www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pleśń, jak usunąć
Autor Wiadomość
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-11-29, 16:17   Pleśń, jak usunąć

Hejka.

Z racji, że nie mogłem ostatnio nigdzie się ruszyć poza dom cały mój sprzęt wylądował w piwnicy. I tu się zaczyna problem. Pojawiła mi się pleśń na plecakach, pouch'ach ect. Jak się tego pozbyć nie niszcząc sprzętu? Wolverine 70 do pralki mi nie wejdzie a boję się, że jak go wypiorę ręcznie ( i tu pytanie jakich środków użyć ) to będzie sechł 2 lata i pleśń powróci.

Jakieś złote rady?
_________________
BUK! HONOR! DZICZYZNA!
 
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-11-29, 17:15   

Najlepszy patent jaki znam dotyczy odgrzybiania obuwia czy pozbywania się brzydkiego zapachu. Przy innych rzeczach też siępewnie sprawdzi. Potrzebny duży worek foliowy, szmatka i formalina. Do worka wkładasz przedmiot z którego chcesz pozbyć się grzyba/ zapachu, szmatke nasączasz formaliną i wkładasz do worka ale tak żeby nie dotykała przedmiotu (poprzebarwia) . Szczelnie zawiązujesz worek i wystawiasz na słońce. Formalina paruje i wybija wszystko co żywe w worku. Później tylko porządnie wywietrzyć . Myślę, że słońce może zastąpić koloryfer.
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
Ostatnio zmieniony przez Prowler 2015-11-29, 17:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 801
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2015-11-29, 17:16   

Uderzałeś już do jakiejś pralni? Tam jak w kruku, też pracują ludzie. Może warto plecak oddać w dobre ręce i przy okazji czegoś się dowiedzieć.
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi."

https://picasaweb.google.com/104741303823098287225/Kopek03?authkey=Gv1sRgCM_9oNu9idCdWg
 
     
steppenwolf 


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 177
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2015-11-29, 19:29   

W „Poradniku domowym babci Aliny”, wydanym w latach 80 – tych ub. wieku przez Pracownie Sztuk Plastycznych w Krakowie, na powyższy temat można przeczytać:
• „PLEŚŃ usuwamy smarując zapleśniałe miejsca kwasem bornym lub naftą, następnie spłukujemy ciepłą wodą”.
Zapewne dalsze postępowanie będzie zależeć od stopnia zapleśnienia.
Kolejną radę, dotyczącą już plam z pleśni - a więc tego kolejnego, domniemanego etapu – znalazłem w poradniku „Rady babci, mamy i moje” opracowanym przez Dorotę Gorecką-Opara, a wydanym w 1990 przez wydawnictwo Alfa:
• „Plamy z pleśni. W 1 szklance wody rozpuścić 1 płaską łyżkę soli kuchennej, rozbełtać, nasycić tym roztworem miękką szmatkę i przetrzeć kilkakrotnie zaplamione miejsca. Następnie zwilżyć je maślanką, odczekać kwadrans i uprać. Miejsca lekko splamione pleśnią wystarczy zwilżyć spirytusem i wypłukać w ciepłej wodzie”.
 
     
Volo 
Wilczy Pasterz


Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-11-30, 07:44   

Zapytaj w okolicy, może ktoś pożyczy Ozonator.
Ozon zabija tego typu dziadostwa.
_________________
Daj acz ja pobruszę a ty skocz do piwnicy po piwo.
 
 
     
GawroN 
Szczupły blondyn


Pomógł: 13 razy
Wiek: 41
Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 629
Skąd: Chorzów / Śląsk
Wysłany: 2015-11-30, 08:21   

Ja bym to umył wodą z mydłem, a potem wsadził do wora z formaliną żeby wytłuc resztki bakterii. POtem dobrze wywietrzyć.
_________________
Całe życie z wariatami

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: https://www.facebook.com/groups/160111940703089/

Co trzeba zrobić aby przyłączyć się do naszej grupy na FB - OPIS
 
 
     
wilow7 


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 18 Paź 2014
Posty: 202
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-11-30, 08:59   

Pleśń rozwija się na jakiejś pożywce. Plecak ma na ogół przepocone (tłuszcz, sól) plecy, szelki, pas biodrowy.
I tam najczęściej pleśnieje - plecak wsadzić do wanny/brodzika, szczotką i detergentem wyprać ręcznie plecak,
wysuszyć (1 doba) i zadbać, żeby w piwnicy nie było wilgotno.
_________________
Inżynier
 
     
kermitttt 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 336
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2015-11-30, 14:40   

Przyłączam się do tego co napisał willow7. Po prostu wyprać i dobrze wysuszyć. Co do tego czym prać, to poszukaj dobrze, czy w plecaku nie ma metki po prostu. Jeśli nie, to myslę, że szare mydło, albo płyn do delikatnych tkanin mu nie zaszkodzi.
ewentualnie na szybkosci znalazłem chociażby coś takiego
https://mediamarkt.pl/agd-male/plyn-dr-beckmann-srodek-do-usuwania-plesni-500-ml
Nie majątek, zrobić tylko próbę w mało widocznym miejscu i jeśli nic złego się nie stanie to heja.
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 469
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-11-30, 14:47   

Dzięki za rady Panowie, chyba zdecyduję się na ten środek plus pranie i suszenie.
_________________
BUK! HONOR! DZICZYZNA!
 
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 38
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 258
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-11-30, 15:02   

Ja również przyłączam się do tego co napisał Willow. Współpracuje z kilkoma fitopatologami w tym jednym dobrym mykologiem. Strzępki grzyba są w całym plecaku to co widzisz to tylko zarodniki. Na grzyby najlepszy siarczan miedzi. W tym wypadku wystarczy pozbyć się bazy pokarmowej, czyli w jakikolwiek sposób wyprać z detergentem. Punkt drugi i najważniejszy to wysuszyć plecak i trzymać go jak należy. W suchym przewiewnym miejscu! W przeciwnym razie problem powróci. Grzyby to o tyle ciekawe stworzenia, dysponujące tak bogatym systemem enzymatycznym, że rozkładają prawie wszystko. Brudny plecak to nie argument zeżrą też czysty...
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 346
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-28, 17:26   

A ja odradzam pranie w zwykłych proszkach, płynach, itd. Można w ten sposób uszkodzić impregnację. Lepiej dołożyć trochę pieniędzy i kupić w turystycznym sklepie odpowiedni płyn do prania.
_________________
http://www.mybushcraft.blogspot.com/
 
     
mar_kow 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 126
Skąd: Mazury
Wysłany: 2016-01-28, 19:19   

StaszeK napisał/a:
A ja odradzam pranie w zwykłych proszkach, płynach, itd. Można w ten sposób uszkodzić impregnację. Lepiej dołożyć trochę pieniędzy i kupić w turystycznym sklepie odpowiedni płyn do prania.


Po praniu nawet odpowiednim płynem trzeba spryskać wilgotną tkaninę płynem do impregnacji. Na swoje ciuchy z goreteksu wydawałem kasę na płyn i impregnat. Przekonałem się że wystarczy impregnat. A wyprać częściej w zwykłym płynie do tkanin delikatnych. Proszek jest zbyt agresywny - czasami może zejść nawet kolor...
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 346
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-28, 21:19   

W ubraniach z membraną paroprzepuszczlną impregnatem odnawiamy wodoodporność nie membrany, a materiału do którego została ona przytwierdzona. W ten sposób poprawiamy oddychalność kurtki. Jeżeli agresywnym detergentem zniszczymy membranę, to żaden sklepowy impregnat jej nie przywróci.

W większości plecaków (nie dotyczy najdroższych materiałów) materiał od wewnętrznej strony posiada bardzo cienką powłokę, która ma za zadanie nie przepuścić wody. Z czasem ta cienka powłoka wyciera/wykrusza się i materiał zaczyna przepuszczac wodę. To wykruszanie się wodoodpornej powłoki mozemy przyśpieszyc agresywnymi środkami piorącymi. Impregnatami poprawimy wodoodporność materiału, ale nie słyszałem aby któryś z nich odtworzył na nowo taką powłokę.
_________________
http://www.mybushcraft.blogspot.com/
 
     
mar_kow 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 126
Skąd: Mazury
Wysłany: 2016-01-28, 21:54   

StaszeK napisał/a:
[...]. Impregnatami poprawimy wodoodporność materiału, ale nie słyszałem aby któryś z nich odtworzył na nowo taką powłokę.


Pewnie - nowości się nie odtworzy... Ale częste pranie w dedykowanych środkach + impregnat nie jest tanie. Prać częściej z niewielką ilością łagodnego detergentu może nie wychodzi najlepiej dla tkaniny ale dla kieszeni tak. Dedykowany płyn silnie zabrudzonych tkanin/powierzchni niezbyt dobrze czyści o czym też się przekonałem. Proszek czyści nawet z koloru. Zmiękczacz zapycha pory w tkaninie... Nic nie jest wieczne i czasami trzeba kupić nowe...
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 38
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 258
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-01-29, 10:26   

Mnie natomiast się wydaje (jeżeli nie mam racji niech mnie ktoś logicznie z błędu wyprowadzi) że używanie impregnatu w przypadku goreteksu to kompletny kretynizm. Wodoodporność w jego przypadku wynika bowiem nie z obecności impregnatu ale odpowiedniej struktury fizycznej. Impregnat może zaślepić mikro szczeliny doprowadzając przy tym do utraty oddychalnosci. Oczywiście poprawi wodoodporność, ale nie po to się płaci kilka stówek żeby mieć na grzbiecie nieoddychającą ceratę. Coś takiego można za dychę kupić...

[ Dodano: 2016-01-29, 10:28 ]
StaszeK napisał/a:
impregnatem odnawiamy wodoodporność nie membrany, a materiału do którego została ona przytwierdzona. W ten sposób poprawiamy oddychalność kurtki.


Impregnatem poprawiamy oddychalność?
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 346
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-29, 10:49   

Tak! To nie jest pomyłka. Materiał do którego przymocowana jest membrana powinien jak najmniej nasiąkać wodą. Najlepiej, jeżeli woda spływa po nim jak po teflonie. W tym celu matereiał ten jest impregnowany. Spranie impregnacji powoduje, że materiał nasiąka wodą i stanowi barierę dla pary wodnej, którą przepuszcza membrana. Taka kurtka szybciej zapaca się, ponieważ nie da się oszukać praw fizyki. Aby para wodna spod kurtki wydostawała się na zewnątrz, musi istnieć różnica w prężności pary wodnej pod kurtką i na zewnątrz kurtki.

Stąd też wielu laików twierdzi, że podczas intensywnego deszczu przemaka im kurtka GORE, gdy tymczasem ona nie przemaka, tylko zmniejszyła się jej oddychalność. Dotyczy to oczywiście spranej kurtki, ale bez uszkodzeń membrany. Czasami taki efekt zmniejszonej oddychalności może być spowodowany zablokowaniem porów w membranie, np. na skutek soli zawartych w pocie.

A tutaj cytat ze strony producenta:

"Jeśli po dłuższym czasie użytkowania zastosowany fabrycznie preparat hydrofobowy przestanie działać, nałóż nową warstwę preparatu DWR (Durable-Water-Repellent, preparaty dostępne są w sklepach z odzieżą outdoorową), aplikując go na zewnętrzną warstwę odzieży."

A pod tym linkiem jest reszta:
http://www.gore-tex.pl/re...=SessionWrapper
_________________
http://www.mybushcraft.blogspot.com/
 
     
Apo 
WATAHA Z POPRAWCZAKA


Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 724
Skąd: Lasy Pomorza
Wysłany: 2016-01-29, 12:48   

Ja z lenistwa wszystko piorę w pralce - plecaki, kurtki, namioty, tarpy. Impregnowane, z goretexem, z innymi membranami. Nic się nie dzieje, nic się nie popsuło. A! I wiruję jeszcze na 1200obr. Czasem nie ma co się cackać. Piorę w płynie przeciwalergicznym albo do prania czarnych (ubrań ;) ).
Zapleśniały namiot też tak wyprałam (koleżanka, której go pożyczyłam spakowała wilgotny a ja nie sprawdziłam :/ ) - pleśni nie ma, namiot służy do dziś, nie przecieka (namiot Hannah).
_________________
look deep into nature and then you will understand everything better

I've got the power to fly into the wind, the power to be free to die and live again. This power's like fire, fire loves to burn!
 
 
     
Q_x 
człowiek-samodział


Pomógł: 4 razy
Wiek: 37
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 590
Skąd: G-dz
Wysłany: 2016-01-29, 23:10   

Nie wiem co Ci dokładnie popleśniało, ale skórzanych rzeczy (oraz butów niezależnie skórzanych czy nie) bym się bał używać - nie z powodu tego, co widać, ale całej reszty, któej nie widać, chodzi o stworzenia, którym może być wszystko jedno, czy żyją na letko wilgotnym rzemyku, naskórku, któy znajdą w bucie, czy na Twojej głowie.

Całą resztę podsuszyć, otrzepać i sio do lasu icon_twisted
_________________
https://www.flickr.com/photos/100242903@N03/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10