www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Abscessus Perianalis
2012-02-17, 22:29
Proste przepisy kulinarne
Autor Wiadomość
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-03, 21:57   Proste przepisy kulinarne

Zachęcam wszystkich do dzielenia się przepisami na proste dania, również tak, mogło by się zdawać, banalnymi jak np. jajecznica, którą można przygotować na wiele sposobów.
Bardzo mile widziane przepisy na potrawy regionalne, jak i własne wynalazki.
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-03, 21:58   

Przenoszę swój przepis z shoutboxa.
Gotujemy makaron (Najlepiej coś w stylu tagiatelle, płaskie kluski smakują najlepiej), smażymy pokrojony w kostkę boczek. Gdy boczek będzie gotowy na patelnię wrzucamy twaróg (Ser biały) i ugotowany makaron. Trzymamy na patelni do momentu ogrzania się twarogu i pałaszujemy.
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-08-03, 21:59   

Tanto, ja bym zaczal tak:
przepis uno: Umyc talez..... :mrgreen:
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-03, 22:01   

z brudnego też się da zjeść ;-)

...i nie zaśmiecaj tematu bo moderatorów na ciebie naślę :mrgreen:
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-08-03, 22:03   

zara posprzatam... :) a co do przepisow to tak na powazne sie zastanowie , zeby bylo proste w wykonaniu i napisze o kilku potrawach litewskich, ale nie dzisiaj
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-03, 22:08   

Valdi napisał/a:
i napisze o kilku potrawach litewskich,

Pyzy i placki ziemniaczane? Pychota... Szczególnie z kwaśną śmietaną.
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-08-03, 22:19   

aciepk, Nie pyzy, pyzy to to Wy macie, my to cepeliny wcinamy :) placki tez :mrgreen:
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-03, 22:26   

Łojejku... Różnica w nazwie no straszne :-P
 
     
Rojek 
PISS


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 328
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2008-08-03, 22:29   

He :) lubię ten temat chyba najbardziej. Ale po prostu nie jestem w stanie znaleźć nazw potraw bo po prostu jak idę, jem to co znajdę. Nawet małe larwki dają kopa jak sie nic nie je przez kilka dni :)
_________________
Potrzebuję tylko wolności
Ostatnio zmieniony przez Rojek 2008-08-03, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-08-03, 22:29   

Odpowiednikiem cepelinow sa kartacze, nie pyzy-inny przepis nazewnicto akurat mi powiewa, smak sie liczy :)
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-03, 22:30   

Składniki: cebula + smalec wynik? - palce lizać :-)
Bardzo dawno tego nie robiłem, ale przepis jest na tyle prosty że chyba nic nie namieszam.
Obieramy cebulę i kroimy plasterki lub 'półksiężyce' (czy jak to się tam fachowo nazywa), następnie wrzucamy ją do garnka dodajemy smalec i całość stawiamy na ogniu. Od czasu do czsu mieszając doprowadzamy cebulę do koloru złocistego - jasnobrązowego, można przysmażyć ją bardziej, ale to już jak kto lubi.
Proporcje składników nie są zbyt istotne, trzeba tylko pamiętać żę smażona cebula bardzo traci na obiętości i jak nie pookroi się jej odpowiednio dużo to uczta będzie skromna. Jeśli chodzi o smalec to zwykle dodawałem 1-2 łyżki na 1 l ganek wypełniony w ok 3/4 cebulą.
Uwaga w czasie przygotowywania pojawia się zapach który potrafi wywołać niekontrolowany ślinotok :mrgreen: (negatywnym skutkiem ubocznym bywa to że współlokatorzy mają chęć wykopać nas z domu :roll: ).

Można też dodać podsmażone mięso np. kiełbasę pokrojoną w kostkę.
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-03, 22:45   

Valdi napisał/a:
smak sie liczy :)

Dokładnie...
 
     
Regent 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 143
Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2008-08-04, 07:46   

Valdi napisał/a:
Tanto, ja bym zaczal tak:
przepis uno: Umyc talez..... :mrgreen:


Eee, najpierw robimy danie obiadowe tzw glaję (nazewnictwo lubelskie, w innych regionach Polski pulpa, paw, glumza, danie wyjątkowo popularne w studenckich kołach przewodnickich). Następnie w tym samym naczyniu robimy kisiel zwany glutem. Na koniec czas na herbatkę. Po herbacie naczynie mamy w miarę czyste. Co prawda kisiel trąci trochę glają, ale już herbata tylko glutem, co jest do wytrzymania ;)
Ostatnio zmieniony przez Regent 2008-08-04, 10:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
boris 
leń patentowany

Wiek: 28
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: Płock
Wysłany: 2008-08-04, 09:03   

Ja mogę coś smakowego zaproponować:

Składniki:
- jakaś wędlinka (ale niekoniecznie)
- cebula
- przyprawy (co kto lubi, ale polecam coś z tych: paprykę ostrą, słodką, chilli, sól, pieprz)
- makaron (najlepiej ze sklepu co ma w nazwie domowy - najlepszy jest )
- olej albo oliwa z oliwek

Przygotowanie:


Zaczynamy gotować makaron. Minuta krócej niż na opakowaniu (będzie twardawy a przez to smakowy, jak dla mnie).
Na patelnie wlewamy olej. Jak się podgrzeje wrzucamy cebulkę i wędlinkę. Smażymy, aż minie czas makaronu i sypiemy przyprawy (ilość zależy od Was, oczywiście). Ok, czas gotowania makaronu minął. wrzucamy go na patelnię dolewamy oleju/ oliwy. i smażymy razem z ,,wkładką" przez 1 min. - 2 min.

Wyjmujemy na talerz, wdychamy cudowny aromat i...
modlimy się żeby Borisowi co dał taki piiiiiiiiiiii przepis dobrze się w życiu powodziło i...
żeby zdrowy był i...
żeby dał jeszcze jeden przepis (co wkrótce uczynię) i...
wreszcie.....
WYJMUJEMY SZTUĆCE i...
sprawdzamy czy czyste są i...
JEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

P.S. Przepis przekazał mi Ś.P. Dziadek Leszek, jemu też hołd się należy
Ostatnio zmieniony przez Fredi 2008-08-04, 18:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
malymichu 

Wiek: 32
Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-08-04, 09:41   

Jeśli chodzi o niewiarygodnie proste rzeczy to:
1. 2 garści suszonych grzybów, kostka rosołowa, ew. jakieś przyprawy, 1/2 paczki makaronu ryżowego, albo sojowego w formie która nie wymaga gotowania.
Grzyby wrzucamy do blendera i robimy proszek. Gdy najdzie nas ochota to gotujemy 1/2 litra wody, wrzucamy rozdrobnione grzyby, kostkę rosołową i przyprawy. Gotujemy 1 minutkę i dorzucamy makaron. Gotowe, a w plecaku nie ciąży!

2. 2 garści soczewicy, 2 garści kaszy gryczanej, masa świeżych ziół.
Gotujemy wszystko razem przez 20 minut (będzie bardzo fajna papa, a bardziej rozgotowane szybciej da energię, bo lepiej się będzie trawić)
 
     
Dąb 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 36
Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 981
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2008-08-04, 10:21   

1. Ryż z czekoladą: gotujemy ryż na gorący wrzucamy czekoladę( ja daje 0, 5 na torebkę), można dorzucić jeszcze suszone owoce, mleko w proszku, orzechy.

2. Gdy mielonka obrzydnie można zrobić pastę: mielonkę rozdrobnić dodać posiekaną cebule i łyżkę koncentratu pomidorowego, doprawić do smaku.

3. Pasta z sera topionego i kiełbasy: ser topiony rozgnieść, następnie ucierając dodawać drobno pokrojoną kiełbasę i łyżkę śmietany lub majonezu.

4. Zupa z chleba: najlepiej czerstwy chleb razowy parę kromek, 2 szklanki wody, 1 garść rodzynek opcjonalnie orzechy i inne suszone owoce, szklanka śmietany, trochę cukru
Kromki rozdrabiamy tak, aby powstał prawie proszek, zalewamy dwiema szklankami gorącej wody wrzucamy rodzynki i inne dodatki przykrywamy aż ostygnie następnie dodajemy śmietanę i rozbijamy, można jeszcze posłodzić.

5. Lane kluski: 2 jajka, mąka, sól, kostka rosołowa albo mleko.
Jajka rozbijamy z mąką i mieszamy z wodą, aby miało konsystencje gęstej śmietany, lejemy cieniutką strużką do gotującego się rosołku lub mleka, później gotujemy jeszcze przez 3 minuty

6. Suchary 1kg mąki, 2 dag drożdży, 1 szklanka wody lub mleka
Wyrabiamy ciasto i stawiamy do wyrośnięcia, gdy zwiększy objętość o jedną trzecią rozwałkowujemy na grubość 4mm i kroimy na kwadraty każdy kwadrat nakłuwamy równomiernie i wstawiamy do piekarnika na 150 stopni.

7. Kotlety z mortadeli: mortadelę kroimy na plastry grubości 1cm i obtaczamy w cieście przygotowanym jak na lane kluski, wrzucamy od razu na mocno rozgrzaną patelnię, smażymy aż do uzyskania złocistego koloru z obu stron.

8. Kotlety z sera żółtego: centymetrowej grubości plastry obtaczać w rozmieszanym jajku, następnie w bułce tartej, smażyć na złoty kolor.

Jeżeli chodzę po górach turystycznie to podstawy mojego wyżywienia to: zapychacz( kasza, makaron, ryż) sos( do kasz ciemne, makaronu pomidorowe, serowe, pieczarkowe,) wkładka ( sucha kiełbasa, konserwa, ser żółty lub topiony), na śniadania na ogół musli lub jakieś kaszki z mlekiem w proszku, obiad to bardziej szybka przekąska, czyli chleb, suchary i coś do tego.
_________________
www.mjbushcraft.wordpress.com

Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...

"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
 
     
MUSTAFA89 

Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 8
Skąd: Roztocze
Wysłany: 2008-08-04, 12:47   

Kiełbaska z cebulka :-)
Składniki: Kiełbasa(najlepiej Zwyczajna) Cebula oraz przyprawy do koloru do wyboru.

Rozgrzewamy smalec na patelni. Kroimy kiełbase w kostki, cebule w paski. Wrzucamy cebule do patelni zeby się poddusiła jak się lekko zarumieni dokładamy kiełbaske. I smażymy.
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-04, 12:59   

Jeżeli by tak dać całą kiełbasę to wyszłaby nam prawie taka jaką się wcina na oktoberfescie :mrgreen: .

I coś ode mnie
Kaszanka delux:
Wywalamy zawartość kaszanki na patelni/do menażki i dodajemy pokrojone pomidory i posiekaną cebulkę. Jemy na ciepło, albo na chlebie.
 
     
malymichu 

Wiek: 32
Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-08-04, 13:06   

nie zapominajmy o deserze:)
gotujemy 2 szklanki wody, jak się zagotuje to dodajemy kilka łyżek kaszki manny, albo np. drobnej orkiszowej, oraz owoce które udało nam sie w okolicy zebrać
 
     
Regent 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 143
Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2008-08-04, 13:19   

Jakiś czas temu odkryłem płatki gryczane. To taka kasza gryczana tylko, że rozdrobniona. Świetnie sprawdza się w terenie bo nie trzeba tego długo gotować. Tak naprawdę to wystarczy zalać wrzątkiem, wymieszać, przykryć menażkę, odczekać parę minut, płatki wchłoną wodę i mamy najprawdziwszą staropolską kaszę gryczaną (co prawda taką trochę już przeżutą, ponoć nie wszystkim taka konsystencja odpowiada, mi nie przeszkadza).

Co do tego? Wszystko. Sosy, mięso, warzywa. Można nawet na słodko, mi np smakuje z rodzynkami (wrzucamy na samym początku niech też się nawodnią) i dużą ilością curry - taka wariacja słowiańsko-indyjska.

Są też płatki ryżowe. I też praktycznie bez gotowania.
 
     
mgr_scout


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 431
Skąd: inąd
Wysłany: 2008-08-04, 14:14   

aciepk napisał/a:
Kaszanka delux:
Wywalamy zawartość kaszanki na patelni/do menażki i dodajemy pokrojone pomidory i posiekaną cebulkę. Jemy na ciepło, albo na chlebie.


do polskiego kawioru proponuję jeszcze dodatek w postaci posiekanego szczypiorku i trochę chilli :D
 
     
boris 
leń patentowany

Wiek: 28
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: Płock
Wysłany: 2008-08-04, 15:57   

MUSTAFA89 napisał/a:
Kiełbaska z cebulka :-)
Składniki: Kiełbasa(najlepiej Zwyczajna) Cebula oraz przyprawy do koloru do wyboru.

Rozgrzewamy smalec na patelni. Kroimy kiełbase w kostki, cebule w paski. Wrzucamy cebule do patelni zeby się poddusiła jak się lekko zarumieni dokładamy kiełbaske. I smażymy.



Do tego dania polecam przyprawę grillową firmy Prymat i chilli. Wiele razy takie cóś sobie robiłem - POLECAM!
 
 
     
aciepk 
UCePe ssie


Pomógł: 15 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 687
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-04, 15:59   

A o wodzionce słyszeliście?
Wodzionka, wodzionka!
Suchy chleb i wody szklonka!
:mrgreen:
 
     
boris 
leń patentowany

Wiek: 28
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: Płock
Wysłany: 2008-08-04, 16:12   

na tacticalu jest przepis
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-08-04, 21:13   

Najtanszym daniem :mrgreen: są wargoły
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12