Hartowanie noża
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
-
- Posty: 45
- Rejestracja: 26 kwie 2008, 14:12
- Lokalizacja: Tomaszów lub
- Płeć:
-
- Posty: 277
- Rejestracja: 10 lut 2010, 08:48
- Lokalizacja: Kraków
- Płeć:
http://img339.imageshack....nc6poczatek.jpg faktycznie moja tabelka zawierała błędne dane
aha manfred1992 (doczytaj o odpuszczaniu i hartowaniu) jeśli hartujesz to na określoną głębokość więc rdzeń i tak zapewnia sprężystość (dlatego olej silnikowy aby nie chłodzić za szybko co zapewnia optymalne połączenie twardości ostrza i sprężystości "rdzenia" w warunkach polowych, zresztą nóż to nie frytki ) odpuszczanie nie jest konieczne (a zdarza się, że wręcz może być szkodliwe w niektórych wyrobach (strata na twardości nieporównywalnie większa od korzyści w udarności)
żaden z zakładów z którymi miałem do czynienie nie używał odpuszczania natomiast przez odpowiednie dobranie emulsji , oleju, ciekłej soli lub innej cieczy uzyskiwali wyrób o twardości i głębokości hartowania dostosowaną do produktu
(wyjątek huta buczek (produkują walce do walcowni) oni faktycznie odpuszczali walec wynikało to z faktu iż jednym z procesów było skrawanie (jak sama nazwa mówi materiału w formie walca (inne rozłożenie naprężeń niż w wyrobach płaskich (nie skrawanych obwiedniowo))
(ja w zrobienie pieca kuźniczego zainwestowałem 17zł ( inwestycja w przedmuch) cała reszta to rzeczy walające się w piwnicy (podejrzewam, że w co drugiej piwnicy (poza terenami miejskimi )znalazło by się wystarczająco sprzętu aby taki piec zrobić))
aha manfred1992 (doczytaj o odpuszczaniu i hartowaniu) jeśli hartujesz to na określoną głębokość więc rdzeń i tak zapewnia sprężystość (dlatego olej silnikowy aby nie chłodzić za szybko co zapewnia optymalne połączenie twardości ostrza i sprężystości "rdzenia" w warunkach polowych, zresztą nóż to nie frytki ) odpuszczanie nie jest konieczne (a zdarza się, że wręcz może być szkodliwe w niektórych wyrobach (strata na twardości nieporównywalnie większa od korzyści w udarności)
Cytat:
Skoro jesteś na takim wydziale to pewnie nie wiesz że najpierw stal się hartuje do najwyższej twardości a potem odpuszcza.
żaden z zakładów z którymi miałem do czynienie nie używał odpuszczania natomiast przez odpowiednie dobranie emulsji , oleju, ciekłej soli lub innej cieczy uzyskiwali wyrób o twardości i głębokości hartowania dostosowaną do produktu
(wyjątek huta buczek (produkują walce do walcowni) oni faktycznie odpuszczali walec wynikało to z faktu iż jednym z procesów było skrawanie (jak sama nazwa mówi materiału w formie walca (inne rozłożenie naprężeń niż w wyrobach płaskich (nie skrawanych obwiedniowo))
(ja w zrobienie pieca kuźniczego zainwestowałem 17zł ( inwestycja w przedmuch) cała reszta to rzeczy walające się w piwnicy (podejrzewam, że w co drugiej piwnicy (poza terenami miejskimi )znalazło by się wystarczająco sprzętu aby taki piec zrobić))
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2010, 09:51 przez sylwester2091, łącznie zmieniany 2 razy.
-
- Posty: 45
- Rejestracja: 26 kwie 2008, 14:12
- Lokalizacja: Tomaszów lub
- Płeć:
-
- Posty: 277
- Rejestracja: 10 lut 2010, 08:48
- Lokalizacja: Kraków
- Płeć:
Cytat:
odpuszczanie (...) może być szkodliwe w niektórych wyrobach (strata na twardości nieporównywalnie większa od korzyści w udarności)
jeśli cytujesz to nie wyrywaj z kontekstu
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2010, 09:51 przez sylwester2091, łącznie zmieniany 2 razy.
- przeszczep
- Posty: 364
- Rejestracja: 10 lut 2009, 14:57
- Lokalizacja: warszawa
- Gadu Gadu: 9000624
- Tytuł użytkownika: zagorzały turysta
- Płeć:
-
- Posty: 726
- Rejestracja: 25 paź 2009, 10:06
- Lokalizacja: z kanapy przed TV
- Tytuł użytkownika: awski
- Płeć:
Na nożach się nie znam ale jestem amatorem gotowania i frytki mają zdaje się nieco wspólnego z nożami. Dobrze zrobione frytki mają "elastyczny" środek i podpieczoną twardą i chrupką warstwę zewnętrzną, co osiągamy smażąc (hartując ;P) je niejako dwa razy w różnych temperaturach oleju.sylwester2091 pisze:zresztą nóż to nie frytki![]()
Pozdrowiania z Krainy Deszczowców

-
- Posty: 277
- Rejestracja: 10 lut 2010, 08:48
- Lokalizacja: Kraków
- Płeć:
Nie ma jak walnąć focha, jak kobita
Wszyscy wytwórcy odpuszczają noże, a ty piszesz że się nie odpuszcza to nie ma się co dziwić że się ktoś nie zgadza...

https://www.instagram.com/whittling_bushcraft/
Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...
"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...
"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
- przeszczep
- Posty: 364
- Rejestracja: 10 lut 2009, 14:57
- Lokalizacja: warszawa
- Gadu Gadu: 9000624
- Tytuł użytkownika: zagorzały turysta
- Płeć:
Fochów nie ma co strzelać, tylko warto sobie uświadomić, że do różnych narzędzi stosuje się różne metody obróbki...
W sumie to mnie razi tylko twoje poczucie wyższości ze względu na studiowany kierunek - ja na ten przykład wolę posłuchać Melona, który "studiuje" stal od ponad 10 lat i mówi, że jeszcze "gówno umie"
Bez urazy chłopie, ale to, że na wykładach czasem wspomną o innych stalach niż te, o których naprawdę studiujesz, nie znaczy, że dużo wiesz...
Fochów nie ma co strzelać
wystarczy się najpierw przygotować do dyskusji 
Ja na ten przykład chętnie posłucham o stalach ich hartowaniu, bo sam mało umiem, ale nie lubię jak ktoś próbuje wmówić mi coś bez podania choćby źródła innego niż "coś tam na studiach mi mówili"...
Trochę do bani, że żeś posty usunął, bo po za tym, że było kilka baboli było też trochę wartościowego tekstu
Następnym razem wrzuć na luz i pogadaj, a nie się obrażaj
ED:
Jeszcze dodam, że nowinki nas jak najbardziej interesują (przynajmniej mnie
), ale o nowinkach nic nie pisałeś jak na razie. I bardziej interesują mnie nowinki, które mogę zastosować w "przemyśle nożowym" niż obróbka termiczna walców 
W sumie to mnie razi tylko twoje poczucie wyższości ze względu na studiowany kierunek - ja na ten przykład wolę posłuchać Melona, który "studiuje" stal od ponad 10 lat i mówi, że jeszcze "gówno umie"

Fochów nie ma co strzelać


Ja na ten przykład chętnie posłucham o stalach ich hartowaniu, bo sam mało umiem, ale nie lubię jak ktoś próbuje wmówić mi coś bez podania choćby źródła innego niż "coś tam na studiach mi mówili"...
Trochę do bani, że żeś posty usunął, bo po za tym, że było kilka baboli było też trochę wartościowego tekstu

Następnym razem wrzuć na luz i pogadaj, a nie się obrażaj

ED:
Jeszcze dodam, że nowinki nas jak najbardziej interesują (przynajmniej mnie


Teraz, to dopiero zachowałeś się jak gówniarz. Forum nie jest tylko dla Ciebie,sylwester2091 pisze:ok jeśli nowinki technologiczne stosowane w przemyśle was nie interesują to obiecuje zaprzestać udzielania się w tematach związanych z obróbką metali (jak również będę edytował wszystkie stare posty aby nie raziły was swą bezczelnością
więc każdy wpisany w nim post stanowi całość. Usuwając swoje posty spowodowałeś
częściową utratę sensu tego tematu. Na przyszłość pomyśl zanim coś zrobisz.
Idź na spacer, posłuchaj śpiewu ptaków, pobiegaj, idź na rower, jednym słowem
ochłoń. A jak wrócisz, przeczytaj raz jeszcze o czym koledzy piszą i przyznaj rację.
Ewentualnie kontynuuj rozmowę, ale podając jakieś argumenty.
Pozdrawiam

-
- Posty: 45
- Rejestracja: 26 kwie 2008, 14:12
- Lokalizacja: Tomaszów lub
- Płeć:
Debata o hartowaniu Jest tam często wspominane o metodzie z magnesem.
-
- Posty: 277
- Rejestracja: 10 lut 2010, 08:48
- Lokalizacja: Kraków
- Płeć:
Troszkę doczytałem,no ok przyznaje, że faktycznie w produkcji "noży" stosuje się odpuszczanie (mój błąd wynikał z próby przeniesienia wiadomości z produkcji noży do skrawania (chodzi o noże (ostrza) stosowane w przemyśle do obróbki metali) (które nie podlegają prawie w ogóle nagłym uderzeniom mogącym wywołać kruche pękanie) na noże w tradycyjnym rozumieniu tego słowa).
Poprosiłem o usunięcie tamtych postów aby właśnie uniknąć zamętu sprawdzić ponownie wszystkie dostępne mi informacje (dodam również źródła) i wtedy umieszczę to w tym temacie (od siebie dodam tylko prosty sposób na zrobienie przenośnego i taniego w produkcji pieca kuźniczego), ale to po weekendzie.
W związku z powyższym zdecydowałem się przywrócić Twoje posty aby zachować merytoryczną ciągłość w dyskusji. Fredi.
Poprosiłem o usunięcie tamtych postów aby właśnie uniknąć zamętu sprawdzić ponownie wszystkie dostępne mi informacje (dodam również źródła) i wtedy umieszczę to w tym temacie (od siebie dodam tylko prosty sposób na zrobienie przenośnego i taniego w produkcji pieca kuźniczego), ale to po weekendzie.
W związku z powyższym zdecydowałem się przywrócić Twoje posty aby zachować merytoryczną ciągłość w dyskusji. Fredi.
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2010, 09:53 przez sylwester2091, łącznie zmieniany 1 raz.
- strzelec214
- Posty: 26
- Rejestracja: 05 maja 2010, 17:48
- Lokalizacja: Kraków
- Płeć:
Hej! Mam takie pytanko.
Mam zamiar zrobić swój już w sumie drugi nóż ale nie ze stali konstrukcyjnej jak ten pierwszy (już nie popełnię takiego błędu) ale z resora 6mm.
Najpierw odpuszczę go wg instrukcji jaką jakiś czas temu podał nasz kolega w tym temacie.
Później na sam koniec trzeba go ponownie zahartować ale tego już tutaj nie znalazłem więc pytam: jak to zrobić w domowych warunkach.
Mieszkam na wsi i w moim domu jest piec zwykły. Już odpuszczałem w nim kawałek resora (na nóż który niestety nie wyszedł) i się udało bez problemu więc warunki są.
Konkretnie to nie wiem czy zanurzyć go w ciepłym oleju czy zostawić na zimnym powietrzu jak doradził mi wujek z zawodu tokarz
.
Proszę o odpowiedź...
Mam zamiar zrobić swój już w sumie drugi nóż ale nie ze stali konstrukcyjnej jak ten pierwszy (już nie popełnię takiego błędu) ale z resora 6mm.
Najpierw odpuszczę go wg instrukcji jaką jakiś czas temu podał nasz kolega w tym temacie.
Później na sam koniec trzeba go ponownie zahartować ale tego już tutaj nie znalazłem więc pytam: jak to zrobić w domowych warunkach.
Mieszkam na wsi i w moim domu jest piec zwykły. Już odpuszczałem w nim kawałek resora (na nóż który niestety nie wyszedł) i się udało bez problemu więc warunki są.
Konkretnie to nie wiem czy zanurzyć go w ciepłym oleju czy zostawić na zimnym powietrzu jak doradził mi wujek z zawodu tokarz

Proszę o odpowiedź...
Jak się nie ma co się lubi to się chodzi z nosem na kwintę
Wszystko zależy od rodzaju stali. Z tego co mi wiadomo resory nie zawierają dodatku molibdenu, więc raczej nie są wykonane ze stali samohartującej - hartowanie w powietrzu sobie odpuść. Resory to najczęściej stal 50HS, tu masz przykładowy wynik z google dotyczący obróbki cieplnej tej stali http://www.knifemakers.pl/component/opt ... 0/catid,1/
Dokładnych informacji i innych rzeczy, które teoretycznie mogą być przydatne (np temp. ac1-ac3) trzeba szukać w wyszukiwarce. Mogę Cię pocieszyć tym, że na rynku stali nie ma jednorodnych oznaczeń, każdy producent stosuje takie jak mu wygodnie, dlatego nie przejmuj się tym, że ciężko cokolwiek znaleźć. Poza tym to nie apteka, więc nie musi być dokładnie. Chyba za bardzo teoretyzuję, więc końcówkę tego posta możesz pominąć.
pozdrawiam
thralll
Dokładnych informacji i innych rzeczy, które teoretycznie mogą być przydatne (np temp. ac1-ac3) trzeba szukać w wyszukiwarce. Mogę Cię pocieszyć tym, że na rynku stali nie ma jednorodnych oznaczeń, każdy producent stosuje takie jak mu wygodnie, dlatego nie przejmuj się tym, że ciężko cokolwiek znaleźć. Poza tym to nie apteka, więc nie musi być dokładnie. Chyba za bardzo teoretyzuję, więc końcówkę tego posta możesz pominąć.
pozdrawiam
thralll
- strzelec214
- Posty: 26
- Rejestracja: 05 maja 2010, 17:48
- Lokalizacja: Kraków
- Płeć:
thralll dzięki bardzo za pomoc.
Właśnie też mi trochę nie leżało to hartowanie na powietrzu.
I dzięki jeszcze za podanie tego linku
Pozdro
PS.
Jak dotrę do etapu hartowania to się odezwę (jak nie zapomnę
)
Ale spróbuję zahartować w ciepłym oleju.
[ Dodano: 2010-06-26, 17:06 ]
Witam ponownie! Nareszcie szkoła się skończyła więc mogłem zacząć ponownie zabawę z moim nożem. Na razie wyciąłem i wyprowadziłem kształt. Następnym krokiem będzie wyprowadzenie szlifu.
.
Tak wygląda aktualny stan prac. Resztą zajmę się w najbliższym czasie.
Proszę o opinie.
[ Dodano: 2010-06-26, 17:09 ]
http://zapodaj.net/e633329211d5.jpg.html
Właśnie też mi trochę nie leżało to hartowanie na powietrzu.
I dzięki jeszcze za podanie tego linku
Pozdro
PS.
Jak dotrę do etapu hartowania to się odezwę (jak nie zapomnę

Ale spróbuję zahartować w ciepłym oleju.
[ Dodano: 2010-06-26, 17:06 ]
Witam ponownie! Nareszcie szkoła się skończyła więc mogłem zacząć ponownie zabawę z moim nożem. Na razie wyciąłem i wyprowadziłem kształt. Następnym krokiem będzie wyprowadzenie szlifu.

Tak wygląda aktualny stan prac. Resztą zajmę się w najbliższym czasie.
Proszę o opinie.
[ Dodano: 2010-06-26, 17:09 ]
http://zapodaj.net/e633329211d5.jpg.html