www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Tanto
2011-07-03, 11:42
Kanu, kanoe, canoe, kanadyjka, czółno
Autor Wiadomość
Szczygieł 
projektnatura.com


Dołączył: 27 Sty 2018
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-01-27, 15:08   

To jeszcze ja swoje dorzucę, Skin On Frame o nazwie Louminous ( Świetlisty )
Foto z etapu budowy i na wodzie ...





oraz Abenaki Tribal Canoe....





_________________
Projektowanie, budowa drewnianych łodzi, szkutnictwo tradycyjne.
 
     
Parthagas 
kumpel staffików


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 736
Skąd: Mława
Wysłany: 2018-02-01, 22:49   

Drugie wygląda na szytą sklejkę szkutniczą, a pierwszy szkielet czym obciągnięty? Ile waży każde z nich?
_________________
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
 
     
Szczygieł 
projektnatura.com


Dołączył: 27 Sty 2018
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-02-03, 17:34   

Tak, drugie jest ze sklejki wodoodpornej brzozowej 4 mm, pierwsze pokryte tkaniną poliestrową.

Canoe skin on frame waży ok. 14 kg, teraz już wiem, że można zostawić co trzecie gięte jesionowe żebro i byłoby pewnie ok. 10 kg. Trwałość impregnowanej tkaniny jest wbrew pozorom bardzo duża. Super sprawa na solowe wypady z przenoskami.

Sklejkowe canoe jest sporo cięższe, nie ważyłem go ale "na barkach" wydaje się mieć między 25-30 kg.
_________________
Projektowanie, budowa drewnianych łodzi, szkutnictwo tradycyjne.
 
     
Parthagas 
kumpel staffików


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 736
Skąd: Mława
Wysłany: 2018-02-03, 18:02   

W książce "Woodcraft" swojego autorstwa Nessmuk twierdzi, iż pływał siedmiokilogramowym kanu, podobno jest do dziś w jego muzeum w USA. Myślisz, że da się zejść do takiej masy własnej sprzętu, bazując na naturalnych materiałach?
_________________
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
 
     
Szczygieł 
projektnatura.com


Dołączył: 27 Sty 2018
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-02-03, 18:36   

Z naturalnych materiałów to byłoby ciężko, jeśli sklejkę uznamy za wynalazek człowieka, to zostaje tylko kora brzozowa, a o wystarczającej szerokości jest tylko dostępna w Kanadzie lub na Syberii. Gatunek z którego Indianie pozyskiwali korę na poszycie u nas nie występuje, troszkę się interesowałem całkowicie naturalną wersją takiego canoe. W naszych realiach pozostaje tylko sklejka. Zastanawiałem się też na wykorzystaniu sklejki 2,5 mm.

Wydaje mi się że tak lekkie canoe jest możliwe do zrobienia, ale powinno być krótkie około 3,4 do 3,6 m.
Na pewno będzie delikatne w konstrukcji i trzeba być ostrożnym w użytkowaniu. Ale z mojego doświadczenia łódka może być bardzo lekka mało wytrzymała na zderzenia z przeszkodami jednocześnie ciągle użyteczna. Ważne są główne węzły konstrukcyjne dziobnice burty i zawieszenia ławek, (chociaż ja preferuję pływanie na kolanach z wypchanym workiem wodoodpornym pod pośladkami trochę jak na siodle aby odciążyć kolana) a powierzchnia kadłuba przejmuje równomiernie obciążenie wioślarza i bagażu na całą powierzchnię.

Jestem bardzo mile zaskoczony moim pierwszym canoe skin on frame pod względem odporności poszycia kadłuba. Pływałem z synem i bagażem biwakowym, kilkukrotnie najechaliśmy na podwodne przeszkody i bez uszczerbku. Groźne są tylko uderzenia punktowe, ostrym przedmiotem. Ale naprawa jest bardzo szybka. Jeszcze mi się nie zdarzyło przebić poszycia.
_________________
Projektowanie, budowa drewnianych łodzi, szkutnictwo tradycyjne.
 
     
borsukwacław 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 298
Skąd: RP
Wysłany: 2018-02-03, 23:51   

Witam!

Świetna robota :)
Piękną linię ma ten Luminous .
Zawsze marzył mi się taki leciutki SOF .
Do pływania solo mam Prospctora 15 Nova Craft , ale 20 kg cięższa :-|

Pzdr.
_________________
Oszczędzaj wodę , pij....Whisky .
 
     
Szczygieł 
projektnatura.com


Dołączył: 27 Sty 2018
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-02-04, 09:06   

To startuj z budową, zbudowanie SOF'a nie jest trudne, a już zrobienie kolejnego jak się zdecydujesz będzie jak "bułka z masłem"

[ Dodano: 2018-02-04, 09:17 ]
Długość mojego "Louminous" to 360 cm, szerokość ok. 90 cm, jest dosyć pękate, o dużej stabilności poprzecznej. Najbardziej nadaje się na solowe wyprawy, łatwe w transporcie, przenoszeniu, na małych krętych rzeczkach. Na jeziora i otwarte wody lepiej nadaje się dłuższe canoe. Tym pływałem również w dwie osoby i sprzęt biwakowy, wyporność jest wystarczająca. Na jeziorach przy większym wietrze i zafalowaniu trochę daje się we znaki mała długość, bujanie zmniejsza prędkość, większe opory.

Jak byłbyś zainteresowany to mogę udostępnić plany w pliku pdf w skali 1:1.
_________________
Projektowanie, budowa drewnianych łodzi, szkutnictwo tradycyjne.
 
     
borsukwacław 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 298
Skąd: RP
Wysłany: 2018-02-05, 23:50   

Dzięki , ale w tym wszystkim co robię niestety nie ma już miejsca na kolejną pasję pod tyt.
budowa canoe :-(
Chociaż bardzo bym chciał , mój pierwszy zawód to szkutnik (budowa jachtów pełnomorskich z drewna ).
Więc o budowie " łódek " z drewna jakieś pojęcie mam ;-) a ciągnie mnie do tej roboty aż mnie łapy świerzbią :->
Każde takie przedsięwzięcie wymaga stworzenia tzw." warsztatu " czyli :
- miejsca
- narzędzi
- materiałów
Zbyt mało czasu , już i tak odpuściłem kilku " tematów" , zostawiłem sobie tylko to z czego nigdy nie zrezygnuję dopóki sił i zdrowia starczy :)

Pzdr.
_________________
Oszczędzaj wodę , pij....Whisky .
 
     
michalab 

Dołączył: 17 Kwi 2018
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-25, 12:00   

Marzy mi się własne canoe, ale obawiam się o transport. Nie chcę wozić ze sobą przyczepy.
Mam pytanie o transport canoe na dachu samochodu. Kto z Was tak robi? Na jakiej wielkości samochodach i jakiej długości łódka? Jakie wrażenia z jazdy?
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 102
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1957
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2018-05-25, 13:21   

w przypadku pojedynczej łodki, chyba każdy wozi canoe na dachu.

Jazda bez problemowa, zachować oczywiście należy troszkę więcej ostrożności podczas manewrowania, wjazdu do podziemnych parkingów itp - bo należy pamietać że ma się jednak coś na dachu i łódka wystaje trochę poza obrys samochodu. Tu się posłużę fotką Vetheme



przeciętna łódka ma długość 4,5-5 m, a przeciętne auto to kombi lub po prostu 4/5 drzwiowe
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 126
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2018-05-31, 14:20   

wozilim łódki na skodzie bez bagażnika dachowego ;) 2 koce zrolowane i 2 pasy transportowe "przez drzwi" Zirkau może pamięta jeszcze, skodzianke zapakowaną w ten sposób ( skoda firmowa więc paliwo darmowe) a na codzień woże kanade na terenówce, na wakacje to jesteśmy mocno zapakowani zwykle


znajomy kiedyś przewoził 5 metrową kanade na VW Beetle bez bagażnika tylko z kocem, 1400 km ;) i łódka i auto ma ją się dobrze ;)
 
     
Sikor 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Wrz 2014
Posty: 191
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-06-04, 14:16   

Mówisz i masz :mrgreen:





oraz inne:





_________________
Krótko i na temat.
 
     
pocieszny 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 126
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2018-06-08, 22:09   

O widzisz :mrgreen:
Dodam że skocznia przeżyła 3 lata takiego wróżenia bez jakiegokolwiek uszczerbku ;)
Dzięki Sikor!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11