To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
www.reconnet.pl
survival, turystyka, militaria - forum

Leśne Dyskusje - Ja preppers

BowHunter - 2020-12-23, 12:57

Musi najpierw wyczuć, że coś tam jest. Oznaczałoby to że albo nieumiejętnie napełniane są pojemniki, gdzie produkt rozsypywany jest na około, lub pozostawione są nieszczelnie zamknięte. Ja taką metodę stosuję już ponad 10 lat. Zasypuję wiadra w kuchni po czym wynoszę je do piwnicy. Z szczelnie zamkniętego wiadra nie wydostaje się żaden zapach. Robię tak już 10 lat mając za testerów praktycznie plagę gryzoni. Ręczę za jej skuteczność.
Parthagas - 2020-12-27, 13:31

Mam dwa koty i dwa psy, które szczurom i myszom robią jesień średniowiecza. Ciągle leżą jakieś dary pod schodami. Mogą jednak nie zdążyć, dlatego lepiej półprodukty zabezpieczyć.
Kopek - 2021-01-04, 22:54

Temat z żarciem muszę na razie zostawić. Tyle się działo ostatnio. Z eksperymentem przechodzę dalej.

Tydzień IV - Prąd
+3

Jedyne co przychodzi mi do głowy w przypadku awarii prądu to czasowe podtrzymanie lodówki, do czasu wyczerpania jej zapasów, poprzez przetwornicę samochodową i kilkunastometrowy przedłużacz. Poza tym oczywiście zapas baterii oraz powerbanków.

Parthagas - 2021-01-11, 11:37

Gdy nie było lodówki, w puszczało się psującą się żywność w bańce do studni. Trzeba mieć jednak i studnię, i bańkę od mleka. Inne formy to wekowanie, suszenie, itp. To, co się może zepsuć, zeżreć w pierwszej kolejności lub przetworzyć na trudne do zepsucia. Lodówka nie jest elementem niezbędnym w życiu, szczególnie zimą.
Barti - 2021-01-18, 20:11

Przywitał ;) Nowy na forum, zarejestrowany specjalnie do tego tematu.
Prąd to nie tylko lodówka, to też oświetlenie, czasem kuchenka, czy środki komunikacji (radio).
A wracając do tematu żywności - pieczywa, sam ostatnio zgłębiałem temat, i znalazłem "chleb wojskowy - chleb trwały" z 24 miesięczną datą przydatności. Wychodzi dość drogo gdybym chciał zrobić zapas, więc będę próbował zrobić go sam. Chleb pytlowy podwójnie zapakowany próżniowo, podobno nie dodają chemii do przedłużania trwałości. Także nauka pieczenia się przyda.

Pozdrawiam
B.

Parthagas - 2021-01-21, 09:40

Lepiej, moim zdaniem, mieć zabezpieczone zboże, młynek ręczny, zakwas lub drożdże instant i samemu piec. Nie jest to nic trudnego. Ostatnio piekłem wczoraj bułeczki - godzina pracy łącznie z pieczeniem.
Sikor - 2021-01-31, 23:02

Brak prądu, ale gdzie, w mieście, na osiedlu a może tylko w bloku? Bo jak w mieście to tylko agregat może nas poratować. A propos wyłączonej lodówki; podczas odmrażania i czyszczenia tejże można spróbować nie włączać jej po tych zabiegach przez np.: pięć dni. Taki test. Przygotowywać w tym czasie posiłki na bieżąco oraz przetwarzać żywność tak by mogła przetrwać jakiś czas bez niskiej temperatury. Jeżeli mamy być przygotowani na "W" to musimy najpierw przygotować nasz układ trawienny na odmienne jedzenie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group