www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ogniowe filmy YouTube i inne.
Autor Wiadomość
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-04-22, 14:39   Ogniowe filmy YouTube i inne.

https://www.youtube.com/w...d&v=G4N7oy2WeuU :D
 
     
prus 

Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 31
Skąd: prusy wschodnie
Wysłany: 2013-04-23, 15:37   

pojechałeś Rafale:)
_________________
Tęskno mi do tego kraju gdzie mają tak za tak ,a nie za nie(C.K.Norwid)
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-05-04, 18:41   

Nie jest to instrukcja obsługi a jedynie demonstracja czynności, taki wstępniak, jeżeli dogadam się z ekipą w sprawach formalnych filmów będzie więcej.

https://www.youtube.com/w...d&v=AVmTOzVsLJM Link z pierwszego postu nie działa, tym razem powinien hulać niezawodnie.
 
     
Lazau 

Wiek: 21
Dołączył: 28 Paź 2012
Posty: 154
Skąd: Domek na skraju lasu
Wysłany: 2013-07-18, 20:20   

Tytuł filmu iście dramatyczny.
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-07-18, 22:23   

Lazau napisał/a:
Tytuł filmu iście dramatyczny.


Monter filmu nawiązał do słynnego filmu o tym samym tytule. Jednak w naszej produkcji tytuł powinien być przybrany w cudzysłów bo mimo wszystko nie była to walka a fajna zabawa.

GawroN napisał/a:
Gryf ty na tym filmiku jesteś podobny do Tytusa :) tylko uśmiechu brakuje
Tak mi się skojarzyło


Nie Gawron, to Tytus jest podobny do mnie! :mrgreen: Brak śmiechawy bo trema mnie nokautowała! ;-)
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 903
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-18, 22:48   

Spoko film, chociaż mam 1 ale... zabezpieczenie ogniska, nie piszę o układaniu kamiennego kręgu o średnicy 1 metr, ale wystarczyło chociaż odgarnąć ściółkę :-/
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !!

Im lepszy samochód terenowy tym dalej po traktor

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
 
 
     
Gryf 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 1092
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 6/4/6
Wysłany: 2013-07-19, 06:50   

Ściółka była odgarnięta, a ziemia wyjątkowo mokra, bo w okolicy po lesie wiele jeszcze płatów śniegu leżało. Fakt, ognisko mogło być zabezpieczone jedynie dla przykładu potencjalnych odbiorców.
 
     
jhp 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 44
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2019-01-10, 16:05   Ogień za pomocą gwoździa i młotka

https://youtu.be/1aI4ddE3eTA
_________________
"Z maleńkiej iskierki ojjjj wielki ogień byyywa..."
 
     
Mr. Wilson 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Paź 2010
Posty: 442
Skąd: xyz
Wysłany: 2019-01-10, 23:25   

Kiedyś tym sposobem już próbowałem rozpalić, ale się nie udało :/ Kolejny film i motywacyjna do ponowienia prób :)
_________________
Las moim domem i najlepszym przyjacielem
 
     
borsukwacław 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 311
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-01-11, 15:54   

Mr.Wilson a tego próbowałeś ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=36jc006t51A
_________________
Oszczędzaj wodę , pij....Whisky .

Pomorska Grupa Knives
 
     
jhp 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 44
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2019-01-11, 17:02   

Ja to już mam opanowane. Może być wata, szmata, włókna juty, pokrzywy, lnu. A jako przyspieszacz: najlepszy jest popiół drzewny, potem rdza, węgiel drzewny, kreda, pył z suchych liści, a nawet surowy liść mniszka tylko nie za dużo.
To czy sie uda, zależy od opanowania samego rolowania, trzeba praktyki, praktyki, praktyki, ponieważ każdy z tych materiałów potrzebuje trochę innych parametrów. jeżeli trochę się chcecie z tym zapoznać, polecam konta na YouTube: "David West" i " Boggy Creek Beast", Oni praktykują jeszcze na innych materiałach, niż te, które wymieniłem.
I co jeszcze ciekawe w tym sposobie: WILGOĆ A NAWET KROPLA WODY TUTAJ NIE PRZESZKADZA, a nawet bym powiedział: pomaga. To jest tylko moje subiektywne doświadczenie na podstawie moich prób. A szczególnie przy popiele. Popiół zawiera węglan potasu a przy wlewaniu wody do popiołu wydziela się wodór, (ten słyszalny szum), a wodór chyba jest palny??? Tłumaczę to sobie w ten sposób, mogę się mylić, ale efekt sam za siebie mówi.
Szacun. Cześć.
(jhp)
_________________
"Z maleńkiej iskierki ojjjj wielki ogień byyywa..."
 
     
Jakub_P 

Wiek: 15
Dołączył: 19 Wrz 2018
Posty: 71
Skąd: Dolny śląsk
Wysłany: 2019-01-11, 17:25   

Borsukwacław https://bushcraftwilson.blogspot.com/2015/10/wiezienny-dymek-ogien-przez-rolowanie-cz.html
A co do ognia z gwozdzia to dzisiaj siadłem i klepałem ale trzeba do tego mieć łapy jak operator koparki ręcznej. Widziałem też gdzieś patent (u Grigorija Sokołowa?) polegający na zginaniu długiego pręta zbrojeniowego który w miejscu zgięcia rozgrzewał się tak że powodował zapłon waty.
_________________
https://photos.app.goo.gl/9SgtDW5YmgQ7TjAP9
 
     
borsukwacław 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 311
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-01-11, 19:25   

Kurczę, Mr.Wilson-a niczym nie można zaskoczyc :-)
Nie widziałem tego na blogu .
W każdym razie jest to jedena z ciekawszych metod na uzyskanie ognia w stosunkowo prosty sposób.
Dobrej zabawy przy próbach , ja już opanowałem tą metodę .
Mina gapiów przy rozpalaniu ognia tą metodą jest bezcenna :-D
Pzdr.
_________________
Oszczędzaj wodę , pij....Whisky .

Pomorska Grupa Knives
 
     
jhp 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 44
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2019-01-11, 20:04   

Mam wrażenie, że moich postów nikt nie czyta...
Czy dlatego, że nie umiem wysłać swoich filmów dla potwierdzenia moich doświadczeń?
_________________
"Z maleńkiej iskierki ojjjj wielki ogień byyywa..."
 
     
Jakub_P 

Wiek: 15
Dołączył: 19 Wrz 2018
Posty: 71
Skąd: Dolny śląsk
Wysłany: 2019-01-11, 21:25   

jhp czyta, czyta i pisz tych postów jak najwięcej bo doświadczenia można Ci pozazdrościć ;-) A żeby nie było całkiem offtopu to przy produkcji potażu czyli właśnie wsypywaniu popiołu do wody powstaje wodór w takiej ilości że czasem trzeba uważać na palce przykładając zapałkę :mrgreen:
_________________
https://photos.app.goo.gl/9SgtDW5YmgQ7TjAP9
 
     
jhp 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 44
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2019-01-11, 21:30   

Jakub_P napisał/a:
jhp czyta, czyta i pisz tych postów jak najwięcej bo doświadczenia można Ci pozazdrościć ;-) A żeby nie było całkiem offtopu to przy produkcji potażu czyli właśnie wsypywaniu popiołu do wody powstaje wodór w takiej ilości że czasem trzeba uważać na palce przykładając zapałkę :mrgreen:


Dzięki.
_________________
"Z maleńkiej iskierki ojjjj wielki ogień byyywa..."
 
     
borsukwacław 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 311
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-01-12, 01:36   

jhp napisał/a:
Mam wrażenie, że moich postów nikt nie czyta...
Czy dlatego, że nie umiem wysłać swoich filmów dla potwierdzenia moich doświadczeń?

Czyta się ;-)
Twój post jest tak konkretny , z kilkoma cennymi wskazówkami że nic dodac - nic ując :->
W każdym razie dzięki za te wskazówki i podzielenie się swoim doświadczeniem :-)
Niczego nie musisz potwierdzac , masz wiedzę i dzielisz się nią , a to cenne w dzisiejszych czasach .

Pzdr.
_________________
Oszczędzaj wodę , pij....Whisky .

Pomorska Grupa Knives
 
     
Mr.Bogus 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 185
Skąd: inąd
Wysłany: 2019-01-12, 13:19   

Jakub_P napisał/a:
I co jeszcze ciekawe w tym sposobie: WILGOĆ A NAWET KROPLA WODY TUTAJ NIE PRZESZKADZA, a nawet bym powiedział: pomaga. To jest tylko moje subiektywne doświadczenie na podstawie moich prób. A szczególnie przy popiele. Popiół zawiera węglan potasu a przy wlewaniu wody do popiołu wydziela się wodór, (ten słyszalny szum), a wodór chyba jest palny??? Tłumaczę to sobie w ten sposób, mogę się mylić, ale efekt sam za siebie mówi.:

Całe życie mnie ciekawi, nie tylko co i jak działa, ale dlaczego działa.
Moje doświadczenia z rolowaniem z popiołem są takie, że bezkonkurencyjnie działa świeży popiół drzewny z ogniska/ pieca.
Podumałem, poczytałem, trochę chemii sobie przypomniałem i EUREKA.

Popiół zawiera K2C2 – węglik potasu (nigdzie nie znalazłem tego napisanego ale tak musi być) a nie węglanu potasu K2CO3.
Dopiero mieszając węglik potasu K2C2 (popiół) z wodą otrzymujemy węglanu potasu K2CO3 – potaż oraz magiczny składnik czyli etyn (acetylen) C2H2 – nie wodór jak piszesz.

K2C2 + H2O - > K2CO3 + C2H2 + dużo ciepła (pewnie też trochę KOH powstaje)

Starsi z tego grona pewnie pamiętają zabawy z karbidem i puszką po farbie z dziurką
- karbid to węglik wapnia - CaC2. Reakcja jego z wodą jest analogiczna.

A teraz przełożenie teorii na praktykę. Dodany popiół powoduje mechanicznie większe tarcie. Odrobina wody znajdująca się z materiale, pochodząca z dłoni rolujących, czy intencjonalnie dodana powoduje reakcję chemiczną z wydzielaniem acetylenu – zwiększenie temperatury w wyniku tarcia przyspiesza egzotermiczną reakcję chemiczną. Z reakcji chemicznej mamy dodatkowe ciepło, a wydzielający się acetylen obniża temperaturę zapłonu i podsyca żar.

Z pewnością popiół działa analogicznie przy podsypywaniu go do świdra ogniowego. Nawet jak jest drewno lekko wilgotne – to paradoksalnie nawet lepiej, obniża temperaturę zapłonu.

Popiół wtarty z hubkę też będzie obniżał jej temperaturę zapłonu.

Wniosek jest taki: dobrze mieć zawsze ze sobą świeży (niegaszony) popiół drzewny w hermetycznym pojemniku.
Ostatnio zmieniony przez Mr.Bogus 2019-01-13, 15:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 930
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2019-01-12, 15:03   

Mr.Bogus napisał/a:
Jakub_P napisał/a:
I co jeszcze ciekawe w tym sposobie: WILGOĆ A NAWET KROPLA WODY TUTAJ NIE PRZESZKADZA, a nawet bym powiedział: pomaga. To jest tylko moje subiektywne doświadczenie na podstawie moich prób. A szczególnie przy popiele. Popiół zawiera węglan potasu a przy wlewaniu wody do popiołu wydziela się wodór, (ten słyszalny szum), a wodór chyba jest palny??? Tłumaczę to sobie w ten sposób, mogę się mylić, ale efekt sam za siebie mówi.:

Całe życie mnie ciekawi, nie tylko co i jak działa, ale dlaczego działa.
Moje doświadczenia z rolowaniem z popiołem są takie, że bezkonkurencyjnie działa świeży popiół drzewny z ogniska/ pieca.
Podumałem, poczytałem, trochę chemii sobie przypomniałem i EUREKA.

Popiół zawiera K2C2 – węglik potasu (nigdzie nie znalazłem tego napisanego ale tak musi być) a nie węglanu potasu K2CO3.
Dopiero mieszając węglik potasu K2C2 (popiół) z wodą otrzymujemy węglanu potasu K2CO3 – potaż o raz magiczny składnik czyli etyn (acetylen) C2H2 – nie wodór jak piszesz.

K2C2 + H2O - > K2CO3 + C2H2 + dużo ciepła (pewnie też trochę KOH powstaje)

Starsi z tego grona pewnie pamiętają zabawy z karbidem i puszką po farbie z dziurką
- karbid to węglik wapnia - CaC2. Reakcja jego z wodą jest analogiczna.

A teraz przełożenie teorii na praktykę. Dodany popiół powoduje mechanicznie większe tarcie. Odrobina wody znajdująca się z materiale, pochodząca z dłoni rolujących, czy intencjonalnie dodana powoduje reakcję chemiczną z wydzielaniem acetylenu – zwiększenie temperatury w wyniku tarcia przyspiesza egzotermiczną reakcję chemiczną. Z reakcji chemicznej mamy dodatkowe ciepło, a wydzielający się acetylen obniża temperaturę zapłonu i podsyca żar.

Z pewnością popiół działa analogicznie przy podsypywaniu go do świdra ogniowego. Nawet jak jest drewno lekko wilgotne – to paradoksalnie nawet lepiej, obniża temperaturę zapłonu.

Popiół wtarty z hubkę też będzie obniżał jej temperaturę zapłonu.

Wniosek jest taki: dobrze mieć zawsze ze sobą świeży (niegaszony) popiół drzewny w hermetycznym pojemniku.

Myślę, że forumowy kolega wilow miałby tutaj frajdę z "eureką" tegoż zjawiska :)
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
 
     
Mr.Bogus 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 185
Skąd: inąd
Wysłany: 2019-01-12, 20:37   

soohy napisał/a:

Myślę, że forumowy kolega wilow miałby tutaj frajdę z "eureką" tegoż zjawiska :)

Chemią się parałem w zamierzchłych czasach młodości, więc czekam na konstruktywną krytykę młodzieży. :mrgreen:

wilow był tu ostatnio widziany w październiku....
 
     
borsukwacław 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 311
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2019-01-13, 02:13   

Masa cennych infornacji :shock:
Jhp i Mr.Brogus , Dzięki Panowie :)
_________________
Oszczędzaj wodę , pij....Whisky .

Pomorska Grupa Knives
 
     
Mr.Bogus 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 185
Skąd: inąd
Wysłany: 2019-01-13, 16:29   

Męczył mnie ten tajemniczy węglik potasu – poszukałem w Internecie w chemicznej literaturze fachowej niewiele znalazłem.
Jak widać jest to niszowy związek chemiczny wyparty przez węglik wapnia (karbid).

Jakieś potwierdzenie mojego przypuszczenia znalazłem w Wikipedii:
Etyn (acetylen) odkryty został przez angielskiego chemika Edmunda Davy’ego (1785–1857) w roku 1836. Davy odkrycia dokonał przypadkowo, mieszając węglik potasu (K2C2) z wodą.

A w angielskiej wersji:
Przez ogrzewanie węglanu potasu z węglem w bardzo wysokich temperaturach, wytwarza się węglik potasowy (K 2 C 2 ).

Bez wątpienia więc w ognisku powstaje węglik potasu: jest potas w postaci związków chemicznych (organicznych i nieorganicznych) w drewnie i duuuużo węgla. :mrgreen:

Znalazłem też kilka ciekawych opisów historycznego zastosowania popiołów drzewnych i substancji z wypalanego drewna otrzymywanych.
https://www.salon24.pl/u/...olami-drzewnymi
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10140
 
     
jhp 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 44
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2019-01-13, 16:54   

Mr.Bogus napisał/a:
Męczył mnie ten tajemniczy węglik potasu – poszukałem w Internecie w chemicznej literaturze fachowej niewiele znalazłem.
Jak widać jest to niszowy związek chemiczny wyparty przez węglik wapnia (karbid).

Jakieś potwierdzenie mojego przypuszczenia znalazłem w Wikipedii:
Etyn (acetylen) odkryty został przez angielskiego chemika Edmunda Davy’ego (1785–1857) w roku 1836. Davy odkrycia dokonał przypadkowo, mieszając węglik potasu (K2C2) z wodą.

A w angielskiej wersji:
Przez ogrzewanie węglanu potasu z węglem w bardzo wysokich temperaturach, wytwarza się węglik potasowy (K 2 C 2 ).

Bez wątpienia więc w ognisku powstaje węglik potasu: jest potas w postaci związków chemicznych (organicznych i nieorganicznych) w drewnie i duuuużo węgla. :mrgreen:

Znalazłem też kilka ciekawych opisów historycznego zastosowania popiołów drzewnych i substancji z wypalanego drewna otrzymywanych.
https://www.salon24.pl/u/...olami-drzewnymi
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10140


Skoro tak piszesz, to pewnie tak jest, ja chemikiem nie jestem, tylko gdzieś tam coś wyczytałem, a resztę obserwuję... i badam doświadczenia.

Mam jednak pytanie co do rdzy, która w bardzo podobny sposób się zachowuje - również z odrobiną wilgoci (kroplą wody). Czy ktoś jest w stanie to wytłumaczyć?

Ja to po prostu tłumaczę sobie w ten sposób: sam potas czy w związku a również rdza (chyba tlenek żelaza) są utleniaczami, a utleniacze pomagają w procesie zapłonu...
_________________
"Z maleńkiej iskierki ojjjj wielki ogień byyywa..."
 
     
Mr.Bogus 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 185
Skąd: inąd
Wysłany: 2019-01-13, 23:20   

jhp napisał/a:


Mam jednak pytanie co do rdzy, która w bardzo podobny sposób się zachowuje - również z odrobiną wilgoci (kroplą wody). Czy ktoś jest w stanie to wytłumaczyć?

Ja to po prostu tłumaczę sobie w ten sposób: sam potas czy w związku a również rdza (chyba tlenek żelaza) są utleniaczami, a utleniacze pomagają w procesie zapłonu...


Mechanizm działania związków potasu opisałem wyżej, ale w popiele są też inne ciekawie związki: fosforu, wapnia, magnezu, krzemu, jak doczytam to opiszę.

W przypadku tlenku żelaza mechanizm musi być jednak inny - tlenku żelaza używałem jako katalizatora w paliwach w silnikach rakietowych ( wyrównywał pracę silnika) nie robiło się BUM!
 
     
Tanto 
Administrator


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 966
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2019-01-15, 23:41   

to co to za rakieta która nie robiła BUM? ;-)
_________________
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 11