Wybór oświetlenia rowerowego
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
- Prowler
- Posty: 782
- Rejestracja: 28 wrz 2009, 18:38
- Lokalizacja: Białystok
- Tytuł użytkownika: motórzysta
- Płeć:
hejtyniety, na okrzyk czy zwrócenie uwagi ludzie rzadko reagują szczególnie tam gdzie jest dużo osób. Na dźwięk dzwonka czy klaksonu reaguje większość. A co do tematu to mam Michale eosa co Ci tam w tych mocowaniach nie pasuje ? Może chcesz jakieś foty dodatkowe ?
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/user/83Prowler/ ... shelf_id=0
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/user/83Prowler/ ... shelf_id=0
-
- Posty: 156
- Rejestracja: 28 maja 2011, 21:03
- Lokalizacja: Warszawa/Zielonka
- Gadu Gadu: 10751489
- Tytuł użytkownika: sajmon-survival.blog
- Płeć:
- Kontakt:
Puchalsw co do masy krytycznej to z wielką chęcią i ja bym się zabrał to można pomyśleć na wiosnę jak napisałeś.
Ja nie używam dzwonka bo według mnie jest bezsensowny.Ponieważ
po1. ludziska w samochodach nie słyszą(ja zazwyczaj po ulicach jerzdzę)
po2.a na chodniku i tak łatwiej jest coś powiedzieć niż dryndać dzwonkiem bez skutecznie bo i tak rzadko ludzie na to reagują.
Ja nie używam dzwonka bo według mnie jest bezsensowny.Ponieważ
po1. ludziska w samochodach nie słyszą(ja zazwyczaj po ulicach jerzdzę)
po2.a na chodniku i tak łatwiej jest coś powiedzieć niż dryndać dzwonkiem bez skutecznie bo i tak rzadko ludzie na to reagują.
- puchalsw
- Posty: 1742
- Rejestracja: 07 lis 2009, 13:36
- Lokalizacja: Zielona Białołęka
- Tytuł użytkownika: Skandynawski Oprawca
- Płeć:
sajmon, OK.
Masa zawsze odbywa się w ostatni piątek miesiąca. Swojego czasu regularnie uczęszczałem. Od stycznia do grudnia. Ostatnie dwa lata sporadycznie... Fajna impreza, i warto się udać większą grupą. Michal N, jeszcze o tym nie wie, ale też pojedzie. icon_twisted
Dam znać na wiosne.
End of the OFFTOP
Masa zawsze odbywa się w ostatni piątek miesiąca. Swojego czasu regularnie uczęszczałem. Od stycznia do grudnia. Ostatnie dwa lata sporadycznie... Fajna impreza, i warto się udać większą grupą. Michal N, jeszcze o tym nie wie, ale też pojedzie. icon_twisted
Dam znać na wiosne.
End of the OFFTOP
F..k it, I'll Do It Myself!
- Marshall
- Posty: 696
- Rejestracja: 25 lut 2011, 23:27
- Lokalizacja: Gdańsk, Łomża
- Gadu Gadu: 63140
- Tytuł użytkownika: f o t o g r a f
- Płeć:
- Kontakt:
Re: Wybór oświetlenia rowerowego
Michał, mam Mactronic Scream'a od wiosny, tutaj się pochwaliłem zakupem.Michal N pisze:Jak wiadomo oświetlenie w rowerze musi być(...)
W tym momencie stanąłem przed wyborem:
1. Mactronic Scream : http://www.mactronic.pl/pl/products/bike_pro
(...)
więc o radę brać forumową pytam, którą wybrać?
Używam oczywiście na rowerze ale noszę ją również na co dzień w moim niezbędniku EDC.
Nie mam za dużego doświadczenia z latarkami ale jestem w niej bardzo zadowolony więc POLECAM!
Czas świecenia, hmmm... Nigdy mi nie zgasła, ale nie jeździłem z nią włączoną dłużej niż godzinę, półtorej. Poza tym ma 3 tryby siły świecenia, na full się jej raczej rzadko używa.
U mnie 95% czasu na rowerze działa w trybie 50%.
Jakość wykonania, działanie, siła, czas działania - dla mnie wszystko na plus!
Używam jej z akumulatorkami Sanyo Eneloop (do kupienia u mnie w razie co)
Sent from my Baobab Tree. Marshall® | Adam Marczak
Dobra latarka na kierownicy to podstawa. Żadna czołówka (na czole) jej nie zastąpi, chociażby dlatego, że daje bardzo płaskie światło. Może precyzując, ono nie jest płaskie, my je tak widzimy gdyż patrzymy blisko i wzdłuż jej osi promienia. W takim świetle nie widać dobrze wszystkich nierówności terenu. Lampka umieszczona niżej świetnie je zaś uwypukla za sprawą wyraźnych cieni. Owszem można dodatkowo sobie drogę doświetlać, lecz czołówka nie powinna świecić więcej niż połową mocy światła głównego. Przychylam się do opinii, że najbardziej praktycznym rozwiązaniem będzie zakup normalnej latarki ręcznej. Ostatnio powszechnie stosowane diody XM-L dają (przy niezmienionych reflektorach), szerszy i silniejszy strumień światła w stosunku do poprzednika XP-G. Chyba warto popatrzeć w tym segmencie.
- Michal N
- Posty: 1186
- Rejestracja: 16 lut 2009, 21:47
- Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
- Gadu Gadu: 9361862
- Tytuł użytkownika: Metyl Podgrzybek
- Płeć:
7 września ukazała się nowelizacja przepisów dotyczących oświetlenia rowerów.
Więcej informacji tutaj: http://www.miastadlarowerow.pl/index_wi ... t=8&art=95
Więcej informacji tutaj: http://www.miastadlarowerow.pl/index_wi ... t=8&art=95

- Marshall
- Posty: 696
- Rejestracja: 25 lut 2011, 23:27
- Lokalizacja: Gdańsk, Łomża
- Gadu Gadu: 63140
- Tytuł użytkownika: f o t o g r a f
- Płeć:
- Kontakt:
Ciekawe informacje. Zawsze się zastanawiałem odnośnie oświetlenia w dzień, bo przedniego w dzień nie montuję.Michal N pisze:7 września ukazała się nowelizacja przepisów dotyczących oświetlenia rowerów.
Więcej informacji tutaj: http://www.miastadlarowerow.pl/index_wi ... t=8&art=95
Sent from my Baobab Tree. Marshall® | Adam Marczak
- BRAT_MIH
- Posty: 352
- Rejestracja: 21 sty 2011, 17:29
- Lokalizacja: Szczecin
- Gadu Gadu: 5219235
- Tytuł użytkownika: Mihu
- Płeć:
Lepiej kupić oryginalne dynamo do rowerów Gazelle, Batavus - od 40 do 70 zł na allegro. Dynamo osiąga maksymalną sprawność już przy niskich obrotach koła. Znaczy się możesz jechać 10 km/h i żarówka świeci. Dynamo za 20 zł "świeci" jak jedziesz z górki. A jak jedziesz za szybko to przepala żarówki. To droższe nie. Pzdr.
"Nie ma nikt na świecie domu jak my mamy, jest zielony latem , zimą śnieżnobiały, mamy dach z gałęzi, z mchu miękkiego łóżko, lampą jest nam księżyc ponad leśną dróżką. Idą, idą leśni, kompas mają z gwiazd ... "
- BRAT_MIH
- Posty: 352
- Rejestracja: 21 sty 2011, 17:29
- Lokalizacja: Szczecin
- Gadu Gadu: 5219235
- Tytuł użytkownika: Mihu
- Płeć:
No doszło nawet do tego, że owe światło możesz w dzień zdjąć, czyli jeździsz sobie góralem gosalem na lajcie. Z tym, że masz obowiązkowe światło odblaskowe. Tu się nic nie zmieniło. Ja z uwagi na dynamo w piaście i zero oporów jeżdżę na światłach nawet rowerem cała dobę
I coraz więcej rowerzystów tak robi.

"Nie ma nikt na świecie domu jak my mamy, jest zielony latem , zimą śnieżnobiały, mamy dach z gałęzi, z mchu miękkiego łóżko, lampą jest nam księżyc ponad leśną dróżką. Idą, idą leśni, kompas mają z gwiazd ... "
- hejtyniety
- Posty: 686
- Rejestracja: 08 maja 2010, 17:50
- Lokalizacja: Katowice
- Tytuł użytkownika: Warsztat 77 Katowcie
- Płeć:
- Michal N
- Posty: 1186
- Rejestracja: 16 lut 2009, 21:47
- Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
- Gadu Gadu: 9361862
- Tytuł użytkownika: Metyl Podgrzybek
- Płeć:
Jako przednie światło zdecydowałem się na latarkę Solarforce L2P modyfikowaną przez Grega. Tu więcej info: http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t ... sc&start=0
Mała, lekka, bardzo dobrze oświetla pole przed nami jak i pobocze. Szczególnie dobrze sprawdza się podczas nocnych powrotów leśnymi ścieżkami. Minusem jest to, że zasilane jest ogniwem, a nie zwykłymi wymiennymi bateriami. Na dłuższe wyjazdy może być to problemem.
Mała, lekka, bardzo dobrze oświetla pole przed nami jak i pobocze. Szczególnie dobrze sprawdza się podczas nocnych powrotów leśnymi ścieżkami. Minusem jest to, że zasilane jest ogniwem, a nie zwykłymi wymiennymi bateriami. Na dłuższe wyjazdy może być to problemem.

tylne światło poszukuje. Najlepiej na AA a nie AAA.
Musi świecić światłem ciągłym, opcjonalnie mrugajace (1 lub 2 funkcje). im dłużej na ciąglym tym lepiej, ale nie kosztem jasności.
I MUSI KONIECZNIE mocowanie wytrzymać wstrząsy - jazda drogami leśnymi, brukowanymi uliczkami.
wskazane lokowanie lampki pionowe (jak do wyboru to "+" ).
A i ma działać zawsze. Toteż poradzcie cosik porzadnego. lampkom na 2 dni mówię stop.
Musi świecić światłem ciągłym, opcjonalnie mrugajace (1 lub 2 funkcje). im dłużej na ciąglym tym lepiej, ale nie kosztem jasności.
I MUSI KONIECZNIE mocowanie wytrzymać wstrząsy - jazda drogami leśnymi, brukowanymi uliczkami.
wskazane lokowanie lampki pionowe (jak do wyboru to "+" ).
A i ma działać zawsze. Toteż poradzcie cosik porzadnego. lampkom na 2 dni mówię stop.
- Michal N
- Posty: 1186
- Rejestracja: 16 lut 2009, 21:47
- Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
- Gadu Gadu: 9361862
- Tytuł użytkownika: Metyl Podgrzybek
- Płeć:
Ja mogę polecić tylko Mactronica Walle z pierwszego posta, gdyż tylko taką mam.
Mocne wstrząsy wytrzyma, ja dodatkowo przyłapałem ją jeszcze w poprzek paskiem zaciskowym, aby na pewno nie odczepiła się ta czerwona obudowa.
Można mocować w pionie i poziomie. Odporna na wodę, no i moc ma.
Niestety jest na 2 AAA.
Mocne wstrząsy wytrzyma, ja dodatkowo przyłapałem ją jeszcze w poprzek paskiem zaciskowym, aby na pewno nie odczepiła się ta czerwona obudowa.
Można mocować w pionie i poziomie. Odporna na wodę, no i moc ma.
Niestety jest na 2 AAA.

Re: Wybór oświetlenia rowerowego
To odświerzymy.
Panowie szukam sobie jakiegoś taniego oświetlenia rowerowego coby zasilać jedynie bateriami AA najchętniej widziałbym coś po 1 AA na stronę.
Znacie coś bo na razie jedyne co mi przychodzi do głowy to tanie latarki do tego czerwony filtr na tył dosztukować i jakiś montaż. Ale rozwiązanie mało zgrabne a i montażu odpornego nie potrafię wykombinować.
Nie musi mocno świecić. Byle by mnie było widać na drodze do/z lasu/pracy.
Panowie szukam sobie jakiegoś taniego oświetlenia rowerowego coby zasilać jedynie bateriami AA najchętniej widziałbym coś po 1 AA na stronę.
Znacie coś bo na razie jedyne co mi przychodzi do głowy to tanie latarki do tego czerwony filtr na tył dosztukować i jakiś montaż. Ale rozwiązanie mało zgrabne a i montażu odpornego nie potrafię wykombinować.
Nie musi mocno świecić. Byle by mnie było widać na drodze do/z lasu/pracy.
Re: Wybór oświetlenia rowerowego
Wszystko zależy co rozumiesz pod pojęciem tanie
dobry stosunek cena jakość posiada convoy s2+ na tył wystarczy najtańsza czerwona lampka rowerowa.

https://www.instagram.com/whittling_bushcraft/
Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...
"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...
"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
Re: Wybór oświetlenia rowerowego
convoy s2 jest akceptowalny cenowo tylko i tak sensu nie widzę bo wystarczająca jest już latarka za 1/3 jego ceny. Gorzej że na tył lampek na 1xAA nie widzę.
Podobnie jak nie rozwiązuje to mojego problemu montażu. Chce coś odpornego mechanicznie fest. I na złodzieja również. A jednocześnie fajnie jakby to nie było jakieś ordynarne lub zwyczajnie ciężkie. Uchwyt rurowy niezbyt się nadaje
Podobnie jak nie rozwiązuje to mojego problemu montażu. Chce coś odpornego mechanicznie fest. I na złodzieja również. A jednocześnie fajnie jakby to nie było jakieś ordynarne lub zwyczajnie ciężkie. Uchwyt rurowy niezbyt się nadaje

- Tanto
- Administrator
- Posty: 1096
- Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
- Lokalizacja: Szczecin
- Gadu Gadu: 1743064
- Płeć:
Re: Wybór oświetlenia rowerowego
Gdzie te czasy jak miało się w rowerze dynamo i nikt o lampkach na baterie nie myślał? 
Na złodzieja to tylko solidne przykręcenie śrubami do solidnych elementów roweru może zdać egzamin. "Ładne" rozwiązania są za mało trwałe.
...ewentualne pospinanie trytrytkami, tu bez noża lub jakichś nożyc nie ma co podchodzić.

Na złodzieja to tylko solidne przykręcenie śrubami do solidnych elementów roweru może zdać egzamin. "Ładne" rozwiązania są za mało trwałe.
...ewentualne pospinanie trytrytkami, tu bez noża lub jakichś nożyc nie ma co podchodzić.
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
Re: Wybór oświetlenia rowerowego
Nawet bym nie pomyślał, że da się ukraść komuś światła z roweru...

- Tanto
- Administrator
- Posty: 1096
- Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
- Lokalizacja: Szczecin
- Gadu Gadu: 1743064
- Płeć:
Re: Wybór oświetlenia rowerowego
Mojemu ojcu ukradli przednie jak zostawił rower przed sklepem spożywczym; małe miasteczko, większość ludzi się zna, a przynajmniej ma pojęcie kto jest kto. Lampka to też nie było nic nadzwyczajnego, chińczyk dorzucony spontanicznie do jakiegoś zamówienia. Kolejna dostała takie mocowanie że ręką się nie urwie, trzeba by 'flexa' albo specjalnie wyprofilowany kluczyk.
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."