www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nocleg w lesie (maj-wrzesień): najlżejsze rozwiązanie.
Autor Wiadomość
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-29, 23:21   Nocleg w lesie (maj-wrzesień): najlżejsze rozwiązanie.

Może słowo najlżejsze nie jest do końca trafne, trafniejsze byłoby "najmniejsze". Otóż, mam dylemat: jak pogodzić plecak PS20 z komfortowym spaniem w ww miesiącach. Bo w przypadku karimaty, śpiwora i poncho BW nad głowę pojemność plecaka staje się nagle bardzo malutka... Macie jakieś propozycje? Czy może mój plecak jest po prostu za mały albo wymagania za duże?
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
Rojek 
PISS


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 328
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2008-03-29, 23:49   

Akurat w tym czasie nie ma wielkiego kłopotu ze spaniem, gorzej jak można się spodziewać ulewnego deszczu. Jak dla mnie najważniejszy jest śpiwór, za karimatę świetnie najdą się gałęzie drzew iglastych(najlepiej świerk) . Śpiwór ze zakresem do 0 i będzie dobrze. No i małe ognisko, zawsze jest dobrze jak coś sie na nim gotuje. W razie zimnych nocy napijemy się czegoś ciepłego. Można zrobić szałas, by nie lało się na łeb.- a w małym deszczu spanie pod jakimś gęstrzejszym iglakiem- zdążyło mi się i nie zmokłem.
Ostatnio zmieniony przez Rojek 2008-03-29, 23:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
w0jna 


Pomógł: 21 razy
Wiek: 98
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 692
Skąd: Inąd.
Wysłany: 2008-03-29, 23:50   

Na, a co poza tym co tam wymieniłeś i wodą chcesz zabrać?

Szałas jest ok, ale poncho zapewnia lepszą ochronę. Szałas to raczej w funkcji ocieplenia (nora). Nie lubie gałęzi, jeśli będzie sucho i od kilku dni ciepło/nie pada to ściółka pełni rolę lepszej izolacji.
 
     
Treasure Hunter
DD Hammocks

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 724
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2008-03-30, 00:03   

Na ciepłe noce uszyłem sobie hamak ( mieści się w kieszeni bojówek) Do tego zabieram tropik ze starego namiotu ( mieści się do drugiej kieszeni). No i śpiwór w plecaku. To zdecydowanie najlżejszy zestaw jaki miałem do tej pory. W każdym razie nie widzę najmniejszego problemu aby spakować się do kostki na kilkudniowy wypad. I faktycznie najwięcej miejsca przeważnie zajmuje woda.
 
     
Rojek 
PISS


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 328
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2008-03-30, 00:10   

Treasure Hunter napisał/a:
I faktycznie najwięcej miejsca przeważnie zajmuje woda.


Naprawdę zapraszam wszystkich w moje okolice! Czyste strumienie są wszędzie:) i o wodę sie nie ma co martwić, często biorę po prostu pustą butelkę którą napełniam na miejscu.
 
     
Treasure Hunter
DD Hammocks

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 724
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2008-03-30, 00:21   

Rojek- wierzę i zazdroszcze:) Ja niestety mieszkając w centrum Górnego Śląska mogę o tym tylko pomarzyć.
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 995
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-03-30, 00:25   

Treasure Hunter napisał/a:
I faktycznie najwięcej miejsca przeważnie zajmuje woda.

Nie zgodzę się - najwięcej miejsca zajmuje sprzęt foto - aktualnie prawie całą pojemność 25-tki, zostaje mejsce na apteczkę, zestaw 'przydasiów' i drobiazgi w postaci siatki maskującej, kapelusza itp. :mrgreen:
 
 
     
Wedrowycz89 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 411
Skąd: z Podlasia
Wysłany: 2008-03-30, 07:50   

Zawsze do PS20 można coś przytroczyć ;-) Pamietam juz kiedyś był podobny temat jak zapakować jak najwięcej do jak najmniejszego plecaka :-P

Poncho możesz zwinąć i w środek karimaty wsadzić na jeden bok plecaka, a dośpiwora załatw jakiś pokrowiec z paskami czy czymś takiem jak nie masz i czepiaj do drugiego boku, wtedy masz plecak wolny.
 
     
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-30, 11:04   

Właśnie, a te boczne zasobniki od Janysporta? Ma je ktoś? Są w porządku?
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
w0jna 


Pomógł: 21 razy
Wiek: 98
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 692
Skąd: Inąd.
Wysłany: 2008-03-30, 11:23   

Ja nie mam, ale na ile ty tam leziesz ?

Ps. Ja raz PP25 napakowałem na 30kg ;-)
_________________
Są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których się jezuitom nie śniło, mój panie.
 
     
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-30, 13:14   

Hm, wstyd przyznać, ale po wypróbowaniu innego sposobu składania/rolowania śpiwór i poncho weszły elegancko i zajmują mało miejsca ;-)
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
Rzez 
F&L


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 670
Skąd: Mölndal
Wysłany: 2008-03-30, 16:10   

Zasobniki są w porządku. Aczkolwiek wolę je nosić przypięte do przedniego panela w plecaku (PP25), niż po bokach. Ze względu na sposób zamykania jest tak wygodniej (nic nie będzie wylatywać). Zasobniki są dosyć pojemne, wejdą tam np. buty wspinaczkowe + woreczek na magnezję. Generalnie zawsze mozna do nich coś jeszcze wepchać, chyba każdy wie o co chodzi ;)

w0jna - ja nosiłem w nim ok. 25 kg i nigdy więcej nie chce mi się tego powtarzać :)
 
 
     
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-30, 16:15   

A sposób ich przytroczenia? Trzymają się mocno?
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
Rzez 
F&L


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 670
Skąd: Mölndal
Wysłany: 2008-03-30, 16:23   

Od przodu - jak to modularne systemy, przewlekasz przez taśmy + taki klips jest (służący do powieszenia na szelkach za przelotkę), więc nie ma szansy odpaść, jest stabilne. Z boku jak się przyczepi to trzyma trochę gorzej, poza tym, jak dla mnie więcej roboty z tym jest i przeszkadza przy otwieraniu zamków.
 
 
     
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-30, 17:35   

Co do przyczepiania ich na froncie plecaka, to są tam 2 taśmy wszyte równolegle wzdłuż. Więc jeśli troczysz zasobniki równolegle wzdłuż plecaka (a z tego co rozumiem to tak robisz), to musisz przewlekać 2 taśmy zasobnika pod tymi taśmami plecaka, ale wtedy wypada jedna taśma na 1 zasobnik. Co do klamerki, to o której przelotce mówisz? A odnośnie troczenia ich z boku plecaka to zdjęcia na allegro są wybitnie niepomocne. Z tego, co tam widzę to przyczepia się je za 2 taśmy zasobnika do 4 przelotek (po 2 na górze i na dole). Dobrze myślę?

edit:
Nie, bezsens... Przejrzałem zdjęcia na nowo i już nie mam pojęcia do czego się te zasobniki przyczepia... Jaką one maja szerokość i wysokość, może po prostu wyobrażam sobie je jako większe niż w rzeczywistości...
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
w0jna 


Pomógł: 21 razy
Wiek: 98
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 692
Skąd: Inąd.
Wysłany: 2008-03-30, 19:09   

Rzez ja się ciesz że miałem do przejści jedynie 3km z tym plecakiem...
Myślałem że nie dojdę. Wydaje mi się iż temat zchodzi na psy. Jeśli chcesz pogadać o zasobnikach do plecaka, czy o samym plecaku to załóż temat w odpowiednim dziale.

Jeśli chodzi o sprzet pierwszej linii to śpiwór i poncho raczej do niego nie należy.
Natomiast jeśli chodzi o plecak do lasu na jeden dzień to masz plecak wystarczający aż nadto, bo nic do niego wkładać nei trzeba, no chyba że chcesz mieć komfort to j.w.

Temat chyba do wymoderowania.
_________________
Są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których się jezuitom nie śniło, mój panie.
 
     
Rzez 
F&L


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 670
Skąd: Mölndal
Wysłany: 2008-03-30, 19:13   

W PP25 masz cały panel taśm, a PS20 tak niestety nie ma. Obecnie używam 25 dlatego napisałem jak robię. W 20 nie próbowałem przyczepiać. Fakt, ze zdjęć ciężko wywnioskować jak się przyczepia. Używa się to tego tych dwóch bocznych taśm (jedna na dole z przelotką, druga na górze z klamrą).

Ta przelotka, o której mówiłem, jest wszyta w szelkach, w nowszych plecakach ma kształt wydłużonego owalu (przechodzi tam rurka od camela), w starszych miał kształt trojkąta (i tam rurka od camela nie przechodziła). W zamyśle zasobnik był chyba do przyczepienia w większych plecakach (PW50/PT 75), a nie w mniejszych.
 
 
     
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-30, 19:26   

No lekki offtop się zrobił... :roll:
Wojna, nie mówiłem, że to ma być jeden dzień. Fakt, mój błąd że tego nie napisałem, ale mam ambitny plan zmieścić się w PS20 na dłuższą wyprawę (~3 tyg.). Stąd kwestia jak najmniejszego ekwipunku do spania.
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
TD 
Bless


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 119
Skąd: śląsk
Wysłany: 2008-03-30, 19:35   

wojtekzerek, Znajdz konkretne drzewo wdrap się na nie przywiąż np.pasem czy liną i śpij
 
     
PA 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 47
Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 299
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-03-31, 08:46   

W temacie jest użyte słowo "najlżejsze" ale pewnie chodzi Ci o najmniejsze ;) rozwiązanie. Zmieściłem się do Wolverine 32 na tydzień w jesienne Bieszczady (z prowiantem i dużym śpiworem) to i do 20tki można się zmieścić na lato. Wszystko zależy od tego jakiego komfortu oczekujesz i gdzie będziesz się udawał. W górach może być chłodno podczas gdy na nizinach będziesz w nocy się pocił z gorąca w tym samym śpiworku. Karrimata za zewnątrz, kilowy śpiwór i poncho wewnątrz, linki do odciągów, szpilki (opcjonalnie), garnek do gotowania żarcia i wody + palnik i paliwo (opcja), para zapasowych skarpet. Drobiazgi do kieszeni (scyzoryk, apteczka, itp itd). Jedzenie: śniadanie kaszka mleczno-ryżowa z płatkami i bakaliami, obiad: liofilizat, kuskus. Po dziurach poupychaj jakieś orzechy, bakalie, batony (bez czekolady) itp. Butalka z wodą troczona na zewnątrz lub w dodatkowej torbie na ramię (chlebaku).
 
 
     
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-31, 14:52   

O to chodzi, dzięki wielkie, PA.
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
PA 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 47
Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 299
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-03-31, 19:28   

Jakbyś chciał wybrać jakieś konkretne elementy biwakowego wyposażenia to służę pomocą. Mogę coś podpowiedzieć. Tylko pytaj konkretnie. Doświadczenia ze śpiworami, namiotami i palnikami posiadam w nadmiarze ;)
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-03-31, 19:37   

PA, Muszę się przyznać, że zawsze mam problem z pakowaniem się(Tanto już wspominał) Sprzęt fotograficzny....Ostatnio kupiłem nawet aparat dalmierzowy....Ale postanowiłem tego lata poeksperymentować i sie zmiescić do małego "holendra" :)
 
     
wojtekzerek 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-03-31, 19:43   

OT: Valdi, jesteś kolejną osobą używającą, jak widzę, holendra. Czy mój egzemplarz jest jakiś felerny, czy może ja jestem dziwny? Jak dla mnie jest on kosmicznie niewygodny... :roll:
_________________
Carry less by knowing more.
 
 
     
Valdi 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 957
Skąd: Litwa-Vilnius
Wysłany: 2008-03-31, 21:00   

wojtekzerek, zepnij szelki :) no niewiem, niewiem, ja nie narzekam-naprawde, pochodzilem z nim troche, nawet to i owo mialem przytroczone...i nic
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11