To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
www.reconnet.pl
survival, turystyka, militaria - forum

Skarpety, konserwacja, higiena - Konserwacja butów

Kobra - 2010-11-18, 22:25
Temat postu: Konserwacja butów
Witam. Mam mały problemik. Ostatnio zająłem się moimi butami. Najpierw tylko używałem takiego płynu przezroczystego ale dużego efektu nie widziałem. Teraz pastuję buty aby lśniły i się trzymały. I tu mam pytanie. Czy jak wypastuję buty to mogę nałożyć tą pastę w płynie? Czy nie zmyję mi tej pasty co wcześniej nałożyłem? Czy może lepiej tą w płynie stosować przed pastowaniem zwykłym. ?
thrackan - 2010-11-18, 22:41

Unikaj wszelkich przezroczystych nabłyszczaczy w płynie i innych "past" dających "połysk bez polerowania". Niszczą skórę. Stara dobra pasta do butów na bazie wosku i tłuszczu to jest to.
Kobra - 2010-11-18, 22:47

ja mam taki z Buwi premiere z dodatkiem wosku pszczelego. Robiłem tak jak było napisane w internecie i nałożyłem najpierw warstwę pasty nałożyłem i na 20 min pozostawiłem. Potem szczotka w ruch i buciki błyszczą :) No cóż to rezygnujemy z tych wszystkich bajerów. No też mi się nie chciało wierzyć z tymi nabłyszczaczami.
MlKl - 2010-11-19, 07:11

Pastę przed nałożeniem dobrze jest podgrzać - najlepiej w kąpieli wodnej, ale w wojsku po prostu się podpalało puszkę, i jak się pasta gotowała, gasiło i dopiero pastowało sapogi. Gorąca pasta lepiej penetruje skórę. Polerowanie obok poprawy wyglądu tworzy warstwę, do której błoto się nie przykleja tak, jak do niepolerowanej skóry.
Ewald - 2010-11-19, 12:01

Ja szczególną uwagę zwracam na szwy (buty WP)- wcieram pastę szczoteczką do zębów.
Czasem podpalam pastę żeby była rzadsza, ale nie co dzień.
Do skórzanych butów nie używałem nigdy wynalazków.

Kobra - 2010-11-19, 15:04

MIKI to wsadzić do gorącej wody puszkę z pastą i wtedy pastować? A takie pytanie co kiedy pastować? Ja lubię pastować i nawet co dzień macham szczotką po moich desantach ;)
Jaca - 2010-11-19, 15:28

To lepiej uważaj Kobra bo nadmierne pastowanie może tak samo szkodzić jak nie pastowanie. Mówię oczywiście o nakładaniu co dzień pasty. Ale samo machanie szczotkę co dzień raczej nie szkodzi.
birken1 - 2010-11-19, 15:50

Jaca napisał/a:
nadmierne pastowanie może tak samo szkodzić jak nie pastowanie
a to niby czemu? Sam tak robię od wielu lat z każdymi prawie butami i jakoś im to nie szkodzi a wręcz przeciwnie. Z tym podgrzewaniem pasty to prawda ale żeby do stanu gotowania doprowadzać :shock: Kaloryfer starcza a jak masz monitor CRT to i on sobie nieźle radzi :-P Najlepiej zająć sie butami jeszcze wtedy gdy nowe zaimpregnować tłuszczem i dopiero pastować. Same szwy extra impregnuje się woskiem pszczelim bądź nawet przytopioną świeczką. A jak chcesz taniej i dobrej pasty to Buwi się wyśmienicie sprawdza.
Kobra - 2010-11-19, 15:58

To te szwy mam zalać woskiem ze świeczki i potem pastować? Dzisiaj spróbuję na kaloryfer położyc pastę i zobaczę jaki to jest efekt.
birken1 - 2010-11-19, 16:16

Na forum tactical.pl jeden człowiek bardzo dokładnie opisał konserwacje butów. Przeczytaj, tam zwyczajnie nie ma co dodać. Jaca nie zgadzam się z tym że codzienne szczotkowanie nie niszczy butów. Jak szczotka jest zbyt ostra może poniszczyć szwy.
Jaca - 2010-11-19, 16:48

No jak druciakiem będzie szczotkował to normalne. Ja zazwyczaj do butów miałem takie z bardzo miękkim włosiem. Co do codziennego pastowania to przecież nie chodzi o to żeby ze skórzanego buta zrobić gumofilca prawda, a skóra ma jakieś właściwości oddychania a nadmierne pastowanie może te właściwości odebrać. BTW birken1 skąd dokładnie jesteś bo Świętokrzyskie to moje rodzinne strony. Może się okaże że z sąsiadem gadam i nawet nie wiem o tym :?: Możesz skrobnąć na PW
Lisu - 2010-11-19, 17:08

Z tym podgrzewaniem puszki w wodzie radzę uważać,chodzi o to że zamknięta po podgrzaniu może rypnąć a zawartość pryśnie parzącą mazią,razem z gorącą wodą w której jest podgrzewana.

Szczoteczka nawet jeśli wydaje się miękka może przetrzeć szwy jeśli za często pucujemy,dotyczy szczotek z sztucznym włosiem,włoski te ostrzą się i naprawdę rwą szwy.Całe szczęście dorwałem sobie taki z naturalnego włosia rosyjskie.

Kobra - 2010-11-19, 17:19

a za ile kupiłeś i gdzie?
Dąb - 2010-11-19, 17:28

Kobra napisał/a:
o te szwy mam zalać woskiem ze świeczki i potem pastować?

Możesz natrzeć porządnie woskiem lub świeczką i podgrzać np suszarką, aż się roztopi i wchłonie lub rozpuścić wosk w terpentynie i natrzeć szwy.

Kobra - 2010-11-19, 17:39

Rozumiem. A więc jak to jest z tym pastowaniem? Czy częste pastowanie szkodzi butom?
birken1 - 2010-11-20, 11:06

Szczotką z naturalnego włosia i nie powinno. Taką szczotkę na allegro kupiłem za 6 zł razem z tłuszczem i innymi bajerami do butów ;-) A do polerowania najlepsze są rajstopy. Poważnie. Możesz matuli jakieś podebrać, chociaż te zdobyczne lepszy połysk dają ;-) I nie oszczędzaj za bardzo na paście.
Tanto - 2010-11-20, 11:22

Kobra napisał/a:
ja mam taki z Buwi premiere z dodatkiem wosku pszczelego. Robiłem tak jak w internecie pisało i nałożyłem najpierw warstwę pasty nałożyłem i na 20 min pozostawiłem. Potem szczotka w ruch i buciki błyszczą :) No cóż to rezygnujemy z tych wszystkich bajerów. No też mi się nie chciało wierzyć z tymi nabłyszczaczami. Piszę na tubce, jeden ruch i buty lśnią....

Kobra czytaj to co napisałeś, a dopiero potem wysyłaj!!! Co 'w internecie pisało'? a może było napisane? Może wytłumacz też innym użytkownikom Forum co napisałeś na tubce, że aż byty zaczęły ci lśnić. :shock:
Na szczęście nie muszę uczyć się j. polskiego, ale mam obowiązek dbania o to żeby czytającym Forum nie podskakiwało ciśnienie. Nie zdziw się jeśli twoje posty, pisane po 'polskawemu', zaczną lądować w koszu.

Qasz - 2010-12-12, 15:35

Nikwax - polecam z całą stanowczością, używam od "w-cholery" czasu i działa idealnie nie niszcząc skóry buta tak jak zwykłe pasty. Zrobiony na bazie wosku pszczelego i tłuszczu foczego - impregnuje, nabłyszcza przywracając obuwiu dawny blask i miękkość skórze. Jak żyje nie widziałem lepszego środka. Nakłada się go palcami nie szczotką (ja go lekko rozpuszczam gorącym powietrzem z suszarki dla oszczędności czasu).
Po zimie i soli na naszych ulicach buty aż "klaskają uszami" kiedy się to ustrojstwo nakłada i piją jak szalone do siebie, a potem jest "zonk" bo się buta zniszczyć nie da i żona ci nowego nie pozwoli kupić :P - żarcik "ofkoz", ale sam preparat jest wy...strzelony w kosmos :) .
Polecam!

Życzę wszystkim wyrzucania butów tylko kiedy zetrą się do zera podeszwy :)

thrackan - 2010-12-12, 15:51

Qasz napisał/a:
Życzę wszystkim wyrzucania butów tylko kiedy zetrą się do zera podeszwy :)

Burżuj i rozrzutnik. :-P Przy porządnie konserwowanej cholewce to się idzie do dobrego szewca po nową podeszwę. :->
W końcu nie ma większych skarbów wędrowca niż dobry nóż, sprawdzony plecak i solidne, rozchodzone buty. ;-)

yaktra - 2010-12-12, 15:55

thrackan napisał/a:
W końcu nie ma większych skarbów wędrowca niż dobry nóż, sprawdzony plecak i solidne, rozchodzone buty.

AMEN

greenshadow - 2014-11-29, 16:26

odgrzebię trochę stary temat ale im więcej bytów tym więcej pytań w głowie

mam buty ze skóry licowej bez membrany
używałem do niej pasty naturalnej Buffalo lub niemieckiej BW
puszczały wodę po 12-24 godzinach w wodzie

teraz dokupiłem do nich tłuszcz Pelc
zamierzam co jakiś czas woskować między pastowaniami butów

czyli czyszczę buty
woskuję i pastuję
używam i pastuję co kilka dni
po np 2 tygodniach znów woskuję


pierwsze pytanie:

czy to będzie dobra metoda do licówek bez membrany?

mam buty Wojasa z nubuku:
od nowości nie było przy nich nic robione poza czyszczeniem gąbką
teraz chciałbym je używać również zimą i w deszczu, bo aktualnie po 15 minutach w ulewie mam wilgotno wewnątrz
powierzchniowe spraye raczej odpadają

drugie pytanie:
czy tłuszcz pelc z pastą jak do licowych będzie dobrym rozwiązaniem?
czy kupić crazy oil do nubuku?
czy jeszcze coś innego?

ostatnio nabyłem buty mon928 z membraną
po przeczytaniu różnych wątków
Aktualnie nie było stosowane nic ale pewnie zimą będzie trzeba zacząć używać żeby nie było białych wykwitów od soli na butach

trzecie pytanie
czy zwykła pasta powiedzmy BW wystarczy a but będzie nadal oddychał czy stosować co innego, żeby membrana działała?

Tresor - 2014-12-01, 19:45

Do membrany pasta Haix.Kupisz na armyworld
greenshadow - 2014-12-01, 20:11

Tresor napisał/a:
Do membrany pasta Haix.Kupisz na armyworld

dzięki za konkret - nabyłem

geser - 2014-12-01, 20:18

greenshadow,
czyjej produkcji masz 928 i jak się sprawują?

greenshadow - 2014-12-01, 21:07

wziąłem wojasy mon928 od "pasera"
za ciepło jeszcze żeby poczuć czy działają przy tej temp 0 -5 mam w nich bardzo ciepło - ale to odczucia raczej sybiektywne bo komuś może być już komfortowo
teraz po mieście chodzę w Wojasach wz. 9377-91 - i jest jeszcze ok
wysokie 928 to głownie do lasu i na śnieg w mieście , szytwna podeszwa na betonie męczy nogę a na lodzie będzie ślisko zaletą jest dla mnie dobrze usztywniona kostka i dzielone wiązanie
Austriackie idą do szewca po nowe podbicie i musiałem mieć coś na wymianę



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group