miał)
co do underquiltu spokojnie można go zrobić (a nawet zintegrować z hamakiem) ze śpiwora z jakiegoś tesco czy innego takiego sklepu (za niewielkie pieniżdze) do puki nie śpisz w ujemnych temperaturach to spokojnie wystarcza :) i moim zdaniem lepszy jest podwieszany osobno, niż z dziurą w nogach ;) wygodniej się śpi
 
     
prometeus 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 7
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-07-10, 07:53   

Dzięki za odpowiedzi!

A próbowaliście spać na matach samopompujących w moskitierze? Co do materaca boje się, że się przebije - czytałem o tych tanich co około 100 zł kosztują, że po 10-15 wypadach magicznie pojawiają się dziurki i zaczyna uciekać powietrze, natomiast przekręcając się na bok cały las podejrzewa cię o jedzenie fasoli. Na takie hamerykańskie szkoda mi pieniędzy bo to są jakieś chore kwoty.

Jak wygląda komfort w porównaniu do hamaka?

Skłaniam się do tego DD i głównym powodem jest właśnie ta zintegrowana moskitiera Pytanie jeszcze czy lepszy jest z impregnacją czy bez - kwestia skraplania sięwody, skoro i tak kładąc się na ziemii będę używał NRC ;) bo to świetny pomysł - to czy nie lepiej wziąć ten bez impregnacji, lepiej oddychający?
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2017-07-10, 08:53   

Mam materac pompowany z Karrimora (coś takiego: http://www.jeffzie.com/po...p-mat-from-the) kupiony w Sport Direct za całkiem rozsądne pieniądze i sprawdza się bardzo dobrze. W hamaku czy na materacu - to zupełnie róże typy spania nie da się porównać ale jak dla mnie oba równie wygodne. Natomiast po nocce na materacu już nigdy nie będziesz chciał wrócić do karimaty.

Impregnacja w tym hamaku jest chemiczna i z czasem straci swoje właściwości, ja mam ten z impregnacją bo były w tej samej cenie, nie zauważam jakiejś szczególnej kondensacji tym bardziej że para wodna ulatuje głównie do góry. Co do oddychalności nie umiem przytoczyć danych o ile zmniejsza się oddychalność po impregnacji chemicznej ale pewnie też wybrał bym dziś ten bez impregnacji.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
pocieszny 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 65
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2017-07-10, 09:21   

ja śpię na macie samopompującej, nie jest to najwygodniejszy sposób, ale najtańszy, bo ją mam :D moskitiery pod tarpem w zasadzie nie używam, mate samopompującą nie rzucamy na ziemie bezpośrednio, no chyba że mamy wersje HD thermaresta lub podobnej jakości (choć religia by mi zabraniała rzucać po kamlotach mate za 1000pln :D ) pod reszte wypadało by połorzyć cokolwiek choćby plandeke z biedry albo kawałek tarpa

przy spaniu w hamaku (bananie) ustawienie jej dobre wymaga troche wprawy ale spokojnie się da :)
ja najczęściej śpię w bridge (taki z poprzeczkami) i w nim spokojnie mi się nic nie przesuwa, tyle że waży 900 a nie 600g, no i jest trochę większy (ze względu na poprzeczki choć są składane)

no do hamaka ostatnimi czasy bardziej potrzebny dobry tarp niż moskitiera :D




@SmileOn zauważyłeś jakieś zalety impregnacji hamaka?? bo z wad to mi się wydaje że jak nam się jakimś sposobem woda naleje to juz zostanie :D
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2017-07-10, 09:33   

pocieszny napisał/a:
...co do underquiltu spokojnie można go zrobić (a nawet zintegrować z hamakiem) ze śpiwora z jakiegoś tesco czy innego takiego sklepu (za niewielkie pieniżdze) do puki nie śpisz w ujemnych temperaturach to spokojnie wystarcza :) i moim zdaniem lepszy jest podwieszany osobno, niż z dziurą w nogach ;) wygodniej się śpi


p.s. W konstrukcji naciąganej na całość hamaka masz dużo lepszą termikę niż w wersji podwieszanej plus coś na górę, a jeśli stosujesz under plus śpiwór do środka to już w ogóle dodajesz sobie niepotrzebnie wagi. Pewnie uważasz że dziura w nogach śpiwora będzie ściskać hamak - owszem dlatego musi być duża i najlepiej jeśli dorobisz ściągacz na gumce. Łatwo można do tego celu zaadaptować śpiwór kołdrowy z osobnym zamkiem w nogach.
Inaczej rozwiązał tą kwestię Snugpak w dedykowanym do hamaków śpiworze Cocoon ( http://www.snugpak.com/outdoor/hammock-cocoon ) - śpiwór ten ma kształt hamaka i jest dłuższy niż tradycyjny śpiwór. Warto zerknąć bo pomysł nie jest głupi.
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
pocieszny 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 65
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2017-07-10, 09:45   

taki to na pewno jest supoer ale znając ceny sungpaka to pewnie troche drogo jak na nasze skromne możliwości :roll:
kilka razy przymierzałęm się do ich produktów bo bardzo fajnie przemyślane ale cena zwykle okazywała się zaporowa
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2017-07-10, 16:13   

pocieszny napisał/a:
@SmileOn zauważyłeś jakieś zalety impregnacji hamaka?? bo z wad to mi się wydaje że jak nam się jakimś sposobem woda naleje to juz zostanie :D


- nie, dlatego napisałem że gdybym dziś kupował hamak to kupił bym nieimpregnowany.

[ Dodano: 2017-07-10, 16:16 ]
pocieszny napisał/a:
taki to na pewno jest supoer ale znając ceny sungpaka to pewnie troche drogo jak na nasze skromne możliwości :roll:
kilka razy przymierzałęm się do ich produktów bo bardzo fajnie przemyślane ale cena zwykle okazywała się zaporowa


Sklep Laplander chce za niego 375zł, z tego co pamiętam Arizzon Sklep jest też dystrybutorem Snugpaka na Polskę a jako forumowicze mamy u nich obiecaną zniżkę, zapytaj za ile zaoferowali by Ci ten model i powiedz że jesteś z Recona (ew. od razi pisz PW na Reconie do Agnieszki z Arizzona).
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
prometeus 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 7
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-07-10, 17:21   

Panowie! Bardzo pomogliście mi rozwiać moje wątpliwości.

Postawiłem na hamak, będzie to DD z moskitierą, wersja bez impregnacji.

Co do podpinek, kokonów itd. - na razie pokombinuję z tym co mam.

Dostałem kiedyś jak kupowałem duży namiot 4 śpiwory w gratisie - trochę krótkawe bo jak do któregoś wlezę to mi sięga mniej więcej do piersi no i komfort jest pow. 15 stopni ale za to nie szkoda zrobić w nich kilku dziurek. Jak się uda wymyślić coś mądrzejszego to może obejdzie się bez dziurawienia. Zaleta jest taka, że zajmują bardzo mało miejsca i są bardzo lekkie.

Jeżeli będzie zimno to pewnie pomyślę o bardziej profesjonalnych rozwiązaniach. Na razie jest lato i trzeba się cieszyć lekkim plecakiem :)
 
     
pocieszny 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 65
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2017-07-11, 10:00   

zawsze możesz kupić taki wypas ;)
https://www.klymit.com/insulated-hammock-v.html

[ Dodano: 2017-07-11, 10:16 ]
tak przy okazji mój ulubiony hamakers :D
i jak używać zwykłej maty w hamaku
https://www.youtube.com/w...hYiSaNz4&t=536s
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 747
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2017-07-11, 10:53   

Fajnych kanałów z hamakami jest więcej, shugemery faktycznie spoko gość, subskrybuje go od dłuższego czasu.
Inne które mogę polecić:
https://www.youtube.com/u...rHammock/videos

https://www.youtube.com/user/dutch3323/videos

oraz blog:
https://theultimatehang.com/
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
pocieszny 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 65
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2017-07-11, 12:34   

z profesora korzystałem do robiena wielu rzeczy do hamaków, na prawde eksta sprawa :)
 
     
prometeus 


Wiek: 30
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 7
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-07-17, 19:59   

Wyprawa za mną! Wyruszyliśmy w piątek po pracy – około godziny 18, przeszliśmy około 26 km leśnymi drogami. Koło godziny 12 w nocy rozbijaliśmy obóz.

Rozkładanie śpiwora okazało się czystą przyjemnością! Ot dwie pętelki z jednej i drugiej strony i hamaczek wisi. Płachta biwakowa tak samo. (Szliśmy głęboko w las, żeby oddalić się od miejscowości i ostatecznie po ciemku rozbiliśmy się koło drogi której się nie spodziewaliśmy ;) ) Pod tyłek (w kieszeń która niby do tego jest przeznaczona) wsadziłem karimatę – klasyczną bundeswerę składaną w kostkę – oczywiście po uprzednim jej rozłożeniu.

Okazało się to średnio wygodne – co się przebudziłem to karimata znajdowała się co rusz w nowej, losowej pozycji. Plecy były jednak cały czas na niej i w plecy nie było mi zimno , w sumie w nogi też tylko trochę. Ubrałem się ciepło – bielizna jakieś tanie Merino z jakiejś internetowej sieciówki. Koszulkę termiczną na zimę, również z tejże sieciówki i do tego polar z helikona dość gruby.

Wlazłem w śpiwór, który dostałem w gratisie, sięgał mi do piersi komfort miał między 15 – 25 stopni i był stary.
Koło godziny 5 nad ranem jak temperatura spadła do 10 stopni (przynajmniej tak mówiły prognozy) obudziła mnie telepawka.

Poleżałem jeszcze chwilę i wyszedłem się poruszać – za chwilę organizm się obudził i trochę rozgrzał.

Bardzo fajną rzeczą którą odkryłem był fakt, że nic mnie nie boli, nic nie jest odgniecione a noc całkiem nieźle przespałem (biorąc pod uwagę warunki).

Mogę z czystym sumieniem polecić zestaw hamak + płachta i już wiem, ze to będzie moje nowe standardowe schronienie które będzie ze mną podróżowało po prostu wszędzie. Lekkie wygodne, mega szybkie w rozkładaniu i składaniu.

Ten śpiwór chłodzący pójdzie jako podpinka – bo to będzie zdecydowanie wygodniejsze niż karimata a waga taka sama (500 g).

Jeszcze raz dzięki za pomoc w wyborze!
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 37
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 247
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-07-18, 12:18   

prometeus napisał/a:
Koło godziny 5 nad ranem jak temperatura spadła do 10 stopni (przynajmniej tak mówiły prognozy) obudziła mnie telepawka.


prometeus napisał/a:
Mogę z czystym sumieniem polecić zestaw hamak + płachta i już wiem, ze to będzie moje nowe standardowe schronienie które będzie ze mną podróżowało po prostu wszędzie.


Sprzeczność widzę :-P

Wymień karimatę z BW na cokolwiek innego... Piszę cokolwiek bo czegokolwiek nie użyjesz będzie leprze. Poza tym BW jest dość śliskie zwykła karimata nie przesuwała by się tak... Ja wkładam matę samopompującą nie marznę...
 
     
Bastion 
nizinny taternik


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 376
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2017-07-20, 23:38   

Cześć,
Chyba nie da się powiedzieć- że hamak jest lepszy od karimaty.
Podobnie jak nie można powiedzieć:
- toporek jest lepszy od maczety
- Opinel jest lepszy od Mory
- Szwedzkie krzesiwo jest lepsze od syntetycznego.

Wszystko zależy od warunków:
- wilgotno/stromo: hamak
- sucho/płasko: karimata
- całkiem słabo: leśna wiata

Pozdrawiam
_________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 9