Strona 1 z 1

Kilkudniowa letnia wyprawa, do jury?

: 25 gru 2011, 20:02
autor: kamykus
Witam, przygotowuję się do letniej kilkudniowej wyprawy. Nigdy nie byłem na wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, może znacie jakieś dobre miejsca w których można bezpiecznie przenocować (nie pola namiotowe ;p) a w dzień ruszyć na zwiedzanie terenu i ciekawych miejsc które były by w okolicy?

Mile widziane współrzędne takich miejsc :)

Wyprawa miały by trwać około 4 do max 5 dni latem lub późną wiosną, może udało by mi się z kimś wybrać jeśli nie pojadę sam. Jeśli sam to raczej nie z namiotem, ale jakąś płachtą biwakową...

Dawać namiary do ciekawych miejsc w jurze. :mrgreen:

: 26 gru 2011, 11:18
autor: Doczu
Zacznij od zakupu mapy i określ się, w której cześci Jury zamierzasz spędzić te kilka dni. Czy bardziej w okolicach Częstochowy, czy jednak raczej w okolicach Krakowa.
Miejscami noclegowymi się nie ma co przejmować, no albo można przespać się w jakiejś jaskini, albo na polach namiotowych, które zazwyczaj zlokalizowane są w pobliżu ruin.

: 26 gru 2011, 12:00
autor: Michal N
Dokładnie tak jak Doczu piszę. Zrobiliśmy ze Stępem jurę na rowerach z Krakowa do Częstochowy i:
1. mapy to "Jura Krak-Częst, część pn i pd" wyd. ExpresMap, dobra, laminowana, zaznaczone zamki i inne ciekawe miejsca http://www.profit24.pl/Jura-Krakowsko-C ... 7bb49650e9
2. Nocowaliśmy zawsze na tyłach jakiegoś zamku, nie było z tym nigdy problemu. Raz nam się zdarzyło nocować na polu namiotowym (nie pamiętam już co to za mieścina była), ale skorzystaliśmy z prysznica, wychajcowaliśmy im całe drewno, i to za symboliczne 20zł. Aaa i zimny browarek mieli w sklepiku ;-)

Kilka fotek na zachętę: https://picasaweb.google.com/1120101007 ... rleGniazda
Nie śmiać się, tu chloru jeszcze młody był i piękny :mrgreen:

: 26 gru 2011, 19:02
autor: kamykus
Okolice Częstochowy/Złotego Potoku/Myszkowa.

Chciał bym zrobić po jurze jakieś 50km, zaplanowałem mniej więcej jaką trasę chciał bym przebyć (mapka). Co sądzicie o tych miejscach? Kropkami zaznaczyłem gdzie mniej więcej rozbił bym się na noc.

Obrazek

Problem w tym że nie znam terenu, nie wiem jak męczące może być przejście tych odcinków, czy w dzień uda się przejść około 13km, czy może mniej....

: 26 gru 2011, 19:09
autor: Michal N
Planowanie jest podstawą wypadu, jednak sam w terenie zobaczysz, że miejsce zaznaczone na mapie, może Ci się nie spodobać.
Zaplanuj trasę i miejsca, które chcesz odwiedzić, po pierwszym dniu będziesz wiedział jakie masz tępo i ile jesteś w stanie zrobić przez dzień.
Pamiętaj, że to nie wyścig, i ty sam ustalasz ile chcesz zwiedzić i ile czasu na to poświęcić. To Twoja wyprawa.

: 26 gru 2011, 19:26
autor: Doczu
Jak Chloru pisze - noclegi sobie wybierzesz w terenie. Ten nocleg koło Żarek to sobie przenieś koło ruin w Mirowie. Tam jest pole namiotowe i wyszynk przy nim.
W Złotym Potoku możesz sobie zanocować przy Jaskini Niedźwiedziej lub jeśli nie będzie zamknięta to nawet w niej.

: 26 gru 2011, 19:41
autor: kamykus
Dzięki za porady, chciał bym zrobić taką trasę, ale co do noclegów to wiem że wszystko może się zmienić jeśli gdzieś mi się spodoba i przysiądę na dłużej... Tak na oko zaznaczyłem co około 12-14km.

Dzięki za radę Doczu.
Ogólnie na trasie jaką wybrałem jest ciekawie? Bardziej od zabytków wolę las i przyrodę, ale jakiś zameczek czy górkę z pięknym widokiem nie zaszkodzi zobaczyć.

Gdyby miał ktoś jeszcze jakieś ciekawe miejsca na tej trasie, niech pisze :)

: 26 gru 2011, 21:35
autor: MichałD
Witam,
forum czytam od dawna, moje postrzeganie turystyki w wielu miejscach pokrywa się z treściami tu zamieszczanym, ale do założenia konta zmobilizował mnie ten temat.

Po pierwsze Jura jako region piszemy z dużej litery, jura to okres geologiczny.

Trasa którą zamieściłeś jest bardzo ale to bardzo schematyczna i gdybyś się chciał jej dokładnie trzymać pominął byś wiele ciekawych rzeczy. Dodatkowo chodząc na azymut po zaniedbanych sosnowych lasach szybko byś się zniechęcił. Jeżeli nie idziesz na azymut, tylko korzystasz ze szlaków turystycznych (jest ich mnóstwo), lub polnych/leśnych dróg (też ich jest ogrom) to latem spokojnie na luzie dzienny dystans określić można na 25km.

Przede wszystkim pomijasz szeroko pojęte okolice Olsztyna i tu albo startujesz z PKP Korwinów i lasami docierasz do Olsztyna (są szlaki), lub z Cz-wy jedziesz MPK do Kusięt i tam zaczynasz od rez. Zielona Góra (ten wariant jest ciekawszy, na upartego możesz do rez. dojść od torów kolejowych).

Później (poza okolicami Złotego Potoku) sporo trasy wybrałeś przez sosnowe monotonne bory, to duży błąd. Z Podlesic jak najbardziej maszeruj do Morska, ale dalej masz dwa główne warianty :

- wracasz do Myszkowa, ale przez Skałki Rzędkowickie i Włodowice (są szlaki)
- idziesz koło Okiennika Wielkiego dalej na południe do Podzamcza/Ogrodzieńca i dopiero stąd busem lub pieszo na PKP do Zawiercia

Duuużo informacji o atrakcjach, propozycje wycieczek i aktualny stan szlaków/infrastruktury znajdziesz na forum które prowadzę - www.forumjurajskie.pl a na mojej prywatnej stronie www.jurapolska.pl jest wybór ponad tysiąca zdjęć krajobrazów, przyrody i zabytków.

pozdrawiam
Michał

p.s.

@Doczu - Jaskinia Niedźwiedzia jest na terenie rezerwatu przy bardzo ruchliwej w okresie cieplejszym ścieżce - to nie jest dobre miejsce noclegowe, ogólnie Złoty Potok w weekendy aktualnie to lekki koszmar. W Mirowie nie ma już dużego pola namiotowego pod zamkiem.

: 26 gru 2011, 21:53
autor: Doczu
MichałD pisze:@Doczu - Jaskinia Niedźwiedzia jest na terenie rezerwatu przy bardzo ruchliwej w okresie cieplejszym ścieżce - to nie jest dobre miejsce noclegowe, ogólnie Złoty Potok w weekendy aktualnie to lekki koszmar. W Mirowie nie ma już dużego pola namiotowego pod zamkiem.
Dobrze wiedzieć. Zatem wycofuję się z tych propozycji, zwłaszcza z Jaskini - skoro rezerwat,to zazwyczaj nie wolno w nich biwakować.

: 26 gru 2011, 22:38
autor: kamykus
Wielkie dzięki, widać muszę zaopatrzyć się w mapę ze szlakami i na ich podstawie zaplanować trasę :)
Dzięki!

: 31 gru 2011, 14:03
autor: MichałD
Link do przykładowej trasy, którą można łatwo skrócić np. w Podzamczu:

http://www.gpsies.com/map.do?fileId=xurwkjkhwjozomyj

Start w miejscowości Kusięta, dojazd MPK linia 58 (przystanek Kusięta I, lub II), koniec na Rynku w Pilicy skąd busem do Zawiercia.
Trasa wiedzie częściowo znakowanymi szlakami, częściowo nieoznakowanymi drogami leśnymi/polnymi, ale nawigacyjnie używając tracku naniesionego na zdjęcia satelitarne i dobrej mapy nie powinna stwarzać problemów. Dobra mapa w przypadku Jury to tylko wyd. Compass, dokładniej 1:50000 składana z 4 arkuszy + przewodnik.

Propozycja z linku z przyczyn oczywistych nie prowadzi przez wszystkie atrakcje Jury Północnej, ale przekrojowo obrazuje różnorodność tego regionu.

Z uwag praktycznych - Jura jest sucha, po drodze będziesz miał co prawda kilka źródeł, ale bazować trzeba na zapasie niesionym na własnym grzbiecie. Z zaopatrzeniem problemów nie ma, w każdej wsi jest co najmniej jeden sklep spożywczy. Spać, poza rezerwatami, możesz praktycznie wszędzie, na jedną noc bez problemów rozbijesz gdzieś namiot, albo prześpisz się pod skalnym okapem. Polecam jednak unikać bezpośredniego sąsiedztwa wsi. Komunikacja publiczna jest kiepska, ale to nie jest duży obszar i do linii kolejowej da się bez problemów dojść per pedes.

Bardzo ważne - nie lekceważ skałek i jaskiń! bardzo łatwo sobie zrobić krzywdę a jak będziesz sam w nieznanym terenie to o nieszczęście nietrudno.
Na skalne ostańce zazwyczaj łatwo wejść, z zejściem bywa różnie ;) a w jaskiniach możesz trafić na zaciski w których spanikowany się sklinujesz lub pionowe studnie do których możesz wlecieć...

Na większe ilości ludzi natkniesz się w centrach turystycznych - Olsztyn, Złoty Potok, Bobolice, Podlesice, Podzamcze, a poza nimi zazwyczaj na szlakach jest pusto. Aktualnie dużo więcej jest rowerzystów niż wędrowców.

: 03 sty 2012, 08:51
autor: kamykus
Dzięki za kolejną ciekawą propozycję.
Czy ktoś wie jak można sprawdzić współrzędne GPS na tej mapie? Jest tylko podany start i koniec, a gdybym chciał współrzędne jakiegoś punktu na tej trasie? Macie jakieś propozycje?

: 11 sty 2012, 23:17
autor: egzor
Witam MichałD :-) I znowu się spotykamy na "innym forum" ale uważaj bo tu się łatwo dostaje "naganę" :mrgreen: Ja dostałem ostrzeżenie za wątek o jaskiniach :mrgreen:
(...)

Ale na temat...
Jeżeli już przestudiujesz mapę to warto zajrzeć na YouTube. Bardzo często można tam znaleźć przydatne wiadomości (głównie wizualne) o danym miejscu na Jurze.
Moje ogólne uwagi to:
1. Na dziko łatwiej jest nocować w miejscach pod Częstochową niż Krakowem więc lepiej zacząć wyprawę od Krakowa aby jak najszybciej opuścić tereny „trudno biwakowe”.
2. Jeżeli chodzi o wodę do picia i mycia to jest odwrotnie niż w punkcie 1 ! Dużo więcej jest wody pod Krakowem niż pod Częstochową. Na Jurze Północnej jest praktycznie pustynia.
3. Zawsze trzeba pamiętać że wejście do jaskini o której nie masz zielonego pojęcia albo wydaje ci się łatwiutka, może zakończyć się rychłą śmiercią (super przykładem może się okazać tutaj Studnia Szpatowców pod Podlesicami).
4. Muszę o tym wspomnieć bo wielu to odstrasza – w Jurajskich Jaskiniach żyje jeden z najbardziej jadowitych pająków występujących w Polsce. Problem w tym że przy otworach występują bardzo licznie – nawet do 100 osobników na 1m 2.
Doczu pisze:(...)W Złotym Potoku możesz sobie zanocować przy Jaskini Niedźwiedziej lub jeśli nie będzie zamknięta to nawet w niej.
Ta jaskinia (choć ja bym raczej użył słowa schronisko) nigdy nie była zamknięta.
Jest jeszcze jedna niedźwiedzia (część systemu jaskiniowego) pod Kusiętami. Ale tam raczej się też spać nie da 8-)

: 11 sty 2012, 23:50
autor: SmileOn
egzor pisze:4. Muszę o tym wspomnieć bo wielu to odstrasza – w Jurajskich Jaskiniach żyje jeden z najbardziej jadowitych pająków występujących w Polsce. Problem w tym że przy otworach występują bardzo licznie – nawet do 100 osobników na 1m 2.
Chodzi ci o Meta menardi (tzw. sieciarza jaskiniowego)?

: 12 sty 2012, 00:16
autor: egzor
Tak o niego. Na szczęście to dość powolny pająk. Można sobie go obejrzeć na filmie: (1:19 minuta - ale mały okaz).

Może to i dziwne ale te pająki wyleczyły mnie z arachnofobi. :shock:

: 12 sty 2012, 00:25
autor: SmileOn
Z tego co wiem to trudne warunki zmuszają je do oszczędzania energii, poruszają się jedynie gdy muszą. Nie wiem ile w tym prawdy ale ponoć ugryzienie boli jak przy użądleniu pszczoły albo nawet szerszenia.

: 12 sty 2012, 09:21
autor: MichałD
Witaj Egzor, miałeś się pojawić w Podzamczu i co?

Bez paniki z pająkami - odwiedzam jurajskie jaskinie od bardzo dawna, często również w towarzystwie osób które w jaskini są pierwszy raz (oczywiście pisze o "łatwych" jaskiniach typu Olsztyńska) i nigdy nie zdarzyło się ugryzienie.

Pająk, podobnie jak praktycznie większość innych zwierząt, nie sprowokowany nie zaatakuje człowieka, bo niby po co? Ugryźć może tylko broniąc się, czyli należy zwracać uwagę gdzie kładzie się dłonie i nie pakować łepetyny w każdy zakamarek.
Pająki w okresie "wiosna-lato-jesień" bytują w strefie przyotworowej jaskiń i schronisk, dopiero z nadejściem chłodów migrują w głąb próżni tam gdzie panuje stały mikroklimat.

Jeszcze w kontekście samych jaskiń, bo to ciekawe, ale i niebezpieczne miejsca, do tego cenne biotopy - absolutnie nie palimy tam ognisk, nie hałasujemy, nie śmiecimy, nie łamiemy szaty naciekowej i nie odłupujemy kryształów kalcytu, nie kopiemy w namulisku, nie ruszamy bytujących tam zwierzaków itp.
W sieci jest super strona którą warto przestudiować - http://sktj.pl/epimenides/index_d.html i plany części z jaskiń: http://sktj.pl/epimenides/jura_p.html

: 12 sty 2012, 12:34
autor: egzor
@MichałD miałem szczery zamiar przyjechać ale dopadło mnie zapalenie zatok (które nęka mnie do dzisiaj).

Należy się wyjaśnienie co oznacza słowo "schronisko" w kontekście powyższych wypowiedzi. Nie chodzi tutaj o budynek z ciepła wodą, ogrzewaniem gdzie można się przekimać za parę groszy.
Jest to pewny rodzaj próżni krasowej przypominający jaskinie, tylko nie posiadająca charakterystycznego dla jaskiń mikroklimatu. Najczęściej - duża jasna pieczara która znacznie lepiej nadaje się na nocowanie niż ciemna, wilgotna jaskinia.


np w filmie: "Super" ładuje się do jaskini Cabanowej (Lisiej) w Górach Towarnych (1'25'') która wybitnie nie nadaje się do nocowania. Ciasne wejście i ogromna wilgoć (błoto) oraz nierówne podłoże dyskwalifikuje ją jako noclegownię.

: 19 sty 2012, 20:21
autor: kamykus
Witam, jaskinie mnie nie interesują na pewno nie będę w nich sypiał i do nich zaglądał.