www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Buty Haix
Autor Wiadomość
yoger 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 209
Skąd: Drammen
Wysłany: 2010-08-25, 20:19   Buty Haix

Miał ktoś do czynienia z butami tej firmy? Szukam konkretnie informacji nt. modelu Nebraska.
Firma ma bardzo dobre opinie, ich butów używa wiele ugrupowań, ale chciałbym od prostego człowieka dowiedzieć się jak się w nich chodzi, zanim wybiorę się nabyć takowe.
Ostatnio zmieniony przez Fredi 2010-08-27, 17:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
budzigniew

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 55
Skąd: asdasd
Wysłany: 2010-08-26, 09:39   

Haixy sa bardzo wygodne, trwale i daja sie szybko rozchodzic. Natomiast na bagna sie nie nadaja. To znaczy, mozna, owszem, ale troche szkoda. :)
 
     
yoger 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 209
Skąd: Drammen
Wysłany: 2010-08-26, 10:41   

Szkoda, czy nie potrzebuje butów na baardzo długą trasę i nie wykluczam odcinków, gdzie będe musiał je utopić nieco. Czy porządnie zawiązane mają prawo wpuścić jakąś wodę do środka? Jak wygląda czas schnięcia, jeżeli coś takiego nastąpi?
Nie chce brać butów, których nie będzie szkoda taplać w błocku, bo nie widzi mi się wracanie na bosaka xxx kilometrów, albo utrata stóp przez wytarcie do kości niewygodnym butem :P
 
     
Zax 

Wiek: 31
Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-26, 11:51   

Wydaje mi się, że jeżeli HAIX twierdzi, że buty są nieprzemakalne to takie są. Co prawda w nebraskach nie chodziłem ale przez ostatnie kilka dni model BW 2005 mi towarzyszył. Droga przez bagna była... przyjemna :P Zatapiałem je tak, że z wody/błota wystawały może 3cm buta i ni kropelki nie uświadczyłem. Trzeba tylko uważać, aby górą się nie nalało.

Jednak gdybym miał Nebraski to bym się mocno zastanowił zanim w bagna bym wlazł. Szkoda buta, a jak Ci się juz zamoczy w środku to w terenie go nie wysuszysz. Chyba, że planujesz kilkudniowy postój ;)
 
 
     
yoger 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 209
Skąd: Drammen
Wysłany: 2010-08-26, 12:05   

Kilkudniowe postoje wchodzą w grę, ale mimo wszystko myślę, że w wyjątkowo trudnym terenie wspomagać się będe butami z op-1, albo czymś w tym stylu. Dzięki za odpowiedzi, pozostaje tylko pojechać i przymierzać.
 
     
budzigniew

Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 55
Skąd: asdasd
Wysłany: 2010-08-26, 15:02   

yoger napisał/a:
Czy porządnie zawiązane mają prawo wpuścić jakąś wodę do środka?

Jak Ci sie woda przez cholewke przeleje, to nie ma butow, ktore by jej nie przepuscily. W przeciwnym wypadku to i rzeczke mozna przekroczyc sucha stopa o ile nie bedziesz przy okazji wodorostow podziwiac.

yoger napisał/a:
Jak wygląda czas schnięcia, jeżeli coś takiego nastąpi?

Nie mialem okazji sprawdzac w terenie. W warunkach domowych, po wypchaniu gazeta powinna wystarczyc noc.
 
     
wideł 
wideł


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 5
Skąd: szczecin-londyn
Wysłany: 2010-08-26, 21:33   

no właśnie ! i ja czaję się na haixy tylko nie wiem które: Nebraska,Oregon czy KSK 3000 będą śmigane tu w UK sporo osób odradza mi buty na gore,mam jedne haixy P2 airpower fajne,dobrze leżą ale chcę coś wyższego,pozostaje jeszcze hanwag i model LX combat boots bez gore,mam tera mały młynek przez to bo za duży wybór :) ale mam czas jeszcze do października..
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 18 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1016
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-08-27, 17:46   

[quote="yoger"]Szkoda, czy nie potrzebuje butów na baardzo długą trasę i nie wykluczam odcinków, gdzie będe musiał je utopić nieco. Czy porządnie zawiązane mają prawo wpuścić jakąś wodę do środka? Jak wygląda czas schnięcia, jeżeli coś takiego nastąpi?
Nie chce brać butów, których nie będzie szkoda taplać w błocku, bo nie widzi mi się wracanie na bosaka xxx kilometrów, albo utrata stóp przez wytarcie do kości niewygodnym butem :P [/quote]

Pisz uważniej, bo ja tego tekstu nierozumiem i nie lubię niechlujstwa.

Po za tym...jeśli nie chcesz butów, których nie będzie szkoda taplać w błocku - to weź kredyt na jakieś super hiper drogie kosmiczne obuwie i przestań marudzić.
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
yoger 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 209
Skąd: Drammen
Wysłany: 2010-08-28, 19:40   

No widzisz, przecinek omylnie postawiony z złym miejscu potrafi naprawdę wiele zmienić.

napisałem
Cytat:
Szkoda, czy nie potrzebuje butów na baardzo długą trasę


miało być
Cytat:
Szkoda czy nie, potrzebuje butów na baardzo długą trasę


Kupić zamierzam właśnie te haixy i moim celem nie było 'marudzenie', a tylko uzyskanie odpowiedzi w kwestiach, które nie dawały mi spać. Najprościej mówiąć - nie chciałem się przekonać o wadach danego buta, dopiero, gdy podeszwa odklei się w środku lasu.

Chill out
 
     
wideł 
wideł


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 5
Skąd: szczecin-londyn
Wysłany: 2010-08-29, 00:10   

w haixie ma się podeszwa odkleić?? wiem że wsio jest możliwe ale Haix to nie magnum..:)
 
     
Zax 

Wiek: 31
Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-29, 11:14   

A jednak jest to możliwe. Przy złym traktowaniu buta lub jako wada w produkcji. Podobno jeden z modeli BW miał tę wadę.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11