www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pingwiniak
Autor Wiadomość
rzuf 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-02-15, 16:36   Pingwiniak

Dostałem właśnie krzesiwo, które dostałem w ramach testu.

Pierwsze wrażenie:

Krzesiwo jest duże. 73mm długości i średnica 7mm. Rączka plastikowa, sznurek i blaszka. Standard. Ponadto w kopercie (bąbelkowej :D ) był woreczek z 10 plastikowymi koralikami (?).

Próba krzesania:

Nie są to te iskry, które widzieliśmy na filmiku, z pozycji stojącej żadna nie upadła na ziemie. Krzesiwo nie jest aż tak miękkie, nie da się strugać zakręconych wiórów z niego. Co najwyżej otrzymujemy drobny pyłek. Krzesanie dołączoną blaszką i brzeszczotem do metalu daje fajny, spory snop jasnych iskier, nie trzeba się szczególnie przy tym wysilać. Piłą z Vicka szło trochę gorzej, trzeba dużo szybciej szarpnąć krzesiwem, niż przy brzeszczotach.

Ogólne wrażenia:

Za tą cenę nie wydaje mi się, żebyśmy znaleźli lepsze krzesiwo. Iskrzy naprawdę fajnie, jest duże, więc wystarczy na długo, i za tą cenę na pewno się opłaca. Więc ja osobiście polecam kupowanie u Pingwiniaka.


Przesyłka:

Przesyłka wyszła w poniedziałek, ja krzesiwo dostałem na następny dzień. Szybko i sprawnie :)


Jako, że firma no-name, to napiszcie czy wasze krzesiwa są równie dobre jak to które ja dostałem. Ja osobiście nie mam nic do zarzucenia :)
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-15, 16:44   

Ja proponuje krzesać nożem (ostrym) :D
Wtedy iskry będą lecieć na ziemię ;-)
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
rzuf 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-02-15, 16:50   

Spróbowałem. Dolatują do ziemi. Jak komuś nie szkoda ostrza, to bez problemu. Choć w mojej opinii oryginalna blaszka w zupełności wystarcza, żeby zapalić ognisko. Albo piła z vicka :)
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-15, 16:53   

Ja oryginalną blaszką nigdy nie byłem w stanie wykrzesać czegokolwiek :-/
Edzia: Znalazłem do kupienia krzesiwa z rękojeścią świecącą w ciemności :mrgreen:
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
rzuf 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-02-15, 17:03   

Ja mam tylko nadzieję, że będzie jednolite... Mil-Tec dawał fajne iskry, "biegały" po podłodze, ale tylko w jednym miejscu i to jeszcze zależnie od humoru. Całego oskrobałem i miałem wrażenie, że to aluminium czyste, tylko w 1 miejscu po długiej walce się udało odpalić. Mam nadzieję, że Twoje takie nie będzie :) ale to z czasem się okaże... :P
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 987
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-15, 17:04   

Więc, czym najlepiej krzesać iskry z prętów od pingwiniaka?
_________________
 
 
     
yoger 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 209
Skąd: Drammen
Wysłany: 2011-02-15, 17:07   

To mil tecowe też ciągle męczę, na złość krzesze wszędzie, byle nie na hubkę, mimo to daje radę, ale na szczęście niedługo od Pingwiniaka przyjdzie :]
_________________
survivalist.pl - portal dla ludzi kochających naturę, survival i ambitniejszą turystykę
 
     
rzuf 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-02-15, 17:09   

Z tego co próbowałem, to albo ostrze noża, albo oryginalna blaszka. Jak Ci szkoda ostrza, to blaszką, jest dużo grubsza niż brzeszczot. I ma ten charakterystyczny drut, więc dobrze skrobie :)
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-15, 17:11   

A grzbietem noża próbowali ? (krawędzią grzbietu) ?
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 987
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-15, 17:14   

Może więc optymalnie będzie zaostrzyć z jednej strony dołączoną blaszkę?

Mam nadzieję, że moje jutro dotrze :D
_________________
 
 
     
rzuf 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-02-15, 17:19   

Pingwiniak, Nie mam noża z prostym grzbietem :D wszystkie są jakoś zaokrąglone.

mwitek, teoretycznie mógłbyś sobie ją zaostrzyć, ale nie jest to chyba konieczne. Zresztą sam ocenisz, jak dostaniesz krzesiwo do ręki.
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 987
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-15, 17:22   

Mam nadzieję, że dojdzie do piątku to w Sobotę wezmę na Łódzkie spotkanie i się sprawdzi
_________________
 
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-15, 20:11   

rzuf
Wydaje mi się , że większość noży ma płaskie grzbiety , a nie zaokrąglone ;-)
mwitek - krzesiwa powinny dojść spoko.Wysłałem w pon priorytetem.
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-15, 20:26   

Moje doszło dziś, ale do tej pory zapomniałem sprawdzić skrzynki.
Powiem tak. Dołączoną blaszką (dokładnie jej ząbkami) potrafię skrzesać iskry z pozycji stojącej do ziemi. Używając grzbietu ostrza węglowej Mory Viking potrafię skrzesać iskry skaczące po chodniku, tudzież lecące dwa piętra w dół :mrgreen: . Tylko jeszcze nic nie udało mi się tak naprawdę odpalić poza gazem w kuchence :-P

W każdym razie podoba mi się! :D

Dzięki Pingwiniak!

(ale jak mi kasy przybędzie, to i "to bardziej renomowane" kupię, bo widzę, że po ok 40 krześnięciach już zeszła go dość znaczna ilość...)
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
Ostatnio zmieniony przez thrackan 2011-02-16, 07:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-15, 20:37   

No takie uroki miękkiego krzesiwa :-/
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
klauzinski 
Tradycjonalista


Wiek: 31
Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 21
Skąd: Świnoujście/Wrocław
Wysłany: 2011-02-16, 05:25   

Moje też doszło, całe i zdrowie, razem z gratisikiem (dzięki wielkie, teraz muszę do tego zapalniczkę dokupić i się lansować :) ).

Po oskrobaniu krzesa świetnie, oryginalną blaszką iskry dolatują do ziemi, ale tak jak thrackan wspomniał- po kilkudziesięciu "strzałach" wyraźnie z jednej strony się spłaszczyło. No ale cóż, to tylko jeden minus przy całej masie plusów.
Generalnie chyba nie dostaniemy takiego sympatycznego krzesiwa za taką cenę gdzie indziej.
Dzięki Pingwiniak!
_________________
So let it be written, so let it be done.
 
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 987
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-16, 09:59   

Doszło!

Narazie nie testowałem no może raz zapaliłem gaz na kuchence :D ale to pikuś.
Niech czeka do soboty
_________________
 
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-16, 11:32   

Jak ty ani 1 mini Bica nie masz , to co robisz na tym forum ? :mrgreen:
Nie trzeba było płacić wiecej , to by nie było gratisa ;-)
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-16, 15:26   

Pingwiniak!
Ja... ja... ja normalnie reklamację składam! Jak tak dalej pójdzie, to za dwa tygodnie całe krzesiwo zużyję! Nic, tylko co chwilę iskierki sobie puszczam! Jakieś ostrzeżenie powinieneś dawać, że to uzależnia! :mrgreen:
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-16, 16:03   

Też tak mam ;-)
Dlatego 1 przy smyczy survivalowej mam zawsze nienaruszone, aby w razie czego było całe.
A dla "zabawy" używam innego krzesiwa.
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
rzuf 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-02-16, 16:09   

Ty sobie możesz na to pozwolić :D Ale faktycznie, nieźle wole ćwiczy :D ja schowałem głęboko, żeby go nie widzieć, to tak nie korci... A krzesacie przez cały pręt, czy od połowy tylko? Bo ja mam zwyczaj od połowy je drapać, na dłużej styka (pierwsze krzesałem przez całe i się złamało przy rączce, a końcówka jeszcze całkiem gruba była...)
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-16, 16:25   

rzuf napisał/a:
(pierwsze krzesałem przez całe i się złamało przy rączce, a końcówka jeszcze całkiem gruba była...)


Wystarczyłoby pewnie ponownie oprawić, jeżeli nie wyrzuciłeś.
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
rzuf 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 188
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2011-02-16, 20:13   

thrackan, To był miltec, więc maluśkie. Ale fakt, nie oprawiłem, tylko trzymając w ręce jeszcze krzesałem w 2 stronę. Kilkanaście razy jeszcze się udało :D To było moje pierwsze w życiu krzesiwo, dopiero się uczyłem jak z niego korzystać ;)
 
     
kalyk3 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 307
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-02-18, 18:10   

Krzesiwko wreszcie doszło. Co prawda nie krzesze iskier tak aby podskakiwały na podłodze, ale jak za tą cenę krzesze całkiem nieźle :-) Polecam wszystkim.
_________________
“All good things are wild and free.” Henry David Thoreau
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-18, 18:56   

Kalyk3, jak masz Vicka z piłką do drewna, smyrnij mocno i szybko po pręciku. A jak masz jakiś nóż z węglówki z kanciastym grzbietem, to pociągnij jego częścią bliższą czubka głowni po krzesiwie. Właściwie zjechałem już ponad połowę krzesiwa, ale sporo się o nim dzięki temu dowiedziałem. Jak skombinuję jaki sprzęt do nagrywania filmów, to wrzucę coś niecoś. (jeżeli mi do tego czasu coś z krzesiwka się ostanie). :-P

[ Dodano: 2011-02-18, 19:13 ]
Edit: Jest jeszcze jeden trick - jak już się w krzesiwku "wypracuje" zaostrzoną krawędź, to można podczas krzesania zjechać po niej na ostatnim centymetrze silnego pociągnięcia grzbietem głowni. W ten sposób można dostać iskrę, która po odbiciu od ziemi dopala się w locie, jak mały sztuczny ogień. Wada: zbiera się wtedy sporo materiału z krzesiwa. Ale warto o tym pamiętać w jakiejś podbramkowej sytuacji w zimie. ;-)
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10