www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kleszcze
Autor Wiadomość
soohy 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 22
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 864
Skąd: Małopolskie, Brzesko
Wysłany: 2018-02-28, 10:14   

niszka, odpowiedź masz kilka postów wyżej.

Jak będzie -40 to kleszcze i tak się pojawią w marcu czy kwietniu jak będą warunki wiosenne. Co innego jak kleszcz obudzi się w grudniu i zaraz przyjdzie silny mróz - wtedy go to zabije. Tak samo jak żaby czy niedźwiedzie - nie wyginą podczas mrozów w procesie hibernacji - ot taki przykład mi się wymyślił.
_________________
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/104572263095461936350
 
     
pocieszny 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 102
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2018-03-01, 00:55   

chyba u Was :mrgreen:
u nas co roku są przynajmniej 2 tygodnie z tempeaturami poniżej -20, i co najmniej 2-3 dni z temperaturą poniżej 30
w zeszłym roku miałem -42 :shock: 2 i 3 lata temu -38/9
 
     
Sikor 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Wrz 2014
Posty: 188
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-03-15, 20:51   

No i są skurczybyki, znowu. Uwolniłem swoją młodą (jeszcze) sukę od, a chyba było ich 12-15 sztuk. Dzień wcześniej popsikałem ją specyfikiem przeciw pchłom i kleszczom. Dzisiaj poprawiłem innym środkiem, takim w kropelkach. Piszę o tym, bo zaskoczyła mnie ilość tych krwiopijców.
Zaczęło się :mrgreen: :-)
_________________
Krótko i na temat.
 
     
SmileOn 
the violinist


Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 778
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2018-03-20, 17:34   

Filmik od Deep Look o procesie wbijania się kleszcza:

https://www.youtube.com/watch?v=_IoOJu2_FKE
_________________
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."

https://www.youtube.com/p...GnQ4vHl3mTbWBdx

https://plus.google.com/100652016127493722309/posts
 
     
Apo 
WATAHA Z POPRAWCZAKA


Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 698
Skąd: Lasy Pomorza
Wysłany: 2018-03-26, 15:20   

SmileOn napisał/a:
Filmik od Deep Look o procesie wbijania się kleszcza:

https://www.youtube.com/watch?v=_IoOJu2_FKE


1:00 halo!! tu jestem! halo!! 8-)
_________________
look deep into nature and then you will understand everything better

I've got the power to fly into the wind, the power to be free to die and live again. This power's like fire, fire loves to burn!
 
 
     
Katka 


Dołączył: 19 Mar 2018
Posty: 2
Skąd: Bielskobiała
Ostrzeżeń:
 4/4/6
Wysłany: 2018-03-27, 18:31   

SmileOn napisał/a:
Filmik od Deep Look o procesie wbijania się kleszcza:

https://www.youtube.com/watch?v=_IoOJu2_FKE


Obrzydliwe, kleszcze jak nic mnie odpychają. Aż mnie ciarki przechodzą po wyjściu z lasu.
_________________
Niech szlag trafi wszystkich dobrych ludzi, którzy dają nam tak dotkliwie odczuć naszą własną małość, brak taktu i podłość, i to jednym gestem, jednym mimowolnym błyskiem oka.
 
     
steppenwolf 


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 174
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2018-03-27, 18:52   

Katka napisał/a:
Obrzydliwe, kleszcze jak nic mnie odpychają. Aż mnie ciarki przechodzą po wyjściu z lasu.

Aaaaa tam☺ Na fb, w którejś amerykańskiej grupie związanej z survivalem, outdoorem, czy też bushcraftem widziałem piękną grafikę. Koleś siedzi w lesie, a w jego kierunku z kilku drzew schodzą kleszcze o długości (sądząc po proporcjach) około 1 metra. To byłoby dopiero spotkanie😰😱😵. Z pewnością nie odpychałyby Ciebie. 😈😂
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 276
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2018-05-09, 10:32   

Wiecie jak sobie można jeszcze zaaplikować syf z kleszczowych bebeszków inaczej jak przez skórę? Przy zagniataniu w papierze toaletowym napitego kleszcza z psa prysnąć sobie w oko... :!:

Już mi las i chaszcze przestają być straszne.

Chodzę z gołymi nogami i po prostu ściągam sobie kolejnych jegomości wędrujących żwawo ku górze. Mam wgląd w to co i kiedy po mnie łazi, tylko trzeba pamiętać, żeby faktycznie co chwilę się oglądać. U psa nie ma tak łatwo - i dlatego chwilowo przestał lubić, jak się do niego zbliżam -wyrywanko, nie wszystkie niestety skutecznie (wyrywanie palcami mocno napitych z newralgicznych miejsc czasem słabo wychodzi - znakomicie za to idzie specjalnym chwytakiem w warunkach domowych, ale wtedy znowu muszą być trochę napite). Jak na razie nie pomogło u niego zakrapianie i obroża antykleszczowa. I permetryna na kocyku. To znaczy coś częściowo podziałało - niektóre bestie zamarły w nim na dobre. Ale odpadają też żywe.

BTW skonstruowaliśmy ze SmileOnem zaporę antykleszczową przed łóżkiem - ma zatrzymać psa i jego kumpli przed wskakiwaniem nam w pościel. Na razie nie odkryliśmy śladów forsowania ale nie zdziwię się, jak pies mi się nauczy latać, byle się dostać na wyższy level ;)
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
steppenwolf 


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 174
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2018-05-13, 04:43   

niszka napisał/a:
BTW skonstruowaliśmy ze SmileOnem zaporę antykleszczową przed łóżkiem - ma zatrzymać psa i jego kumpli przed wskakiwaniem nam w pościel. Na razie nie odkryliśmy śladów forsowania ale nie zdziwię się, jak pies mi się nauczy latać, byle się dostać na wyższy level


Nic Ci nie pomoże zabezpieczenie. Kilka dni temu w pracy usłyszałem przypadkiem, że kleszcze zaczynają latać. :lol: Z racji, że razem pracujemy, podszedłem, przeprosiłem i stwierdziłem, że fakty są inne, gdyż może chodzić o strzyżaka jelenicę (s. sarni, s. jeleni). Jedna z tych młodych kobiet powiedziała w końcu, że może jeszcze nie teraz , ale one mutują i za jakieś 30 lat będą latać (do tej pory słyszałem o trwających miliony lat przemianach ewolucyjnych - najwyraźniej nie dotyczy to kleszczy :shock: ). Nie było sensu dalej rozmawiać.
Pozostając przy temacie latania. Lepiej nie latać do Kanady i w rejon Wielkich Jezior. Tam kleszcze przenoszą coś gorszego niż chorobę z Lyme, mianowicie wirus zwany Powassan. Działają szybciej i ‘skuteczniej’. W Ameryce wszystko lepsze, nawet kleszcze :mrgreen: .
„No to lecę”
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2018-05-13, 17:17   

steppenwolf napisał/a:
do tej pory słyszałem o trwających miliony lat przemianach ewolucyjnych

Wiesz, babka pewnie wie, że one mutują już kilka milionów lat i pozostało jeszcze tylko trzydzieści... lat :)
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
niszka 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 276
Skąd: z pomiędzy
Wysłany: 2018-05-13, 20:56   

steppenwolf napisał/a:
Lepiej nie latać do Kanady i w rejon Wielkich Jezior. Tam kleszcze przenoszą coś gorszego niż chorobę z Lyme, mianowicie wirus zwany Powassan. Działają szybciej i ‘skuteczniej’.



SmileOn mi dziś o tym czytał. To, że tam jest to diagnozowane, nie znaczy, że u nas tego już nie ma... jeszcze się nie spotkałam z tym tematem na grupie boreliozowców na fb, a wielokrotnie ich "borelioza" jest chorobą ostatecznie stwierdzaną i leczoną na podstawie objawów, bo B. borelli bywa nieuchwytna w testach, a jak objawy mówią same za siebie to się po prostu przyjmuje że jest i leczy (szczególnie, jak się wykryje inne badziewia odkleszczowe w pakiecie). Ciekawa jestem, ile z naszych neurologicznych boreliozowców w praktyce nosi zamiast B.borelli, albo w pakiecie z nią, Powassana.
_________________
http://alchemiawolnosci.blogspot.com/
 
     
hycek 
hycek


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 144
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-05-14, 07:35   

Ten latający" kleszcz "to Strzyżak (muchówka)
_________________
,,- Mieszczuch jesteś Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
 
 
     
Morg 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 38
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 468
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-05-17, 14:29   

_________________
BUK! HONOR! DZICZYZNA!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9