www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Fredi
2009-02-24, 09:01
Kupiłem sobie kompas
Autor Wiadomość
Maverick 


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Ostrowiec
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-02-23, 20:37   

Ale ja tez ale w sumie
 
 
     
XAVIER7
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-23, 21:02   

Cytat:
Ale ja tez ale w sumie


Wyjątkowy okaz... :lol:
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2009-02-23, 21:04   

Maverick nie wiem jak inni, ale ja Twoich postów nie mogę zrozumieć, pisz trochę uważniej (może dlatego że ostatnio niewyspany jestem, nie wiem).





marynarz89 napisał/a:
ja swój kiedyś trzymałem niedaleko głośnika w odległości 1m


W głośnikach są magnesy które rozkalibrowały Ci kompas.

Chodzi mi czy od samego zbrojenia betonu, rur, grzejników (czyli ogólnie metalowych rzeczy) może coś się kompasowi stać??
 
     
karoca 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 36
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2009-02-23, 21:15   

Sorry za off'a ale ja tez nie moge zrozumiec postow Mavericka :-|
Radzilbym ci, zebys po napisaniu przeczytal to jeszcze pare razy zanim wyslesz i dawal temu sensowna wypowiedz.. Mowie sorry za offa..

A co do tematu to sie za duzo nie wypowiem, jednakze czytam na biezaco wasze wypowiedzi.

Jakie inne urzadzenia w domu moga spowodowac rozkalibrowanie kompasu?
 
     
Maverick 


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Ostrowiec
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-02-23, 21:56   

Wedrowycz89, ale ja nie mowie ze rozkalibrował się kompas. Tylko nie wiedziałem ze może...
Po za tym sprawdziłem czy dobrze chodzi porównałem go z innymi kompasami pokazuje tak samo jak inne więc juz jest ok

//Bede pisał ze zrozumieniem obiecuje.. 8-)
 
 
     
Okruch 
Czciciel BK-7


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 2009-02-23, 22:27   

Żaden kompas w nożu nie może służyć za wzorcowy przy wyznaczaniu północy bądź porównywaniu innych kompasów i busoli.
Są uznane marki: Suunto, Recta, Silva (Kolegów proszę o uzupełnienie listy) i względem takich można porównać swój kompas/busolę.
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-23, 23:33   

Maverick, powtórzę kolejny raz - poczytaj trochę literatury a sam może zrozumiesz bezsens tego co piszesz.

Kompas/busolę najlepiej przechowywać z dala od wszelkich pól magnetycznych czyli głośników, telefonów komórkowych, telewizorów, komputerów, magnesów, itp. Z dala, to znaczy nie przechowywać w szafce na której stoi np. telewizor, głośnik, lub jeżeli te urządzenia znajdują się bezpośrednio lub bardzo blisko szafki w której przechowujemy busolę/kompas.
Najlepiej naszą zabawkę położyć płasko na półce, tak aby igła mogła swobodnie się poruszać i zająć pozycję zgodną z rozkładem pola magnetycznego Ziemi.
Wówczas igle kompasu nie powinno się nic stać i będzie nam długo służyć.

Oczywiście, że podczas noszenia naszej zabawki nie można spełnić tych wszystkich warunków o których pisałem, jednakże można zwrócić uwagę aby busola nie znalazła się np. w tej samej kieszeni co komórka.

Ja busolę i jakiś kompas noszę w kieszeni i survival kicie codziennie od wielu już lat i szczęśliwie nie zdarzyło mi się aby igła w którymś z kompasów/busoli uległa rozmagnesowaniu. A takich zabawek mam coś ponad 10 (no, nie noszę wszystkich przy sobie :-) ). Niektóre z nich liczą sobie kilkadziesiąt lat i nadal dobrze wskazują północ.

Podczas noszenia busoli/kompasu należy zwrócić uwagę nie tylko na pola magnetyczne ale również na twarde przedmioty, które mogą uszkodzić busolę/kompas lub porysować tarczę, zbiorniczek z płynem, płytkę ze skalą. Busolę/kompas najlepiej nosić w jakimś futerale, bo najczęściej co się z czasem przydarza busoli to wytarcie się wszelkich opisów i linii.

Busoli z płynem w zbiorniczku nie należy wystawiać na działanie wysokich temperatur np. umieszczać w lecie za szybą samochodu. To może przyśpieszyć rozszczelnienie się zbiorniczka z płynem. Aczkolwiek mały pęcherzyk powietrza może pojawić się w wielu przypadkach np. wysoko w górach, przy niskich temperaturach i nie musi on świadczyć o rozszczelnieniu się busoli. Najczęściej po powrocie do normalnych warunków ów pęcherzyk znika samoczynnie. Jeżeli nie zniknie to też nie oznacza, że busola jest do wyrzucenia. Nawet Silva w niektórych swoich modelach dopuszcza pojawienie się na stałe określonej wielkości pęcherzyka. Mały bąbelek powietrza nie pogarsza wskazań busoli. Problemem jest natomiast stałe powiększanie się owego bąbelka, ponieważ po przybraniu większych rozmiarów rzeczywiście zaczyna on zakłócać normalne funkcjonowanie igły. Wówczas taki kompas/busolę należy reklamować.
 
     
Maverick 


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Ostrowiec
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-02-23, 23:38   

Kurde zadaje glupie pytania dlatego ze szukam odpowiedzi a nie mam z kad innego kompasu wziosc

Ile koszutuje ten kompas Silva?
 
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-23, 23:58   

Maverick, twój kompas raczej się nie myli, to Ty się mylisz bo nie chcesz posłuchać dobrej rady i coś poczytać.

Jeżeli nie chcesz sprawdzić swojej busoli za pomocą porównania wartości azymutów (na mapie i w terenie) to wyznacz sobie północ geograficzną za pomocą metody najkrótszego oraz jednakowej długości cienia. Będzie Cię to kosztować trochę czasu i zero pieniędzy. Ale do zbudowania takiego kompasu i porównania z nim wskazań twojej busoli potrzebna Ci jest znajomość deklinacji magnetycznej oraz zasad wyznaczania północy wspomnianymi metodami.

Tak, czy inaczej bierz się za czytanie literatury, bo już nie mam ochoty odpisywać na twoje posty.
 
     
Maverick 


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Ostrowiec
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-02-24, 00:01   

Ale nie wiem co czytac to po pierwsze ale teraz powiedz mi jeszcze jedna rzecz....
Przy podłódze zaznaczylem sobie gdzie pokazuje północ... następnie wstałem nie wiem może żle go trzymałem ale wskaznik przesunoł się na lewo nie wiem dlaczego możliwe że żle go trzymałem
Ostatnio zmieniony przez PA 2009-02-26, 19:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-24, 00:36   

Maverick, pomyśl gdzie mieszkasz i czym masz zbrojoną płytę podłogową (o kaloryferach i innych ustrojstwach też pamiętaj) i zapomnij o dokładnym wyznaczeniu północy magnetycznej w mieszkaniu, chyba że mieszkasz w tipi lub wigwamie. :mrgreen:

I na tym kończę korespondencję z Tobą. :evil:
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 992
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-02-24, 01:18   

Maverick napisał/a:
Ale nie wiem co czytac to po pierwsze...

"Use the Google, Luk!"
np. to http://www.geografia.com....ientowanie.html
i jeszcze cytat z Wikipedii
Cytat:
Nawigacja przy użyciu kompasu magnetycznego wymaga uwzględnienia poprawek.

Ze względu na różne położenie biegunów magnetycznych i geograficznych im większa szerokość geograficzna tym większe odchylenie między południkiem geograficznym a magnetycznym wskazywanym przez kompas (wpływ ma też niejednolitość pola magnetycznego Ziemi). (patrz: deklinacja magnetyczna) i dlatego powyżej 85° N lub S przestają one spełniać swoje zadanie.

Obiekty znajdujące się w pobliżu kompasu - na przykład stalowy kadłub statku - mogą zakłócać jego wskazania (patrz: dewiacja kompasu).
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2009-02-26, 15:15   

Maverick napisał/a:
Nastepnie zobaczylem ze jezeli jestem w moim miescie to biegun jest na bardziej na lewo...


A jak opuszczasz miasto to w prawo? :D Cytat kwartału! Trzeba by założyć zbiorowisko podobnych kwiatków!
 
     
Szczepenson 


Wiek: 26
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 32
Skąd: Żytno
Wysłany: 2009-05-23, 20:53   

Heh :) Taki sam kompas pojawił się w bodajże czwartym sezonie MacGyvera :)

a tak w ogóle, to mógłbyś Maverick podać Nazwę (model) tego kompasu? I ile dałeś za niego? :)
_________________
Zawsze można zacząć od początku :)
 
 
     
wrzesientomek 
Wrzesień


Wiek: 34
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 271
Skąd: Nowogard
Wysłany: 2010-10-22, 10:49   

To może ja napiszę jak sprawdziłem swój kompas. Użyłem do tego Google Earth.
Jest tam narzędzie, które na pewno kojarzy większość z was. Chodzi mi o miarkę.
Oprócz wskazywania odległości w najróżniejszych jednostkach wskazuje właśnie azymut.
Sprawdziłem sobie azymut jakiejś drogi, która biegła prosto i bez zakrętów a potem
wybrałem się w to miejsce i porównałem wyniki z Google z wynikami z kompasu.
Wydaje mi się, że pomysł jest dobry, ale oceńcie sami.

A o tym rozkalibrowaniu kompasu to nawet nie pomyślałem. Trzeba zacząć bardziej uważać na bałagan w pokoju:)
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-10-25, 11:38   

Niestety źle. Chyba że (nie sprawdzałem) w G. Earth jest możliwość włączenia północy magnetycznej, tak jak w GPSach, lub uwzględniłeś deklinację np. według kalkulatorów do których linki są podane na tym forum.
 
     
wrzesientomek 
Wrzesień


Wiek: 34
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 271
Skąd: Nowogard
Wysłany: 2010-10-25, 17:51   

Nie brałem tego pod uwagę, ale powinno dać się temu zaradzić, choć w nieco uciążliwy sposób. W Google Earth można wyszukać północny biegun magnetyczny i połączyć go z wybranym miejscem za pomocą odcinka. Wtedy będziemy mieli dokładne odchylenie północy magnetycznej od geograficznej.
Oczywiście to teoretycznie powinno działać, chociaż mam pewne wątpliwości. Według tego co mi pokazało Google odchylenie na pomorzu zach. wynosi 19 stopni na wschód. Myślicie, że to możliwe?
Google niby aktualizuje lokalizację bieguna magnetycznego, ale jak im to wychodzi, nie wiadomo:)
 
     
StaszeK 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-10-25, 19:20   

19 stopni nie jest możliwe !
Ale zamiast pisać kolejnego posta z pytaniem, zerknij do kalkulatorów deklinacji podanych w dziale z użytecznymi linkami.
Odczytaj z Googli azymut w oparciu o N geograficzną, zmierz w terenie azymut busolą i wnieś poprawkę na deklinację.
I to wszystko.
 
     
puchalsw 
Skandynawski Oprawca


Pomógł: 20 razy
Wiek: 47
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 1826
Skąd: Zielona Białołęka
Wysłany: 2010-10-25, 22:41   

wrzesientomek, Porządne mapy topo mają podaną deklinacje. No i oczywiście na mapkach sztabowych masz zawsze na dole podane też...
Planując trasę na mapie (ew. odczytaj z kalkulatora, jak Ci poradził Staszek), zapisz w notesie deklinację, i podczas zbierania namiarów w terenie przekręć pierścień na kompasie o odpowiednią poprawkę.
_________________
F..k it, I'll Do It Myself!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12