waga szpeju na 2-4 dni od wiosny do jesieni

przyroda, turystyka, survival

Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw

Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

waga szpeju na 2-4 dni od wiosny do jesieni

Post autor: hycek »

Zastanawia mnie co dokładnie bierzecie w teren na 2-4dni słyszałem o szpeju ważącym 8kg
(osobiście ciężko mi w to uwierzyć) temat założyłem by każdy mógł zoptymalizować swój sprzęt. Nie chodzi mi o przebywanie w górach/lesie z nożem i kubkiem ale o minimum bezpieczeństwa i komfortu.
Jako założyciel wątku pierwszy wklejam listę.

1.plecak mon,bez chlebaka z 4 ładownicami razem 3kg
2.maczeta z pokrowcem 0,8kg
3.pokrowiec z wszytym polarem 3,1 kg (paradoksalnie zimowe spanie mam lżejsze)
hamak 0,5kg(z systemem mocowań),namiot tipi 0,35kg(w razie deszczu nie lubię tarpów/plandek bo deszcz po tym wali i się nie wysypiam poza tym zacina)
4.apteczka głównie bandaże i tabletki 0,4 kg
5.pierdoły elektroniczne: 2xbateria do komórki,6x ogniwo 3,7V,czołówka,mała zwykła latarka,3x AAA, 1,1kg
6.pierdoły inne: igielnik,sznurki 3 szt.po kilka metrów,bukłak z wodą 2L,filtr sawyear mini,
folie nrc 3szt.,piła linkowa,stopery,zapalniczka malutka,papier toaletowy,kilka chusteczek mokrych i kilka na spirytusie,2 worki na śmieci, 3,2kg
7.suche jedzenie (kasza gryczana,kubki gorące,mięso i boczek suszony,orzeszki) 1,2kg
8.plastikowe sztućce i mały metalowy nożyk(używam do jedzenia ale pełni też funkcję zapasowego noża w razie zgubienia/zepsucia mory)kubek 12cm a w środku camping gaz butla + palnik micro,mały kubek lekki, 0,7kg
9.2xskarpetki,koszulka termo,kalesony termo,kawałek mydła,szczoteczka,maszynka
0,8kg

więcej grzechów nie pamiętam ;-) RAZEM 15,15 Kg z wodą,pewnie coś dołożę jak zawsze przed wyjściem z samochodu więc myślę że realnie 16kg
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
Awatar użytkownika
Prowler
Posty: 782
Rejestracja: 28 wrz 2009, 18:38
Lokalizacja: Białystok
Tytuł użytkownika: motórzysta
Płeć:

Post autor: Prowler »

Po co Ci 2 baterie do telefonu i 6x3,7 ?
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/user/83Prowler/ ... shelf_id=0
Awatar użytkownika
Michal N
Posty: 1186
Rejestracja: 16 lut 2009, 21:47
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Gadu Gadu: 9361862
Tytuł użytkownika: Metyl Podgrzybek
Płeć:

Post autor: Michal N »

Tarp - DIY Silnylon: 200g
Linki, śledzie: 130g
karimata - T.A.R. przycięta: 263g
śpiwór - X-lite 200: 390g
moskitiera - MFH: 150g
nrc : 37g
palnik - Coleman F1 Lite: 76g
gaz - jetboil 100 : 200g
kubek - Firefox 550: 72g
spork - LMF: 10g
latarka - Thrunite Ti3: 24g
nóż - Sanrenmu Enlan: 73g
radyjko - TZS: 100g
aparat - XZ-10: 246g
GPS - Garmin 60csx: 205g
kompas - silva metro: 12g
piła - Fiskars: 96g
plecak - Inov8 30l: 620g
telefon: 151g
apteczka : 236g
higiena : 270g

Razem 3,5kg
Do tego jeszcze ciuchy, żarcie, woda.
Ale żeby do 15kg dobić to bym musiał jeszcze zabrać trzy czteropaki i flaszkę :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

Post autor: hycek »

MichałN - szacunek,konkretna lista
Prowler pisze:Po co Ci 2 baterie do telefonu i 6x3,7 ?
Baterie,bo nie biorę ciężkiego powerbanka,a 6x3,7V do czołówki na 4 wieczory.(2szt wchodzą)
Zdjęcia i filmy robię telefonem.
Ostatnio zmieniony 22 lut 2017, 11:22 przez hycek, łącznie zmieniany 1 raz.
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
Awatar użytkownika
Precel
Posty: 205
Rejestracja: 04 kwie 2014, 16:29
Lokalizacja: Oleśnica
Płeć:

Post autor: Precel »

W teorii wszystko fajnie, pięknie. Tak się zastanawiam jak to w praktyce waga pokaże?
Czy wyliczenia będą bardzo niezgodne z wagą realną?
Nie żebym się czepiał, tylko zwykła ludzka ciekawość.
Co nas nie zabije... to wzmocni nasze drinki.
Awatar użytkownika
Prowler
Posty: 782
Rejestracja: 28 wrz 2009, 18:38
Lokalizacja: Białystok
Tytuł użytkownika: motórzysta
Płeć:

Post autor: Prowler »

hycek, 2 x 3.7 na jedną noc :shock: . Co Ty cały las tym oświetlasz czy świecisz całą noc ? Czołówka na 3aaa ok 100 l starcza mi na klika wypadów i dopiero traci tryb najmocniejszy


Ps. 3 folie nRC?
Ostatnio zmieniony 22 lut 2017, 11:18 przez Prowler, łącznie zmieniany 1 raz.
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/user/83Prowler/ ... shelf_id=0
Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

Post autor: hycek »

Prowler pisze:hycek, 2 x 3.7 na jedną noc :shock: . Co Ty cały las tym oświetlania czy świecie całą noc ? Czołówka na 3aaa ok 100 l starcza mi na klika wypadów i dopiero traci tryb najmocniejszy
Ps. 3 folie nRC?
lubię moc w latarkach 1000lumenów to minimum u mnie,od dziecka lubiłem mocne latarki
3 folie nrc się przydają, używam jako jednorazówki pod plecak,do siedzenia,
Ostatnio zmieniony 22 lut 2017, 18:22 przez hycek, łącznie zmieniany 1 raz.
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
Awatar użytkownika
soohy
Posty: 1083
Rejestracja: 26 lip 2010, 22:44
Lokalizacja: Małopolskie, Brzesko
Płeć:
Kontakt:

Post autor: soohy »

Plecak 1770
Śpiwór 390
Karimata 265
Namiot 1360 Lub plandeka 400
Sznurki 40

Nóż 117
Kubek 47
Spork 19

Kompas 28
Latarka 90

Apteczka 100
(pasta, szczoteczka, mydło, patyczki, obcinacz)
NRC 55

Telefon 110

Stuptuty 240
Skarpety 145
Kurtka 525
Worek na ubrania 30
Worek przeciwdeszczowy na plecak 100
Bielizna x2 50
Czapka zimowa 27
Koszulka 200

Razem daje około 5600g z namiotem lub 4700g z plandeką.
Do tego jedzenie i woda. Oprócz tego ja noszę ze sobą 6,5 kg sprzętu do zdjęć. Na dłużej wziąłbym dodatkowo termos, palnik z gazem i ładowarkę do telefonu.

Jakoś tak mniej więcej się to prezentuje.
RBT
Posty: 356
Rejestracja: 18 gru 2010, 19:04
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Post autor: RBT »

hycek pisze: lubię moc w latarkach 1000lumenów to minimum u mnie,od dziecka lubiłem mocne latarki...
Można lubić, ale zazwyczaj nie trzeba tak świecić. Do prac obozowych wystarcza 10-30 lumenów, a do wieczornego czy nocnego odpoczynku nie trzeba dodatkowego światła. Bez latarki więcej zobaczysz.
Awatar użytkownika
TAURO
Posty: 20
Rejestracja: 15 lis 2016, 17:01
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: TAURO »

ja wiem jedno każdy wylicza swoje gramy a później na wyprawie plecak parę kilo cięższy i zasadnicza różnica wiosna lato jesień zima
Istota wolna nie użala się nad sobą
Awatar użytkownika
Tresor
Posty: 699
Rejestracja: 28 sie 2007, 17:42
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: Tresor »

Plecak 2300
Śpiwór 700
Samopompa chyba coś 800

Ciuchy i bielizne mam na sobie
Ocieplacz softie z 400-500

Jedzenie
Może 2 kg.Glownie liofoody plus konserwa 300g jako zagrycha do wódki.
Wódka 2x 0,5 przelane do plastiku.
Woda jest zawsze na miejscu.A w plecaku maks litr.

Tyle w temcie.Jest to sort zimowy
Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

Post autor: hycek »

Patrzę na listy to mnie z jednej strony szacunek ogarnia ale i niedowierzanie.Uważam że często się coś dorzuca.Ważyłem kompanów na wadze łazienkowej z plecakiem i bez przed samym wyjazdem wyniki zachowam narazie dla siebie,do momentu przeprowadzenia ok30 pomiarów w różnych grupach ludzi z forum i nie.Kupiłem małą wagę elektroniczną podwieszaną w tym celu.
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
Awatar użytkownika
TAURO
Posty: 20
Rejestracja: 15 lis 2016, 17:01
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: TAURO »

hycek pisze:Patrzę na listy to mnie z jednej strony szacunek ogarnia ale i niedowierzanie.Uważam że często się coś dorzuca.Ważyłem kompanów na wadze łazienkowej z plecakiem i bez przed samym wyjazdem wyniki zachowam narazie dla siebie,do momentu przeprowadzenia ok30 pomiarów w różnych grupach ludzi z forum i nie.Kupiłem małą wagę elektroniczną podwieszaną w tym celu.
he he he super ciekawe kto się zdziwi

ja jak schudnę z 20 kg to jak bym nic nie miał w plecaku
Istota wolna nie użala się nad sobą
Awatar użytkownika
Tresor
Posty: 699
Rejestracja: 28 sie 2007, 17:42
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: Tresor »

Z innej beczki.Jak jade na eksploracje podziemi plecak moze ważyć ponad 30 kg.Wszystko zależy gdzie się jedzie
Awatar użytkownika
yaktra
Posty: 823
Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57
Lokalizacja: z krainy szaraka
Tytuł użytkownika: tropiciel/ fotograf
Płeć:
Kontakt:

Post autor: yaktra »

soohy pisze:Oprócz tego ja noszę ze sobą 6,5 kg sprzętu do zdjęć
Podobnie mam :) dobrze wyliczone.
Tresor pisze:Wszystko zależy gdzie się jedzie
Tresor dobrze prawi. Są dwa rozwiązania, albo żywność bierzesz z sobą na cały wypad, albo zakładasz, że możesz ja uzupełnić i tak robisz. Wypad wypadowi nierówny, NIGDY.
Skupiłbym się raczej na tym aby kondycję podkręcić na tyle mocno, że różnica kilku kilogramów w wadze plecaka nie powali wędrowca. Oczywiście to ważna rzecz by nie nosić niepotrzebnych gratów, każdy to bierze pod uwagę, jednak ja zakładam, że kondycja gra tu pierwsze skrzypce...
Mój plecak na całodzienny foto wypad waży około 11 kg z przenośną czatownią na dwie osoby około 14 kg.
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

Post autor: hycek »

Przez rok ważyłem szpej w różnych porach roku i u różnych ludzi.Realnie waga z jedzeniem i wszystkim na 3 dni w okresach ciepłych to ok 12-15 kg
A zimą :oops: od 16.5 aż uwaga! 22kg
Szpej raczej konkretny i często lepszy niż mój.
Wynik jest oczywiście subiektywny i w określonej grupie ludzi
chętnie wybiorę się na 3dni do lasu lub w góry z kimś co
schodzi poniżej 10kg (ważymy przy autach).
Moja uwaga:test nie uwzględnia wypadów ekstremalnych tylko normalne na które każdy z nas często jeździ.Oczywistym jest że można zejść nawet na 5kg jednak nikt tego jak widać nie robi.
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
Awatar użytkownika
SmileOn
Posty: 793
Rejestracja: 12 lut 2010, 20:32
Lokalizacja: Jaworzno
Tytuł użytkownika: the violinist
Płeć:

Post autor: SmileOn »

hycek pisze:chętnie wybiorę się na 3dni do lasu lub w góry z kimś co
schodzi poniżej 10kg (ważymy przy autach).


Ale 10kg z jedzeniem na 3 dni i wodą na jeden dzień czy z jedzeniem też na jeden dzień?

Bo z zapasem jednodniowym jedzenia i wody nie mam problemu żeby zejść poniżej 10kg, ostatnio na wypadzie gdzie szczególnie się nie ograniczałem miałem 8kg na 2dni (czyli jedna nocka w terenie).
SmileOn
"O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało."
Awatar użytkownika
soohy
Posty: 1083
Rejestracja: 26 lip 2010, 22:44
Lokalizacja: Małopolskie, Brzesko
Płeć:
Kontakt:

Post autor: soohy »

hycek pisze:.Oczywistym jest że można zejść nawet na 5kg jednak nikt tego jak widać nie robi.
Przed sylwestrem byłem w Beskidzie Niskim 3dni . Spakowany plecak 20l ważył niecałe 5 kg z jedzeniem na trzy dni, bez wody.

Ludzie się na dwa tygodnie pakują ze sprzętem (baza) 3-4 kg, więc nie widzę żadnego problemu...
Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

Post autor: hycek »

SmileOn pisze:
hycek pisze:chętnie wybiorę się na 3dni do lasu lub w góry z kimś co
schodzi poniżej 10kg (ważymy przy autach).


Ale 10kg z jedzeniem na 3 dni i wodą na jeden dzień czy z jedzeniem też na jeden dzień?



Bo z zapasem jednodniowym jedzenia i wody nie mam problemu żeby zejść poniżej 10kg, ostatnio na wypadzie gdzie szczególnie się nie ograniczałem miałem 8kg na 2dni (czyli jedna nocka w terenie).
3 dni 2 noclegi.

Soohy wiem że dużo chodzisz i masz doświadczenie ale moim zdaniem brak porządnej apteczki i termo na zmianę to zbyt duże ryzyko w zimie.


Przypominam test był robiony przed samym wyruszeniem na szlak waga elektroniczna nie kłamie :-P
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
Awatar użytkownika
Zirkau
Posty: 1972
Rejestracja: 29 maja 2010, 09:38
Lokalizacja: Zirkau
Płeć:

Post autor: Zirkau »

aż z ciekawości zważe swój ekwipunek.

Z innej beczki. Jeśli nocka - to zestaw waży tyle samo czy to na 1 noc , 2 czy 3. Dochodzi jedynie jedzenie.
Awatar użytkownika
soohy
Posty: 1083
Rejestracja: 26 lip 2010, 22:44
Lokalizacja: Małopolskie, Brzesko
Płeć:
Kontakt:

Post autor: soohy »

hycek, ubranie termoaktywne miałem na sobie czyli kalesony, koszulkę, czapkę, rekawiczki, natomiast apteczkę taką, jaką wymagają u nas na kursie, bo to wyjazd z kursu był.

Dobrze wiemy, że nasz forumowy kolega na takie 3 dni i 3 noce, zimą czy latem wybrałby się ze sprzętem ważącym 50g? nie wiem ile waży szczoteczka i mała pasta do zębów. Pozdrawiam z tego miejsca ;)
Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

Post autor: hycek »

zacytuje siebie z początku postu
hycek pisze: Nie chodzi mi o przebywanie w górach/lesie z nożem i kubkiem ale o minimum bezpieczeństwa i komfortu. )
Chodzi mi żeby w tym wątku stworzyć realną (optymalną)listę dla potomnych uprawiających bushcraft a nie o wyścigi kto mniej .
I tutaj w grę nie wchodzą mini apteczki z kursu dla ''komandosów'' czy wspaniałe osiągnięcia wybitnych ludzi w temacie bushcraftu/survivalu(z tą szczoteczką to pewnie MrWilson czytałem bloga super) podczas śnieżycy deszczu czy innej awarii(ostatnio niechcący wylałem butelkę wody do śpiwora w górach)to naprawdę trzeba się napracować przy przebieraniu a co dopiero palić na szybko ognisko żeby przetrwać bo masz tylko to co na sobie.

sam mogę się pochwalić wypadami do jaskiń na dwa dni z kocem polarowym,kubkiem,nożem i paczką Lyo

Jednak testowałem wagę szpeju przez rok i często po wyciągnięciu z kieszeni elektronicznej wagi słyszałem ;-)
-to tylko zlot normalnie biorę mniej
-lepiej nosić niż się prosić
-przecież teraz to rekreacja
-hycek po co to ważysz
-to tylko parę kilometrów to mogłem/am sobie pozwolić
itp.
Zirkau pisze:aż z ciekawości zważe swój ekwipunek.

Z innej beczki. Jeśli nocka - to zestaw waży tyle samo czy to na 1 noc , 2 czy 3. Dochodzi jedynie jedzenie.
Racja (tylko jedzeniem się różni)

Zirkau - ciekawy jestem wyniku i listy

Zachęcam do tworzenia kolejnych list szpeju.

ps.w wolnej chwili zważę i wrzucę moją aktualną listę szpeju bo w ostatnich 2 tygodniach sporo zmieniłem
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
Awatar użytkownika
soohy
Posty: 1083
Rejestracja: 26 lip 2010, 22:44
Lokalizacja: Małopolskie, Brzesko
Płeć:
Kontakt:

Post autor: soohy »

hycek, ok rozumiem. Dla wyjaśnienia napiszę, że miałem na myśli kurs na przewodnika beskidzkiego a nie jakiś tam kurs dla komandosów ;)

Swoją drogą fajny temat, szkoda że mało osób się udzieliło.
Awatar użytkownika
konradraku
Posty: 137
Rejestracja: 02 lis 2017, 12:34
Lokalizacja: Żyrardów/Warszawa
Tytuł użytkownika: Leśny MacGyver
Płeć:

Post autor: konradraku »

Swoją drogą fajny temat, szkoda że mało osób się udzieliło.
To się włączę :)

Raczej nie miałem nigdy zwyczaju ważenia szpeju, ale przy pierwszym zimowym biwaku to zrobiłem i wyszło równe 12 kg. Pakowałem się wtedy na 2 dni, ale wziąłem za dużo jedzenia (apetyt nie dopisał), więc generalnie mogłem zostać na drugą nockę i nie głodować.

Miałem wtedy zdecydowanie za dużo rzeczy, które przy kolejnym pakowaniu usunąłem.
Niestety nie zważyłem plecaka, bo akurat nie miałem wagi, ale wydaje mi się, że ważył ok. 10 kg, może mniej.

Z uwagi, że temat dotyczy okresu wiosna-jesień, to najbliższym czasie zrobię wiosenne pakowanie z ważeniem i wypiszę co spakowałem oraz podam przybliżone wagi poszczególnych rzeczy.

Pytanie: liczymy tylko to co idzie do plecaka i na plecak? Czy np. zawartość nerki lub to co na pasie również? Pytam, bo zamierzam przenosić wodę na pasie, a jedzenie w nerce.
Mowa jest srebrem, a milczenie jest owiec :)
Awatar użytkownika
hycek
Posty: 348
Rejestracja: 04 mar 2016, 14:20
Lokalizacja: Śląsk
Gadu Gadu: 3364770
Tytuł użytkownika: hycek
Płeć:

Post autor: hycek »

konradraku pisze:
Pytanie: liczymy tylko to co idzie do plecaka i na plecak? Czy np. zawartość nerki lub to co na pasie również? Pytam, bo zamierzam przenosić wodę na pasie, a jedzenie w nerce.

Może umówmy się że noża/toola przy pasku i czapki/rękawiczek roboczych w bojówkach nie liczymy.
Wszystkie inne troczone do plecaka czy innych miejsc liczymy.Warto jednak zaznaczyć co gdzie nosimy bo np:zaciekawiła mnie ta woda przy pasku i sposób jej mocowania.
,,- Mieszczuch jesteś.Twój porządek murami ogrodzony, tam też Twoje mądrości może i co warte. ''
ODPOWIEDZ