www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: GawroN
2016-01-12, 14:37
Śląsko-Dąbrowskie spotkania w lesie
Autor Wiadomość
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2009-12-22, 20:22   Śląsko-Dąbrowskie spotkania w lesie

Tak pomyślałem sobie że mocno zaśmieciliśmy watek o Źródłach Centurii, może więc by nie zaśmiecać wątków tematycznych, umieszczać tutaj propozycje spotkań odłamu Śląsko-Dąbrowskiego. Oczywiście nie ograniczamy się li tylko do ludzi ze Śląska lub Zagłębia, i zapraszamy wszystkich :)
Może więc na dobry początek zbroilibyśmy jakieś spotkanko w lesie w okolicach II połowy stycznia ?
Propozycje co do terminu u miejscówki mile widziane.
 
     
Treasure Hunter
DD Hammocks

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 724
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2009-12-22, 20:33   

Dobry pomysł z tym wątkiem.

Co do stycznia to 10-ego mam chrzciny, na których muszę być. Pozostałe weekendy wolne. Co do miejsca to chętnie zobaczyłbym Sztołę w zimowej scenerii ale rozumiem, ze dla Ciebie ta miejscówka może być nieco nudna ;-)
_________________
www.bushcraftowy.pl/blog
Dystrybucja DD Hammocks - Hamaki, Tarpy i Akcesoria
 
     
Hillwalker 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 43
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 270
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-12-22, 20:33   

Na południe od ruin zamku w Smoleniu - lasy, skały i jaskinie (miejsce w którym na krótkim odcinku łączą się dwa główne jurajskie szlaki).
_________________
" YOU create your own reality "
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2009-12-22, 22:26   

Smoleń może być trudny ze względów logistycznych (słaby dojazd dla niezmotoryzowanych), chyba że sa jakies knify by sie tam dostać ?
Sztoła jest do zrobienia. Może niekoniecznie odcinek źródłowy, ale jest tam kilka fajnych miejscówek jeszcze gdzie dojechać można w miare dogodnie.
 
     
Treasure Hunter
DD Hammocks

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 724
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2009-12-22, 23:24   

Nie musi być odcinek źródłowy. Tylko jak śniegu nie będzie to lepiej byłoby rozbić się przed tym dopływem wód kopalnianych.
_________________
www.bushcraftowy.pl/blog
Dystrybucja DD Hammocks - Hamaki, Tarpy i Akcesoria
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 42
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 1139
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2009-12-22, 23:35   

Jako "przyszywany" Ślązak zza Przemszy powiem, że w styczniu dysponuję czasem jedynie weekendowym (piątek późny wieczór, sobota i niedziela). Liczyłem na mały urlop w styczniu ale niestety mój zmienny zamiennik z roboty wypada z gry na cały miesiąc - czyli wspomniane ostatnio Bieszczady diabli wzięli. Niemniej coś w okolicy - jak najbardziej. Tym bardziej, że górnośląsko-zagłębiowski reconnet team powołanym raczył być został ;-) :lol:
_________________
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
 
     
Hillwalker 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 43
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 270
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-12-23, 14:29   

Doczu napisał/a:
Smoleń może być trudny ze względów logistycznych (słaby dojazd dla niezmotoryzowanych)


Myślałem o dojeździe do Wolbromia, są pociągi z Katowic, przez Sosnowiec Płd., Sosnowiec Dańdówkę. Z DG mam PKSy czy jakieś busy. Z Wolbromia na miejsce biwaku oczywiście pieszo.

Propozycja Threasure Huntera też jest dobra i ja jestem za. Smoleń i tak wczesną wiosną odwiedzę, bo planuję w dni zaległego urlopu przejść Szlak Warowni Jurajskich, więc nie nalegam.

wolfshadow napisał/a:
górnośląsko-zagłębiowski reconnet team

Dobra nazwa :-)
_________________
" YOU create your own reality "
 
     
puchalsw 
Skandynawski Oprawca


Pomógł: 20 razy
Wiek: 46
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 1826
Skąd: Zielona Białołęka
Wysłany: 2009-12-23, 15:45   

A czy jako dolnoślązak (obecnie ekspata w Stolycy) pozwolicie, że się od czasu do czasu wpakuje chociaż jedną nogą do Waszej grupy (w końcu Wrocław to też Ziemie Odzyskane :lol: )?
Ponieważ jednak w związku z już planowanymi w styczniu i lutym wyjazdami, sytuacja rodzinna może stać się wielce napięta, chętnie dołączę do ewentualnych espakad w 2giej połowie lutego.

BTW: zapisałem się własnie na WARSZTATY DZIKIEGO GOTOWANIA u Łuczaja 9-10 kwietnia 2010 (wolfshadow: dzięki za podpowiedź). Będę jechał 8go kwietnia samochodem. Mogę zawadzić o jakiś punkt zborny, i zabrać kogoś jeśli by też chciał nauczyć się jak gotować zupę z kałuży :-) .
_________________
F..k it, I'll Do It Myself!
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2009-12-23, 16:36   

Puchalsw - jak już pisałem na początku - nikogo nie dyskryminujemy ze względu na miejsce zamieszkania. Wątek ten ma tylko na celu "odciążyć" wątki tematyczne.
Czasem spotkanka sa organizowane niemal spontanicznie i na szybko, więc nie ma co śmiecić gdzie indziej.
"Grubsze" spotkania i tak będą ogłaszane z wyprzedzeniem, co nie zmienia faktu, że na spontany i grube spotkania nie trzeba się legitymować pochodzeniem Śląsko-Dąbrowskim czy też Śląsko-Zagłębiowskim :D :D

[ Dodano: 2010-01-12, 18:57 ]
Na weekend zapowiadają znów przymrozki - może by tak gdzieś... coś... ? :mrgreen:
Mnie w zasadzie pasuje tylko z soboty na niedzielę.
Miejscówka to najlepiej coś z w miarę dogodnym dojazdem ponieważ w niedzielę idę na noc do pracy. Może więc "tą razą" Pogoria IV ?
Dojazd w zasadzie wszyscy z okolicy mają dogodny. Nawet Wolfshadow z Jaworzna spokojnie dojedzie :)
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 911
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-17, 11:32   

jakby jakaś chętna dusza miała chęć na mały spacer + nocleg w dniach 23-24.stycznia.2010r to zapraszamy do Tychów. Razem z Driverem idziemy prawie na około Jeziora Paprocany następnie odbijamy do rzeki Gostynka i jej brzegiem podążamy w stronę Gostyni aby w pewnym momencie odbić nieco głębiej w las i się rozbić i przekimać a rankiem wrócić na Tychy różnymi leśnymi drogami lub na przełaj :D

czyli ogólnie mówiąc: bez pośpiechu i na spokojnie



Dla zainteresowanych: zbiórka 10:10 na przystanku PAPROCANY PĘTLA
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
Ostatnio zmieniony przez Młody 2010-01-22, 14:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2010-01-17, 13:28   

Szkoda że to nie był ten weekend, bo wpadłbym na jeden dzionek :-(
Next week niestety pracuję :/
 
     
Driver 
Supertramp


Pomógł: 6 razy
Wiek: 41
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 352
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-17, 13:47   

Ja w następny weekend powinienem być na kursie :-/ ale co zrobić odpuszczam sobie ciągnie wilka do lasu :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Gdybym schował ręce do kieszeni,skazali by mnie za ukrywanie broni.
 
 
     
-chilli- 


Wiek: 35
Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 73
Skąd: wolomin
Wysłany: 2010-01-17, 16:27   

a już myślałem że o most śląśko-dąbrowski chodzi....
 
     
wagabunda 

Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 15
Skąd: częstochowa
Wysłany: 2010-01-22, 15:15   

bierzecie namiot? Chyba bym się skusił :) wiecie moze jakie warunki w lasach ? W częsci lasów są zakazy wchodzenia.
pozdrawiam
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 911
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-22, 15:28   

Nie, śpimy pod płachtą (chyba że dojdziemy do pewnej ziemianki to śpimy w niej) Warunki w lesie...hmmm co masz dokładnie na myśli ?. Co do zakazu wchodzenia...nie. Bynajmniej tyle mi wiadomo.
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
wagabunda 

Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 15
Skąd: częstochowa
Wysłany: 2010-01-22, 15:47   

Płachta ok, Co do lasu to łamie sie ciągle sporo drzew, przynajmniej tam gdzie ja byłem ( okolice częstochowy)
Dam znac dzis czy sie wyrobie na 10
pozdrawiam
 
     
Driver 
Supertramp


Pomógł: 6 razy
Wiek: 41
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 352
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-22, 18:28   

U nas za dużo teraz nie padało :-| spadło się trzyma :mrgreen: , więc jak dasz radę być na 10
_________________
Gdybym schował ręce do kieszeni,skazali by mnie za ukrywanie broni.
 
 
     
Doczu 
Litewski Cham


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 1354
Skąd: Pinecity
Wysłany: 2010-01-25, 15:55   

no i jak było chłopaki ? Jakieś foty albo coś ? Pochwalcie się bo mrozy zacne były więc tym bardziej żałuję, żem nie mógł być :/
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 911
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-25, 16:24   

A więc tak: wypiździało nas jak na Syberii, wiało jak jasny gwint, ogólnie to było bardzo ciekawie, fotek jako takich niestety nie ma(aczkolwiek ja parę pstrykłem telefonem) bo Driverowi pod wpływem temperatury baterie padły po 1 godz marszu.

http://picasaweb.google.com/Koli0728/Tychy# ------> kilka ujęć

Za jeśli spadną temperatury do -5 to za tydzień ruszamy ponownie.
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
wagabunda 

Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 15
Skąd: częstochowa
Wysłany: 2010-01-25, 18:21   

A ja na nartach BC przeszedłem w 1,5 dnia ok 30 km :) (od Olsztyna pod częstochową w kierunku Janowa) Przez lasy idzie sie tragicznie, wszystkie przecinki zawalone połamanymi drzewami. na otwartej przestrzeni znacznie lepiej, wiatru jakiegos specjalnie nie odczuwałem, podczas marszu temperatura była ok, ale nocleg bez namiotu dał się we znaki :( o 18 było już -20, nad ranem temp spadła do -25 (przy "gruncie" )
Aparat (lustrzanka nikona) zamarzła po 3-4 godzinach :) , musze zainwestowac w jakis aparat mrozoodporny
W weekend ma byc "cieplej" ale ma byc tez więcej śniegu.

[ Dodano: 2010-01-25, 18:22 ]
aha, gaz w butli działał do -18, potem juz mi nie chicał gotowac :) (pomogło podgrzewanie świeczką butli )
 
     
Hillwalker 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 43
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 270
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2010-01-25, 18:27   

Świeczką podgrzewaliście butlę? Rany boskie...
_________________
" YOU create your own reality "
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 911
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-25, 18:50   

wagabunda napisał/a:
pomogło podgrzewanie świeczką butli )


o kur** są inne bardziej BEZPIECZNE metody na ogrzanie gazu butlowego...
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-25, 18:51   

wagabunda napisał/a:
Aparat (lustrzanka nikona) zamarzła po 3-4 godzinach :) , musze zainwestowac w jakis aparat mrozoodporny

Cyfranka, czy analog Ci zamarzł?
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
wagabunda 

Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 15
Skąd: częstochowa
Wysłany: 2010-01-25, 18:57   

a jakie to metody są ogrzania gazu w butli przy -20st? trzymanie butli w kurtce/śpiworze puchowym?
stosowałem takie podgrzewanie niejednokrotnie, żeby taka butla wybuchła to trzeba naprawde duzej temperatury, podkładanie świeczki pod butle stosuje nie tylko ja(w górach spotkałem sie z tym kilkukrotnie) , może nierozumiemy sie, ale to naprawde jest bezpieczne :) butla nie jest w płomieniu, to nie to samo co wrzucenie butli do ogniska

[ Dodano: 2010-01-25, 18:59 ]
Zamarzła cyfra, zaczeła wywalac błedy na wyświetlaczu i przez wizjer widziałem "ciemność", tak jak gdyby przesłona nie otwierała się (choc nie wiem jak to w cyfrze tak naprawde działa, po kilku prób zrobienia zdjęć ruszyła, ale następnym razem juz nie chciała, więc poszła w cieplejsze miejsce na sankach i tyle było fotografowania :(
Pierwszy raz cos takiego miałem mimo ze apart był ze mną w róznych warunkach (śnieżyce i wiatr)
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 911
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-25, 19:01   

choćby nawet w śpiworze o którym powiedziałeś, oczywiście nie chodzi mi o wsadzenie butli do samego śpiwora. Wystarczy że na jakieś 20 min wejdziesz razem z butlą do śpiwora. Wytworzona temperatura w śpiworze pozwoli na ogrzanie butli do temp w której gaz zacznie normalnie płonąć.
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10