www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Morg
2016-02-07, 16:13
Dwa oblicza Leśników
Autor Wiadomość
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2013-12-16, 21:54   

No ok, ale weź zamiast Babiej szlaki Tatrzańskie. Biedne misie nawet nocą nie mogą przejść przez tą autostradę...
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 784
Skąd: a różnie
Wysłany: 2013-12-16, 22:13   

Annael9 napisał/a:
tato był leśnikiem, (..) siostra jest leśnikiem, (...) szwagier jest leśnikiem
sytuacja rzekłbym wyjątkowa i niespotykana :lol: :mrgreen: :lol:
Annael9 napisał/a:
Owszem można po znajomości skończyć studia, nie wiem czy teraz, dawniej się to widziało
co to ma do rzeczy?? Co za problem skończyć studia?? :lol:
Dźwiedź napisał/a:
w okolicy zagnieździł się sokół wędrowny i nie należy zakłócać jego ostoi – faktem jest że sokoły tam były odkąd pamiętam
sytuacja identyczna tylko ptak inny. Zniknęły w okolicy wszystkie dęby.
Dźwiedź napisał/a:
zrywkę prowadzi się ciężkim sprzętem, min wielkimi ciągnikami leśnymi
nie da rady przetrwać nawet mech.
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-12-16, 22:14   

tre33; Widzisz, i co daje taki zakaz? Nic :) Tyle że można mandat zdobyć, a to prawdziwych turystów nie zniechęca.
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2013-12-16, 22:21   

A prawdziwi to którzy?

Bo nie wiem czy jestem tru czy nie :-P ...
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 700
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2013-12-16, 22:24   

kamykus napisał/a:
... i co daje taki zakaz? Nic ...


Stąd ten wątek, bo coraz częściej mam wrażenie że takie zakazy mają jedynie na celu uniknięcie świadków dewastacji terenu :-(

cheche - tre33, - jesteś jak najbardziej tru :D
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 39
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 258
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-12-16, 23:04   

birken1 napisał/a:
Co za problem skończyć studia?? :lol:

Powiedz to studentom medycyny :-P
A tak serio nie sądzę żeby ktoś chciał czekać 5 lat żeby, może po znajomości ktoś mu prace załatwił... Leśnictwo to nie pedagogika czy inne stosunki międzynarodowe, tam się trzeba nauczyć żeby tytuł zdobyć. Myślę że jeśli ktoś nie będzie się nadawał to i tak selekcja naturalna go zweryfikuje...
Ja osobiście leśnika terrorysty jeszcze nie spotkałem, za to kilka razy spotkałem myśliwych święcie przekonanych o tym że w czasie polowania las do nich należy...
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2013-12-16, 23:48   

I oprócz czasu polowań także :)

I jeszcze (nazwa narządu) autami po tych lasach jeżdżą, nie patrząc, że ktoś spać może. Na ścieżce na przykład.
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 992
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-12-16, 23:57   

Wielu myśliwym jak widzą ludzi chodzących po lesie w czasie polowania nerwy puszczają bo wiedzą jak daleko kula może polecieć, a rykoszety czasami się trafiają. Przypadkowe postrzelenie grzybiarza czy innego podglądacza zwierząt, to spory problem. Pod tym względem chyba najbardziej niebezpieczny jest okres rykowiska, bo w lesie spotykają się zarówno myśliwi jak i fotografowie (czasami idealnie zakamuflowani).

Krytyczna ocena pracy gospodarstwa Lasy Państwowe, tylko i wyłącznie przez pryzmat 'wycinają drzewa i niszczą las', przypomina nazywanie rzeźnika potworem i oprawcą, bo zabija takie ładne niewinne różowe świnki... Polecam zapoznanie się z Planem Urządzania Lasu dla interesujących was nadleśnictw, ciężka lektura, ale pozwala zrozumieć co i dlaczego dzieje się w lesie.

...a że niektórzy leśnicy boją cię łamać przepisy o ochronie przyrody przekonałem się ostatnio na własnej skórze - leży sobie w lesie przewrócony jesion ~15 m długości pnia, z 80 cm średnicy przy podstawie, piękny kawał materiału na toporzyska, trzonki i wiele innych ciekawych rzeczy. No to trzeba pogadać ze znajomym leśniczym żeby to sprzedał ...i co? I ni hu hu. Jesionek leży ok 1 m od granicy strefy ochronnej bociana czarnego i jak jest w tej strefie, to nie można go ruszyć, będzie tam leżał aż zgnije :-/ Nie ważne że ten bociek wygrzewa się teraz w ciepłych krajach, nie można i koniec dyskusji.
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 700
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2013-12-17, 10:33   

Tanto napisał/a:
Krytyczna ocena pracy gospodarstwa Lasy Państwowe, tylko i wyłącznie przez pryzmat 'wycinają drzewa i niszczą las', przypomina nazywanie rzeźnika potworem i oprawcą, bo zabija takie ładne niewinne różowe świnki... .


Kolega czyta ze zrozumieniem !
Nie jesteśmy tempymi ekoterrorystami łapówkarzami.

Nikt tu nie ma za złe regularne pozyskanie drewna, które się odbywa na terenie przeznaczonych do tego lasów, gdzie prowadzi się gospodarkę leśną i w miejscach wycinek są regularne nowe nasadzenia. Drewno jest nam niezbędne w obecnej gospodarce i musimy je pozyskiwać. W tym celu nawet nasadzenia się prowadzi w specyficzny sposób.
Jak kto łaził po lasach w lubuskim to zna te sadzone w kwadrat sektory lasu. :-D

Mówimy o przypadkach łamania praw przez instytucję Lasów Państwowych, która sama często te prawa tworzy.

Nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka.

[ Dodano: 2013-12-17, 10:42 ]
Osobny temat to spotkania z myśliwymi - trochę ich rozumiem bo miałem sporo do czynienia z bronią myśliwską jak i sportową.
Jak przypadkowo traficie na teren polowania i słyszycie idącą nagonkę to najrozsądniej zalec płasko na ziemi i zrobić sobie dłuuuższą przerwę. A idealnie by było gdyby to zalegnięcie odbyło się w jakimś dołku czy choćby obniżeniu terenu.
Idealnie by było mieć na takie okazje kamizelkę odblaskowa ( jak te drogowe ) niewiele kosztuje i prawie nic nie waży a zadek może w takiej sytuacji uratować.

Inna sprawa że spora część menów ze sztucerami to nowobogaccy, którym się we łbach popier....ło i bezpośrednich kontaktów radzę unikać.
Też nie dotyczy to wszystkich ale na odległość jednych od drugich nie odróżnisz.
 
     
ArturZ
Przechadzający się


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 151
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2013-12-18, 18:44   

Wśród moich kompanów wędrówek jest leśnik. Chłopak ma zamiłowanie do lasu. Skończył studia leśnicze, ale pracy jako leśniczy za nic bez znajomości nie mógł znaleźć. Został na uczelni i robi doktorat. Na przechadzkach chowamy się przed wszelkiej maści służbami.
_________________
Wilki.pl | Niedźwiedzie.pl
 
     
BRAT_MIH 
Mihu


Pomógł: 8 razy
Wiek: 43
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 355
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-12-18, 19:41   

lukasz_sp napisał/a:
Leśnictwo to nie pedagogika czy inne stosunki międzynarodowe, tam się trzeba nauczyć żeby tytuł zdobyć.


Skończyłeś pedagogikę czy leśnictwo ? Na każdych studiach trzeba się uczyć, tylko zależy od prowadzącego zajęcia czy uczysz się praktycznego wykorzystania wiedzy czy przepisujesz lub kserujesz książki.

Za dzieciaka las obok którego mieszkałem traktowałem jak swój. Potrzebne było drewno na ziemiankę, domek na drzewie czy szałas szło się z siekierą do lasu i tyle. Tak samo po choinkę na Boże Narodzenie. Nigdy żadnego leśniczego nie spotkałem. Jak straż jechała gasić pożar to lecieliśmy zawsze pomagać gasić więc pewnie więcej drzew uratowałem jak ściąłem :) Teraz w dobie kamer i nowej mody na donosicielstwo pewnie bym się już bał :-?
_________________
"Nie ma nikt na świecie domu jak my mamy, jest zielony latem , zimą śnieżnobiały, mamy dach z gałęzi, z mchu miękkiego łóżko, lampą jest nam księżyc ponad leśną dróżką. Idą, idą leśni, kompas mają z gwiazd ... "
 
 
     
boshmen 

Dołączył: 18 Paź 2012
Posty: 205
Skąd: z lasu
Wysłany: 2013-12-18, 20:07   

BRAT_MIH napisał/a:
po choinkę na Boże Narodzenie.
Ja mieszkając w lesie , choinkę sztuczną mam 8-)
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2013-12-18, 20:16   

Obrzydliwie to nie prośrodowiskowe, co by nie używać słowa "nieekologiczne" :evil:
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2013-12-18, 20:29   

BRAT_MIH napisał/a:
lukasz_sp napisał/a:
Leśnictwo to nie pedagogika czy inne stosunki międzynarodowe, tam się trzeba nauczyć żeby tytuł zdobyć.


Skończyłeś pedagogikę czy leśnictwo ? Na każdych studiach trzeba się uczyć, tylko zależy od prowadzącego zajęcia czy uczysz się praktycznego wykorzystania wiedzy czy przepisujesz lub kserujesz książki.


U mnie na polibudzie krążył żart: studiujesz czy chodzisz na WSP? :D
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 784
Skąd: a różnie
Wysłany: 2013-12-18, 20:34   

tre33 napisał/a:
Obrzydliwie to nie prośrodowiskowe, co by nie używać słowa "nieekologiczne"
że co sztuczna choinka? Z recyklingu, recyklingowi podlegająca. Lepiej wycinać co roku przez 20 lat młode drzewa na jakaś gównianą, kiczowatą i żałosną ozdóbkę? A nie zapomniałem, to przecież symbol życia! (kradzione, młode zabite drzewo co zaraz wywalone będzie na śmietnik)
Zirkau, polibuda to akurat zawsze wpada w takie samouwielbienie. Generalnie bezpodstawnie :-P
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 700
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2013-12-18, 20:44   

birken1 napisał/a:
... Lepiej wycinać co roku przez 20 lat młode drzewa na jakaś gównianą, kiczowatą i żałosną ozdóbkę?...


A właśnie że tak i to jest wlaśnie ekologiczne.

Tam gdzie przez las idą linie wysokiego napięcia to nie można pozwolić by drzewa wyrosły na tyle by doprowadzić do zwarcia linii przesyłowej - nagły brak prądu w mieście to znacznie więcej szkód niż niejeden sobie wyobraża -nie będę mnożył przykładów ale historia zna takie przypadki udokumentowane zgonami.

Dla tego często prowadzi sie pod liniami przesyłowymi nasadzenia pod kątem choinek świątecznych - trochę zielonego co poprawia strukturę lasu a jednocześnie po paru latach się wycina uprawę by nie wybujała za wysoko i nasadza nowe - zupełnie jak ziemniaki czy kukurydza, z tym że cykl wzrostu dłuższy.

A ile szkodliwych substancji idzie do atmosfery przy produkcji plasiku na sztuczne choinki ?

I od polibudy to się proszę od ...... :-?
_________________
BUK, HUMOR i DZICZYZNA
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 784
Skąd: a różnie
Wysłany: 2013-12-18, 20:49   

Dźwiedź, ja miałem na myśli samodzielne jej pozyskiwanie bo tym była mowa. Z twoim przykładem się zgadzam. I czy to będzie z LP czy z prywatnego pola bez różnicy dopóki są to uprawy celowe.
Dźwiedź napisał/a:
Dla tego często prowadzi sie pod liniami przesyłowymi nasadzenia pod kątem choinek świątecznych
jak żyje nie widziałem. Niestety...
Za to dziś widziałem 3 pajaców co już pozyskali symbole życia :lol: kradnąc na terenie LP. A byłem 3h w lesie. Co roku znajduje duże świerki po 6m nawet, ścięte u samej ziemi i pozbawione czubka. Zastanówcie się ludzie skąd się biorą choinki które kupujecie.
Dźwiedź napisał/a:
A ile szkodliwych substancji idzie do atmosfery przy produkcji plasiku na sztuczne choinki ?
dziś choinki sztuczne są z PETów
Ostatnio zmieniony przez birken1 2013-12-18, 20:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
boshmen 

Dołączył: 18 Paź 2012
Posty: 205
Skąd: z lasu
Wysłany: 2013-12-18, 20:52   

Dźwiedź napisał/a:
Dla tego często prowadzi sie pod liniami przesyłowymi nasadzenia pod kątem choinek świątecznych
wiadomo liczy się kasa , a nie lepiej posadzić Topinambur dla zwierzyny ? U mnie są nawet miejsca gdzie sadzą kukurydzę . Dla mnie żywe drzewko w domu to głupota , zero pożytku , tym bardziej że jak pali się w piecu kaflowym to szybko sypią się igły .
 
     
tre33 
pseudonim Loretta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 274
Skąd: południe
Wysłany: 2013-12-18, 20:57   

Jak za dzieciaka oglądnąłem "Christmas Vacation", to do dziś liczę, że w mojej choince będzie zapakowana wiewiórka... :oops:

http://www.youtube.com/watch?v=Muhd05GBjMU

plastikowy, samogrający i samostojący chojaczek Wam tego nie zapewni :roll:

-----------------
Edycja, bo mi tu za szybko piszecie... Człowiek odpowiada spokojnie a tu w międzyczasie 3 posty...

Dźwiedź napisał/a:

(...)
A właśnie że tak i to jest wlaśnie ekologiczne.

Dla tego często prowadzi sie pod liniami przesyłowymi nasadzenia pod kątem choinek świątecznych - trochę zielonego co poprawia strukturę lasu a jednocześnie po paru latach się wycina uprawę by nie wybujała za wysoko i nasadza nowe - zupełnie jak ziemniaki czy kukurydza, z tym że cykl wzrostu dłuższy. (...)


Ręką i nogą się pod tym podpisuję. Imponujący powrót do tematu wątku. Niestety, o ile kilka razy widziałem takie patenty w miejscach planowych inwestycji "za kilka- kilkanaście lat", skoro miała być droga, czy tam budowa, to szybko zrobiona szkółka, to sadzenie iglaków na choinki pod liniami energetycznymi widziałem, jak żyję, raz. I wcale nie jestem pewny czy to było świadome działanie LP.
 
     
BRAT_MIH 
Mihu


Pomógł: 8 razy
Wiek: 43
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 355
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-12-18, 21:14   

Cytat:
Dźwiedź, ja miałem na myśli samodzielne jej pozyskiwanie bo tym była mowa


Aha, nie wspomniałem, że preferowałem sosnę, bo igły długie nie wbijały się w dywan, a samosiejki właziły znajomym na pola dosłownie. Teraz też jak się idzie do leśniczego pytać o asygnatę to mówi idź sobie wytnij byle samosiejkę. Więc możesz sobie pisać, że kradziona i że wolisz plastikową miotłę sobie postawić, ale gdyby nie takie działania to i drogi leśne by z czasem zarastały :) Las to taka hodowla i musi być pod kontrolą.
_________________
"Nie ma nikt na świecie domu jak my mamy, jest zielony latem , zimą śnieżnobiały, mamy dach z gałęzi, z mchu miękkiego łóżko, lampą jest nam księżyc ponad leśną dróżką. Idą, idą leśni, kompas mają z gwiazd ... "
 
 
     
lukasz_sp 


Wiek: 39
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 258
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-12-18, 21:22   

BRAT_MIH napisał/a:
Skończyłeś pedagogikę czy leśnictwo ?


Pedagogiki może i nie kończyłem, ale uczyłem leśników :-D
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 992
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-12-18, 21:39   

Dźwiedź napisał/a:
...zupełnie jak ziemniaki czy kukurydza, z tym że cykl wzrostu dłuższy.

...zupełnie jak las ;-)
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 700
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2013-12-18, 23:04   

Szanowni oponenci - krytykowanie upraw iglaków na cele dekoracyjne jest tak samo sensowne jak krytyka upraw kwiatów - bardziej ekologiczne będą te sztuczne ? ;-)

Osobnym tematem jest nielegalna wycinka, którą nazwijmy po imieniu złodziejstwem.
_________________
BUK, HUMOR i DZICZYZNA
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-12-18, 23:12   

Właśnie, ostatnio pisałem na innym forum to samo.
Przecież iglaki na świąteczne choinki są wycinane z szkółek leśnych, do tego przeznaczonych. Na ich miejsce lądują nowe drzewka i sobie rosną. I tak biznes się kręci. Nic w tym złego nie widzę.
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
Dźwiedź 
brat cebka


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 700
Skąd: GoldenCity
Wysłany: 2013-12-18, 23:16   

kamykus, - i dodatkowo z regularnych upraw przemysłowych też - co jakiś czas trzeba przerzedzić pierwotne nasadzenie by pozostałe drzewa bujniej wyrosły. Póki młode to te przerzedzone idą na sprzedaż jako choinki a przy późniejszych prześwietleniach idą na tzw. tyczki.

[ Dodano: 2013-12-18, 23:21 ]
boshmen napisał/a:
... jak pali się w piecu kaflowym to szybko sypią się igły .

tak samo sie dzieje z płatkami róży w wazonie - czyli co ? mam nie kupować kwiatów kobiecie ?

zapomnij - nadal będę :mrgreen: i sądze że niewiasty z forum mnie poprą :->
_________________
BUK, HUMOR i DZICZYZNA
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,54 sekundy. Zapytań do SQL: 10