www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nóż w polskie góry na sezon zimowy
Autor Wiadomość
EasyRider80 

Dołączył: 19 Wrz 2014
Posty: 14
Skąd: Warsaw City
Wysłany: 2015-02-13, 07:54   

A czy sprężynowy nie byłby najporęczniejszy + kilka przyborów w nim dodatkowo - mały śrubokręt etc?
 
     
geser


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Lis 2013
Posty: 176
Skąd: warszawa
Wysłany: 2015-02-13, 08:46   

Sprężynowy ... jak dla mnie kolejna rzecz do zepsucia się w najbardziej niepożądanym momencie.
 
     
Q_x 
człowiek-samodział


Pomógł: 4 razy
Wiek: 38
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 590
Skąd: G-dz
Wysłany: 2015-02-13, 09:27   

EasyRider80 napisał/a:
A czy sprężynowy nie byłby najporęczniejszy + kilka przyborów w nim dodatkowo - mały śrubokręt etc?


Zrób nam przysługę, przestań trollować, wypisz sobie na jakiejś karteczce wszystko to co *musisz* mieć w terenie, ogarnij na http://sakwiki.com/ albo http://sakselector.com i zakup takowe narzędzie na znanym portalu aukcyjnym - sklepu nie polecę, bo się strasznie zawiodłem. Na start będziesz miał jak znalazł. Jeżeli będzie to jakiś Huntsman/Fieldmaster, Climber, Outrider, podobny do niego nóż Bundeswehry albo maleńki Classic, to jest szansa, że będzie to zakup jeden na kilkanaście lat - niekoniecznie bijący po kieszeni. Sam już pisałem: niezbędne są nożyczki, opcjonalnie piła jak zgubię szpilkę o tarpa albo potrzebuję badylkiem się podeprzeć, bez reszty jakoś dam se radę, ale to ja. Nie palę ognisk, nie pozyskuję leśnych surowców, potrzebuję czasem przekroić kawałek folii, żeby się dostać do serka, albo posiekać cebulę, pieczywo mogę drzeć palcami, gotować i jeść - patykiem itd. Śrubokrętem najczęściej dokręcam śrubkę w nożyczkach :D
_________________
https://www.flickr.com/photos/100242903@N03/
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2015-02-13, 09:53   

A wiesz ile taka sprężyna waży? 8-)

Moim zdaniem jeszcze nie pachnie trollem. Lekko zagubiony i chcący ponabijać trochę postów :)
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-02-16, 02:14   

Polecam maczety Ontario ;)
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 871
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2015-02-17, 07:35   

Pingwiniak, ponoć z maczetami to się błądzi po górach :mrgreen: Prawda to? :-P
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-02-17, 13:43   

Właśnie w wypadku zabłądzenia lepiej mieć maczetę niż jakiś scyzoryk ;)
Dresy jakoś szybciej odpowiadają na pytania no i maczeta zwiedzi trochę okolicę :D
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
filon1995 

Dołączył: 29 Lis 2014
Posty: 8
Skąd: Mazowsze/Mszczonów
Wysłany: 2015-02-21, 18:23   

Młody napisał/a:
Ja osobiście nie ruszam sie nawet na śmietnik bez ostrza.


Ja przy sobie mam minimum jakiekolwiek 3 ostrza ;) . A tak ode mnie do tematu. Wszędzie polecam Finn Bear jako nóż. Przekonałem się do niego i naprawde wygodnie się trzyma też w rękawiczkach. Ale w sumie zwykła mora z Juli do prostych spraw mogła by też w sumie dać radę. Pozdrawiam ;) .
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2015-03-08, 14:57   

EasyRider80 Ostatnie kilka dni byłem na wyjeździe na nartach zjazdowych. Wyjazd zorganizowany, polskie góry. Był poczęstunek na stoku (kiełbaska, obiad itd). Pierwszego dnia sztućce były jednorazowe drewniane. Drugiego normalne były, tyle że nie do końca czyste. 3 dnia rozdawano też pomarańcze, tyle tylko, że bez sztućców.
Skorzystałem z noża składanego w kartę noszonego w portfelu i scyzoryka dopiętego do kluczy. Toola z kieszeni użyłem do regulacji butów.

Inni jakoś sobie radzili bez... ale jakbym na na polecenie swojej towarzyszki "dobra, daj nóż" nie sięgnął spokojnie do kieszeni, to czułbym się nijako 8-) .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9