www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Norwegia Wrzesień zapraszam!
Autor Wiadomość
Puszczyk 

Dołączył: 06 Kwi 2017
Posty: 4
Skąd: Wielkopolskie
Wysłany: 2017-08-18, 21:16   Norwegia Wrzesień zapraszam!

Witajcie! Jest fajny plan na wyprawę do Norwegi dokładnie do Bergen we wrześniu. Zacznę od tego że wylot jest ze Szczecina, sam jestem z Poznania i mógłbym kogoś po drodze zabrać, termin jest do ustalenia bo samolot lata praktycznie w każdą sobotę i wraca po 4 dniach do Polski, koszt biletu tam i z powrotem to 83 zł, zabrać można bagaż podręczny 42 x 32 x 25 cm czyli sam plecak. Przyznam, że będzie to moja pierwsza taka wyprawa za granicę kraju. Więcej informacji na priv, mogę podesłać linka do strony z ofertą biletów. Pozdro !
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2017-08-24, 19:48   

Przestrzegam przed zabieraniem palników a nawet kubków używanych na ognisku czy kuchence. Jeśli już ktoś chce zabierać, to lepiej takie z którymi nie będzie się ciężko rozstać gdy trafi się upierdliwiec na kontroli bezpieczeństwa.
 
     
bufcik 


Wiek: 32
Dołączył: 14 Lip 2017
Posty: 12
Skąd: WLKP
Wysłany: 2017-08-25, 11:10   

To jak palniki i kubki mogą być problemem na lotnisku to co z nożami i tego typu sprzętem?
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2017-08-25, 11:48   

bufcik napisał/a:
To jak palniki i kubki mogą być problemem na lotnisku to co z nożami i tego typu sprzętem?

Noże i inny ostry sprzęt w podręcznym ? No chyba sobie żartujesz ?


A puszczyk jak bedzie blisko do wyjazdu do zgłoś się do mnie na PW. Mam w Bergen skutrany kartusz z gazem i nóż. Jeśli nikt tego nie zajumał to będzie przy lotnisku.
 
     
bufcik 


Wiek: 32
Dołączył: 14 Lip 2017
Posty: 12
Skąd: WLKP
Wysłany: 2017-08-25, 12:52   

bufcik napisał/a:
To jak palniki i kubki mogą być problemem na lotnisku to co z nożami i tego typu sprzętem?

Noże i inny ostry sprzęt w podręcznym ? No chyba sobie żartujesz ?

Bardziej chodziło mi o ogólnikowe kwestie na lotnisku, a nie o sam bagaż podręczny, nie do końca jasno się wyraziłem. Bagaż rejestrowany jest aż tak drogi?
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2017-08-25, 13:41   

bufcik napisał/a:
Bagaż rejestrowany jest aż tak drogi?

No jakieś ponad 2x droższy niż bilety w obie strony.
Ogólnikowe kwestie na lotnisku możesz sobie sprawdzić na stronie lotniska lub na stronie ULC.
 
     
bufcik 


Wiek: 32
Dołączył: 14 Lip 2017
Posty: 12
Skąd: WLKP
Wysłany: 2017-08-25, 16:18   

Spoko, dzięki. Pytałem tak z czystej ciekawości, nie byłem świadomy ile to kosztuje. Swoją drogą spakować się na wyprawę do norwegi na 4 dni w jeden plecak... szacun.
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2017-08-25, 16:26   

bufcik napisał/a:
Swoją drogą spakować się na wyprawę do norwegi na 4 dni w jeden plecak... szacun.

Eee bez jaj. Da się spakować spokojnie. Najgorzej jednak jest z rzeczami, które trzeba na miejscu kupić. Drogo wychodzi. Gdybym wiedział, że sprawy się tak potoczą, to zakupiłbym bagaż rejestrowany, bo w sumie zeszłoroczny wyjazd kosztował mnie sporo hajsu, a z zasady miał być budżetowy.
Zakup rejestrowanego wart jest rozważenia, jak ktoś chce brać nóż, gaz , palnik i inne graty, które w podręcznym moga wzbudzić kontrowersje. Tyle że to już tak tanio nie wychodzi. Ale kalkulacje warto wykonać. Nóż najtańszy w Biltemie, to 50 zł (ja przepłaciłem bo Biltemę opninąłem). Kartusz średni z gazem, to coś ok 50. Mnie palnik (w kraju) kosztował 110, kuban tytanowy 150, więc wychodzi 360 zł w fantach, które zostawiłem na lotnisku. Jeśli lecicie w więcej niż 1 osoba, to już się sporo opłaca. Ale przy 1 osobie - można ryzykować :)
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 801
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2017-08-25, 17:12   

Nie znam się to się wypowiem.

A gdyby wysłać paczkę w miejsce docelowe? Dogadać się z jakąś plebanią czy cuś. Tam pewnie też musi być czarna władza.
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi."

https://picasaweb.google.com/104741303823098287225/Kopek03?authkey=Gv1sRgCM_9oNu9idCdWg
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2017-08-25, 17:59   

Sprawdź cennik.
To już lepiej dogadać się dużo wcześniej na fejsbuku w grupie "Polacy w Bergen" że podeślesz komuś coś, co może przewieźć na promie i odbierzesz to w Bergen dajmy na to. No ale to wymaga długiego planowania.
 
     
hycek 
hycek


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 211
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-08-25, 20:56   

W Bergen jest Jula nic lepszego nie wymyślisz.


http://www.jula.no/vare-varehus/bergen-asane/

gaz 25zł


nóż 15zł

nawet morka za 20zł


nie ma tak źle,ceny niestety niewiele wyższe od naszych (dla Norwega śmieszne)
_________________
,,- Mieszczuch jesteś Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
 
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2017-08-26, 04:47   

Stary... Wiesz gdzie jest Asane ??? To trochę km od Bergen i zupełnie nie po drodze z lotniska :( W Biltemie było podobnie, ale zamknięta była jak przyleciałem :(
 
     
hycek 
hycek


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 211
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-08-26, 08:42   

Fakt Asane daleko ale Fyllingsdalen już blisko w miarę.Dla kogoś kto nie ma problemów z podróżą to pestka,jednak jak kolega 1 raz to lepiej w Polsce zaplanować dokładnie trasę.

ps.bilet na autobus normalny w 1 stronę 36 koron = 18 zł
_________________
,,- Mieszczuch jesteś Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
 
 
     
Fadel 
Fadel

Wiek: 61
Dołączył: 21 Sty 2018
Posty: 9
Skąd: Sudety
Wysłany: 2018-01-22, 08:10   

Doczu napisał/a:
Przestrzegam przed zabieraniem palników a nawet kubków używanych na ognisku czy kuchence. Jeśli już ktoś chce zabierać, to lepiej takie z którymi nie będzie się ciężko rozstać gdy trafi się upierdliwiec na kontroli bezpieczeństwa.


Doczu, dlaczego zajumali Ci palnik i kubek? Kartuszy z gazem, czy pustych, to rozumiem, że nie wolno nawet w odprawianym, ale palnik? Co się stało że się przyczepili? Mnóstwo podróżuję samolotem, głównie z podręcznym, i nigdy się z taką sytuacją nie zetknąłem. Niepokoi mnie to, gdyż planuję wybieranie się samolotem do Laponii.
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2018-01-22, 10:59   

Fadel napisał/a:
Doczu, dlaczego zajumali Ci palnik i kubek?

Gość powiedział że nie mogę tego wnieśc na pokład i tyle. Nie było dyskusji ani miejsca na tłumaczenia. Albo zostawiam szpej i lecę, albo zostaję na lotnisku.
Gdybym miał nieużywane, to mógłbym lecieć.
 
     
Fadel 
Fadel

Wiek: 61
Dołączył: 21 Sty 2018
Posty: 9
Skąd: Sudety
Wysłany: 2018-01-22, 11:38   

Dzięki za info. Jest to jakieś ostrzeżenie, ale i informacja, że trzeba wozić dwa palniki, jeden na ewentualne straty i drugi nówka na wszelki wypadek, jakiś BRS 3000t czy coś. Dotychczas nie brałem tego pod uwagę. Za gazem i tak się trzeba na miejscu porozglądać, ale z palnikiem może być już trudniej.
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2018-01-22, 13:46   

No w tamtą stronę nie było problemu, choć i palnik i kubas miałem używany. Dopiero norweg się dopitolił. Zabieranie dwóch niewiele zmieni, bo na prześwietlarce i tak będzie widoczny i jak się uprze to cóż zrobisz... W moim wypadku kubek i palnik nie są zabronione a jednak nie przepuścił :/
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 176
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2018-01-22, 15:03   

ale to w podręcznym tak?
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2018-01-22, 18:29   

Tak. W Rejestrowanym to nie ma problemów.
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 176
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2018-01-23, 19:23   

no niestety po 9/11 pobździło się totalnie, pamiętam jak dawniej się latało w góry przepinająć na siebie cały szpej wspinaczkowy co by się w kilogramach zmieścić w nadawanym leciały czekany raki i takie tam a cała reszta expresów, taśm, kurtek itp leciała na nas icon_twisted pamiętam jak się stewardessy dziwnie patrzyły jak człowiek po samolocie w skorupach popierdzielał :mrgreen: ech pięknene czasy :D
 
     
Apo 
WATAHA Z POPRAWCZAKA


Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 724
Skąd: Lasy Pomorza
Wysłany: 2018-01-23, 21:13   

Fadel napisał/a:
Doczu, dlaczego zajumali Ci palnik i kubek? Kartuszy z gazem, czy pustych, to rozumiem, że nie wolno nawet w odprawianym, ale palnik? Co się stało że się przyczepili? Mnóstwo podróżuję samolotem, głównie z podręcznym, i nigdy się z taką sytuacją nie zetknąłem. Niepokoi mnie to, gdyż planuję wybieranie się samolotem do Laponii.


Nie jestem Doczem, więc się wypowiem 8-)
My jak lecieliśmy do Szwecji to nawet w rejestrowanym nie mieliśmy zapalniczki czy zapałek (takie przepisy). Na szczęście wzięliśmy krzesiwo - prosto z lotniska wkroczyliśmy już na szlak i.. zapomnieliśmy kupić czegoś "od ognia" ;) Kartuszy też nie mieliśmy - wzięliśmy kuchenkę 4heat.
W tym roku również chcieliśmy lecieć do Szwecji, ale jak podliczyłam bagaż rejestrowany (podręczny jest za mały na 2 tygodnie, nie wrzucimy tam całego szpeju do nocowania) to taniej wychodzi nam popłynąć promem.
_________________
look deep into nature and then you will understand everything better

I've got the power to fly into the wind, the power to be free to die and live again. This power's like fire, fire loves to burn!
 
 
     
Fadel 
Fadel

Wiek: 61
Dołączył: 21 Sty 2018
Posty: 9
Skąd: Sudety
Wysłany: 2018-01-23, 23:02   

U mnie gorzej z dojazdem. Konieczna przesiadka na lotnisku. Celuję w dwa warianty: albo Troms Border Trail, gdzie muszę dolecieć Norwegian'em do Tromso, albo Piilola Trail, gdzie Norwegian'em do Kirkenes albo Finnair'em do Ivalo. Tak więc raczej będę musiał odżałować na jeden bagaż rejestrowany. Lądem będziemy wracać, bowiem nie mogę ściśle oszacować czasu przejścia.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9