www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co w termos?
Autor Wiadomość
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 972
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2021-11-10, 14:56   Co w termos?

Wczesny poranek. Za oknem mróz i śnieg. Przed nami całodniowy marsz po górach. Liczymy na piękną pogodę ale Liczyrzepa zawsze może wykręcić jakiś numer. Pakujemy plecaki. Apteczka, prowiant, dodatkowa ciepła bluza a w termosie ... .

No właśnie co? Jakie są Wasze ulubione ciepłe napitki na zimowy wypad w góry (i nie tylko)? Co polecacie? Czego unikać?
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 26
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1060
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2021-11-10, 16:30   

Kiedy priorytetem są kilometry, termosu nie zabieram. Przeważnie biorę kiedy do przejścia jest parę km, kiedy fotografuję stojąc w miejscu lub jakiś biwak/chatka. A jeśli już, to nic nowego, po prostu herbata, od jakiegoś czasu bez cukru, lub wrzątek, który można rozdysponować na herbatę, kakao i inne. Czego unikać? Ja bym odradzał napotne napary, np. coś z malinami. Kiedyś się spociłem śpiąc i było zimno i to jesienią. :) Idąc tym tokiem, zimą kiedy noce długie do spania, odradzałbym moczopędne napary np. pokrzywa :) Tyle przychodzi mi teraz do głowy. :roll:
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
birken1 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 806
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 2021-11-10, 19:03   

Ja bez czarnej herbaty mocno osłodzonej żyć nie potrafię. Tylko piłbym to non stop. Za to tradycyjna woda+miodek+cytryna pasuje w każdej formie czy to na ciepło czy na zimno i pić się nie chce. Dodając listek mięty jest idealnie.
Kopek napisał/a:
Czego unikać?
wiadomo że większych ilości alkoholu. Natomiast niewielkie działają (na mnie przynajmniej) energetyzująco.
 
     
Kopek 
TRAMPek łikendowy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 972
Skąd: Z największej dziury
Wysłany: 2021-11-15, 17:45   

Ostatnio na Szczelincu też zabrałem wrzątek w termosie. Zalałem potem na szlaku chińczyka i kawę 3w1. I taki jeden termos planuję na Babią. W drugi mniejszy jakiś napar rozgrzewający. Mieszanki z imbirem są polecane. Nigdy tego nie piłem więc muszę popróbować.
_________________
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
 
     
mar_kow 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 140
Skąd: Mazury
Wysłany: 2021-11-16, 19:37   

Osobiście kubek termiczny biorę tylko do samochodu... W teren zawsze kubek Jetboil Zip, butelkę wody i w 3 min mam wrzątek. 0,8l na jedną osobę w zupełności wystarczy, zajmuje niewiele miejsca bo kartusz setka mieści się w środku.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11