www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quinzee, czyli schronienie ze śniegu. Noc w brzeskim lesie.
Autor Wiadomość
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 25
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1028
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2021-01-18, 11:40   Quinzee, czyli schronienie ze śniegu. Noc w brzeskim lesie.

Śnieg nie jest najlepszej jakości, dlatego całe przedsięwzięcie zacząłem dzień wcześniej. Dlaczego? Jakby okazało się, że obecnie w nizinnych warunkach jest to niemożliwe do zrobienia, to kolejnego dnia czyli w niedzielę pojechałbym w góry. Tak prewencyjnie postąpiłem, żeby nie tracić mroźnej nocy. Nie powiem Wam ile czasu mi to zajęło, bo pracę wykonywałem z doskoku, mając nieopodal ognisko. Całość to trening, nowe doświadczenie i poszukiwanie nowych przygód i pomysłów. Logiczne jest, że w sytuacji przetrwania, w lesie nie robiłbym takiego schronienia, od tego są drzewa. Quinzee jest sens robić powyżej linii lasu, głównie w górach, na otwartej przestrzeni...



Uwaga, nieostre zdjęcie :566:











Zaparowany obiektyw, zdjęcie przez okno pełniącą rolę otworu wentylacyjnego









Kopek, wygląda na to, że mieliśmy podobne pomysły, tylko inaczej z realizacją nam wyszło. :569:

Do następnego.
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 935
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2021-01-18, 17:17   

Quinzee mam za sobą. To nie jest tylko "śnieżny kopiec". Jest z tym związane kilka zasad. Ale podziwiam samozaparcie przy tej ilości śniegu. Następnym razem spróbuj jednak w górki skoczyć i zbudować konkretną chałupę. Jak się zamkniesz tak naprawdę w całości w środku to jak w lodowym bunkrze. Cicho, ciemno i słychać własne myśli. Oryginalne wrażenia.
Mój plan zakładał szałas obsypany śniegiem. Właśnie dlatego, że było go do dokoła stosunkowo niewiele. Tylko zabrakło mi czasu. Ale praktyki nabrałem.

W tym roku się nie przygotowałem i zrezygnowałem ze styczniowego wyjazdu w góry. Nie wiem czy Wataha coś zorganizowała. Ale może wstępnie bez mocnych deklaracji zaczniemy planować Recon Wintercamp 2022? Można się wtedy powygłupiać na śniegu, zdobyć doświadczenie i podzielić wiedzą.
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 25
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1028
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2021-01-18, 19:57   

Kopek napisał/a:
Quinzee mam za sobą. To nie jest tylko "śnieżny kopiec". Jest z tym związane kilka zasad. Ale podziwiam samozaparcie przy tej ilości śniegu. Następnym razem spróbuj jednak w górki skoczyć i zbudować konkretną chałupę. Jak się zamkniesz tak naprawdę w całości w środku to jak w lodowym bunkrze. Cicho, ciemno i słychać własne myśli. Oryginalne wrażenia.

Zasady Quinzee oczywiście znam, ale sam trafnie zauważyłeś, że przy tej ilości śniegu...
Noc była bezwietrzna, non stop z nieba sypały dosłownie płatki śniegu. Było widać każdy wzorek płatku śniegu, taki rodzaj opadu występuje tylko podczas niskich temperatur. W środku miałem równie cicho jak w jamie śnieżnej, słyszałem bicie własnego serca, to wystarczające. Ale jak najbardziej chciałbym zrealizować to o czym piszesz, gdyby nie udało się na nizinach, jechałbym w Gorce.
Możesz planować, ja osobiście nie wybiegam tak daleko. Dam znać kilka dni przed konkretnym terminem, tak to ze mną :roll:
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11