www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: puchalsw
2011-09-11, 22:21
Piła składana
Autor Wiadomość
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 605
Skąd: Błonie
Wysłany: 2011-09-17, 18:57   



Tak jak przypuszczałem - piła jest za słabo rozwiedziona, w dodatku jest dość wysoko hartowana, i zachodzi obawa, że przy próbach zwiększenia szranku straci zęby.

Ciąć się da, choć nietypowo, bo piła jest ostrzona na pracę "do siebie" i dodatkowo w świeżym drewnie się kleszczy.
 
     
kuban 

Wiek: 40
Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 1
Skąd: Ostrowiec Św
Wysłany: 2011-09-17, 20:06   

Też sobie kupiłem tą piłe wczoraj , dzisiaj ją testowałem właśnie na mokrym drzewie i faktycznie trochę ją kleszczy .
 
 
     
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 605
Skąd: Błonie
Wysłany: 2011-09-17, 20:26   

Piła ma ostrze z blachy stalowej 0,9 mm. Uderzając lekko w poszczególne zęby przez metalowy pobijak młotkiem 0,5 kg udało mi się ją rozwieść na rzaz szerokości 1,6 mm. Nie jest to wcale dużo, dla zębów tej wysokości w mokrym drewnie rzaz rzędu 2-3 mm byłby odpowiedni. Obawiam się jednak, że próba osiągnięcia takiego rozwiedzenia zębów skończy się wyłamaniem co drugiego.

Dlatego pozostanę przy tym co się udało osiągnąć, i zobaczę, jak się sprawi przy szykowaniu większej ilości opału na nocce.

Ogólnie - za 15 złotych nie wypada wymagać zbyt wiele. Rzecz jest porządnie wykonana, nie ślizga się w łapie, drewno tnie.
 
     
Blizbor 
Kniejołaz

Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 119
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-09-18, 19:50   

MlKl napisał/a:
Tak jak przypuszczałem - piła jest za słabo rozwiedziona.

Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić MIKI. Dzisiaj ok. godz. 8:40 wybrałem się z kilkoma przyjaciółmi na międzyodrze, a konkretnie do lasów w rejonie wsi Moczyły. Mimo początkowej niezłej pogody, w późniejszym czasie wypadu zaczęło - dosłownie - lać jak z cebra. Gdy jakieś 2-3 godz. od momentu jak zaczęło lać kończyliśmy wyprawę, kolega postanowił wypróbować ową Lidlową piłę na drewnie tak mokrym, że ściekała z niego woda i piła ani razu mu się nie zaklinowała... wprawdzie drewno nie było takiej grubości jak to na Twoim zdjęciu (było odrobinę cieńsze) ale to akurat nie ma znaczenia - wszyscy, którzy to widzieli byli pod wrażeniem i zaczęli się dopytywać gdzie i za ile taką piłę można kupić, a ich miny po podaniu ceny i miejsca zakupu były wręcz bezcenne :D
 
 
     
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 605
Skąd: Błonie
Wysłany: 2011-09-18, 20:07   

Blizbor - Gadasz z człowiekiem, który niejedną piłę w życiu ostrzył, ustawiał jej szrank, i niejeden kubik drewna potem taką piłą pociął.

Piła z Lidla fabrycznie nie jest nijak rozwiedziona - zęby są tylko naostrzone. To, że można nią przeciąć cienką gałązkę, zwłaszcza naginając koniec w trakcie cięcia, nie oznacza, że da się nią pracować przez czas dłuższy komfortowo na kawałkach drewna różnej grubości.

W suchym drewnie piła się mniej blokuje, i wystarczy, gdy rzaz będzie rzędu półtorej grubości brzeszczotu piły. Do mokrego drewna powinno to być dwie do trzech grubości brzeszczotu - wtedy wiór się łatwo usuwa z rzazu, wystające włókna nie blokują brzeszczotu, piłuje się lekko i przyjemnie.
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-18, 20:11   

Szkoda też, że ostrze piłki nie jest jednolitej grubości. Przy samym zawiasie jest znacznie grubsze, niż w części ząbkowanej. Ale i tak w takiej cenie to porządniej wykonanej konkurencji czy to składanej czy np. płatnicy, nie widziałem.

I... hmm... palce też tnie nieźle... :-P
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 1140
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-09-18, 20:14   

Lidletę mam już kilka lat. Kupowałem ją jeszcze w wersji wściekle żółtej. Ze świeżym ("mokrym") drzewem, faktycznie ma problemy. Suche tnie aż wióry lecą.
_________________
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
 
     
Blizbor 
Kniejołaz

Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 119
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-09-18, 20:16   

MlKl napisał/a:
Blizbor - Gadasz z człowiekiem, który niejedną piłę w życiu ostrzył, ustawiał jej szrank, i niejeden kubik drewna potem taką piłą pociął.

Tego nie poddałem ani nawet nie próbuję poddawać w wątpliwość MIKI.

MIKI napisał/a:
Piła z Lidla fabrycznie nie jest nijak rozwiedziona - zęby są tylko naostrzone.

I jak miałem okazję się przekonać - w zupełności to wystarczy.

MIKI napisał/a:
Do mokrego drewna powinno to być dwie do trzech grubości brzeszczotu - wtedy wiór się łatwo usuwa z rzazu, wystające włókna nie blokują brzeszczotu, piłuje się lekko i przyjemnie.

Zdaję sobie sprawę z tego, że tak powinno być, ale widziałem na własne oczy jak ta piła pracuje w mokrym drewnie i naprawdę nie dało się jej niczego zarzucić.
 
 
     
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 605
Skąd: Błonie
Wysłany: 2011-09-18, 20:28   

thrackan napisał/a:
Szkoda też, że ostrze piłki nie jest jednolitej grubości. Przy samym zawiasie jest znacznie grubsze, niż w części ząbkowanej.


Pomiar mojego egzemplarza tego nie potwierdza. Brzeszczot jest wykonany z blachy 0,9 mm.

Blizbor - Pomiędzy "Piłą z Lidla da się przeciąć mokre drewno" (co odpowiada prawdzie), a "pile z Lidla nie da się nic zarzucić" jest drobna różnica semantyczna.

Dopóki nie masz bezpośredniego porównania - czyli do dyspozycji jednocześnie piły z Lidla i prawidłowo ustawionej i naostrzonej innej piły - może też być z Lidla, dopóty będziesz twierdził, że nie widzisz różnicy.
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-18, 20:46   

Cytat:
Pomiar mojego egzemplarza tego nie potwierdza. Brzeszczot jest wykonany z blachy 0,9 mm.

Złóż ostrze do pozycji, w której zaskakuje blokada zabezpieczająca palce podczas zamykania. Spójrz następnie na grzbiet piły w miejscu, w którym wyłania się z rękojeści. Nie ma w Twoim egzemplarzu zmiany grubości w tym miejscu?

To mogłoby oznaczać całkiem poważne różnice w obrębie chyba jednej partii...
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 605
Skąd: Błonie
Wysłany: 2011-09-18, 20:52   

thrackan - zwracam honor. Część schowana wewnątrz rękojeści ma 1,4 mm grubości. Szukałem różnic w części pracującej :)
 
     
Qasz 
Tata psychopata


Pomógł: 6 razy
Wiek: 38
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 471
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-09-20, 16:09   

Piła kupiona w selgrosie, firma Gardenpro - rozgięte zęby, przyjemne cięcie, nie klinuje się w materiale, sprawdzona - Polecam.
_________________
Lotus Turbo Challenge II
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
 
 
     
Kobra 


Wiek: 26
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-09-20, 17:26   

Już zielona :D a jest jeszcze siekierka za 40 zł. Może ktoś by się wypowiedział na jej temat czy jest warta uwagi? waży 1 kg.
 
 
     
Blizbor 
Kniejołaz

Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 119
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-09-24, 13:12   

Odświeżam temat bo natknąłem się na YouTube na filmiki, które prezentują testy porównawcze różnych pił składanych (w tym piły identycznej jak ta Lidlowa, tylko że w szaro-czarnej kolorystyce), które warto zobaczyć. Oto linki do poszczególnych części:

1. Bushcraft Saw Collection - Ready for Use
2. Bushcraft Saw Test - Part 1
3. Bushcraft Saw Test - Part 2
4. Bushcraft Saw Test - Part 3
5. Bushcraft Saw Test Conclusions
 
 
     
Bastion 
nizinny taternik


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 391
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2011-09-24, 23:41   

Blizbor
Dzieki za linki, fajnie pokazano w akcji kilka popularnych pil.
Natomiast co do rzetelnosci testow i umiejetnosci testera mam powazne watpliwosci.
Przeciez ten czlowiek nie ma pojecia o tym jak uzywac pily!!!

Chyba nie musze wyjasniac o co chodzi?
_________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni...
 
     
rzuf 


Wiek: 32
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-09-25, 12:36   

Co nie zmienia faktu, że porównanie może być miarodajne, bo tak samo kaleczy każdą piła z kolei :D
 
     
Ciek 
awski

Pomógł: 8 razy
Wiek: 15
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 737
Skąd: z kanapy przed TV
Wysłany: 2011-09-25, 12:59   

A jak właściwie się piłuje taką piłą?
 
     
Blizbor 
Kniejołaz

Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 119
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-09-25, 15:51   

Bastion napisał/a:
Blizbor
Dzieki za linki, fajnie pokazano w akcji kilka popularnych pil.
Natomiast co do rzetelnosci testow i umiejetnosci testera mam powazne watpliwosci.
Przeciez ten czlowiek nie ma pojecia o tym jak uzywac pily!!!

Chyba nie musze wyjasniac o co chodzi?

Niestety bardziej rzetelnych testów nie znalazłem. Widziałem za to jeszcze lepszych agentów, np. takiego który używał dwóch pił posiadających takie samo ostrze z takimi samymi zębami i twierdził, że jedna tnie gorzej a druga lepiej :D
 
 
     
MlKl 


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 605
Skąd: Błonie
Wysłany: 2011-09-25, 17:43   

Wystarczy, że jedna była ciut przytępiona, albo nie rozwiedziona jak należy, i będzie od razu czuć różnicę. A na filmie nie zobaczysz, jaki jest stan zębów piły.
 
     
Bastion 
nizinny taternik


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 391
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2011-09-25, 22:59   

Ciek napisał/a:
A jak właściwie się piłuje taką piłą?


Zeby sobie ulatwiac a nie utrudniac?

Merytorycznie:
Tester, fajnie uklada pilowana zerdz:
http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu
w 2 pierwszych testach (FloraBest i Fiskars).

Czyli dla praworecznego:
- umocowanie zerdzi z prawej strony
- punkt podparcia z prawej
- lewa reka, dociska pilowany material z lewej.

Natomiast, sytuacja kiedy (obojetnie, czy prawo/lewo reczny)
- podpiera zerdz w 2 punktach
- dociska zerdz tak, ze sam sobie(sila nacisku) blokuje brzeszczot.

lub

probuje przepilowac zle umocowana zerdz, ktora wpada w wibracje(razem z testerem).

Uwazam, za jakis zart, lub totalna ignorancje.

W sumie temat rzeka.
Na koniec dodam, ze na forum jest pare osob, ktore stosujac odpowienie techniki wykorzystujece wlasciwosci drewna, szybciej przetna taka zerdz za pomoca krzemiennego ostrza niz ten gosc za pomoca Fiskars.

(Sorrki jezeli sa jakies literowki, wrocilem z terenu;))

Pozdrawiam
_________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni...
 
     
Wróbel 

Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 32
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-11, 19:26   

Mam piłkę FISKARS.
Nie rozwodząc się za bardzo, uważam że jest super.
Bardzo lekka (92g). Mieści się w kieszeni. Przed jej zakupem zastanawiałem się nad małą siekierką. Ale piłka była tańsza (kosztowała 49zł). Teraz nie żałuję. Siekierka jest dużo cięższa. A ta piłką jestem w stanie szybko, cicho przygotować tyle drewna ile potrzeba. Pod tym względem wg mnie piłka nie ustępuje siekierce. Może nie warto porównywać siekierki i piły bo siekierka ma więcej zastosowań. Jednak piła przy swojej wadze, i wielkości sprawdza się znakomicie. Ostrze jest cienkie, ale nie przeszkadza to przy piłowaniu. Blokada jest na tyle dobra, że ostrze w czasie pracy się nie rusza. Do piłki w zestawie dołączony jest zaczep do paska. Jest prosty. Ja go czasem używam i sprawdza się świetnie. Nie zgubiłem piłki.

Ja za piłkę zapłaciłem 49 zł. Specjalnie nie przeglądałem oferty innych producentów ale ufam firmie FISKARS. Z piłki jestem zadowolony w 100%.
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-06-11, 20:37   

temat chyba bardziej nadaje się do działu " Pozostały sprzęt" ;-)

Również mam Fiskarsa, chyba w Leroy Merlin dałem jakieś 45zł, na początku trochę żałowałem że nie kupiłem tej większej z raz większymi ząbkami, teraz żałuję w w ogóle ją kupiłem. Ogólnie o pile mogę powiedzieć same dobre rzeczy. Ostra, super giętka, nieraz nieźle mi się wygięła i nic jej zupełnie nie ma. Żadnych oznak rdzy a zupełnie o nią nie dbałem.

Piła to zupełnie zbędna dla mnie rzecz, oduczyłem się jej używać.
Podobny mam stosunek do noża, od kilku miesięcy służy mi jedynie do krojenia boczku. Zamierzam pozbyć się mojej Mory na rzecz małego Victorinox-a EcoLine. I trochę śmieszą mnie już tematy w których pisze się że Piła składana lub nóż jest niezbędnym sprzętem w lesie. Gówno prawda.
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
Pratschman 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 227
Skąd: Jarocin/Poznań
Wysłany: 2012-06-11, 20:48   

Kamykus, wszystko zależy co chcesz robić w terenie. Jak masz pełen sprzęt do spania, gotowania itp to nie potrzebujesz noża. Również nie potrzebujesz go, gdy zamierzasz być tylko turystą- wędrowanie, spanie i koniec. Spójrz na rozpiski Rzeza - on w te swoje końce świata bierze tylko toola.

Jednak jak najdzie cię ochota na elementy survivalu - głupie zaostrzone kołki do plandeki, plecenie sznurków, naczynia z kory, robienie łuku ogniowego... no to właśnie po to temat "Pochwal się swoim nożem" ma miliard stron :mrgreen:
_________________
https://picasaweb.google.com/pratschman

http://kuchniawterenie.blogspot.com/
 
     
kamykus 
Leśny Dziad


Pomógł: 5 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 708
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-06-11, 20:56   

No wiesz, jak zachce ci się robić łódkę to i siekiera okaże się niezbędna.
Mówię o tradycyjnym biwakowaniu, docięcie sznurka, krojenie szamy, struganie kołeczków itp.

Na pewno nie nazwę noża niezbędnym, może go z powodzeniem zastąpić lżejszy i mniejszy - dobry scyzoryk.
Ostrzę kołki do tarpa chińskim scyzorykiem za 4,99zł :P Tylko trochę się zaczyna rozsypywać i muszę kupić w końcu "szwajcara" :->

Ale że to temat o piłce Fiskarsa, to z czystym sumieniem polecam. Pracowałem też z piłą składaną Gardena (chyba 79zł na allegro) ale nie ma porównania do Fiskarsa, nim przecięcie jakiegoś nawet sporego konaru czy niezbyt wyschniętego powalonego drzewa to przyjemność. Z tymi mocno wyschniętymi jest problem, ząbki są zdecydowanie za małe.
_________________
"Nie cierpię mojego rozdwojenia jaźni, jest świetne"
 
     
Apo 
WATAHA Z POPRAWCZAKA


Pomogła: 6 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 747
Skąd: Lasy Pomorza
Wysłany: 2012-06-12, 01:39   

Wróbel napisał/a:
A ta piłką jestem w stanie szybko, cicho przygotować tyle drewna ile potrzeba.

W sumie nigdy nie rozważałam tego aspektu zastanawiając się "piła czy siekiera" :shock:
_________________
look deep into nature and then you will understand everything better

I've got the power to fly into the wind, the power to be free to die and live again. This power's like fire, fire loves to burn!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 12