www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: puchalsw
2011-07-04, 10:00
Kask do wspinaczki
Autor Wiadomość
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-06-23, 18:09   Kask do wspinaczki

Dobra, kolejne pytanie. Jaki kask do wspinaczki, a dokładnie alternatywa dla Petzl elios. Jest coś innego godnego uwagi ?

-Black Diamond Half Dome
- Endurance Climmbing Technology ?

Nie ukrywam, że ze zdjęcia najlepiej prezentuje się Elios - wyraźne miejsca montowania czołówki. i ilość otworów. Gdzie będzie wykorzystany:
drzewa, bunkry, stare budynki, nurkowanie w przestrzeniach zamkniętych w tym pod lodem ( stąd nie piankowy kask, )

kask z dużą ilością otworów wentylacyjnych umożliwiających montaz dodatkowych np. latarek). No i cena, dobrze by było ponizej 200 zł ( te powyzsze spełniają to zadanie).
 
     
Rzez 
F&L


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 670
Skąd: Mölndal
Wysłany: 2011-06-23, 19:54   

Zobacz może:

Grivel Salamander (leży nisko, twarda powłoka),
Wild Country 360.

BD Half-dome - używałem kilka dni w sumie - wygodny, tylko trochę wysoko leży.

Sam używam Grivel Air Tech (piankowy) - bardzo wygodny, lekki, super wentylacja, niezłe mocowanie na czołówkę. Na szczęście nie miałem testu na absorbowanie impaktów, więc sie nie wypowiem.
_________________
,,I don't know what's wrong with me, but I love this shit.''
 
 
     
Tresor


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 715
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-06-24, 17:03   

jak w podziemia to ELIOS :) ...dostalem pare razy deska w szybie czy innym kamolem w ten kask i zyje...takze polecam
 
     
Pablo666 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 170
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-06-24, 18:59   

Mi BD sie debilnie przekręca na głowie, masakra :D
Jedyna metoda, niestety to.... przymierzyć :(
Generalnie, sporo czasu używałem Eliosa i złego słowa o nim nie powiem, całkiem przyjemny produkt i ma fajne kolory.
Teraz mam Petzla Meteora III+ (z ceryfikatem na rower i inne pierdoły) jeszcze w skale nie był ale na rowerku radzi sobie bardzo zacnie.
 
 
     
budzigniew

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 55
Skąd: asdasd
Wysłany: 2011-06-24, 22:42   

Znaczy co, czesto z niego spadasz? ;)
 
     
Pablo666 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 170
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-06-24, 23:42   

Heh, generalnie wyszystkie takie konstrukcje mają odporność na podobnym poziomie... spełniają taką samą normę CE.... kto będzie ładowął kasę w podniesienie poziomu na powiedzmy +20% powyżej wymagań certyfikatu? nie oszukujmy się... :roll:
Więc każdy kask i taki za 600zł i z marketu za 50 zeta.... cóż drastycznej różnicy w ochronie się nie spodziewam :(
Aktualnie testuję wygodę, wentylację i takie pierdoły, wytrzymałości nie planuję ani testować ani sprawdzać live :P
 
 
     
House 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 88
Skąd: Toruń
Wysłany: 2011-07-04, 09:42   

www.wspin.net

Ja polecam szukać w tym sklepie, bo tam nas nie oberżną z kasy. Mają bodaj najniższe ceny w Polsce. Jeżeli zalezy wam na produktach Petzla, to jest inny sklep - "Popina", z tym że czeski więc przesyłka droższa, ale ceny Petzli mają rewelacyjne.
_________________
Dobry alpinista to stary alpinista.
 
 
     
sar

Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 31
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-12-11, 01:20   

www.alpintech.pl ma też bardzo dobre ceny na sprzęt wspinaczkowy.
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 984
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-11, 08:57   

ogrzeje temat, kumpel ostatnio podrzucił mi pomysł, żeby zwykły budowlany kask zaadaptować. Odciąć daszek i dorobić taśmy do trzymania.
_________________
 
 
     
Tresor


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 715
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-12-11, 10:03   

nie musisz odcinac daszku :)

bierzesz kask
wyciagasz frasunek
przekladasz go tyl na przod
zakladasz kask daszkiem z tylu
i masz gotowca :)

kiedys robilem tak jak nie dorobilem sie ELIOSA
 
     
sar

Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 31
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-12-11, 13:30   

Zwykły kask budowlany spokojnie dostaniesz bez daszku, byle był z zawieszeniem fabrycznym.
Weź tylko na uwadzę, że to jest pół środek - kaski wspinaczkowe, sportowe, motocyklowe itp wszystkie mają wypełnienie. Budowlane tego nie mają.
 
     
egzor 
naszlaku.eu


Wiek: 44
Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 38
Skąd: Olsztyn Jurajski
Wysłany: 2011-12-12, 00:22   

Wg mnie to nie ma sensu wybierać innego kasku niż Petzl Elios.
To jest bardzo "szeroko-stronna" konstrukcja.
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 984
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-12, 16:11   

Tresor, racja tak też mogę zrobić :) sar, masz racje to półśrodek ale zanim zainwestuje dużo kasy w kask pod jaskinie to najpierw z budowlanym na głowie przekonam się czy faktycznie będę się na poważniej tym zajmował. Bo nie sztuka kupić sprzęt i tylko raz z niego skorzystać. A na początek chyba lepiej taki półśrodek niż żaden :) Potem będę myślał nad czymś dedykowanym. P.s. Jak mam rozumieć fabryczne zawieszenie?
_________________
 
 
     
Tresor


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 715
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-12-12, 17:54   

mwitek, jesli chcesz sie zajac eksploracja podziemi to kask jest wymagany,z czasem dojdziesz do wniosku ze lepiej zainwestowac kase w cos lepsze niz budowlany kask:)...np Elios dobrze trzyma sie glowy i tak nie przeszkadza jak budowlany podczas pokonywania zaciskow czy zawalow!
 
     
Abscessus Perianalis 
Dziki Dzik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 32
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 966
Skąd: CK / Wa-wa
Wysłany: 2011-12-12, 18:15   

Budowlane są generalnie do dupy. Wiem bo musiałem w nim biegać rok na budowie i wspinanie się na wieżę od palownicy, czy bieganie po wiertle/między linami silnika w tym ustrojstwie nie było ani miłe ani wygodne. Swoją drogą, ten kask jest przystosowany do jednokrotnego przejęcia energii uderzenia jeśli coś Ci na rzeczony spadnie. Jeśli ty spadniesz, raczej na niewiele się zda. Poza tym, jak już raz coś w niego walnie, to w teorii kask jest do wymiany. Oczywiście, w miejscu gdzie coś na łeb może Ci spaść, lepsze to niż nic.
_________________
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
 
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 984
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-12, 18:24   

nie chciałbym w ogóle nic na łeb przyjmować a spadać nie zamierzam :) ale racja jak m się spodoba eksploracja podziemi to kupię porządny kask. Puki co potrzebuje czegoś na jeden wyjazd na wiosnę. A potem się zobaczy. p.s. Ap kiedy jaki spacer?
_________________
 
 
     
sar

Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 31
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-12-12, 18:26   

Skoro nie masz kasy to bierz budowlany.
Fabryczne zawieszenie- opaskowanie żeby z głowy nie spadł. Budowlane głównie nie mają żadnych linek tasiemek. Unikaj takich z gumową tasiemką, szukaj takie z normalnymi paskami na podbródek albo rzuchwe.
Zawsze możesz sobie kask protektu- ma fabryczny kapsel pierd... . Jak za mocno czymś wygarniesz to kapsel zmienia swoją pozycję i wiesz, że to już koniec.
Pozdrawiam.
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-12, 19:02   

chyba osobiście nie pchałbym sie w budowlany, szkoda kasy. To jest badziewie, które trzyma się na głowie na słowo honoru (tj. dopóki zachowujesz pionowa pozycję to grzecznie siedzi., chcąc się nachylić i spojrzec np. w dół studni przytrzymujesz go ręka, co by nie spadł....).
160 zł za kask to chyba nie ogrom, a przynajmniej za różnice ceny budowlanego możesz go sprzedać na znanych poltarach aukcyjnych.
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 984
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-12, 19:16   

sar napisał/a:
Skoro nie masz kasy to bierz budowlany.
Fabryczne zawieszenie- opaskowanie żeby z głowy nie spadł. Budowlane głównie nie mają żadnych linek tasiemek. Unikaj takich z gumową tasiemką, szukaj takie z normalnymi paskami na podbródek albo rzuchwe.
Zawsze możesz sobie kask protektu- ma fabryczny kapsel pierd... . Jak za mocno czymś wygarniesz to kapsel zmienia swoją pozycję i wiesz, że to już koniec.
Pozdrawiam.
dzięki za rozjaśnienie. Myślałem o tym w ten sposób że najwyżej opaskowanie sam dorobie żeby z głowy nie zlatywał. Ale jak są już fabrycznie z paskami to może i lepiej. Najwyżej zmodyfikuje lekko dodając też taśmy za głowę żeby nie był tylko jeden pasek pod brodą. z resztą do wiosny jeszcze daleko. Pewnie ze 3 razy zmienię zdanie :)
_________________
 
 
     
sar

Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 31
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-12-12, 19:20   

Mam 17 kasków - mogę przejrzeć i Ci coś podeslać. Te kaski za głową też mają tasmy.
Na pewno wadą będzie to, że budowlańce są wysokie, nie są zwarte tak jak sportowe. W jaskiniach to trochę robi.
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 984
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-12, 19:30   

był bym wdzięczny. Też o tym myślałem ze budowlane są większe i wyższe ale kumpel od jaskiń mówił ze w takim zaczynał i jakoś dawało radę. A jak mi się spodoba to pewnie kupię i tak sportowy.
_________________
 
 
     
sar

Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 31
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-12-12, 22:07   

Złej baletnicy i rąbek przy spódnicy... :) Na start nawet w szybkowarze bym wystartował.
 
     
sajmon 
sajmon-survival.blog

Wiek: 32
Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 155
Skąd: Warszawa/Zielonka
Wysłany: 2011-12-12, 22:52   

A kaski firmy Protec?Mają dobrą renomę i są dość pancerne.
_________________
http://sajmon-survival.blogspot.com/
 
 
     
Tresor


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 715
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-12-13, 16:13   

sajmon napisał/a:

A kaski firmy Protec?Mają dobrą renomę i są dość pancerne


w srodowisku ludzi podziemi owe kaski nie maja zadnej renomy,te kaski nie nadaja sie w podziemia :) ... na deske czy narty spoko,badz zabawy w niedzielnych komandosow
 
     
egzor 
naszlaku.eu


Wiek: 44
Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 38
Skąd: Olsztyn Jurajski
Wysłany: 2011-12-15, 23:43   

Wg mnie to lepiej do dziury wchodzić bez kasku niż z kaskiem budowlanym ! Pierwszy raz w jaskini byłem w 84 roku a dopiero teraz dojrzałem do jego kupna i będzie to Elios.
Dlaczego ?
Bo jest lekki, dobrze wyważony i zaprojektowany tak abyś w jaskini nie czuł dyskomfortu.
Jak z odstającym kaskiem budowlanym wleziesz do korytarza gdzie będziesz musiał się czołgać to będzie on Ci niemiłosiernie ciążył na łepetynie.
Akcja w jaskini z kominem "Jura" http://www.youtube.com/watch?v=Qqq28Mk6O0c
i z innej perspektywy: http://www.youtube.com/wa...=watch_response
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 10