www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
AP - wspomnienia
Autor Wiadomość
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 806
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2014-06-08, 12:55   AP - wspomnienia

Wspomnienia, anegdoty czy historyjki o Naszym koledze, przyjacielu.

Piotrka poznałem osobiście w drodze na zlot Wolfshadowa. Rudy, dziwny ale sympatyczny i uczynny gość. Będąc pierwszy raz na zlocie nie sądziłem, że tak mocno się zintegruje z tym forum i że przyjdzie mi tak wcześnie żegnać kolegę / przyjaciela. Wciąż mi trudno to wszystko zaakceptować.

Zlot Reconna w Bukownie. Wracam z warsztatów zielarskich Wilsona. AP stoi przy ognisku i obserwuje kopanie dołu pod pieczenie mięsa. Ale jego twarz jest niewyraźna a nos dwukrotnie większy.
- Co Ci się stało - pytam,
- a przy pierdo liłem sobie saperką. :)
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi."

https://picasaweb.google.com/104741303823098287225/Kopek03?authkey=Gv1sRgCM_9oNu9idCdWg
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-06-08, 13:39   

Z Piotrem już zawsze będę kojarzył niżej przedstawiony utwór - nawet sam Kaczmarski nie potrafi go wykonać z taką pasją i zaangażowaniem jak robił to AP...

https://www.youtube.com/watch?v=ubEvODY4j1M
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 806
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2014-06-08, 14:17   

hejtyniety, miałem o tym napisać w kolejnym poście. Po urodzinach Docza czekałem tylko aż znów będę mógł posłuchać wykonania AP. Pozostanie mi już tylko wspomnienie ogniska w Sosnowcu i Piotrek siedzący na kłodzie z gitarą w ręku.
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi."

https://picasaweb.google.com/104741303823098287225/Kopek03?authkey=Gv1sRgCM_9oNu9idCdWg
 
     
BRAT_MIH 
Mihu


Pomógł: 8 razy
Wiek: 43
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 355
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-06-08, 14:34   

"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

Taki miał podpis. Osobiście nie znałem, widziałem na zdjęciach i filmach. Kupił ode mnie nóż. Niesamowitą cechą tego forum jest to, że jakoś mi tak smutno.
_________________
"Nie ma nikt na świecie domu jak my mamy, jest zielony latem , zimą śnieżnobiały, mamy dach z gałęzi, z mchu miękkiego łóżko, lampą jest nam księżyc ponad leśną dróżką. Idą, idą leśni, kompas mają z gwiazd ... "
 
 
     
slaq 
Prezes


Pomógł: 4 razy
Wiek: 38
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 712
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-06-08, 15:26   

Kiedyś go nagrałem na bunkrze - http://skroc.pl/199ea
Bardzo szkoda chłopaka :-/
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=iMyo8I8AKmY
 
 
     
Kosa 
Gadget Man


Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2010
Posty: 242
Skąd: Osiek k. Oświęcimia
Wysłany: 2014-06-08, 17:40   

A jeszcze niedawno rozmawialiśmy gdy byłem w Warszawie ...
Miał wpaść do mnie w te wakacje, walnąć po piwku przy grillu i porobić parę ostrzy...
:cry:


https://www.youtube.com/watch?v=uL58WQ_p2x4
_________________
| 4HEAT | Sadowski Knives |
 
 
     
kubush 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 286
Skąd: Silesia
Wysłany: 2014-06-08, 20:26   

Sporo z AP przegadaliśmy o muzyce...
Tym co nie znają polecam album kapeli, w której śpiewał:
https://www.youtube.com/w...46323592075FEE9
 
 
     
jm48 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 61
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 192
Skąd: Chęciny Czerwona G.
Wysłany: 2014-06-08, 20:40   

I mnie miał odwiedzić - nie zdążył... :-(
_________________
ślepy herbu ślepowron
 
     
Parthagas 
kumpel staffików


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 762
Skąd: Mława
Wysłany: 2014-06-09, 08:40   

Wiadomość ta spadła na mnie gwałtownie w sobotę. Przypomniałem wtedy sobie wszystkie wspólne rozmowy, chociażby na wyspie wiślanej. Jeszcze w czwartek czytałem dyskusje AP z ludźmi, a tu taka nieodwracalna zmiana. Uważam, iż na zlotach powinno być dla Piotra jedno "wolne" miejsce przy ognisku, zawsze przecież będzie z nami.
_________________
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Parthagas 2014-06-09, 11:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Apo 
WATAHA Z POPRAWCZAKA


Pomogła: 6 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 729
Skąd: Lasy Pomorza
Wysłany: 2014-06-09, 10:28   

kubush napisał/a:
Sporo z AP przegadaliśmy o muzyce...
Tym co nie znają polecam album kapeli, w której śpiewał:
https://www.youtube.com/w...46323592075FEE9

Grał też w innych projektach, m.in.
http://www.youtube.com/watch?v=8NnSgTJ7BwU
albo
http://www.youtube.com/watch?v=9TBwV35NkYY
_________________
look deep into nature and then you will understand everything better

I've got the power to fly into the wind, the power to be free to die and live again. This power's like fire, fire loves to burn!
 
 
     
kermitttt 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 336
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2014-06-09, 11:30   

Wchodzę na forum i nie wierzę! Normalnie sciska mi klatkę i nie mogę złapać tchu. Był jedną z osób, które strasznie chciałem spotkać w realu i nie będzie mi dane. Mi pozostaje tylko wspomnienie ircowych wieczorów. Słów brak.
 
     
ewa 


Wiek: 39
Dołączyła: 19 Wrz 2012
Posty: 81
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-06-09, 14:25   

W kilku słowach podnosił na duchu. A teraz łzy same kapią...
_________________
kłamstwo ma krótkie nogi
 
     
nicco 
....................


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 108
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2014-06-09, 16:44   

Parthagas napisał/a:
Uważam, iż na zlotach powinno być dla Piotra jedno "wolne" miejsce przy ognisku, zawsze przecież będzie z nami.

Jestem za
AP poznałem na zlocie w Secyminie - oglądam zdjęcia i nadal nie dociera do mnie fakt, że już nigdy nie porozmawiamy, nie pośpiewamy - nie wiem co napisać, brak słów, pustka w głowie i jedno pytanie "dlaczego ? "
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 932
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2014-06-09, 17:57   

AP, człowiek który nakierowywał mnie i wskazywał mi poprawną drogę na tym forum. Lubiłem chłopaka, bo potrafił powiedzieć co myśli prosto w oczy, był skłonny do pomocy :cry:

Najgorsze, że już nigdy go nie zobaczymy, nie zajedzie nam wspaniałą radą, ehh ciśnie się na usta przecinek!

Do zobaczenia!
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
steppenwolf 


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 181
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2014-06-09, 18:23   

Z AP komunikowałem się jedynie na PW. Odpowiadał rzeczowo i życzliwie. Mile go wspominam. Wierzę na 99 % (nie ode mnie to zależy) , że któregoś dnia literalnie znowu wyruszy na szlak.
 
     
Michal N 
Metyl Podgrzybek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 37
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1259
Skąd: Warszawa-Mokotów
Wysłany: 2014-06-09, 18:34   

Słów nie znalazłem, co by choć trochę oddały co czuję,
kochał las i muzykę,
ten kawałek dedykuję Piotrowi, a przede wszystkim Margoli. Może choć trochę podniesie na duchu:
http://www.youtube.com/wa..._PmQ&feature=kp

Ogień po Nim nie zgasł!.
Wszyscy co uczestniczyli w warsztatach, przegadali noc przy ognisku, w pociągu, mają Cię w sercu.
Dbaj o nas, czuwaj nad nami, ....

Zapamiętam Cię
_________________
 
 
     
Predator 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 109
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-06-09, 19:54   

Poznałem Piotrka, jako jedną z pierwszych osób z Reconnet, w drodze na śląski zlot na wyspie. Przez te parę godzin podróży znaleźliśmy wiele wspólnych tematów. Na miejscu zapoznał mnie z większością z Was. Zapamiętałem go jako szczerego, nie owijającego w bawełnę, lecz życzliwego kolegę.

W miniony piątek mieliśmy jechać wspólnie, by cały dzień wędrować Puszczą Bolimowską i dotrzeć na Surwiwalia. Cieszyłem się, że znów się zobaczymy. Podał mi do siebie dwa numery. Rano nie odbierał jednak telefonu, szukałem go na peronie, lecz go nie było. Liczyłem jeszcze, że spotkam go na miejscu, jednak się nie zjawił...

Dla mnie pozostanie zaginionym towarzyszem podróży...
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-06-09, 22:10   

Bliżej poznałem Piotra przez długie, nocne rozmowy na IRCu. Okazało się, że mamy więcej wspólnego, niż zainteresowanie bushcraftem. Ujął mnie już na początku znajomości, gdy na kanale o 3 w nocy wspomniałem, że jestem chory i nie mam możliwości dotarcia do apteki. Chciał wsiadać w najbliższy pociąg z lekami z własnych zapasów i jechać z Łodzi do Warszawy. Ratownik medyczny na wskroś.

Gdy po raz pierwszy usłyszałem jak śpiewa - momentalnie zostałem fanem. Jego ekspresji, dykcji i szczerości niewielu mogło dorównać.
Tu urywki z jednego z koncertów, gdzie Piotrek grał i śpiewał. Słaba jakość, ale to jeden z nielicznych znanych mi zapisów: https://www.youtube.com/watch?v=EWM_H7WTKmc

Po jednym ze zlotów Marta i Piotr ugościli mnie w ich domu naprędce przygotowaną, ale pyszną potrawką. Tak dowiedziałem się o talencie kulinarnym AP. Cuda potrafił wyczarować, co jeszcze wielokrotnie udowadniał.

Mieliśmy okrążyć Rembridż. Złazić Beskidy i Bieszczady.

Piotrze! Dzięki za wspólne wędrówki. Rozmowy na tarasie i IRCu. Kiedyś się jeszcze spotkamy. Gdziekolwiek to będzie.
Tymczasem, Bracie, nudno będzie bez Ciebie.
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
Grigor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 168
Skąd: Łask- Łódzkie
Wysłany: 2014-06-10, 12:08   

Powtórzę słowa z dziadowskiego portalu społecznościowego, gdyż jakbym do tego nie podszedł zawsze układają mi się w głowie tak samo :
"Ta chwila gdy odebrałem na Surwiwaliach (na które Piotrek miał przymaszerować z Predatorem) telefon od Bubla..... Facet z którym piłem w Łagiewnikach na pierwszym w życiu spotkaniu z ludźmi forum, z którym na nie jednym zlocie się wyło przy ogniu, który przekimał mnie wraz z Margolą jak chciałem posiedzieć dłużej w Warszawie ze swoją dziewczyną (nawet były plany by znów odwiedzić), dobrym żarciem wtedy uraczył bez pytania i słowem pocieszył jak żem przy odprowadzaniu Doris odwalił.... Poratował radą medyczną gdy mój układ trawienny rozsadzał kolejne muszle klozetowe. "To jest moja torebka" i dziwne przedmioty jako symbol wyjazdu do warszawy na koniec zlotu u Bubla. Odszedł od nas ludzki pan....
_________________
Prawdziwą porażką jest nie przegrać, lecz w ogóle nie podjąć walki.
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2014-06-11, 19:03   

Nie znalem osobiście. Nie wiem jak to się stało. Na dobrą sprawę, jedyny kontakt to wymiana kilku postów na forum.

Ale smutno mi. Czuję jakąś bliskość ze względu na zainteresowania, styl życia, wiek.
Musiał to być fajny człowiek.
 
     
Mr. Wilson 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Paź 2010
Posty: 442
Skąd: xyz
Wysłany: 2014-06-11, 22:10   

Z papierosem, gitarą, ochrypłym głosem, takiego go pamiętam.
Poznałem AP tylko z najlepszej strony, taki obraz pozostanie w mej pamięci.
Tak jak chciał, smutek po jego odejściu...

Przepraszam, więcej nie napiszę. W ostatnim czasie odeszło zbyt dużo moich bliskich znajomych :-/
_________________
Las moim domem i najlepszym przyjacielem
 
     
Bastion 
nizinny taternik


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 382
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2014-06-11, 22:56   

slaq napisał/a:
Kiedyś go nagrałem na bunkrze - http://skroc.pl/199ea


Piekne, chce go wlasnie tak zapamietac.
_________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni...
 
     
Annael9 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 91
Skąd: spod lasu
Wysłany: 2014-06-12, 09:02   

Dziękuję wam za wszystkie te wspomnienia, jeśli teraz zaglądam na forum to aby poczytać o naszym przyjacielu Piotrze AP. Nie znałam go osobiście, zbyt krótko jestem na forum, zresztą ostatnio nawet długo nie zaglądałam... Tak się złożyło, że ostatni wpis, życzliwej rady na shoutbox od Niego był dla mnie. Nie miałam czasu by podziękować w tym samym dniu. Po kilku dniach dowiedziałam się, że AP już jest "po drugiej stronie czasu"
Dziękuję Ci AP za każdą życzliwą radę, za każdy wirtualny uśmiech i pomoc - przesyłam Ci uśmiech,( choć przez łzy ) poprzez jakby szklaną ścianę czasu :-)
Wiesz, nie mogę pojechać na zlot ani nawet na Twój pogrzeb, przykro mi :567: , ale Twój duch jest teraz nie ograniczony przestrzenią jak nasze ciała, biedne osiołki, drepczące po ścieżkach doczesnego życia, więc Piotrze, AP - Szczezunie :-) zapraszam Cię na długą ( jak na moje możliwości ) włóczęgę po tutejszym lesie, pogadamy sobie, Tobie nasze komary nie zaszkodzą - i ufam dalej znajdziesz jakąś sposobność aby mi "zielonej" zwłaszcza w zdrowotnych sprawach :roll: dopomóc
Więc już Ci dziękuję.
 
     
Apo 
WATAHA Z POPRAWCZAKA


Pomogła: 6 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 729
Skąd: Lasy Pomorza
Wysłany: 2014-06-12, 11:21   

Z Piotrkiem przegadałam dłuuuugie godziny na fejsie/IRCu/przez SMSy. Mieliśmy bardzo podobne gusty muzyczne, podobne patrzenie na świat, podobne podejście do wielu spraw. Dlatego też tak boli Jego zniknięcie.
Pamiętam, jak pierwszy raz się spotkaliśmy w realu. Przyjechał wtedy na moje sławne, "biletowane" ognisko :D Na szczęście na bilecik się nie załapał a ognisko i tak zapłonęło. Siedzieliśmy i graliśmy na gitarach aż do świtu. Na następny dzień szłam do pracy i zostawiłam AP śpiącego u mojego przyjaciela, po kilku godzinach dostałam od niego smsa o następującej teści: "Apo zruchałaś mi mózg, wszędzie widzę twoje rude kudły. Urwę Ci cycki, jak się następnym razem spotkamy".
Na szczęście nie spełnił swojej groźby 8-)

Ktoś nam wtedy machnął focię


Pilnuj się AP! Nie daj się w tych zaświatach! :569:
_________________
look deep into nature and then you will understand everything better

I've got the power to fly into the wind, the power to be free to die and live again. This power's like fire, fire loves to burn!
 
 
     
puchalsw 
Skandynawski Oprawca


Pomógł: 20 razy
Wiek: 46
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 1826
Skąd: Zielona Białołęka
Wysłany: 2014-06-17, 13:33   

Tak jak napisałem tutaj:
http://www.reconnet.pl/vi...p=116580#116580
Zbieram materiał foto i wideo o Piotrze:
Nadsyłajcie mailem (bialoleczanin(at)gmail.com) Wasze:

- najciekawsze zdjęcia Piotra jakie macie w swoich archiwach
- materiał wideo - nie można praktycznie tego przesłać mailem, więc albo filmiki z YT, albo udostępnione na jakiś serwerach typu Dropbox.
- znane Wam powiedzenia, czy anegdoty z Piotrem (króóóótkie!)

Mam już link od Gawrona, skopiowałem film z picassy Slaqa. Coś tam znajdę u siebie w archiwum.
Dzięki i pozdrawiam!
_________________
F..k it, I'll Do It Myself!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 9