www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Coś strasznego...
Autor Wiadomość
Kobra 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-03, 21:24   Coś strasznego...

Cześć. To jest kolejny dowód jaki to człowiek jest bezlitosny...


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Lis został zatruty jakimiś truciznami które można znaleźć u każdego na wsi np. opryski czy inne świństwa. Dalej leżał kawał mięsa i było czymś polane. Wydaję mi się że to są jakieś opryski czy coś. Zwierzę już ledwo co zipiało a ten brutal uderzył go w głowę szpadlem. Wiem kto to jest.. Cała wieś o nim mówi że on często zabija zwierzęta. Też tłucze wiatrówką ptaki dla zabawy które potem wyrzuca na łąkę... Szkoda zwierzaka...
Ostatnio zmieniony przez Kobra 2010-05-03, 22:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1008
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-05-03, 21:45   

Zapoznaj się z pojęciem "groźby karalne", jeśli masz ochotę na robienie psikusów to postaraj się żeby wiedziała o tym tylko jedna osoba - ty. Może być tak, że po tym jak gościu połata koła, ty wyłapiesz kilka strzałów na twarz. Wioski są małe, a sekrety to coś o czym wszyscy wiedzą ale nikt oficjalnie nie mówi.
Oczywiście dałeś znać leśniczemu odpowiedzialnemu za ten teren o zaistniałej sytuacji...
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 249
Skąd: Sosnowiec/Spojené kr
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2010-05-03, 21:52   

Kobra, posłuchaj Tanto - wyedytuj post.
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1003
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-05-03, 22:14   

Też jestem za powiadomieniem leśniczego

A opony ...
wiesz jak to jest że lepiej robić niż mówić, że się zrobi.
Więc jeśli masz chęć zemsty to faktycznie nie pisz o tym. Bo możesz mieć nieprzyjemności. W co raczej wątpię, że koleś wytropi cię po naszym forum, ale zawsze. Pamiętaj że to co raz wrzucisz w neta gdzieś zawsze zostaje i niestety nie jesteśmy anonimowi.
_________________
 
 
     
Kobra 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-03, 22:17   

Już zmieniłem. No może mnie trochę poniosło. Akurat nie zgłosiłem tego bo kto mi uwierzy że to on? Bez dowodów nic nie wskóram...
 
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1008
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-05-03, 22:34   

Tu nie chodzi o to czy na podstawie twojej informacji gościa posadzą, a o to żeby leśniczy wiedział że taka sytuacja miała miejsce.
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
wolf78 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 194
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2010-05-03, 22:47   

Kobra wyluzuj :evil: zakładam ze lis zjadł trutkę które to ostatnimi czasy zrzucane sa masowo w związku z wścieklizna ,przejdź sie do leśniczego a ten na pewno udzieli ci stosownej informacji :-)
_________________
http://wilkwkuchniczylimojegotowanie.blogspot.com/
 
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 1140
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-05-03, 23:00   

wolf78 napisał/a:
zjadł trutkę które to ostatnimi czasy zrzucane sa masowo w związku z wścieklizna

Zrzucane są szczepionki.
Ale lisior mógł faktycznie paść od wyłożonej trutki. W ten sposób straciłem kiedyś psa, który nawtykał się badziewia wyłożonego pod amboną myśliwską. W łowiectwie lis traktowany jest jako szkodnik, który żeruje na zwierzynie drobnej. A jak wiadomo - są ludzie, młoty, kowadła i i imadła...
Tak na marginesie: kilka dni temu widziałem mykitę wygrzewającego się w promieniach słońca na pochyłej łączce (okolice kompleksu bunkrów w Stępinie - Cieszynie). Zdzierżył zatrzymanie samochodu i uchylenie szyby. Nie zdzierżył próby wycelowania aparatu w jego stronę. 1,5 godziny później w tym samym miejscu paradował kogut bażanta.
_________________
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
 
     
wolf78 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 194
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2010-05-04, 10:25   

Witam, a widzisz u nas ostatnio celowo zrzucali nasączone mięcho :-P .
na danym obszarze mieli duży problem z chorymi lisami, no i teraz po lesie latają i mumie lisie zbierają :mrgreen:
_________________
http://wilkwkuchniczylimojegotowanie.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Fredi 2010-05-04, 12:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Kobra 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-04, 16:02   

Nie wiem czy tam gdzie mieszka moja babcia zrzucają takie coś. Mięso było nie daleko domu tego typka nie całe 60m w małym lasku koło dużego rowu. Jak pojadę zgłoszę to do leśniczego że coś takiego zaistniało. W lesie jeszcze znalazłem lisa obdartego ze skóry jedynie przy nogach było troszkę tej skóry i sierści. Prawdopodobnie był zastrzelony a potem obdarty bo na żebrach miał taką dziurę.
 
 
     
wilk4561 
Wędrowiec

Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 183
Skąd: Okolice Kępna
Wysłany: 2010-05-05, 12:52   

Jeśli spotykasz takie przypadki zawsze rób zdjęcia. Z doświadczenia wiem, że mogą się potem przydać.
_________________
Kup se Morę
 
 
     
Kobra 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-05, 14:08   

Jak pojadę do babci to pójdę do tego lisa co jest obdarty ze skóry. Spory kawał od mojej babci i pewnie jest już tam nie zły smród lub go już dziki zjadły lub inne psy.
 
 
     
slaq 
Prezes


Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 712
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-05, 14:54   

Najbardziej kultowa babcia reconnet ? Babcia Kobry :mrgreen:
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=iMyo8I8AKmY
 
 
     
Kobra 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-05, 15:01   

haha :) :)
 
 
     
wilk4561 
Wędrowiec

Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 183
Skąd: Okolice Kępna
Wysłany: 2010-05-05, 15:38   

Ciekawe ile by się znalazło na reconie kultowych babć? :D
_________________
Kup se Morę
 
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2010-05-06, 13:26   

Kobra napisał/a:
W lesie jeszcze znalazłem lisa obdartego ze skóry jedynie przy nogach było troszkę tej skóry i sierści.


Świadczy to o tym, że sierść z lisa nie była pozyskana prawidłowo. Każdy szanujący się myśliwy obiela lisa włącznie z pazurkami bo to swoiste trofeum i skórowane prawidłowo, a zatem, według łowieckich prawideł.
Moim zdaniem to kłusownicze dzieło. Obejdź teren ( najlepiej 100 x 100 ) i poszukaj innych śladów.
Być może trafisz na inne dziwne "znaleziska".
Uważnie ZLUSTRUJ teren a dopiero tam buszuj.
Jeśli "zaniepokoi" Cię owy teren to się wycofaj.
Moja rada - zgłoś leśniczemu - on będzie wiedział czego szukać...
zapamiętaj na przyszłość - tam gdzie Lis, tam Bażant i odwrotnie.
Są myśliwi którzy trują Lisy tak dla zasady bo im szkoda Bażantów i innej ptasiej drobnicy...
głupie to pojęcie, ale prawdziwe...
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
Kobra 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-06, 17:03   

A mam pytanie. Myśliwy może mi zabić psa w lesie kiedy z nim idę i on jest dalej ode mnie na jakieś 50m a myśliwy by mnie widział? Często ja tak chodzę z moim psem i boję się że mi mogą go zabić
 
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2010-05-06, 18:49   

Strzelanie do psów biegających luzem po lesie to trudny temat.
Są to osoby wyznaczone do takich " działań". Odstrzał psów dotyczy tylko zwierząt zdziczałych. Nie będę tu opisywał wyglądu i zachowania bo to dłuższy temat. Choć jestem " w temacie " to nie jestem fachowcem w tej dziedzinie i nie jestem myśliwym.
Jednak zdarzają się przypadki strzałów do psów biegających luzem.
Uważaj na psinkę a zarazem na siebie. W innym wątku ( właśnie Tobie ) mówiłem o bezpieczeństwie korzystania z ambon. To samo dotyczy przechodzenia obok ambon czy zwyżek. Zawsze musisz się liczyć z tym, że na ambonie może być myśliwy. Jaki on jest ( nerwisty czy zimnokrwisty ) to zależy od jego natury i jak potrafi oceniać CEL.
Zawsze trzeba też liczyć się z tym, że niekoniecznie myśliwy musi siedzieć na ambonie. Może zdarzyć się tak, że poluje z podchodu.

Trafisz na nerwusa i po piesku.

Zalecam - prowadzenie psa na otoku. Pies ma zakodowaną dziką naturę i kiedy instynkt się odezwie to ruszy w pogoń za zwierzem.
W takim przypadku spotkanie z myśliwym ( niekoniecznie strzał ) może być dla ciebie kłopotliwe...
nie rozwijajmy tego wątku bo z doświadczenia wiem, że zrobimy g **** z tego forum...
pozdrawiam, Y.
ps;
jak coś to pisz na PRIVA a zapodam temat z innych for
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
emilw641 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 82
Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2010-05-16, 12:32   

Moi sąsiedzi też często wykładają w lesie zatrute mięso bo lisy im kury łapią. Wcale się nie dziwie tym lisom bo kury łażą przy samym lesie a nie które po lesie.
 
     
Kobra 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 424
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-16, 13:53   

No właśnie jakby nie łaska było je ogrodzić...
 
 
     
baloo666 
nowy;]

Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 3
Skąd: Kobyla Góra (wlkp)
Wysłany: 2010-10-05, 16:31   

Troche odswieze i popisze w tym temacie:)

1. Lisy

Lisow jest pelno wiec osobiscie nie zalowalbym pojedynczej sztuki- w sumie lisow to w ogole bym nie zalowal... Fakt- sa ladne, co by nie bylo to tez zywe stworzenie ale trzeba pamietac ze to wlasnie przez lisy populacja dzikich krolikow, zajecy, bazantow i kuropatw jest tak niska ( przynajmniej na naszych terenach lowieckich ).

Jednak uwazam ze jedyna prawidlowa forma zmniejszenia populacji lisa to odstrzal- nie zadne trucie, wnyki itp.

2. Kury
Lis to drapieznik wiec nie ma co sie dziwic ze bedzie polowal na kury. Wiecej- upoluje tyle kur ile zdola chociazby i tak mial ich nie zjesc. Zakopie je i bedzie mial na pozniej. Wykladanie zatrutego miesa powinno byc surowo karane ( zapewne tak jest jesli ludzie nie otrzymali zgody ale nie bardzo orientuje sie w tym temacie ). Wniosek- kury powinny byc ogrodzone tak jak juz Kobra powiedzial.

3. Strzal do psa
Bezpanskie psy to czeste zjawisko w lasach. Mysliwy ma prawo oddac strzal do psa/kota jesli jest on oddalony (chyba) o 200m od posesji. Nie oznacza to jednak ze mysliwy to zadna krwi bestia i bedzie strzelal do wszystkiego co sie rusza... Ma on prawo do oddania strzalu jedynie jesli rozpozna cel.
Tak wiec jesli wybieramy sie z psem na spacer do lasu najlepiej zaopatrzyc go w jakas jaskrawa opaske- zalozyc ja tak jak obroze i po sprawie. Wtedy mysliwy nie powinien oddac strzalu.

[ Komentarz dodany przez: Abscessus Perianalis: 2010-10-05, 16:43 ]
Zgodnie z zapisami ustawowymi, aby myśliwy mógł odstrzelić psa lub kota muszą wystąpić łącznie następujące przesłanki:

1. Myśliwy musi mieć upoważnienie wydane przez zarządcę danego obwodu łowieckiego
2. Pies czy kot muszą być bez opieki i wykazywać oznaki zdziczenia
3. Pies czy kot muszą być ponad 200 m od zabudowań mieszkalnych,
4. Pies czy kot musi stanowić zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących w tym łownych, a więc muszą się one znajdować w terenie, gdzie zwierzyna taka przebywa.
Ostatnio zmieniony przez Abscessus Perianalis 2010-10-05, 18:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
sylwester2091 

Wiek: 34
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 300
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-10-05, 18:37   

baloo666 napisał/a:

2. Pies czy kot muszą być bez opieki i wykazywać odznaki zdziczenia


Wygląda to mniej więcej tak:

m- myśliwy
p- pies

opcja 1

m- dzień dobry ma pan może odznaki zdziczenia?
p- tak już daję... proszę tutaj odznaki gminne, a tutaj odznaka wojewódzka... wie pan ja trochę podróżuję dlatego mam kilka
m- yhy no dobrze wszystko się zgadza, proszę stanąć tam przy drzewie patrzeć lekko w lewo

pif-paf

p- dzięk...
m- cała przyjemność po mojej stronie

opcja 2

m- dzień dobry
p- dzień dobry
m- poproszę pańskie odznaki zdziczenia
p- niestety nie posiadam żadnej
m- aha w takim razie przepraszam i życzę miłego spaceru
p- dziękuje do widzenia

opcja 3

m- poproszę pańskie odznaki zdziczenia
p- oj przepraszam, ale zostawiłem w domu
m- no cóż trudno, ale następnym razem proszę swoje odznaki nosić ze sobą
p- oczywiście, do widzenia
m- do widzenia

[ Komentarz dodany przez: Abscessus Perianalis: 2010-10-05, 18:42 ]
Uważaj, żebym ja się nie zaczął literówek czepiać.. :P
 
     
Ciek 
awski

Pomógł: 8 razy
Wiek: 13
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 737
Skąd: z kanapy przed TV
Wysłany: 2010-10-05, 21:50   

baloo666 napisał/a:

... to wlasnie przez lisy populacja dzikich krolikow, zajecy, bazantow i kuropatw jest tak niska ( przynajmniej na naszych terenach lowieckich ).


Mhm, a przez bobry jest powódź, jeże przebijają złośliwie opony wskakując pod samochody powodując wypadki, a ...

No, witam kolegę myśliwego na forum :roll:
 
     
baloo666 
nowy;]

Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 3
Skąd: Kobyla Góra (wlkp)
Wysłany: 2010-10-05, 22:08   

Ciek- czyli sie nie zgadzasz?:)

Ale tak wlasnie jest... od momentu w ktorym zaczeto zrzucac szczepionki na wscieklizne ilosc lisow cholernie sie zwiekszyla.
 
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2010-10-06, 16:29   

baloo666 napisał/a:
do psa/kota jesli jest on oddalony (chyba) o 200m od posesji.


nie ma chyba, sprecyzuj.

baloo666 napisał/a:
ze to wlasnie przez lisy populacja dzikich krolikow, zajecy, bazantow i kuropatw jest tak niska ( przynajmniej na naszych terenach lowieckich ).


jesteś pewny ???

baloo666 napisał/a:
Jednak uwazam ze jedyna prawidlowa forma zmniejszenia populacji lisa to odstrzal- nie zadne trucie, wnyki itp.


Wnyki są legalne ? bo moim zdaniem nie !

baloo666 napisał/a:
Ale tak wlasnie jest... od momentu w ktorym zaczeto zrzucac szczepionki na wscieklizne ilosc lisow cholernie sie zwiekszyla.


zwiększyła się OD MOMENTU kiedy "zieloni" zaczęli obrzucać kobiety woreczkami i puszkami z farbą kiedy te chodziły po mieście w lisich ( i nie tylko lisich ) kożuchach, a co za tym idzie spadł popyt na owe. To dłuższy proces niźli koledze się wydaje.

Ciek napisał/a:
No, witam kolegę myśliwego na forum :roll:


jesteś pewny że to myśliwy ??? :-(

[ Dodano: 2010-10-06, 18:04 ]
Przepraszam.
Żeby nie było, że po nowym ostro pojechałem to;
jeśli jest się myśliwym to nie wolno walić tak mało precyzyjnych słów.
To, że jest się członkiem KŁ to chyba jeszcze nie fakt, że jest się myśliwym.
Można być członkiem HONOROWYM.
Kto wie dokładnie jak to jest niech sprecyzuje
Myślę, że kolega baloo666 się nie pogniewa i od tej chwili zacznie dawkować słowa. Bo te nie były głupie jeno mało precyzyjne.
Wiedza myśliwych jest ważna bo zawsze można chłopakom zadać pytanie - a cóż to za trop?
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12